wtorek, 2 października 2012

Osówka "betoniarnia", przeznaczenie cd.4

Poruszyłem wcześniej temat Osówki oraz znajdujących się na niej zadaszonych pomieszczeń ze zbiornikami wodnymi na dachach. Napisałem również iż wyjście z tego pomieszczenia było  zabudowane 
Wyjście o którym piszę.
Spójrzmy teraz na pewien dawny powojenny szkic "kasyna" zrobiony od strony "siłowni". Rysownik stał poza drogą na której szły linie kolejki wąskotorowej.
Powojenny szkic.

Czyżby ten co to szkicował miał jakieś artystyczne wizje ?, układ terenowy jest w miarę dokładnie oddany, na torach widać w oddali koliby. Można też spojrzeć na dzisiejsze ukształtowanie i jak to dziś wygląda, moim zdaniem widać zabudowę która ewidentnie wchodzi pod "kasyno".

Warto tez zwrócić uwagę na ten element pomieszczenia poniżej ponieważ posiada wykonane wzmocnienia, wskazujące na to że to właśnie po nim w tym miejscu miało coś ciężkiego przejeżdżać.
 Widok od strony wlotów sztolni.
Widok od spodu

Pogrzebaliśmy tam kiedyś jakieś 9 lat temu i okazało się że teren przy "osadnikach" od strony "siłowni" naszpikowany jest kamionkami biegnącymi od " siłowni" w stronę " osadnika" i nie są to dreny.


Poprzednie zdjęcie powyżej zostało usunięte bo było jakimś podobno żartem czyimś, a że było robione z telefonu jaki mam również w posiadaniu i znajdowało się w katalogu to je wstawiłem, dostaję różne zdjęcia i trudno mi potem po latach określić czyje które, ale to akurat zostało zidentyfikowane podobno przez autora jako jakiś żart który sobie zrobił . A że nie wypada z ludzi żartować to usuwam i wstawiam te które na 1000 % sam robiłem w opisanym miejscu :).
"Betoniarnię" odłożyliśmy ad acta, pozostaje otwartym pytanie jakie było przeznaczenie obiektów naziemnych ?
http://www.gsklin.pl/

8 komentarzy:

  1. Sadząc po szkicu a zakładam że mógł powstać krótko po wojnie tak raczej do 1947 roku nim zdemontowano tory chociaż demontowano je w różnych okresach ale głównie wówczas to ewidentnie jest to wlot do sztolni pod kasynem,bardzo ciekawe a co mówi obecna rzeczywistość a no nic zewnętrznie na tym zboczu,oglądałem to zbocze niejednokrotnie.Sam szkic (a wiesz że jestem plastykiem z zawodu) posiada cechy symetrii linearnej.
    Wykonał go człowiek mający wykształcenie plastyczne,człowiek który wiedział czym jest perspektywa.
    Zatem można się pokusić o stwierdzenie możliwości dość wiernej ustalenia odległości od obiektu głównego.
    Cechy szkicu wskazują na to że jednak była tam bita sztolnia i to nie jakaś techniczna tylko o pełnym profilu odnosząc to do kubatury bryły kasyna.
    Umknął mi ten artykuł wcześniej dlatego też teraz się do tego odnoszę. :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak jak piszesz, perspektywy zostały zachowane, trochę drobnych szczegółów, a potem ta buda oddalona od drogi i torów przyklejona do zbocza.
      Spójrz dzisiaj, jak staniesz mniej więcej na miejscu z którego szkicowano, na jakim poziomie są dziś okna.

      Usuń
    2. Tak...okna,fakt.Szkic jest o tyle ciekawy że lokalizował bym ten wlot do sztolni a nie drewniany barak bo na barak czy szopę nie wygląda za cholerę wg mnie w jednej trzeciej długości kasyna od naszej lewej strony ale nie w samym zboczu lecz u podnóża.
      Latał tam ktoś z geo?
      Sądząc po popularności miejsca pewnie tak...
      Tam może być anomalia i to nie jedna.
      Jednak jeszcze inaczej.
      Trzeba założyć a to raczej pewne że szkic powstał po wojnie ale też w okresie po maskowaniu stąd napisałem anomalie w liczbie większej od jednej.
      Jak byk widać że to wlot który wchodzi w skarpę u podnóża albo znowu mam "zaćmę"?
      Nie,nie mam to wlot.Basta!
      Bardzo,bardzo ciekawy szkic,patrzę jak na objawienie a ludzie chyba go zignorowali bo dyskursu niemal nie było.

      Usuń
  2. Wydaje się gdy tak patrzę na szkic że wlot do sztolni ma drewniane belkowanie natomiast na lewo od niego znajdują się jakieś "die klamotten" skrzynie chyba jakieś,dalej cień rzucany przez drzewo natomiast jeszcze dalej znajduje się chyba jakieś urządzenie,jakby przewrócona betoniarka ale mogę się mylić,niemniej jest to jeden masywny kształt.
    Nie jest to raczej przewrócona koliba za cholerę.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. "jeszcze dalej znajduje się chyba jakieś urządzenie,jakby przewrócona betoniarka ale mogę się mylić,niemniej jest to jeden masywny kształt."

      Czerpak od betoniarki :-).

      Usuń
  3. No tak!! Słusznie czerpak,takie proste a nie ogarnąłem,ale dzięki.Oczywiście że czerpak,ustąpiła mi chyba "zaćma" teraz. :D

    OdpowiedzUsuń
  4. A jeszcze o tej konstrukcji "drogowej".
    Napisałeś przejeżdzać a może stać w sensie być posadowione.
    A sprawdzałeś organoleptycznie ;-) jak jest osadzony tzn i w głąb i na boki?
    Zakładam że na boki miał coś w rodzaju ramion z żelbetu chyba czterech tak podpowiada racjonalność a Niemcy byli i są racjonalni.
    Pytanie jest jeszcze jedno.
    Być może coś miało przebiegać pod nim?
    odcinki wzmocnione to jedno a pozostałe można przykryć choćby siatką maskującą.
    Może się zapętlam ale domniemuje,przynajmniej usiłuję.

    OdpowiedzUsuń