środa, 28 czerwca 2017

Osówka i legenda gór Sowich :-).

Miałem wcześniej napisać o Grzmiącej ale dostałem dziś taką świeżynkę :

https://www.youtube.com/watch?v=pVtfve6qEKg 

Możecie się teraz nad tym poznęcać  albo bić brawo, bo jak widać "legenda" pilnie studiuje internet i trochę "legendzie" zmienia się punkt widzenia :-)

..................................................................................................
1.07.2017.


.......................................................................................................
4.07.2017r
Tajemnicza żółta gazowa rura odkryta przez "legendy" Gór Sowich w 2017 r :-), czy jakoś tak na czasie.







228 komentarzy:

  1. No to niedługo ze względów bezpieczeństwa będzie tak: wysoki płot dookoła siłowni, na skarpie zrobi się balkonik i po dychaczu za wejście i podziwianie z góry.

    OdpowiedzUsuń
  2. Następne będzie kasyno - tu będzie łatwiej bo kraty już powstawiali.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cieszę się że udało mi sie jeszcze połazić po dzikości. kiedyś rozmawiałem z jednym Szwedem i mówi...ale u was ekstra tak dziko , naturalnie.

      He he jak przyjedzie za dwa lata to będzie miał tak jak na Ludwikowicach ...wykoszone, parasole ławki i pełne bezpieczeństwo :-). jedne V2 już stoi, wszędzie ruskie zielone złomy z koszar :).

      Niech jeszcze karuzelę wstawią i będzie pełen cyrk, jednego błazna tam już na miejscu mają :-)

      Usuń
  3. Kraty są po to aby nikt nie zajumał " Złotego pociągu i Bursztynowej komnaty" :).

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. komnata juz tam jest wedlug pewnego warszawiaka.....to tylko zostaje jeden rzecz ......JA TAM SPRZEDAJE BILETY......jak niemiec

      Usuń
    2. Ty Ulli za bardzo się nie wychylaj z tą sprzedażą biletów bo Cię uznają za kumpla Angeli M. i będziesz miał przerąbane :-).

      Usuń
    3. Bo jest ULLI. Nie tylko komnata.

      Usuń
    4. no dobra tez sprzedaje Bilety do Szyb....bezposrednie na dol.... :-)

      Usuń
  4. Nie wpadł bym sam na to - kraty do pustego obiektu.
    Widać pułkownik studiuje informacje na bieżąco bo w Książu jeszcze nie mówił, że tak szczegółowo badali Siłownię. Wedle mej wiedzy to pierwsza szczegółowo zbadała Siłownię grupa Wilka z Jedliny i trzeba przynajmniej na tym forum oddać im palmę pierwszeństwa, wbrew temu co jakieś gwiazdy opowiadają.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jedno jak na razie jest pocieszające. że "legenda" w końcu czyta neta i doczytał że przez kamionki szła instalacja elektryczna :-), oraz że idą poza "siłownię". Nawet kumpel Dyzmy pchał kabel od kamery w kamionki :). Nieraz jak oglądam takie dziwy to myślę że są wciąż opóźnieni o jakieś 10 lat :-).

      Jeszcze podgrzewa kruszywo w betoniarni, ale i to zmieni jak się do tego dokopie bo ma co studiować :-).

      Usuń
    2. Karol Osówka zostanie rozwinięta jak się Witek skończy tajniaczyć :-). Na razie gdzieś pływa kajakiem na Bahama :-).

      Usuń
  5. Wojtek Cera opowiada to o
    Silownia to nie silownia ,a obiekt czyszczaca wentylujacy zuzyte powietrze na wypadek ataku broniom masowego razenia. co ja opowiadalem przed wiecej jak 10 lat temu.-:)
    Cera potwierdza to o czym wam pisalem i porownywalem z gotowym obiektem
    Wojtek ,ja rozmawialem kiedys z czlowiekiem przy tym obiekcie pracujacym -:) nie watpij we mnie.-:)
    To zespol czyszczaco napowietrzajacy o obiegu zamknietym.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Po pierwsze "J" to nie było 10 lat temu tylko 12 lat temu :-). Po drugie ja się konsekwentnie z Tobą przez te 12 lat nie zgadzam. A gościowi cos dzwoni tylko nie wie gdzie, dopiero co czytałem na fakebuku że się zgadzał iż to jest kopostownik do biogazu.

