wtorek, 4 czerwca 2013

Szpieg w masce 2.

Zacząłem o tych dziwacznych promieniach to i trzeba by jakoś zakończyć.
Wstawię jeden z dokumentów N. Tesli , kto zna angolski to w mig przeczyta, a kto uczył się narzecza Bantu to musi skorzystać z tłumaczenia przyjaciółki lub przyjaciela. W każdym razie jest to dosyć zastanawiający dokument.

A jak już jestem przy takich sprawach to może pierwszy raz się publicznie wypowiem na temat "siłowni" na Osówce.

Wiele było różnych teorii , domysłów, na temat przeznaczenia "Siłowni" , lecz nikt nigdy nie porównał jej do wczesnego modelu FAB. 

Nigdy  nikt o tym  nie powiedział.
Gada się wciąż o jakiś betoniarniach, zbiornikach na kruszywa, startowaniu V2, lecz nie było mądrego aby zauważyć ewidentne podobieństwa technologiczne do współczesnego FAB ( Fast Atom Bombardment).

Gada się o jakiś dziwnych rzeczach odnośnie kamionek, jakimś tłoczeniu betonu, w kółko beton i beton , lecz te wszystki rury i kanały to są przepusty pod instalacje elektryczną. Żadne wodne rury, wszystkie widoczne elementy na "siłowni" to są kanały pod kable o różnych przekrojach. Nie wiem kto po wojnie wypuszczał te wszystkie "wodno - startowe historie". Ale jak widać obraz zaciemnił straszliwie. Ja twierdzę, że to jest wczesny FAB. 

Czemu miał służyć tego nie wiem , może zabawą z plazmą , a może czemu innemu?
A teraz poczekamy aż pojawią się Ci co o tym wiedzieli, pierwsi na to wpadli  ale nie mówili,  lecz to na pewno wymyślili :).

36 komentarzy:

  1. Tak zwane "Kasyno" - wygląda jak "pawilon utrzymania ruchu" , tak zwana "Siłownia" - węzeł infrastruktury, w żargonie "sterówka" .
    Podobne rozwiązania sterowania "produkcją" zastosowane są w większości większych kombinatów, czy fabryk. Mi akurat podobieństwo nasuwa się ze sterowaniem produkcją w Kronopolu ;-) w Żarach.
    Wojtek - na swoim blogu wiele razy pisałeś między wierszami, lub sugerowałeś przeznaczenie Riese, może i nawet świadomie.

    OdpowiedzUsuń
  2. Dodam tylko, że żadna z tych kamionek (na "siłowni") nie ma połączenia z podziemiami jak to niektórzy sugerowali ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Połączenia idą w poziomie a nie w pionie, tak skonstruowany jest FAB, na zasadzie jego schematu można wyjaśnić przeznaczenie okrąglaka oraz przeznaczenie wszelakich połączeń które występowały pomiędzy " siłownią" a " betoniarnią" - co za durna nazwa? :-). Można na jego schemacie wyjaśnić połączenia pomiędzy "Odstojnikami" czyli Stacją Trafo a "siłownią".

      Usuń
  3. A co ma spektrometr masowy, który produkuje energię rzędu 10^(-17) J (dla porównania organizm ludzki do spalenia 1 średniej marchewki zużywa niecałe 100J) To jest energia duża, ale na przestrzeni jąder atomowych. Ale uprzedzając mówię, że energia wiązania Uranu na jeden nukleon wynosi 7,59 MeV (M = 10^6) co daje 1,21605201*10^(-12) J. Więc nadal zapytuję po co FAB?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No i co z tym spalaniem marchewki?. Może Adolf chciał tam palić te marchewki z tych oranżerii. Taka moja podpowiedź. O oranżeriach słyszałaś przecież.

      Usuń
    2. Nie słyszałam, opowiedz.

      Usuń
  4. A może potrzebował nietypowego paliwa? O szczegóły należy zapytać przyjaciół którzy przewieźli wszystko na swoje podwórko.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Janek, oni i tak nic nie powiedzą. A te nietypowe paliwo ciekawa sprawa, jak by tak to powiązać jeszcze z Rzeczką.

      Makartina, jak to nie znasz opowieści Makowskiego? Jak to wiatr hulał po oranżeriach Hitlera.

      Usuń
  5. Wojtek wiąże się i to w logiczną całość. Problem jest w dezinformacji nie tylko tej ze wschodu, ale i z zachodu. Wystarczy zmienić część informacji , aby uniemożliwić dotarcie do prawdy.
    Chciałem abyś zauważył taki drobiazg . Niemcy nie zniszczyli hal produkcyjnych rakiet V2, a wyprzedzali technologicznie pozostałych o dziesięciolecia. Nie zniszczyli zakładów doświadczalnych samolotów , a tu też mieli przewagę. A zniszczyli Osówkę; Rzeczkę ; Wałbrzych chodzi (o fabryki ) zniszczyli zakłady doświadczalne, a nie zniszczyli krematoriów w Oświęcimiu. A nie ma śladu po zakładzie doświadczalnym przyległym do obozu. Który przestał istnieć … kiedy? Kraków Płaszów przestał istnieć kiedy ??? Wysadzenie sztolni przypisujemy Niemcom. Czy na pewno słusznie? Szukamy maszyn których nie możemy znaleźć . Dlaczego i gdzie one są ?

