sobota, 1 września 2012

Tajemnica Starego Książa

 Dokąd sięga Olbrzym i gdzie ma swój grób ? . Niewiele osób wie, iż  spoglądając w dół z tarasu widokowego w Książu widzimy Grób Olbrzyma. 

Czy Stary Książ był malowniczą makietą zamku ? Sztuczną ruiną ?. Czy pierwszym tam powstałym zamkiem zwanym Vorstinburg, o którym mówi się w XIII wieku i o którym pisze Giersberg ?

Badania przeprowadzone w  1991 i 1992 roku potwierdziły że nie była to sztuczna malownicza ruina lecz autentyczny zamek obronny z IX wieku o którym pisze kronikarz Synapius.
Ciekawostką jest to, że był własnością Funkensteina rycerza cesarza Henryka Ptasznika, którego tak uwielbiał Himmler. Czyżby Himmler który nakazał zbierać wszelkie przekazy o Ptaszniku o tym nie wiedział ? :). 
Wypis z Pauliny Wilkońskiej rok ok.1853.
Jako zamek obronny powinien posiadać podziemną cysternę oraz wyjście ucieczkowe.
Oprócz tego na jednej z rycin widzimy  pod zamkiem coś ciekawego :)
rycina wcześniejsza
rycina późniejsza
współcześnie
Zamek został spalony przez Rosjan w 1945 r. W jakich okolicznościach tego nikt nie wie, jest przekaz że został spalony ponieważ bronili się tam Niemcy, ale jak wiemy Wałbrzych został oddany bez obrony.
Istnieje przekaz i fragment mapy na której zaznaczona jest ciekawostka związana z istnieniem mostu lub kolejki Alpejskiej przez Pełcznicę. Znaleziono również ładunki Donaritu w otworach strzałowych w okolicach Starego Książa gdzie ich być nie powinno.
Stary Zamek został  nadsypany urobkiem tak że zniknęła pod nim dolna część. Miejsce bardzo intrygujące.


Jak  zwykle w średniowiecznych zamkach bywa gdzieś  sobie idą kamionkowe rury pod ziemią :-). Aby było ciekawiej oblane są betonowymi mufami na łączeniach :).

Pozostało też parę ciekawostek do sprawdzenia , ale turyści  i oczywiście  konserwator czuwa :)
Stary Książ pilnują "Czarty" z świecącymi ślipiami, które zrzucają idącym dołem kamolce na głowę, nieraz spore kamolki którymi można zdrowo oberwać :-)



21 komentarzy:

  1. Odnośnie rur kamionkowych w sredniowieczu - jeśli już mogłby być wyłaćznie w okresie późnego średniowiecza i czasów nowożytnych tj od XIV wieku w zwyż (kończąc na XVIII wieku dokładnie mówiąc).
    Wcześniej kanalizacja miała inny wygląd, rury (np w starożytnym Rzymie czy Grecji), zazwyczaj wykonywane były z gliny wypalanej. Mogły tez być w postaci koryt glinianych, kamienicznych, lub drewnianych w kształcie "kwadratowej" litery U. Kamionka zdecydowanie pojawiła się później. We wczesnym średniowieczu nie znano jeszcze kamionki.
    To takie małe słówko od archeologa :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. widzę Gastria że i tu się zaangażowałaś, to dobrze.

      Usuń
    2. hehe wiadomo tam gdzie tajemnice III Rzeszy tam i ja - od dziecka :)

      Usuń
  2. *koryt kamiennych , nie kamienicznych

    OdpowiedzUsuń
  3. Jasne że to są rury w miarę współczesne, wykonane w Bolesławcu :-).

    OdpowiedzUsuń
  4. Stary zamek jest na liście tzw miejsc utajnionych takich jak np Soboń .Nowy zamek (ruiny ) sa przemieszczone względem oryginału o 100m .Stare podziemia zostały zamknięte na kolejne 50lat .Konserwator zbytków ze Świdnicy chętnie o tym opowiada .