      Usuń
  6. I jak znacie tego cere to niech nie opowiada glupot ze to nowosci .
    Bo ja to juz wam 10 lat temu opowiadalem i opisywalem na TT u mareckiego.!

    OdpowiedzUsuń
  7. i dopisze ten Cera co rozmawia z Jackiem Gmochem ,to jak kotlet z GluszycyGdzies cos uslyszy i przypisal sobie !

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To wszyscy tutaj wiemy..." odkopaliśmy rury do podgrzewania". Tia , a ja wungiel przywiozłem :-).

      Ale nie czepiajmy się szczegółów.

      Usuń
  8. "Wojtek Cera opowiada to o
    Silownia to nie silownia ,a obiekt czyszczaca wentylujacy zuzyte powietrze na wypadek ataku broniom masowego razenia. co ja opowiadalem przed wiecej jak 10 lat temu.-:)
    Cera potwierdza to o czym wam pisalem i porownywalem z gotowym obiektem
    Wojtek ,ja rozmawialem kiedys z czlowiekiem przy tym obiekcie pracujacym -:) nie watpij we mnie.-:)
    To zespol czyszczaco napowietrzajacy o obiegu zamknietym."
    ..................................
    Przykro mi bardzo ale na bunkier wystarczyły by normalne filtry. A co z tymi na dole? całe dowództwo do śmieciora?

    Obieg zamkniety oczyszczalni powietrza dla Dolka? a co z resztą zgromadzoną pod ziemią. Cały system jest na górze zamknięty wyjścia na zewnątrz są jedynie na kable i wodę.

    OdpowiedzUsuń
  9. Wojtek ja nie mowilem ze to bunkier Hitlera,to mawiaja specjalisci wszech wiedzacy.
    Ja opowiadalem o (silowni) ,jako zespole filtracyjnym dla obiektu podziemnego ,majacego za zadanie utrzymac w nim swierze powietrze ,dla masy ludzi,na wypadekur (zadzenie do pracy w obiegu zamknietym). ataku broniom, masowego razenia.
    Kasyno? ,w Wilczym szanxu tez jest?-:)
    Silownia Wojtek miala byc umieszczona pod ziemia.-:)

    Ten obiekt budowal Polensky z podwykonawca.
    Przypadkowo mialem do czynienia z ludzmi z tej firmy-:)
    Podwykonawca (a raczej czlowiek majacy pojecie o tej budowie ;pracowal w Firmie Freytag-Weiss budowal bunkier pod Bonn taki ze Osowka to pudelko od zapalek ,albo wklad do dlugopisa przy nim.ale o podobnym znaczeniu.

    I tak .
    Zespol korytarzy podziemnych .19 km.
    Miejsca dla ponad 2000 ludzi.
    Zespol napowietrzajaco filtrojacy -budowla naziemna.(silownia)
    Silownia - oboiekt pod ziemia.

    Wystarczy pojechac do Bonn i zaplacic bilet ,by zwiedzic Osowke w ukonczonym wydaniu.
    Od 10 ponad lat obiekt jest odtajniony.
    -:)
    I po co te dyskusje zbedne -:)
    Europa jest dzisiaj bez granic ,paszportu i wizy nie ma, wpuszcza bez-:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tam teraz u Was niebezpiecznie jest i strach jechać, eurobombery wysadzają się jeden za drugim i jeżdżą ciężarówkami po chodnikach i jak tu coś zwiedzać.

      Usuń
  10. Do tego sam powtarza jak mantrę że Rosjanie przysyłali klientów z Bajkonuru, Fischel był z ośrodka na Uralu. To nie byli specjaliści od oczyszczania powietrza i budownictwa. To byli klienci od napędów i uranu.

