środa, 6 grudnia 2017

Poszukiwacze kontra "państwo"

Wczoraj na "republice" oglądnąłem przemówienie do jakiegoś zgromadzenia, podobno było to zgromadzenie narodowe lub coś w ten deseń. Jak dla mnie zgromadzenie narodowe to jest wtedy gdy gromadzi się jakiś naród, ale co ja tam wiem.

Było z trybuny wyciąganie rąk, wymowne gesty i płomienne przemówienie o Wolności obywateli, o ich prawach, o referendum w sprawie Konstytucji. Były brawa na stojąco i śpiewy.

A jak wygląda to w praktyce?. Ano wygląda to tak, że jak ktoś jest bezpodstawnie zatrzymany i powołuje się na prawa obywatelskie zagwarantowane w obecnej Konstytucji to jest śmiech na sali, bez znaczenia czy jest to sala zatrzymań czy sala sądowa.

W obecnej Konstytucji jest napisane że "Obywatel Państwa Polskiego ma prawo do ubezpieczenia społecznego". Wynika z tego jasno że mamy prawo do ubezpieczenia. Konstytucja zaś stoi nad każdą ustawą.

A co jest?, jest tak że ustawą zmieniono Konstytucyjne "prawo do ubezpieczenia", zamieniono sobie ustawą w "przymus ubezpieczenia "  w Zakładzie Utylizacji Szmalu czyli w ZUS. 
I co? ano nic, kasa w budżecie zgadzać się musi. A że nie ma kasy bo zniknęła w tajemniczy sposób za sprawą jakiś macherów czego do dziś nikt z "prawych i sprawiedliwych" nie wyjaśnił i jej ( tej kasy) dla obywateli płacących przez całe swoje życie  nie spróbował nawet odzyskać, to jej nie ma.

Więc nadal "prawi i sprawiedliwi " golą obywateli bez zmrużenia oka niezgodnie z Konstytucją w imię nadrzędnych celów. Przyklepał to kiedyś tak zwany "Trybunał Konstytucyjny" orzekając że ustawa jest zgodna z Konstytucją, pomimo że prawnicy pukali się w głowy.

Teraz mamy patetyczne mowy, o tym że jak NARÓD w referendum wypowie się w sprawie Konstytucji to będzie "Wolność Obywatelska" .....i nagle nastanie RAJ państwa narodowego w którym tak zwany OBYWATEL będzie na prawie. 
Prawda jest zaś taka, że trwa gra o stołki i zapisy prawne aby było tak jak było, tylko w zmienionej innej partyjnej dekoracji.

Jak wyglądają obywatelskie  prawa zagwarantowane  w ramach działającej dziś Konstytucji w starciu  z przyjętą parę miesięcy temu ustawą o "tak zwanej ochronie dziedzictwa narodowego"  można poczytać wszędzie w internecie i oglądnąć sobie na You Tube, bo w oficjalnych propagandowych TV i czasopismach uzyskamy inny przekaz :

http://piasecznonews.pl/policjanci-prostuja-informacje-o-nielegalnej-kolekcji/

Cóż nam po płomiennych przemówieniach, powiewających sztandarach, marszach i zapewnieniach.  
Jak gołym okiem widać na co dzień, że to pic na wodę fotomontaż, bo na dole jest wprowadzone czynnie opresyjne dowolnie interpretowane tak zwane "prawo", które prawem nie powinno się nazywać. Ponieważ prawdziwe prawo nie zezwala na dowolność jego interpretacji. 
A kto je wymyślił oraz  uchwalił trzy miesiące temu ? .....może kosmici z ciemnej strony Księżyca?, a może jacyś mongołowie z rejonu pustyni Gobi?, a kto podpisał tą ustawę?

Wiadomo że wymyślili to pseudo -prawo Stalinowcy w roku 1963 , a kto je obecnie "ulepszył" aby ludziom dokopać ?......ano zrobili to "wybrańcy narodu", niezależnie czy z środka czy z prawa lub lewa. 
Kto ten bubel niezgodny z Konstytucją  podpisał zabierając Wolności obywatelskie ? .

