Wątek wartowni poprowadzę w dwóch albo trzech częściach.
W linku krótko do czego się odnoszę ( http://riese-inne.blogspot.com/search?updated-max=2014-04-28T11:18:00%2B02:00&max-results=3&start=6&by-date=false )
Zacznę może od pytań :
Dlaczego nieukończony obiekt posiada ukończone wartownie z założonymi pancernymi drzwiami ?
Dlaczego wartownia znajdująca się po lewej stronie posiada wyrzutnik granatów ręcznych ?
Dlaczego za wartownią w nie ukończonym obiekcie znajduje się wybetonowana całkowicie hala ?, na której posadzce odbite są ślady trepów w świeżym nie związanym do końca betonie
Czego strzegły ukończone wartownie w obiekcie który był jak się twierdzi w trakcie budowy ?
Dlaczego gniazdo karabinu maszynowego strzeże lewego wejścia a nie strzeże korytarza głównego w przeciwieństwie do gniazda karabinu na obiekcie MRU.
MRU.
Jak się sytuuje wartownie gdy mają stanowić system obronny ?
ciekawy jestem Waszych przemyśleń i opinii :).
Cdn.
czwartek, 3 lipca 2014
środa, 2 lipca 2014
Lato, lato wszędzie :)
Witojcie, jak kiedyś mówił sołtys Kierdziołek :).
Czas kanikuły letniej, czas pracy i oderwania się od narzędzi medialnych, czas lasu oraz gór, grzebania i poszukiwań rzeczy ciekawych które kryje ziemia :-).
Po pracy i poszukiwaniach czas na odpoczynek :).
Człek na chwilę opuści ten "europejski" zakątek, a tu już w świecie krzyczą że w kraju afery, tak jak by to było coś nadzwyczajnego. Ci Francuzi i Niemcy podniecają się bezsensownie, biedacy nie wiedzą że to nic nowego, niespotykanego. Jakaś to dla nich dziwna sensacja :-), biedacy nie wiedzą że tu od zakończenia wojny nieprzerwanie trwa ta stała zagrywka.
Ale dość o zagrywkach stałych oszustów.
Dziękuję za maile i miłe słowa, dziękuję za sms-y i troskę o moje zdrowie i kondycję psychiczną :-), zapewniam że czuję się super i główka jeszcze sprawnie pracuje :-). Dziękuję za zaproszenia na wypady. Serdecznie za wszystko wszystkim Wam dziękuję i pozdrawiam.
Przepraszam że nie odpowiadałem na maile ale internet tam gdzie przebywałem był zbędny. Na pewno odpowiem na wszystkie maile oprócz maili jednego człeka, którego jak kultura nakazuje z tego miejsca również pozdrawiam, życzę zdrowia i powodzenia :).
Tak jak wspomniałem grzebcie w glebie bo ziemia sporo kryje :-).
Za moment powrócimy do Osówkowych tematów związanych ze sztolniami, które miały być poruszone przed wyjazdem, lecz niestety czas nie pozwalał na napisanie o wnioskach "Tych co co stoją w cieniu". A zrobienie czegoś na szybko bez późniejszej możliwości skomentowania przez Was nie miało by sensu.
Cdn. jak tylko rozpakuję klamoty :-).
P.S.
Aby nie było za wesoło :
https://www.youtube.com/watch?v=4LNaHauW47s
Czas kanikuły letniej, czas pracy i oderwania się od narzędzi medialnych, czas lasu oraz gór, grzebania i poszukiwań rzeczy ciekawych które kryje ziemia :-).
Po pracy i poszukiwaniach czas na odpoczynek :).
Człek na chwilę opuści ten "europejski" zakątek, a tu już w świecie krzyczą że w kraju afery, tak jak by to było coś nadzwyczajnego. Ci Francuzi i Niemcy podniecają się bezsensownie, biedacy nie wiedzą że to nic nowego, niespotykanego. Jakaś to dla nich dziwna sensacja :-), biedacy nie wiedzą że tu od zakończenia wojny nieprzerwanie trwa ta stała zagrywka.
Ale dość o zagrywkach stałych oszustów.
Dziękuję za maile i miłe słowa, dziękuję za sms-y i troskę o moje zdrowie i kondycję psychiczną :-), zapewniam że czuję się super i główka jeszcze sprawnie pracuje :-). Dziękuję za zaproszenia na wypady. Serdecznie za wszystko wszystkim Wam dziękuję i pozdrawiam.
Przepraszam że nie odpowiadałem na maile ale internet tam gdzie przebywałem był zbędny. Na pewno odpowiem na wszystkie maile oprócz maili jednego człeka, którego jak kultura nakazuje z tego miejsca również pozdrawiam, życzę zdrowia i powodzenia :).
Tak jak wspomniałem grzebcie w glebie bo ziemia sporo kryje :-).