    Robert Leśniakiewicz wspomina o świadku od V2, Amis w Polkowiczkach lokują sprawy uranowe, von Ardene i ekipa w Rząsinach testuje jakieś silniki, w Krzaczynie silniki rakietowe. W Strzegomiu wróżki mówią o Rakiecie i paliwie rakietowym, a wojsko które przybyło po wojnie mówi o silnikach odrzutowych.

    Dwóch gości , jak by to nie brzmiało dziwnie, opowiada o pojazdach dyskoidalnych pojazdach w okolicy Książa, Strughold o symulatorze kosmicznym. Jurek Rostkowski o Kurczatowie na Osówce. Nie wspomnę tu o Wróżkach na Soboniu.

    A tu nagle jak królik z kapelusza wyskakuje ten sam co dopiero pokazywał dyskoidalny obiekt w Książu i mówi o kwaterze Dolka oraz filtrowaniu tlenu w systemie zamkniętym bunkra.

    OdpowiedzUsuń
  11. Nie tlenu a powietrza Wojciech!
    boj sie boga ! Tlen to substancja silnie wybuchowa-:)

    OdpowiedzUsuń
  12. Rostkowskiemu, to ja jemu prosto w oczy piwiedzialem w Jedlinie podczas jego nieszczesnych badan georadarem,by ludzi w trbe nie robil,swoimi sesacjami o DS!
    PATRZALEM MU PRZY TYM PROSTO W OCZY -:)
    GDZIE ON UCIEKAL ZWROKIEM PO KONTACH.
    A taki mundry ze nie wiedzial o tym ze siedzi obok fortepianu ,na jakim grywal Hermann Göehring,na dodatek na tym samym fortepianie grywal WIENIAWSKI! majac tam honorowo od miasta Waldenburg dom ...kilka dziesiat m dalej-:)
    tak zwany Haus Wieniawski!
    To tyle.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To że Jurek R. nie miał rozeznania w terenie i był z zewnątrz przez co popełniał wiele że tak powiem oględnie " błędów", to nie oznacza że nie ma i nie miał istotnych dla sprawy informacji oraz dokumentów.

      Usuń
  13. Jakie on tam mial dokumenty-:)
    Dzieki Panu Hubertusowi Struhgoldowi,powstaly podstawy udoskonalenia w tabelach dekompresyjnych,i kupe innych rzeczy zwiazanych z nauka o hiperbaryce.
    Duzo ludzi zycie zawdziecza dzieki niemu,cos na ten temat liznalem.
    A dzisiaj ludzie przypisuja mu smietcionosne podziemia pod sanatorium .
    Jakich tam nie ma.
    Glupota.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja nie o podziemiach w sanatorium mówiłem, a o von Ardene i silnikach, oraz o badaniach w kierunku lotów. tak że nie wpuszczaj mnie w kotletowe ścieżki :).

      Usuń
  14. Słowo się rzekło, kobyłka u płota kliknij

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No i widzisz ;-), rozrysowany już jest początkowy układ wyjść ze studzienek przez kolegów z Rawicza, poszły kamery w rury i wiadomo co i jak. Ale z tematem czekam aż odezwie się ekipa z Sowich bo tak się umówiliśmy, aby to w miarę uściślić i pozamykać.

      Wrócimy do tematu sterowni kabli, "kasyna", no i oczywiście "betoniarni" :).

      Usuń
  15. A może spróbujecie na tym etapie ułożyć taki układ , sterownia , stacja trafo, pomieszczenia szaf zasilających.
    baseny PPOŻ.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Miałem zaszczyt wysłuchać relacji Wolfiego i Witka osobiście. A wcześniej oglądać Siłownię. Na szczęście w pojedynkę. I to co mówią chłopaki z Sowich jest jak najbardziej słuszne. Argumenty mocne. Mam nadzieję, że kiedyś to wyjdzie jakoś na świat. A układ zaprezentowany przez Ciebie też jak najbardziej trzyma się kupy. Plus to o czym mówią Witek z Wolfim wywala w kosmos te wszystkie bajdurzenia cerowanych i jemu podobnych. Pozdrawiam.