Spójrzmy :
" Proces legislacyjny w Polsce (proces tworzenia prawa w Polsce) – sposób uchwalania ustaw, określony ściśle przez Konstytucję, Regulamin Sejmu i Regulamin Senatu."


"Kolejnym etapem jest przedstawienie przez Marszałka Sejmu uchwalonej ustawy do podpisu Prezydenta RP, który w ciągu 21 dni ) zarządza jej ogłoszenie w Dzienniku Ustaw RP.
Prezydentowi RP przysługują jednak dodatkowe kompetencje. Może on przed podpisaniem ustawy wystąpić do Trybunału Konstytucyjnego z wnioskiem w sprawie oceny jej zgodności z Konstytucją (jeżeli jest zgodna musi ją podpisać). Jeżeli ustawa jest niezgodna, odmawia jej podpisania. Gdy niezgodne są tylko jej części, Prezydent RP podpisuje ją z pominięciem przepisów uznanych za niezgodne z Konstytucją albo zwraca Sejmowi w celu ich poprawy."

Ci co wczoraj bili brawo na stojąco i ten co wygłaszał płomienne mowy z mównicy o "Wolnościach " o obywatelach, o praworządnym narodowym państwie TO obywatelom stworzyli. To nie byli kosmici i nie Mongołowie z rejonu Gobi.

Ale nie dosyć  tego, w tej samej "republice" oglądam dalej spektakl pod tytułem " przetasowania w rządzie", w ramach zasięgnięcia opinii u światłych obywateli  nieszczęsnego kraju na ulice wyruszył reporter zadając pytania napotkanym światłym obywatelom.

Czy popierają na stanowisku premiera obecną Beatę .S, czy wolą aby premierem był były bankier Mateusz który to dopiero co z sukcesem sprowadził tu bank J.P, Morgan.
Na to większość twierdzi, że dobrze jak by był M.M., a  na pytanie reportera dlaczego?,  niektórzy obywatele a szczególnie obywatelki odpowiadały......no bo Mateuszek jest taki przystojny, światowiec i zna wiele zachodnich języków.

I w tym momencie przypomniała mi się "choroba filipńska:
jak prosto z solarium wybiegał na scenę i odchudzony tańczył różne młodzieńcze pląsy.....a panie w zachwycie na niego głosowały...
bo taki był nowoczesny i garnitur na nim dobrze leżał, też znał języki z tą różnicą że wschodnie.

P.S.
Tak się formułuje ustawy :

 2. Ustawa o ochronie zabytków i opiece nad zabytkami

ZABYTEK – nieruchomość lub rzecz ruchoma, ich części lub zespoły, będące dziełem człowieka lub związane z jego działalnością i stanowiące świadectwo minionej epoki bądź zdarzenia, których zachowanie leży w interesie społecznym ze względu na posiadaną wartość historyczną, artystyczną lub naukową;

I pod tą definicję podciąga się guziki kalesoniaki, pruskie guziki, rosyjskie odznaczenia z czasów PRL, łyżki aluminiowe z PRL ołowiane żołnierzyki, klamerki od paska, itd.itp.

Założenie interpretacyjne jest takie, że miniona epoka to czas jaki już minął, a więc nawet guzik zrobiony wczoraj to już jest miniona epoka i zdarzenie.  Ten wczoraj zrobiony guzik jest dziełem człowieka i stanowi świadectwo minionej epoki. I tu proszę zwrócić uwagę na zwrot "LUB" zdarzenia. Czyli nie musi być miniona epoka może być tylko "zdarzenie".

A więc idąc dalej tym tropem można zatrzymać każdego delikwenta z wykrywaczem, nawet jak wykopał na polu podkowę  która została zgubiona wczoraj lub 50 lat temu im bardziej zardzewiała tym większe przestępstwo.

Nad resztą nie będę się rozwodził bo to jest bez sensu. 

Wróćmy do obecnej Konstytucji:


Art. 79.
Każdy, czyje konstytucyjne wolności lub prawa zostały naruszone, ma prawo, na zasadach określonych w ustawie, wnieść skargę do Trybunału Konstytucyjnego w sprawie zgodności z Konstytucją ustawy lub innego aktu normatywnego, na podstawie którego sąd lub organ administracji publicznej orzekł ostatecznie o jego wolnościach lub prawach albo o jego obowiązkach określonych w Konstytucji.


