http://www.sztolnie.fora.pl/swiat-gor-sowich,3/wartownie,3602-60.html
Panie "zbanowany" nie wiedziałem żeś Pan tak rozmowny i te przemyślenia powstają w przybytku gdzie Król chodzi piechotą oraz wpadają do głowy podczas czytania porannego Zeitunga :-).
Lecz ktoś widocznie podczas tej dyskusji zapomniał o najbliższej okolicy i aż wylądował w Dorze :).
Niecałe 15 km obok naszego tematu jest takie pomieszczenie socjalne pomimo że "obiekt został nie ukończony" i kończy się przodkiem. Zresztą wszystkie znane są nie "ukończone" i kończą się zawsze przodkami.
No i co by nie powiedzieć to nawet tak prozaiczne czynności mogą coś do głowy podsunąć, zwłaszcza do głowy "zbanowanego" który jak się domyślam po sposobie dedukcji jest prześladowcą "sprzedawcy kryształów " he he. Ale dość o starych czasach. Jest rok 2015 a tu dyskusja trwa w najlepsze :), i oby tak dalej.
Widzę że zaczynamy się zbliżać do pewnych rozwiązań sanitarnych a te miały swoje normy tak jak wszystko w budownictwie. Nawet na Mauzoleum gdzie tylko stały warty, wg, starych Wałbrzyszan kible były.
Wojtek Stojak penetruje tak zwany dziś schron pod Górą Parkową.
Wc znajduje się pod ziemią.
Co do budowy tego schronu w Wałbrzychu, kiedyś zauważyłem, że najpierw te wszystkie nisze były zamurowane, potem po 1900 roku otwarte a następnie znów zamurowane. Zresztą widać że zostały potem przebudowane. Ot taka ciekawostka a propos wiecznego braku czasu, pośpiechu i zapominaniu o tym że było coś takiego jak I W.Ś.
Istnieje pocztówka robiona po 1900 roku gdzie nisze są otwarte tak jak na pocztówce poniżej
W opowieściach o Riese w jakiś dziwny sposób zapomniano że te tereny wtedy Niemieckie szykowały się również do I W.Ś., a Niemcy tu się nie pojawili w 1941r wraz z nazistami.
To jest wymazanie gumką myszką przedsięwzięć militarnych z przed II W.Ś.
To jest robienie z ludzi baranów.
Na całym terenie Niemiec szykowano się do I W.Ś. do II W.Ś, budowano podziemne fabryki, składy amunicyjne i schrony, a w Sudetach nie budowano.
Nad Odrą w 1933r budowano bunkry i obiekty militarne
, a w Sudetach jedynie tańczono i pito piwko.
Na MRU już w latach 20 budowano obiekty militarne
a w tym czasie w Sudetach jeżdżono na nartach.
W oddalonym o 30km Goczałkowie na Luftmunie budowano w latach 20 składy amunicyjne, a w Sudetach 30 km dalej oglądano filmy z Marleną D.
Dlaczego pisarze o Riese omijają łukiem I W.Ś i okres przed II W.Ś. ?
, ano dla tego że Lord Vader z wąsikiem który miał Drang nach Osten pojawił się z dziwnym plemieniem zwanym do dzisiaj Nazi na tym terenie dopiero po napadzie na Polskę w 1939r. A w Sudetach na Piastowskiej ziemi zaczęło to dziwne plemię Nazi (co się teleportowało nie wiadomo z jakiej "Gwiazdy Śmierci") swoje budowy w 1942r.
Wcześniej Bismarck nie miał żadnych założeń i planów wojennych, nigdy na nikogo nie napadli i nic nie zrobili. Dopiero ten Lord Vader z wąsikiem z tymi Nazi jak się pojawili to podpalili świat, po czym tak jak się pojawili tak szybko zniknęli, podobnie jak u nas tak zwani "komuniści".
A jak mniej więcej takie sprawy wyglądały oraz wyglądają na D.Ś. i dotyczą stanów osobowych może wyjaśnić ten link : https://www.youtube.com/watch?v=LN2MkWuRAik