      Usuń
  16. Wojtek OKI przeczytaj pocztę ode mnie dwie sprawy.

    OdpowiedzUsuń
  17. Odpowiedzi
    1. Sazan, dawaj te tajne wersety co ci na łożu śmierci dyktował Dalmus hahaha.

      Usuń
  18. Cera nie musi się zmieniać punkt widzenia on wie co to jest Wojtek OKI. Tylko szuka i wie czego.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jedyne czego szuka pułkownik to podtrzymania tytułu "badacza" w błysku fleszy i sposobu jak skierować owieczki na lewy tor.

      Usuń
  19. Bardzo ciekawe Andrzej post mógł byś to rozwinąć to?
    Słowo się rzekło, kobyłka u płota kliknij

    OdpowiedzUsuń
  20. Baseny p.poż z agregatami pod nimi. Wykonane Lipnie bo w razie pożaru stemple przepalilyby się same i cała konstrukcja runęła by gaszac się samoistnie. Ciekawe i bezobsługowe

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie wiem czy zwróciłeś uwagę na grubości stropu , 10cm nie zbrojonego betonu. A wycięcia pod "legary" podtrzymujące stropy gdzie mają zakotwienia po drugiej stronie ?.

      Usuń
    2. Moim zdaniem:
      - ten strop był tylko pod niewielką częścią tego pomieszczenia (od strony wejścia z kasyna)
      - wycięcia pod "legary" to są miejsca do mocowania słupków pod siatkę maskującą.

      Usuń
    3. Inne zastosowaniem tych wycięć: miejsca mocowań wsporników pod kratownicowy balkonik.

      Usuń
    4. Doprecyzowanie. Pisząc wycięcia pod legary miałem na myśli te małe na całym obwodzie (oprócz strony od kasyna). Wojtek miał na myśli zapewne te większe właśnie od strony kasyna.

      Usuń
  21. Nic nie jest ukończone w tym temacie, wszystko jest poodcinane nie rozszalowane przygotowane do dalszej rozbudowy ogólnie Wielka lipa.

    OdpowiedzUsuń
  22. ...........nic nie chcialem pisacz.......ALE.. silownia to obiekt ......dostarczajacy ilosc powietrza i woda pod ziemia.....Techniczny obiekt!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ulli a jak myślisz, te powietrze i woda miało być dostarczane poza obrysem obiektu "siłowni" ?.

      Usuń
    2. Jak rozwiązano przekaz wody i powietrza do podziemi na zabetonowanym już obiekcie z którego nie ma połączenia z podziemiami.

      Jest Was już trzech co takie rzeczy prawicie :
      "J" vel D.K. , Pan Cera i teraz Ulli.

      Więc pytam Jak ?

      Usuń
    3. Sorry, są różnice.. "J" oczyszcza całość podziemi, J.C. bunkier Adolfa, nie wiem jak Ulli bo się nie określił.

      Usuń
    4. Obiekt bylo w stan poczatek budowy...sa pewny slady od kwestia prowadzenia energia kable itd, ale i teraz ale ....silownia jest umiesciona nad objektiem pod ziemia ....i jest poczatek betonowana okragla "pomieszenia" ktory pokazuje to bendze winda na dol.... bo po co taki okragle robicz ..jak identyczny jest na zamku ksziaz... budowa powtorza cie.. zabrania od tego szyb na dol jest prosta , jak juz jes zamaskowania budowy " silownia" ida na glab na dol i ..teraz ...w sztolnia jest calyrok prawie taki sam temperatura ..no to muchawy do ogrzewania sztolnia powinny byc brac na uwag ...i dlatego silownia bylo obiekt techniczny i telekomunikacja w tym miejscie cie!

      Usuń
    5. Bez wątpienia mamy tam sporo przygotowanych podejść pod kable energetyczne. Absolutnie nie wykluczona winda na dół. Ulli a jak jest ogrzewane 32 km podziemie na Neckar.

      A jak było ogrzewane MRU ?