Art. 80.
Każdy ma prawo wystąpienia, na zasadach określonych w ustawie, do Rzecznika Praw Obywatelskich z wnioskiem o pomoc w ochronie swoich wolności lub praw naruszonych przez organy władzy publicznej.
..................................................................................
Nadal biją pianę o jakiś wybitnych zabytkach jakie posiadał "przestępca" , otóż i one :
Od prawej orzełek z czapki ucznia z okresu międzywojennego. SP - Szkoła Powszechna., albo  orzełek powojenny Służba Polsce , Czapkę z takim orzełkiem nosił w mojej szkole woźny w roku 1978.


Jak nic Jaśnie Panujący powinni tego "Przestępcę"  obiczować na rynku, a potem zasądzić ze 20 lat kamieniołomów, bo miał kawałek czegoś nie wiadomo czego oraz pogiętego orzełka.

Teraz Policja z Puław zdybała następnego rabusia guzików i pierdółek oto jak Jaśnie Panów okradł, poniżej łupy przestępcy :
Zdjęcie łupów zarekwirowanych przez "władzię", ze strony Lubelskie/ Nasze miasto.pl.

I co najważniejsze o czym zapomniałem, nie podnoście czasem kamieni jakiś i nie przynoście ich do domu bo jak znajdą podczas przeszukania taki kamień jak poniżej (kiedy zadenuncjuje Was złośliwy sąsiad ) to najpierw kara śmierci,  potem spalą a wasze prochy wyrzucą do Bałtyku.
Oto Wenus, największy zabytek : 
Niezwykły okaz dziedzictwa, prosto z Bolandii   :)

Nie wierzycie?, kurna nie znacie się bo nie jesteście z archeo :).
https://krakow.onet.pl/w-jaskini-oblazowej-odkryto-wenus-figurke-kobiety-z-epoki-lodowcowej/0m223g2




Wkrótce napiszę jak takie prawa konstytucyjne w praktyce są przestrzegane przez Organy państwa teoretycznego. 
A w zasadzie po co mam pisać jak już ktoś inny załapał o co biega : 
https://www.youtube.com/watch?v=f9yXIKkk7_4




24 komentarze:

  1. mamy kolejny świerzutki przykład :
    "
    Członek, współzałożyciel nowopowstałego stowarzyszenia historyczno-poszukiwawczego "Batory" w Braniewie opublikował wczoraj taki post na stronie stowarzyszenia:
    "Panowie, wróciłem z komendy. Już zapewne wiecie co mi się przytrafiło. Ciężko mi o tym mówić, ale powiem... Nowy wykrywacz skonfiskowany jako "narzędzie przestępstwa" zarzutów nie usłyszałem. Zostałem przesłuchany jako świadek. Ktoś życzliwy doniósł, że posiadam w domu wykopane zabytki. Policja oczywiścię nie wiedziała co jest zabytkiem a co nie, wiec panowie po rozmowie z naczelnikiem stwierdzili ze zabiorą wszystko... Moje pytanie było proste? A jak zabierzecie z podwórka pługi i sieczkarnie ważące kilkaset kg... Odpuscili, zaplombowali pokój, w czwartek ma przyjechać konserwator zabytków w celu ustalenia czy znajdują się u mnie jakieś zabytki. Przepis mówi, że wszystko poniżej 1945 roku jest zabytkiem..Wiec skończy się pewnie na tym ze nawet zabiorą butelki po niemieckim piwie i postawią mi zarzuty kradzieży.. uzasadniając to, że okradłem Skarb Państwa (bo wszystko co w ziemi należy do państwa).. Coś co zbierałem 12 lat, straciłem w jeden dzień... ale kocham to co robię i nawet jak zabiorą mi wszystko, to nie odbiorą mi wspomnień i przygód które przeżyłem."

    Ciekawe jak się to dalej potoczy... Niewątpliwie ostatnie telewizyjne migawki o poszukiwaczach dały "życzliwym" sąsiadom pretekst do wzmożenia aktywności obywatelskiej. Umieszczam to w celu poinformowania poszukiwaczy, nie wywoływania gównoburzy "

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czyli wynika z tego że jeśli w domu posiadamy wykrywacz to z automatu, jeśli mamy też coś co jest starsze jak 75 lat to zostało to pozyskane nielegalnie, niezła bzdura.

