wtorek, 11 września 2012

Kręte ścieżki Olbrzyma cd.

Poprzednio w krętych ścieżkach poruszyliśmy wątek opowiadań kolejowych, Karol Sawiak doszukał się w nich muśnięcia skrywanej tajemnicy co wyraził w swoim komentarzu.
W takim razie weźmy lupę i popatrzmy. 

W latach 70 pochowany pod Książem SS-man w mundurze, potem 40 lat po wojnie przybywa   J.Weiss narodowości żydowskiej i zgłasza do R.U.S.W w Wałbrzychu  fakt zamordowania w czasie wojny przez Niemców dwóch więźniów żydowskich za próbę ucieczki, i trzech zmarłych więźniów żydowskich zamęczonych oraz zakopanych przy Książu, razem pięciu.  Po czym wskazuje miejsce pochówku owych zamordowanych . Podczas wizji lokalnej nie znaleziono ciał . Za sprawę zabiera się T.Słowikowski i szuka we wskazanym przez J. Weissa miejscu bez rezultatów. 
Podczas poszukiwań, od prawej T.Słowikowski, J.Weiss.

 T. Słowikowski po analizie bierze koparkę i rusza w pobliski zagajnik, tam trafia na pochówek.

I tu zaczyna się ciekawa sprawa ponieważ nie zostaje wykopanych pięciu więźniów żydowskich w pasiakach, lecz wykopano dwunastu bez ubrania z świetnie zachowanym uzębieniem i złotymi koronami. Z tego co wiemy Niemcy więźniom usuwali korony, a ci wyjątkowo mieli.  Wyjątkowo też byli zakopani, gdyż żydzi zeznawali że ciał ich ziomków nie ma, ponieważ były wywożone i spalane w GrossRosen. Następnie  korony zostają usunięte  i przekazane na skarb Państwa Polskiego. Z protokołu sądowego wynika że zostali pochowani na początku 1945r. Wg. T .Słowikowskiego brak śladów po kulach, kręgi szyjne nie uszkodzone.

Szczątki wydobyto i z honorami pochowano na cmentarzu komunalnym w Wałbrzychu.
I tu staje się rzecz nie spotykana, cztery lata później zjawia się ponownie Jan Weiss wraz z otrzymaną zgodą władz polskich i dnia 21 października 1991r., ekshumuje szczątki oraz wywozi je do Izraela.

Czemu jest to niespotykane. Ano kiedy  chciano dokonać ekshumacji  w Treblince i w Jedwabnem był zakaz .
Jaki jest argument strony żydowskiej aby nie ekshumować ?, ano taki, cyt. :

"Rabin Warszawy i Łodzi Michael Schudrich powiedział "Gazecie", że przeprowadzenie ekshumacji szczątków Żydów zamordowanych w Jedwabnem jest niemożliwe z powodów religijnych. - Dla nas od dotarcia do prawdy ważniejsza jest wierność tradycji, która zakazuje naruszania pochowanych kości. Minister sprawiedliwości Lech Kaczyński wstrzymał decyzję o ekshumacji. "

"Wiadomości" TVP poinformowały, że Stanisław Krajewski ze Stowarzyszenia Gmin Żydowskich powiedział, iż ekshumacja nie jest wykluczona pod warunkiem, że będzie ważny powód do jej przeprowadzenia.

Widocznie w tym przypadku musiał być bardzo ważny powód aby te szczątki poleciały do Izraela, inne w Kolcach mogą leżeć a tamte nie mogły?.
A co ma z tym wspólnego opowiadanie kolejowe o wagonach i komentarz K.Sawiaka ? . Na to pytanie niech każdy sam sobie odpowie.


10 komentarzy:

  1. hmm żydzi ze złotymi koronkami na zębach??? coś mi tu nie pasuje...z całym szacunkiem dla zmarłych, ale pierwsze skojarzenia, że to żołnierze/więźniowie rosyjscy lub polscy...? dlaczego tak sądzę? Podczas wojny najlepiej wiodło się jednak polakom niż żydom, nie oszukujmy się, żydzi zawsze byli biedni, oczywiście nie wszyscy, ALE...wojna traktowała ich gorzej niż zwierzęta, jakim wiec cudem 12 niby więźniów znalazło się zakopanych, ze złotymi zębami? przecież tyle się mówi, że złote zęby usuwano także przed zgładzeniem takiej osoby...skoro byli więźniami, jakim cudem udało im się zachować te złote zęby? a do tego pełne uzębienie...wg mnie tylko osoby bogate, dobrze odżywione w czasie wojny zachowałyby wszystkie zęby. Te osoby musiały być nie dość, że bogate, to być może sławne, ewentualnie zostały złapane pod sam koniec wojny...to tez jedna możliwość...wątpię, aby były robione badania antropologiczne na szkieletach. Skąd wiadomo, że to akurat byli żydzi, a nie np żołnierze czy ktoś z okolicy? chociażby np z zamku??
    Nie wiem czy rozumiecie co chcę przekazać...

    OdpowiedzUsuń
  2. o a teraz doczytałam się, o tej klamrze wojskowej od pasa...no i wszystko jasne....

    OdpowiedzUsuń
  3. Czyżby to byli panowie elektrycy z piorunami na patkach ;-)(SS-mani),którzy po wypełnieniu swojego zadania stali się zbytecznymi świadkami?

    OdpowiedzUsuń
  4. Moim zdaniem najważniejsza jest odpowiedź na pytanie... dlaczego odlecieli do Izraela ??.

    OdpowiedzUsuń
  5. A może byli to przedstawiciele Judenratu? "W miejscowościach mniejszych Judenrat składał się z 12 członków, zaś w miastach powyżej 10 tys. mieszkańców musiał on liczyć 24 lub więcej osób."To by wyjaśniało liczbę ofiar znalezionych w mogile.A Weiss dobrze o tym wiedział i posłużył się polakami w celu ich odnalezienia?

    OdpowiedzUsuń
  6. Herr Wolf, jestem pod wrażeniem. Masz na tą tezę jakiś rys historyczny, poprzyj ilość członków jakimś opracowaniem lub dokumentem.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ten komentarz został usunięty przez autora.

      Usuń
  7. Bardzo ciekawe.
    http://www.wprost.pl/ar/126235/Lista-Eichmanna/

    OdpowiedzUsuń
  8. Dwoistość argumentacji i rodzaj mataczenia poraża.Zgadzam się z opinią Gastrii.Nie uważam by to byli Żydzi przede wszystkim to po prostu niemożliwe wnosząc ze stanu szczątków.Jednak nie dostrzegam powodu dla którego ich ekshumowano i przewieziono do Izraela.Tao jest niebywałe.

    OdpowiedzUsuń