      Usuń
    6. 32 km podziemie Obiekt Neckar jest tez ogrzewany z muchany powiertza pod ziemia. 2w1 swiezy powiertza i z doadatkiem ogrzewany...a odlot stary powiertza wyglonda tak...https://de.wikipedia.org/wiki/Gipsstollen_(Neckarzimmern)#/media/File:Lueftungsschacht_Depot_Neckarzimmern_20080426.jpg

      Usuń
    7. A tak przy okazji jak już Ulli dał ten link, do wentylacji. To w post powyżej wstawię zdjęcia "szklarni Adolfa" po których po wojnie hulał wiatr cyt. red Monsingiewicza. Jedna szklarnia musiała zostać wyniesiona na komin :-).

      Usuń
    8. Tak się przyglądam tej wieży w dolince i dochodzę do wniosku że na osowce przynajmniej nie musieli budować "kominów"

      Usuń
  23. Oni wiedzą tyle co im Cera powiedział. Pokażę wam za jakiś czas co tam powinno być. Dokładnie powinien tam być nie jeden a dwa silniki Cera też wie o tym. ten silnik miał za zadanie wentylować ale i grzać ten bunkier był ogrzewany. Hitler narzekał na stęchliznę w tego typu obiektach. Stąd ta wentylacja. A w zimie ogrzewanie. Jest taki silnik Sterlinga. Poczytajcie zasilanie gazowe miał. Bardzo cichy ;) później narysuję jak to wyglądało i opublikuję znalazłem coś co to potwierdzi. Jak taki mały wentylator miał wentylować taką kubaturę pod ziemią. Nie ma takiej opcji panowie za mały. On celowo wprowadza w błąd albo się myli. A to że się myli to wiem na pewno bo wiem co mi mówił i o czym rozmawialiśmy.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Raczej odwrotnie :-), On wie tyle co się dowiedział od innych :-).

      Usuń
    2. Sasaz, a co z arka przymierza?

      Usuń
    3. Sazan, wszystko później pokażesz. Pokaż od razu, albo nie ściemniaj i nie męcz siebie i innych tymi bzdurami.

      Usuń
  24. Wentylacja to była ale tylko do tego bunkra. Obejrzyjcie sobie film jak pokazuje śluzy. To jest bzdura. Pokazuje że przechodził przez jedną śluzę i się zamykała później druga, a tam są trzy :) Poźniej pokażę jadę w GS w nocy jak wrócę pokażę wam zdjęcie czegoś na potwierdzenie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Musiał przejść przez trzy jak Niemcy trzy zrobili według "legendy". Adek też pewnie tamtędy wchodził :).
      Wchodził i bach śluzy się zmknęły i Adek stoi z Goebelsem w dziupli, taka dywersja ludzi z Krzyzowej :-). Adek w jednej śluzie a Goebels w drugiej :-). No chyba że by mu na pięterko dobudowali potem schody z zewnątrz :-).

      Usuń
    2. Jak się tego typu wojskowi myśliciele za coś wezmą to już mnie nic nie dziwi :).

      Usuń
    3. Masakra jakaś z tymi śluzami dosłownie stał między śluzami ;) :) :)

      Usuń
  25. Co za głupoty z tymi filtrami i bunkrem Hitlera nad tym? Praca w bunkrze dowodzenia A.H. wymaga ciszy i skupienia. Wyobrażacie sobie hałas i wibracje jakie te wentylatory, maszyny do kompresji i oczyszczania robiły? Do tego smród spalin. Eeee - lipa wg mnie.
    Ale gdyby to miała być stacja oczyszczania, uzdatniania powietrza dla całych podziemi to takie hałaśliwe miejsce mogłoby sobie na poboczu stać.
    Dostarczanie powietrza, wody innych mediów, jak nie pod samą, zabetonowaną już "siłownią" to zostaje główny szyb. Jakieś 200m po powierzchni do niego z "siłowni".

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. a Ty kolego wiesz że Pan Cera dokonał zgłoszenia na Twoją górkę ze zbiornikiem na górze ? dostał pozwolenie już chyba teraz na to.