      Facet powinien ich skarżyć do oporu a nie płakać, bo to jest bezprawie w biały dzień. Nic u niego w domu nie leży w żadnej ziemi tylko stoi lub leży w jego domu.
      A nawet jak ma zabytkowy świecznik z XVII wieku to jakie prawo zabrania go posiadać. Nie ma takiego prawa.
      I jakie prawo pozwala na konfiskatę wykrywacza?. Jakieś pismo z nadrzędnej komendy z poleceniem to nie jest prawo.

      Czy jeśli ktoś ma w domu wiatrówkę to oznacza że jak w pobliskiej miejscowości ktoś strzelał z wiatrówki to można przyjść do byle kogo zabrać wiatrówkę a przy okazji telefon oraz komputer?.

      Dziki kraj, a wczoraj z takim pietyzmem "wybrańcy narodu" tak gardłowali o Wolności, demokracji i poszanowaniu prawa. Ludzie powinni się pobudzić zanim będzie za późno.

      Usuń
    2. Tak się na tą Konstytucję powołują tak ją muszą zmienić :

      Art. 31.

      Wolność człowieka podlega ochronie prawnej.

      Każdy jest obowiązany szanować wolności i prawa innych. Nikogo nie wolno zmuszać do czynienia tego, czego prawo mu nie nakazuje.

      Ograniczenia w zakresie korzystania z konstytucyjnych wolności i praw mogą być ustanawiane tylko w ustawie i tylko wtedy, gdy są konieczne w demokratycznym państwie dla jego bezpieczeństwa lub porządku publicznego, bądź dla ochrony środowiska, zdrowia i moralności publicznej, albo wolności i praw innych osób. Ograniczenia te nie mogą naruszać istoty wolności i praw.
      ..............................
      Oni działają z niekonstytucyjną ustawą ponieważ Konstytucja mówi wyraźnie że :

      "Ograniczenia w zakresie korzystania z konstytucyjnych wolności i praw mogą być ustanawiane tylko w ustawie i tylko wtedy, gdy są konieczne w demokratycznym państwie dla jego bezpieczeństwa lub porządku publicznego, bądź dla ochrony środowiska, zdrowia i moralności publicznej, albo wolności i praw innych osób. Ograniczenia te nie mogą naruszać istoty wolności i praw. "

      Gdzie ta ustawa na którą się powołują, ograniczająca wolności i prawa jednostek odnosi się do bezpieczeństwa państwa lub porządku publicznego, do ochrony środowiska, do zdrowia i moralności publicznej albo wolności innych osób ?.
      .....................
      Najpierw niech się sami zmienią.

      Usuń
  2. No i konserwa przybyła do zaplombowanego pokoju w prywatnym mieszkaniu i..... :

    "
    Tak wygląda miejsce w którym ludzie wcześniej podawali mi rękę i mówili że mam piękną pasję... Dziś moja pasja skończyła w kartonach na komendzie.

    Zabrali nawet monety PRL z lat 80, jak i każdą butelkę która miała niemiecką nazwę albo symbol. Nie wspominam już o słoikach.. Brak słów. "

    https://www.facebook.com/photo.php?fbid=1975697832672428&set=p.1975697832672428&type=3&fref=mentions.
    ......................................
    Tak jak wcześniej napisałem PRL jest zabytkiem który się złodziejom przyda, wszystko się przyda. Nawet pierzyna po babci.... wchodzić i brać skolko ugodno ...drzwi Polaków stoją dla złodziei otworem za sprawą " dobrych ży..mskich zmienników z dobrej zmiany.

    OdpowiedzUsuń
  3. Ciekawe jaki będzie finał tych spraw, czy gość się wybroni po kilku miesiącach czy dostanie wyrok za nic. Bo jak uwalą faceta znaczy, że bezprawie rządzi na całego.
    Dla nich prawo i paragrafy działają tylko w jedną stronę.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jaki będzie finał wiadomo, pozostaną statystyki wykrywalności "bandytów" w archiwach policyjnych i statystyki działalności profosów.