    OdpowiedzUsuń
  6. Jakie paliwo chcecie stworzyć spektrometrem masowym dużej wielkości? :D

    Nie słyszałam o opowieściach Makowskiego.

    OdpowiedzUsuń
  7. Wymień w "dużym" analizator na separator i może kto wie co uzyskamy? :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie jestem chemikiem, więc nawet sensu gramatycznego zdania nie rozumiem. To wymieniaj. Daj pan sensowny argument za swoją teorią, a nie zadajesz pytania, z których nic nie wynika dla chemicznego laika. Najlepiej liczbowo, bo liczby do mnie przemawiają :)

      Usuń
    2. Swoją drogą nie uważasz, że to zmieni nazwę, wraz z nazwą zmienią się warunki pracy, a z tym schemat urządzenia?

      Usuń
    3. Nie tak bardzio i do końca, z urządzeniami to jest tak. Jak masz koparkę to możesz do niej zakładać łyżkę skarpówkę, łyżkę normalną o różnych szerokościach, młot udarowy, i wtedy koparka nie jest koparką lecz urządzeniem burzącym. Może być na kołach , na gąsiennicach lecz czy jej kształt się zmienia. Może być dodane parę węży ciut inna elektryka. Lecz jak na nią spojrzysz to powiesz, że to koparka czy powiesz, że to są sanie ?. To jest cały czas ta sama koparka, która może ścinać drzewa , kopać, burzyć, robić skarpy. Wszystko w zależności od małych modyfikacji.

      Usuń
    4. Na poziomie energetycznym to nie działa. Liczby!

      Usuń
  8. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  9. Nowy (nieznany) rodzaj paliwa do rakiet produkowany był gdzie indziej (bliżej Kamiennej Góry). Ale tego sowiety nie wywiozły. Nawet tam się nie dostali - choć próbowali.
    Co chcesz Wojtek osiągnąć wrzucając ten temat? Bawisz się w Figla?

    OdpowiedzUsuń
  10. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Widziałam Twój komentarz. Takie urządzenie istnieje, ale pracuje na innych warunkach. I ma swoją nazwę :)
      A ja uważam, że to i tak nie to.
      Takie dopasowywanie do schematu uważam, za ignorancję (vide zmiana warunków pracy)

      Reasumując budowlaniec powinien zostać budowlańcem, technolog - technologiem, elektryk - elektrykiem, artysta - artystą, a chemik - chemikiem.

      Usuń
    2. A maruda powinna zostać marudą :-). Ignorancja niby czemu. A ja uważam że to to. ;).

      Usuń
    3. To podaj odpowiednie liczby

      Usuń
  11. Czysta akademicka dyskusja, prowadzi w ślepy zaułek i nijak ma się z rzeczywistością.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oczywiście Karolu, łatwiej się rozmawia o czymś, o czym się ma małe pojęcie.

      Usuń
    2. Chcesz zasugerować tutaj, że nie mamy pojęcia o czym mówimy ?

      Usuń
    3. Ja niczego nie sugeruję.

      Usuń
  12. Z wykształcenia jako technik uważam , że ma sens rozmowa na dany temat, kiedy ktoś ma dobre argumenty , lecz spieranie się kto ma rację, na zasadzie moja racja jest bardziej mojsza niż twojsza do nikąd nie prowadzi i jest zwykłą słowną potyczką, czy inną sofistyką nijak mającą się do tego czyja racja prawdziwa.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Się wie, podałem że moim zdaniem miało tam pracować urządzenie takie jak FAB, podałem też dla czego, i że jest to związane z rozwiązaniami konstrukcyjnymi takich urządzeń. Na to otrzymałem argumentację, że nie możliwe bo miliwolty się nie zgadzają :). Nie rozumiem, czy Osówka i ten betonowy blok to Mordor w którym miało być magiczne oko Saurona, palące świat na popiół :-).

      Usuń
    2. Po za tym Makartina, uważam że stawiasz na tym etapie nie odpowiednie pytania. Pytanie "po co" ?. Jeśli napotykasz w lesie tory to pierwsze powinno moim zdaniem paść pytanie " jakiej kolejki to tory"?, a następnie "dokąd prowadzą"?. Na zadane pytanie " po co tory ?" i co nią wożono, możemy dokonywać niezliczonej ilości spekulacji prowadzących do nikąd.