Za moment powrócimy do Osówkowych tematów związanych ze sztolniami, które miały być poruszone przed wyjazdem, lecz niestety czas nie pozwalał na napisanie o wnioskach "Tych co co stoją w cieniu". A zrobienie czegoś na szybko bez późniejszej możliwości skomentowania przez Was nie miało by sensu.
Cdn. jak tylko rozpakuję klamoty :-).
P.S.
Aby nie było za wesoło :
https://www.youtube.com/watch?v=4LNaHauW47s
poniedziałek, 12 maja 2014
Multi-kolorowe wieści, nie Riese, rzecz o tolerancji.
Tak sobie wczoraj usiadłem po powrocie z zielonego lasu i ujrzałem "Zieloną Wyspę" gdzie Polacy mają Europejskie Ceny, ale żołądki jakieś skurczone, wygląda na to że jesteśmy narodem który w zasadzie nic nie potrzebuje aby żyć.
Chyba ma rację ten mój ulubieniec Niesioł mówiąc, że wystarczy nam w Polsce szczaw i mirabelki. Na łąkach zauważyłem bardzo dużo szczawiu.
Jak w tytule, trzeba mieć brak instynktu samozachowawczego lub olbrzymią tolerancję aby to tolerować, cóż taka nasza tolerancyjna natura widocznie :).
Zauważyłem również oglądając te zestawienia , że biorąc średnie miesięczne wynagrodzenie w przeliczeniu na kurs Euro wychodzi mi 3378,1 zł. Nie wiem jedynie czy to brutto czy netto i jak to ma się do tych co zarabiają nie średnią, a np. 1800 zł brutto. Czyli dostają na rączkę jakieś 1300 zł. przy cenach EUROPEJSKICH.
Bywając ostatnio trochę Tu trochę Tam miałem okazję pogadać z naszymi rodakami zza miedzy, i okazało się że przy zarobkach nie średnich, czyli na poziomie 1500-1800 euro netto są w stanie nie oszczędzając odłożyć miesięcznie około 300 euro.
I tak napotykając takie zestawienie jak powyżej to sobie pomyślałem, że Ci Polacy którzy zarabiają 1300 zeta na rączkę to są niezmiernie uprzywilejowani i bogaci, gdyż mieszkając w EUROPIE i Uni z tych 1300 zeta też muszą sobie odłożyć co miesiąc 300 eurusów, co w przeliczeniu daje 1245 zł. Więc jak odejmiemy od ich zarobków 1300zł - te zaoszczędzone 1245 zł = 55 zł.
Nikt z nikogo Barana zrobić nie może, może tylko PRÓBOWAĆ a Baranem robisz się sam podążając, ślepo i bezkrytycznie, lub świadomie i służalczo za pastuchem.
Dziwię się zatem, że wciąż narzekają i jęczą. Przecież to najtańszy "raj na ziemi", w którym żyje się w luksusie za jedyne 55 zł na miesiąc. A do tego mają jeszcze za darmo jak mówi Niesioł ,szczaw i mirabelki.
Oj ci wiecznie niezadowoleni Polacy.
http://miziaforum.wordpress.com/2013/03/07/darmowy-szczaw-tylko-sie-trzeba-schylic-leniu/
Przepyszne Mirabelki polecane przez Niesioła, mojego ulubieńca.
https://www.youtube.com/watch?v=J1ASBhUqSJM
Jak widać żywieniowcy i posłowie nam szczaw polecają, ze swojej strony dodam, iż niedługo będzie już mlecz, polecam chłopakom grającym w piłkę oraz ludziom lasów i pól.
Mój ulubiony Niesioł który z nosa wydłubie i Wam da, jak widać widocznie przerzucił się na mlecz, bo szczawiu już odmówił.
https://www.youtube.com/watch?v=QoyAxBEvGKw
Wkrótce równiez pojawią się ślimaki Winniczki które Unia Europejska zalicza do ryb lądowych :-).
"Nie mięczak, lecz ryba. Pospolity ślimak winniczek został zaliczony do kategorii ryb lądowych. Na wniosek Francuzów zrobiła to Komisja Europejska."
Tych niestety siecią lub wędką odławiać nam nie można , na łąkach albo w naszych ogródkach gdy nie posiadamy karty wędkarskiej :-).
Marchewkę zaś jako owoc będziemy zrywać z drzewa zamiast mirabelek :-).
"Na wniosek Portugalii Komisja Europejska marchewkę zaliczyła do owoców" :-).
Zadziwiają mnie wobec powyższego jakieś dziwne pytania typu " Premierze, jak żyć ?? ".
https://www.youtube.com/watch?v=6l7FUvFCMfc
Widać przecież wyraźnie, że żyć trzeba dobrze i dobrze się bawić co widać po minach naszych ubawionych po pachy "przedstawicieli narodu".
https://www.youtube.com/watch?v=7VDwA-h0cqE#t=1415
Ten Kowalski to ciekawy normalny człowiek, oby tylko nie dał się wpuścić w kanał.