      Ze statystyk sądowych wynika, że na 100% skierowanych spraw do sądów 80% skończyło się umorzeniami. Czyli generalnie na 100 złapanych 20-stu dało się udupić dla świętego spokoju aby się latami nie szarpać.

      To typowa działalność na umęczenie ludzi i w zasadzie pieniądze z tego żadne dla budżetu, a tylko straty. W tych rozpoczętych śledztwach są też takie, w których obywatel zaniósł do muzeum lub konserwy coś co przypadkiem znalazł, ale mimo to zrobiono przeszukania u niego i rodziny bo "zachodziło podejrzenie", że nie oddał wszystkiego, czyli 6 rano puk puk i kipisz.

      Jak wiadomo w tym nieszczęśliwym kraju każdy jest podejrzany. Jak ktoś kiedyś mądrze powiedział "Twoim największym wrogiem jest RZĄD".
      ..........................
      Zachodziło by podejrzenie że to działania jakiejś piątej kolumny, która pisiorom robi wrogą robotę, i ży..mski kret wniósł tą ustawę aby nastawić ludzi przeciw pisiorom, ale to przegłosowali wszyscy ramię w ramię, "totalni, kukizowcy i sprawiedliwi", a na końcu ten gniot podpisał ten co czyni cuda. I nie ma znaczenia że dopisano do stalinowskiej ustawy tylko słowo "przestępstwo" i podniesiono kary pieniężne do 50 tyś.

      Usuń
  4. W odpowiedzi na maile odnośnie takich stwierdzeń iż to tylko i wyłącznie problem poszukiwaczy, to odpowiem piszącym tutaj, nie będę się rozpisywał podam jedynie link , który w miarę wszystko objaśnia, a do tego jak by ktoś chciał pogłębić swoją wiedzę na ten temat to skieruję również do Pana Jacka Międlara który również trafnie postrzega otaczającą nas rzeczywistość :

    https://www.youtube.com/watch?v=LpQipSfL6mQ

    Poszukiwacze to jedynie mały wycinek, na froncie zaciskania pętli.

    OdpowiedzUsuń
  5. A co na to producenci / sprzedawcy wykrywaczy?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czekali na Godota i się doczekali. Ano nic, teraz poczekają na plajtę, chyba że będą sprzęt sprzedawać do takich krajów gdzie nie żądzą Ży...mianie.

      Usuń
  6. A tu wielki problem z kawałkiem krzywego złomu, którym po wojnie bawiliśmy się w indian i kowboi. Dziś w w wysoko rozwiniętym "państwie prawa" jest więcej obywatelskich swobód jak każdemu wiadomo to i złom nabrał znamion wielkiego problemu:

    https://www.youtube.com/watch?v=hyHHycN5bCM

    OdpowiedzUsuń
  7. http://www.wsensie.pl/polska/26157-poszukiwacze-na-mega-przypale-wykopki-z-dzieciakiem-w-centrum-historycznej-warszawy-wideo

    Straszny widok, przestępcy w akcji :), park i trawnik, niesamowite. Takie niesamowite widoczki są na porządku dziennym gdy się pojedzie do USA. Ale w Polsce ?, nie do pomyślenia.

    OdpowiedzUsuń
  8. Ten komentarz odzwierciedla pracę archeo.
    "Valde-Nowak pojechał pan po bandzie! Nie ma tam żadnych cech antropomorficznych. Ale! przekręcam w lewo - głowa mrówkojada (świadczy o powszechnym występowaniu tego gatunku na tzw Ziemiach Polskich); przekręcam o 180 st.- schematyczny zarys Afryki (oczywiście świadczy o silnych kontaktach handlowych z tym kontynentem w pradziejach); przekręcam o 90 st. - penis w zwisie (świadczy o braku viagry w paleolicie); przekręcam jeszcze raz - faktycznie kobieta w ciąży!!! Chyba dawno nie widziałem baby? "

    Cała ich wiedza to domniemania, które stają się potem dogmatami.