      Usuń
    3. Właśnie Karolu, dobrze powiedziane. Sensowne argumenty tutaj nie padły. A zaczynają padać coraz bardziej bezsensowne, próbujące:
      - robić ze mnie idiotkę
      - wkładać w moje usta i głowę odpowiednio nie moje słowa i myśli

      Usuń
    4. Poza tym Wojciechu pomiędzy Voltami a elektronoVoltami jest różnica.
      Jasne, że prowadzi donikąd, Ty nie dysponujesz argumentami, mówisz że to to, bo tak Ci pasuje.
      Mi pasuje zakończyć tę rozmowę, bo nie odróżniasz energii od napięcia. Bajaj dalej.

      Usuń
    5. Moja Droga, sama to napisałaś :

      "A co ma spektrometr masowy, który produkuje energię rzędu 10^(-17) J (dla porównania organizm ludzki do spalenia 1 średniej marchewki zużywa niecałe 100J) To jest energia duża, ale na przestrzeni jąder atomowych. Ale uprzedzając mówię, że energia wiązania Uranu na jeden nukleon wynosi 7,59 MeV (M = 10^6) co daje 1,21605201*10^(-12) J. Więc nadal zapytuję po co FAB? ".

      Co ma energia i napięcie do budowy technicznej FAB ? i do rozmieszcenia jego poszczególnych elementów, może od tego zaczniesz ?.

      Ja mówię otwarcie czemu mi tam FAB pasuje , ze względu na wprost taki sam schemat i układ elementów. A Ty rozprawiasz o Voltach, mikrovoltach, natężeniach.

      Zadałaś pytanie, "co ma spektrometr masowy " .... bez zakończenia, następnie robisz wywód o napięciach i stawiasz pytanie " Po co " FAB". Ty nie kwestionujesz samego schematu , rozmieszczenia, przewodów, szafek. Kwestionujesz z założeniem, że marchewka i energia mała.:). To ja spytam , mała no i o czym to świadczy?
      Jak mała to niby co ?.

      Usuń
  13. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  14. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ten komentarz został usunięty przez autora.

      Usuń
  15. A na koniec zostaje problem,który jest bardzo prawdopodobny..., ale pisanie o tym gwarantuje miano wariata,dla piszącego...(lub poważniejsze reperkusje) , a co mi tam... Chodzi o kooperacje nazistów z pewnymi bytami, i wspólną pracą nad modyfikacjami genetycznymi. Przeprowadzanymi na ludziach (kobietach,mężczyznach i najgorsze ,że też na dzieciach). Takie projekty i współpraca ,odbywają się po dzień dzisiejszy w podziemnych bazach całego świata,nad którymi płaszczyk ochronny rozkłada "NSA"...Marionetki z klas rządowych o tym wiedzą,ale trzymają mordy na kłódkę w nadziei uratowania swoich dup,przed nadchodzącym konfliktem. Sprzedają nas- "LUDZKOŚĆ" ,jak pomidory na targu...

    OdpowiedzUsuń
  16. Może jeszcze kiedyś będzie poruszony temat "siłowni", ale z FEBem jakoś nie mogę się tu zgodzić. Dlaczego ? Otóż każdy z nas ma dwa czułe miejsca głowę i pupę. A Osówka z FEBem na górze przypominałaby strusia i to wystraszonego. Co to jedną ważną część ciała (mózg) schował w piasek (dokładnie - w sztolnie) a drugą, bezbronną, wypiął (umieścił na czubku góry by była łatwo widoczna). Niemcy to praktyczny naród i nie po to ryli sztolnie by najważniejszą część wystawić światu. Musiał tu być jakiś cel. Zauważcie, że w pobliżu jest "kasyno" gdzie na dachu uwzględniono elementy maskowania i to mocnego. W "siłowni" tego nie ma, ba, nie ma ścian, wszystko się kończy na podłodze. Czyli jakieś duże urządzenia będą jeszcze montowane, a ściany później zostaną
    - domurowane
    - dobudowane z drewna (typu szopa 30 x 30 m) ;-)
    - dobudowane z metalu (typu wieża, lub kopuła).
    Bo z betonu to już na tym co jest, to raczej nic nowego nie postawią.
    Już bardziej prawdopodobna wydaje mi się wieża radarowo-obserwacyjno-nasłuchowa, może nawet z jakąś baterią p/lotniczą, bo co dziwne, takich elementów w kompleksie Riese nie zauważyłem.
    Super tajny kompleks bez obrony przeciwlotniczej? Dziwne. Albo świetnie zamaskowane, ale i tak dziwne.
    Równie prawdopodobne wydaje mi się, że mogła to być jakaś stacja uzdatniania powietrza. Pionowe kamionkowe rury nie służyłyby raczej do przesyłania cieczy, a raczej powietrza, lub jako kanały do innych instalacji.
    Zastanawia mnie duża ilość wystających prętów zbrojeniowych, zwłaszcza w jednym miejscu coś na kształt wielu uchwytów drabinkowych, ale zamontowanych na podłodze i to jeszcze poziomo. Dziwne, ale jako elektronik nie znam się na budownictwie.

    OdpowiedzUsuń