      Usuń
    2. Nie wiem, ale ... ciesze się. Może coś drgnie. Dla mnie jest ona ze wszech miar do zbadania, ktokolwiek by to był, a już człowiek który ten temat rozruszał, z potencjałem i możliwościami. To chyba najlepiej co można wymyślić. ;)
      P.S. A gdzie o tym zgłoszeniu się można dowiedzieć ?

      Usuń
    3. Tia, już On rozrusza :-).

      Usuń
  26. Właśnie nie zobacz jaka jest zasada działania tego silnika to jest klucz. Przeczytaj to nie jest bzdura. Zobacz jak działał wiem o czym mówię i pokażę. Zrobię zdjęcie czegoś i zobaczycie że mam rację. praktycznie nie było spalin. zasada działania czytaj.

    OdpowiedzUsuń
  27. Słaba strona - dlaczego inne podziemia nie mają takich "wentylatorowni"?
    Coś unikalnego budowano i to pomimo obowiązującego od kilku miesięcy rozkazu, zakazującego budowy na powierzchni. Priorytetem były podziemia.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. !Priorytetem były podziemia"....i to jest faktem!! Nie bylo Plan budowacz nadziemia Bunkier dla kogosz!!! Wszysko bylo planowany podziemia!!

      Usuń
  28. A ja się tak zastanawiam dlaczego tych silników, mieszaczy, dmuchawców i innych latawców nie zdecydowali się umieścić w jakimś osobnym, pobliskim bunkierku. Dlaczego muszą być koniecznie w piwnicy kamienicy Adolfa? Mało miejsca naokoło? To nie Berlin. Dlaczego serwisanci - naprawiacze mają się szwedać po ciasnych pokojach, przedpokojach wodza?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Muszą tam być, bo im szkicownik Niemiecki napisał pod rysunkiem że to bunkier Adolfa :-).

      Usuń
    2. i Szkicownik....watpie mial informacja co to za budowy!!

      Usuń
    3. aby cala instalacja nie poszła w ..... dla tego była umieszczona pod 8 metrami betonu i innymi pietrami. Cera tu ma rację tam powinien być szyb pod tym bunkrem. i pod innymi też. to nie był jeden bunkier. reszta jest nie dobudowana.

      Usuń
    4. Miał, bo był z biura budowy.

      Usuń
  29. Silnik Stirlinga przetwarza energię cieplną w energię mechaniczną. Gdzie klucz do rozwiązania tajemnicy siłowni?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. tam były dwa wirniki które rozprowadzały powietrze w kanały w których znajdowały się rury. to jest dobrze widoczne na szkicu z filmu. dodatkowo jest jeszcze coś takiego jak boczny kanał wentylacyjny doprowadzony do pozostałych rur z wodą. jeden bok nie ma takich rur.

      Usuń
  30. Sazan, skończ z tymi bzdurami. Kompostownik na metan w pobliżu bunkra. Chłopie - ogarnij się. To nie gospodarstwo małorolne, gdzie gnojownik jest na środku podwórka. Poza tym czy umiesz przeliczyć wydajność tego swojego gnojownika by zaopatrzyć w biogaz chociaż na godzinę silnik o mocy 5 kW. Musiał by tam walić kupę cały pluton wojska przez cały okres funkcjonowania Riese.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ano prawda, musiałoby być codziennie dowożone kolejkami kilka ton świeżej gnojowicy ale ale ... Jest rozwiązanie:) Kasyno to obora, kanały pod ścianami są, nie trzeba zwozić materiału z okolicznych wsi.

      Usuń
    2. Tia, i trzymali by tam krasule za pancernymi szybami :-).

      Usuń
    3. Może już wtedy byli ekolibiści i zapadła decyzja ze zasób strategiczny ma być hodowany w humanitarnych a przede wszystkim bezpiecznych warunkach ;)

      Usuń
    4. Na samym środku dziedzińca przy pałacu w Jedlince też znajdował się gnojownik. Może też metanowa konstrukcja do "obsługi" tamtejszych tajnych podziemi?

      Andrzej Post, czy otrzymałeś ode mnie wiadomość mejlem?

      Usuń
    5. Ten komentarz został usunięty przez autora.