    OdpowiedzUsuń
  9. 100/100 świetne podsumowanie :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Nawet pamiątki rodzinne jumają z domów :

    https://www.youtube.com/watch?v=qIA2zE5me74&feature=youtu.be

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dobrze gadałeś - na kij chomikować latami, lepiej opitolić na pniu hehehe. No ale ktoś to kupuje i zbiera i ktoś tym rynkiem musi kręcić żeby to miało sens. Pomyśl ile teraz w lesie depozytów przybędzie. Wyłoni się nowa dziedzina - szukanie depozytu zakopanego w grudniu 2017 po uciskanych poszukiwaczach. W Środzie Śląskiej żyd zakopał bo uciekał przed epidemią, teraz zakopują bo uciekają przed prawem. No ale jak się tyle lat szukało to teraz wiadomo jak chować by nie znaleźli inni. Powiem więcej - będzie jeszcze gorzej a za rok, dwa wykrywacze będą nielegalne. Już J.Lamparska zmienia formułę festiwali w Książu, narodził się przecież nowy gatunek ludzi - nie poszukiwacz, a badacz wymagający publiki by na tym zarobić i opowiadający głupoty z dupy wzięte, jak wit-kowski od lądowiska dla ufo w chłodni kominowej. To jest przyszłość eksploracji - eksoloracja paplaniem.

      Usuń
  11. A gdyby u zawodnika w domu nic nie zalezli, to zawsze mozna jemu cos dolozyc. Albo zniewazyl policjanta (klasyk jak nie ma sie argumentow), albo cos sie podrzuci.
    Nie wazne skad sa takie metody, wazne, ze skuteczne.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Może też tak być że jak się na coś nie zgadzasz to wystąpi w roli głównej tak zwana nowo mowa ...czyli "mowa nienawiści". Jak dawniej za PRL-u rolnicy na wsiach mówili ... "jak nie kijem to kulą aż mu się uszy stulą, a jak się psa chce uderzyć to kij zawsze się znajdzie".

      Usuń
  12. Jak wspominałem Panu Michałowi że ze złodziejami i oszustami się nie robi konsensusów to protestował, a teraz? :

    https://www.youtube.com/watch?v=NrMvOtMxoFA

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak tylko władza rzuci im jakiś ochłap, to znowu zacznie się wielka współpraca z archeo i lizanie im tyłka za frajer. Tatuowany skumał się z trącikiem, który nie tak dawno jeszcze coś bredził o zostawianiu znalezisk "in situ" i wzywaniu archeologów. Jak najdalej od ich pomysłów i tego związku oszukiwaczy jaki założyli.

      Usuń
  13. A tu sobie Tatko chciał dzieci czymś na powietrzu zająć :

    " Miałem drona, z dziećmi była zabawa ,zmiana przepisów i po zabawie. Mam wykrywacz, chodziłem ze starszym synem ,miło spędzaliśmy czas na kopaniu polmosow ,zmiana przepisów i po zabawie. Zastanawiam się czy kupować nowe narty ? Bo nie wiadomo co wymyślą. Ku...a co to za kraj się robi z tej naszej Polski ?"
    ........................

    A co to za Polskie fanaberie?, kup se Pan panie piwo, włącz TV z Ży....mianinem Glińskim, posłuchaj bredni o Kulturze, a dzieci na ulicę wygoń aby sobie poćpały i popiły. Wtedy będzie Ży...mska nowoczesność i nikt cię ścigał nie będzie.

    OdpowiedzUsuń
  14. https://www.youtube.com/watch?v=0j_qRTokhkw

    OdpowiedzUsuń
  15. Kolejny złodziej z muzeum - ciekawe kto kradnie z magazynu - chyba nie Gang Olsena - http://www.nto.pl/wiadomosci/opolskie/art/4032473,ktos-ukradl-i-wywiozl-czesc-skarbu-z-lasowic,id,t.html