Myślę że wie ile czasu cwaniacy przygotowywali się do zmian w latach 80-90, że trwało to praktycznie już od lat 70 poprzez montowanie różnych "opozycjonistów". To samo działo się w NRD. A tu jak widzę pod ten Ruch montują się już "nawróceni"
tacy jak Bohdan Poręba były członek PZPR, PRON, ideolog Zjednoczenia Patriotycznego „Grunwald”, działał w Towarzystwie Przyjaźni Polsko-Radzieckiej. Popierał także idee „narodowego bolszewizmu”. Występuje już na kongresie Ruchu:
Uważać trzeba bo nie on jeden :
Ryszard Filipski, filmowiec, także uczestniczył w kongresie Ruchu Narodowego.
Rok przed wybuchem Stanu Wojennego, Ryszard Filipski i Ryszard Gontarz sygnowali tzw. „List 44″ który był odezwą skierowaną do komunistycznych władz PRL. Była ona apelem o zaostrzenie cenzury i polityki kulturalnej, i apelem o ograniczenie prezentowania treści Mrożka, Gombrowicza, kabaretu „Pod Egidą”.
Ryszarda Filipskiego i Ryszarda Gontarza łączyła współpraca polityczna i filmowa. Obaj uznawani byli za główne postacie moczarowskiego skrzydła partii komunistycznej. Potem byli ideologami bolszewickiego Zjednoczenia Patriotycznego „Grunwald”. Zasłynęło ono tym, że krytykowało dyktatora Wojciecha Jaruzelskiego, za zbytnią pobłażliwość wobec działaczy opozycji solidarnościowej.
Gontarz w 1949 roku został usunięty dyscyplinarnie z Urzędu Bezpieczeństwa, jednak później wrócił do pracy w agencji, po jej przemianowaniu na Służbę Bezpieczeństwa. W latach 50-tych XX wieku był dziennikarzem PZPR-owskiego „Sztandaru Młodych”.
Niech się Kowalski zastanowi, którędy na Grunwald ?
Może pytanie jest nie na miejscu, bo "Grunwald" sam do nich dotrze.
Tak jak PAX dotarł do solidarności.
Potem za 5 lat znów się ktoś obudzi jak dostanie szczaw, mirabelki a na deser mlecz. Proszę mlecz nie mylić z mieczem bo ten już "przedstawiciele narodu" chcą zakazać nad czym ubolewają grupy rekonstrukcyjne.
http://wiadomosci.dziennik.pl/polityka/artykuly/442598,absurd-z-biala-bronia-poslowie-wymyslili-prawo-ucierpia-rycerze-grzybiarze-i-dzialkowcy.html
Chyba ma rację ten mój ulubieniec Niesioł mówiąc, że wystarczy nam w Polsce szczaw i mirabelki. Na łąkach zauważyłem bardzo dużo szczawiu.
Jak w tytule, trzeba mieć brak instynktu samozachowawczego lub olbrzymią tolerancję aby to tolerować, cóż taka nasza tolerancyjna natura widocznie :).
Zauważyłem również oglądając te zestawienia , że biorąc średnie miesięczne wynagrodzenie w przeliczeniu na kurs Euro wychodzi mi 3378,1 zł. Nie wiem jedynie czy to brutto czy netto i jak to ma się do tych co zarabiają nie średnią, a np. 1800 zł brutto. Czyli dostają na rączkę jakieś 1300 zł. przy cenach EUROPEJSKICH.
Bywając ostatnio trochę Tu trochę Tam miałem okazję pogadać z naszymi rodakami zza miedzy, i okazało się że przy zarobkach nie średnich, czyli na poziomie 1500-1800 euro netto są w stanie nie oszczędzając odłożyć miesięcznie około 300 euro.
I tak napotykając takie zestawienie jak powyżej to sobie pomyślałem, że Ci Polacy którzy zarabiają 1300 zeta na rączkę to są niezmiernie uprzywilejowani i bogaci, gdyż mieszkając w EUROPIE i Uni z tych 1300 zeta też muszą sobie odłożyć co miesiąc 300 eurusów, co w przeliczeniu daje 1245 zł. Więc jak odejmiemy od ich zarobków 1300zł - te zaoszczędzone 1245 zł = 55 zł.
Nikt z nikogo Barana zrobić nie może, może tylko PRÓBOWAĆ a Baranem robisz się sam podążając, ślepo i bezkrytycznie, lub świadomie i służalczo za pastuchem.
