piątek, 14 sierpnia 2015

"Zagłada Riese" -pytania

Dowiedzieliśmy się ostatnio że Riese to był olbrzymi przekręt finansowy, nic nie wybudowano, materiał zmarnowano. Była to planowana Kwatera Adolfa oraz podziemna kwatera wszelkich sztabów wojsk.

Ok, zbierzmy więc co nam wiadomo o działaniach sowietów.

Wiadomo że sowieci weszli, i to co ich interesowało wywieźli. Wiemy to zarówno z powojennych opracowań, zeznań świadków wydarzeń oraz zestawień sporządzanych po wojnie.

Oczywiście kopalnie pozostały wraz z Niemiecką kadrą techniczną, ponieważ węgiel trzeba było wydobywać i wywozić na wschód.
Dlatego kopalni nie wyrabowano, nie dało się węgla zdemontować załadować na wagony i wywieźć.

Potem nastąpił okres utajnionej okupacji Polski. Co w tym okresie się działo ?

Z opracowań Pana Jacka Wilczura wiemy że w latach 60 czyli 15-21 lat po wojnie każda poważniejsza wyprawa w te sztolnie miała sowieckiego opiekuna. 
Z opracowań P.Sukmańskiej wynika, że prace eksploracyjne wstrzymywali sowieci.

Reszta wypraw por.Świątkiewicza i korespondentów wojskowych wiadomo jakiej prowencji nic do tematu nie wnosiła, gdyż były to wyprawy wojskowe, a wojsko z nazwy tylko było "'Polskie".

Z tego wszystkiego wynika prosty wniosek. Że jeśli weźmiemy pod uwagę, iż Riese to parę pustych dziur to musimy uznać sowietów za niedouczonych głupków.

Mieli połapanych zarówno naukowców Niemieckich jak i sporo ludności cywilnej pod ręką. 
Przy tym założeniu musimy uznać, że GRU, te same GRU które wykradało Amerykanom ściśle tajne plany uzbrojenia oraz bomby atomowej tutaj na tym terenie, i tylko tutaj się wydurniało.

Przecież niemożliwym jest, aby nie wiedzieli że to tylko parę pustych dziur. 


A więc po co do pustych wyczyszczonych przez siebie  i sprawdzonych 15 lat wcześniej dziur wysyłali swoich utajnionych agentów ?
Jeśli to przekręt to może założyć że Niemcy i sowieci działali wspólnie, a sowieci starannie ukrywali ten Niemiecki budowlany przekręt.
Tylko trzeba sobie postawić pytanie w jakim celu to robili ?,
czy ktoś widzi może w tym jakiś cel ?. Przecież niczego nie robi się bez celu.

Może są jakieś odpowiedzi, może odpowiedzią na te pytania są powojenne wybuchy, może jest tak że mamy tu drugi jakiś sowiecki Katyń. A ciche wieści o jeńcach pogrzebanych w sztolniach to Stalinowska sprawka, a nie sprawka Adolfa.
Jak na razie to w sztolniach były rzeźbione rosyjskie nazwiska, na listach więźniów również Rosjanie. ONI ci  wszyscy "co w ogniu zginęli" to poszli na Czechosłowację, a co z Rosjanami i Polakami ? 

Przy tym założeniu mielibyśmy dziwny układ, z jednej strony Niemców blokujących swoje sprawy, a z drugiej Rosjan blokujących swoje. Z bliska wyglądało by to na jakąś niezrozumiałą współpracę, lecz z daleka to dwie niezależne od siebie sprawy. 

Wtedy przy tym układzie wyjaśnieniem było by wysyłanie agentów GRU do każdej powojennej sprawy w Sowich , z jednej strony czegoś szukali a z drugiej chronili. Z kolei Niemcy tylko chronili.
Może dla tego było tyle dezinformacji z obu stron?. 

poniedziałek, 10 sierpnia 2015

Admirał Byrd ( Nowa Szwabia )

Dzisiaj trochę innych prawd :-), 

https://www.youtube.com/watch?v=TYat43tBzrY

Ciekawy jestem waszych opinii , temat rozwinę wzmacniając go badaniami Niemieckimi odnośnie radarów :-)

P.S.
Jako że komentarze są mocno sceptyczne co powiecie na takie zdjęcia zrobione przez satelitę ESSA-7 w roku 1968 ?

sobota, 8 sierpnia 2015

Ludwikowice Kłodzkie - ( "muchołapka" )

Świadek mówi o strzeżonej chłodni kominowej, a reszta jak mantrę powtarza że na chłodni testowano Vrille :-). Ot taka marketingowa zagrywka, w kotlinie w której to "autorytet większy " umieścił gazy bojowe". 


 Rok 2004

 Rok 2008

W tym roku odkryta przez jednego ze "znawców" sztolnia nad strumieniem :),  tacy też bywają .

Rok chyba 2011.

Rok 2003.


 Zaś "autorytet mniejszy umieścił tam " Vrillową muchołapkę" ,  biznes musi się kręcić więc pomimo że świadek mówi o trotylu i zgodnie z faktami o fabryce amunicji to dorabia się tam  "nowoczesne latające technologie ". 




Wygląda na to że nikt nie widział jak wygląda nawet dzisiaj zabezpieczenie elektrowni.
Dla żyjących w nieświadomości  poniższe zdjęcie :
Po prawej stronie zabezpieczony blok energetyczny.



" Dramatyczne wydarzenia sprzed ponad 70 lat pokazano podczas widowiska historycznego. Wśród widzów był Jan Latański (numer obozowy 1277) - jedyny żyjący więzień tajnej fabryki zbrojeniowej Molke. Do Ludwikowic Kłodzkich przyjechał po raz pierwszy od zakończenia wojny."

http://historia.wp.pl/kat,136394,title,Ostatni-zyjacy-swiadek-ujawnia-sekrety-budowy-tajnej-fabryki-Adolfa-Hitlera-w-Gorach-Sowich,wid,17761579,wiadomosc.html 





Ubawiło mnie zajęcie kopalni przez nazistów w 1939 r  :-).
 A nie zaskoczył smutek świadka kiedy mówił o tak zwanym "wyzwoleniu przez sowietów".

Zaś co do " muchołapki" to istnieją plany i na nich jest napisane co to jest i do czego służy :
A to o czym mówi P.Latański że szło na Włodykę opisane jest na planach jako Haldenbahn.


P.S.
Jako że są wątpliwości co do ilości chłodni to poglądowo dwa zdjęcia poniżej :

Powyższe zdjęcie jest sprzed postawienia chłodni kominowej , chłodnia została postawiona przed szybem Walter (patrząc od tej strony), na Niemieckich planach jest już opisana i zaznaczona. Z tej perspektywy nie widać Waltera.
Powyższe zdjęcie już po zdewastowaniu elektrowni przez " budowniczych dobrobytu ".


P.S.
http://www.prw.pl/articles/view/38720/Tajne-fabryki-Hitlera-w-Walbrzychu-Historyk-dotarl-do-sensacyjnych-dokumentow-ZOBACZ