    OdpowiedzUsuń
  16. Fajny komenbtarz do filmu jak wydziarany informuje jak wypełnić wniosek o pozwolenie na szukanie za 82zł :
    "Już płacę i piszę... Wchodzę na działkę o pow. 500m2 i teraz... Zbieram np. tydzień namiary, dane, wytwarzam właściwe dokumenty, płacę za bycie debilem 82 zł - jeśli dostanę zezwolenie, bo Pan i władca archeolog będzie miał dobry dzień - to okazuje się, że właściciel ma współwłaściciela albo nie jest właścicielem albo nie pozwala wejść, bo obsadził pole albo, albo, albo... No ale ok. wariant optymistyczny - udało się wejść, mam wymagane zezwolenie i... 4 polmosy, 6 gwoździ i główny fant - metalowy ekspres od rozporka za 82 zł - warto było... Pomyślcie ile za te 82 zł znajdziecie śmieci a ile i jakich rzeczy zabytkowych, które i tak oddacie WKZ (może nawet Wam podziękują), które w muzeach na 99% już mają. W "Totka" macie większą szansę wygrać, niż znaleźć coś wyjątkowego czy b. rzadkiego.
    Przy obecnym stanie prawnym to nie jest pasja tylko najmowanie się za cwela! Tak, dobrze czytacie najemnika, debila, robola, jak zwał tak zwał. We wcześniejszych audycjach autora wielu z Was proponowało nawet roczną opłatę w wys. 1000 a niektórzy nawet 1500 zł (poczytajcie komentarze)!! To miało być to super rozwiązanie? Coś Wam się z głowami zadziało?! Teraz uważacie, że to ok płacić 80 zeta, żeby po przejechaniu często dziesiątek km, stracie własnego wolnego czasu, paliwa, użyciu własnego często drogiego sprzętu, kosztem bycia z rodziną oddać np. dwa guziki albo tłumaczyć się policji (i to raczej na komendzie niż na polu), że mam wszystkie zezwolenia?! Mądrzy Wy jesteście? Kto tu komu powinien płacić za taką pracę?! Nie wciskajcie już ludziom ciemnoty pod słodkimi hasłami typu "hobby". To najmowanie się za zwykłego ćwoka i tyle... Polecam idiotom dalej kupować sprzęt za kila tys., żeby robić z siebie sługusa.
    Ja Wam poradzę opcję darmową:
    - wleźć do lasu z saperką,
    - znaleźć grubszy, zbliżony wymiarami do wykrywacza kij,
    - ruszać nim na boki, pikając sobie od czasu do czasu pod nosem "piii, piii",
    - pokopać saperką,
    Jest adrenalina? Powinna być, może właśnie kopiecie na niewypał, kto to wie... Nie możecie tego wykluczyć. Szanse są takie jak znalezienie czegoś unikalnego, więc emocje powinny być... Cwele, płacący na utrzymanie urzędasów-nierobów z muzeów państwowych czy WKZ po 80 zł, żeby znaleźć guzik i oddać go po całym dniu dymania w skwarze po polu może poczują się lepiej - ich problem. Ja kocham historię ale chuja z siebie robić nie dam. Niech lewusy sami łażą po polach i szukają, bo gdyby nie zwykli ludzie, którzy im to wykopali (legalnie czy też nie), to dziś byłoby masę pustych gablot... Ktoś zaprzeczy?!
    WOJCIECH PIOTROWSKI (patrz jego wpis w komentarzach) ma bardzo dużo racji w tym co pisze - popieram...!"
    Wojciech Piotrowski pisze:
    skoro teraz piszesz jak isc im na reke to w pizdu z tym poradnikiem!!!! teraz pokazujesz jak sie z nimi zbratac a nic sie kurwa nie zmieni,ludzie z czasem przywykna,sprawa ucichnie.Do tej pory bylem z tobo ale widze ze ci sie fronty popierdolily,sprzedawac wam pasowalo a teraz zeby interes nie padl to kombinujecie,pierdole konfidentow nie subskrybuje,nara!!!!!

    OdpowiedzUsuń
  17. "We wcześniejszych audycjach autora wielu z Was proponowało nawet roczną opłatę w wys. 1000 a niektórzy nawet 1500 zł (poczytajcie komentarze)!! To miało być to super rozwiązanie? Coś Wam się z głowami zadziało?! "

    To bardzo dokładna diagnoza tej choroby.
    Tych co jeszcze mają podobne wizje jak Guru powinien dobrze przebadać doktor PUK PUK swoim palcem.

    W ramach wyjątku nie edytowałem słów niecenzuralnych ponieważ rozumiem autora w kwestii akcentowania emocji.

    OdpowiedzUsuń