Dziwię się zatem, że wciąż narzekają i jęczą. Przecież to najtańszy "raj na ziemi", w którym żyje się w luksusie za jedyne 55 zł na miesiąc. A do tego mają jeszcze za darmo jak mówi Niesioł ,szczaw i mirabelki.
Oj ci wiecznie niezadowoleni Polacy.
http://miziaforum.wordpress.com/2013/03/07/darmowy-szczaw-tylko-sie-trzeba-schylic-leniu/
Przepyszne Mirabelki polecane przez Niesioła, mojego ulubieńca.
https://www.youtube.com/watch?v=J1ASBhUqSJM
Jak widać żywieniowcy i posłowie nam szczaw polecają, ze swojej strony dodam, iż niedługo będzie już mlecz, polecam chłopakom grającym w piłkę oraz ludziom lasów i pól.
Mój ulubiony Niesioł który z nosa wydłubie i Wam da, jak widać widocznie przerzucił się na mlecz, bo szczawiu już odmówił.
https://www.youtube.com/watch?v=QoyAxBEvGKw
Wkrótce równiez pojawią się ślimaki Winniczki które Unia Europejska zalicza do ryb lądowych :-).
"Nie mięczak, lecz ryba. Pospolity ślimak winniczek został zaliczony do kategorii ryb lądowych. Na wniosek Francuzów zrobiła to Komisja Europejska."
Tych niestety siecią lub wędką odławiać nam nie można , na łąkach albo w naszych ogródkach gdy nie posiadamy karty wędkarskiej :-).
Marchewkę zaś jako owoc będziemy zrywać z drzewa zamiast mirabelek :-).
"Na wniosek Portugalii Komisja Europejska marchewkę zaliczyła do owoców" :-).
Zadziwiają mnie wobec powyższego jakieś dziwne pytania typu " Premierze, jak żyć ?? ".
https://www.youtube.com/watch?v=6l7FUvFCMfc
Widać przecież wyraźnie, że żyć trzeba dobrze i dobrze się bawić co widać po minach naszych ubawionych po pachy "przedstawicieli narodu".
https://www.youtube.com/watch?v=7VDwA-h0cqE#t=1415
Ten Kowalski to ciekawy normalny człowiek, oby tylko nie dał się wpuścić w kanał.
Myślę że wie ile czasu cwaniacy przygotowywali się do zmian w latach 80-90, że trwało to praktycznie już od lat 70 poprzez montowanie różnych "opozycjonistów". To samo działo się w NRD. A tu jak widzę pod ten Ruch montują się już "nawróceni"
tacy jak Bohdan Poręba były członek PZPR, PRON, ideolog Zjednoczenia Patriotycznego „Grunwald”, działał w Towarzystwie Przyjaźni Polsko-Radzieckiej. Popierał także idee „narodowego bolszewizmu”. Występuje już na kongresie Ruchu:
Ryszard Filipski, filmowiec, także uczestniczył w kongresie Ruchu Narodowego.
Rok przed wybuchem Stanu Wojennego, Ryszard Filipski i Ryszard Gontarz sygnowali tzw. „List 44″ który był odezwą skierowaną do komunistycznych władz PRL. Była ona apelem o zaostrzenie cenzury i polityki kulturalnej, i apelem o ograniczenie prezentowania treści Mrożka, Gombrowicza, kabaretu „Pod Egidą”.
Ryszarda Filipskiego i Ryszarda Gontarza łączyła współpraca polityczna i filmowa. Obaj uznawani byli za główne postacie moczarowskiego skrzydła partii komunistycznej. Potem byli ideologami bolszewickiego Zjednoczenia Patriotycznego „Grunwald”. Zasłynęło ono tym, że krytykowało dyktatora Wojciecha Jaruzelskiego, za zbytnią pobłażliwość wobec działaczy opozycji solidarnościowej.
Gontarz w 1949 roku został usunięty dyscyplinarnie z Urzędu Bezpieczeństwa, jednak później wrócił do pracy w agencji, po jej przemianowaniu na Służbę Bezpieczeństwa. W latach 50-tych XX wieku był dziennikarzem PZPR-owskiego „Sztandaru Młodych”.
Niech się Kowalski zastanowi, którędy na Grunwald ?
Może pytanie jest nie na miejscu, bo "Grunwald" sam do nich dotrze.
Tak jak PAX dotarł do solidarności.
Potem za 5 lat znów się ktoś obudzi jak dostanie szczaw, mirabelki a na deser mlecz. Proszę mlecz nie mylić z mieczem bo ten już "przedstawiciele narodu" chcą zakazać nad czym ubolewają grupy rekonstrukcyjne.
http://wiadomosci.dziennik.pl/polityka/artykuly/442598,absurd-z-biala-bronia-poslowie-wymyslili-prawo-ucierpia-rycerze-grzybiarze-i-dzialkowcy.html
Subskrybuj:
Komentarze (Atom)