    OdpowiedzUsuń
  5. Witam.
    Drogi Darku, nic nie jest przemieszczone i wszystko stoi na swoim miejscu. Moim zdaniem pomyliłeś dwa segmenty podzamcza na którego wałach dokonano wykopów sondażowych wykonanych przez T.Dudziaka i E.Pacholską z terenem zamku. Zamek Stary Książ stoi na założeniu fundamentowym z IX wieku i nigdzie się nie przemieszczał :-). Badań w obrębie obecnych pozostałych po 1945 roku murów nie dokonano, ze względu na zasypanie około 3m warstwą urobku skalnego dawnej fosy oraz niższego poziomu zamku, co dla konserwatora jest rzeczą nie do przeskoczenia, do kompletu na ten gruz zwaliła się część spalonego zamku. Jeśli uważasz polemizować w tym temacie to zapraszam :), określ wtedy w jakim kierunku do stron świata w stosunku do obecnych ruin Twoim zdaniem zamek jest przesunięty. Trudno mi polemizować z tym komentarzem kiedy mówisz o przesunięciu bez podania kierunku przesunięcia.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dokładnie, w tak w ogóle pytanie: Jak można przesunąć zamek??? o.O

      Usuń
  6. A starego zamku pilnują nie tylko czarty ze świcącymi ślipiami ale i kleszcze z boreliozą. Wiem bo dostałem działę od kleszcza i teraz wcinam antybiotyki, przerypane ! Ku przestrodze dla innych ! nosić OP1 koniecznie!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Współczuję, najlepiej pryskać się specyfikami na te "dziady" i nosić kalosze, spodnie do kaloszy /wysokich butów, coś z długim rękawem, ale taki płaszcz przeciwdeszczowy, po którym łatwo kleszczor się ześlizguje - to jest mój wypróbowany sposób na eskapady leśne na Mazury - jak dotąd działa ten strój w 100% i ani razu kleszcza nie miałam :) Wiadomo w lecie gorąco jest i potem leje się strumieniami, ale ja wole pocić się jak mops niż potem chorować, a borelioza jest fatalna, bo nawet może wrócić po 20 latach ze zdwojoną siłą :(((

      Usuń
    2. Witamina B complex i żadnych kleszczy :)

      Usuń
    3. Ale co z ta witaminą? przyjmować czy się smarować? :)

      Usuń
    4. ależ droga Gastrio ja to wszystko miałem, więcej nie powiem bo się popłaczecie ze śmiechu :)

      Usuń
    5. chodzenie latem w upale po lesie w płaszczu przeciwdeszczowy kwalifikuje delikwenta do leczenia ale na głowę

      Usuń
  7. Ten komentarz został usunięty przez administratora bloga.

    OdpowiedzUsuń
  8. Kamil - niefart masz ;-) . Od małego szczeniaka łażę po krzakach , dawniej w krótkich portkach, obecnie w M65-kach, czasem trafi się jakiś kleszcz, czy dwa ,pogryzą osy czy inne komary ale nie przesadzał bym z OP-1. Jak masz niefart to i pancerz Ci nie pomorze. Co do Starego Książa to jestem zdania że jak stał na swoim miejscu tak stoi do teraz . Częściowo jest ucharakteryzowany na romantyczne ruiny, lecz zasadnicza część murów z otworami pod belki stropowe jak i resztki belek są zachowane , ślady otworów kominowych z okopceniem , czy gruby bluszcz na dziedzińcu którego z całą pewnością nie przesadzono ;-) .

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. drogi Karolu opowiedz o swoim niefarcie, cały jesteś po wypadku? Ja tam tyle tyś km zrobiłem i nikt mnie nie stuknął na szczęscie :)

      Usuń
  9. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  10. Koledzy sympatyczni, to o czym rozprawiacie odbyło sie w okolicach Starego Książa i ma jakis związek ??. Ponieważ widzę że komentarze zaczynaja ewaluować, od ostrzeżenia przed muflonami strącającymi kamienie, po kleszcze... jeszcze kleszcze są do przyjęcia ponieważ tam wystepują, po wypadki samochodowe co zaczyna być już trochę SF. Wątpliwym jest aby na dojściu do Starego Książa kogoś potrącił w lesie samochód, prędzej rower lub na przykład kopnie kogoś koń. Tak że zjedźcie z tej autostrady taka prośba :-)

    OdpowiedzUsuń
  11. Zapraszamy do Zamku Stary Książ!
    http://www.facebook.com/staryksiaz

    OdpowiedzUsuń