      Usuń
  31. Proponuję skoncentrować się na tym co już na pewno z naszego podwórka wiemy.
    A nie na wizjach.

    OdpowiedzUsuń
  32. Tutaj znajdziesz odpowiedz na wasze legendy.
    Powtarzam .
    Silownia to obiekt jak Uli tez potwietdza, to zwykly obiekt techniczny,wybiegajacy do dzisiaj wasza wyobrznie!
    To urzadzenie filtracyjne i napowietrzajace podziemia...
    Zaden reaktor nuklearny albo bunkier Adolfa Hitlera.
    Odpowiedz znajdziesz tutaj.
    Granice otwarte,polscy obywatele moga wjechac do BRD bez wizy.!
    http://www.regbu.de

    Co do Cery skumal co juz od lat wam chce przekazac.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak na razie nie udzieliłeś odpowiedzi w jaki sposób z zabetonowanego na amentus obiektu te powietrze miało być tłoczone w podziemia. Dajesz linki do jakiś betonowych budek przy schronie w BRD, i co z tego wynika ?.

      Równie dobrze mógłbym tu wstawić tysiące zdjęć podziemnego ruskiego obiektu dowodzenia z podobnymi betonowymi budkami. I co z tego wynika?

      Już raz wypuszczałeś mnie na te podziemne okrągłe pomieszczenie, że to było zamykane grzybkiem, tak jak w BRD. To do dzisiaj nie mam odpowiedzi czy w ogóle wiesz że nad tym pneumatycznym "grzybkiem" jest strop a prowadzi do niego klatka schodowa i jest to pomieszczenie zamknięte na amentus.

      Usuń
  33. http://www.regbu.de/ausweichsitz/Panoramen.html

    Patrz na obiekty naziemne. lewa strona.
    Moze to reaktor atomowy Dolmusa,albo komota hiperbaryczna Struhgolda?
    Nie ! WIEM !
    To wypiekalnia kotleta a,La Dariusz Kwiecien!-:) a z prawej setwowane jest RIESOTTO-:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. I co w tej trafostacji smażą, kotlety czy risotto?

      Usuń
  34. Według tajnych dokumentów siłownię miała napedzac, arka przymierza , która po dziś dzień jest pod nią ukryta

    OdpowiedzUsuń

  35. Jest Was już trzech co takie rzeczy prawicie :
    "J" vel D.K. , Pan Cera i teraz Ulli.

    ................... Szybem do pomieszczenia na dole.Spacetowales po Sowich zatem wiesz jak latwo wxwietcic bylo szyb.
    Tym samym sposobem jak w obiekcie obok Bonn jakijest odtajniony,i stoi otworem dla zwiedzajacych. -:)
    A wykonanie szybu to juz sie nie martw,w niemczech zawsze byla ,i jest technika ,na wyzszym poziomie-:) nie prawdasz?


    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No to teraz wytłumacz wszystkim jak do tego szybu okrąglaka dostawało się to powietrze do filtrowania? czyżby przez klatkę schodową ?. Do jakiego pomieszczenia na dole miał iść ten szyb grzecznie pytam ?

      Usuń
  36. Rzadko teraz piszę, bo myślę, że znasz odpowiedzi na pytania które stawiasz.
    Analizując, dokumenty które można znaleźć. Wydaje mi się, że odpowiedź jest w Twoim komentarzu.:
    „Do tego sam powtarza jak mantrę że Rosjanie przysyłali klientów z Bajkonuru, Fischel był z ośrodka na Uralu. To nie byli specjaliści od oczyszczania powietrza i budownictwa. To byli klienci od napędów i uranu.

    Robert Leśniakiewicz wspomina o świadku od V2, Amis w Polkowiczkach lokują sprawy uranowe, von Ardene i ekipa w Rząsinach testuje jakieś silniki, w Krzaczynie silniki rakietowe. W Strzegomiu wróżki mówią o Rakiecie i paliwie rakietowym, a wojsko które przybyło po wojnie mówi o silnikach odrzutowych.

    Dwóch gości , jak by to nie brzmiało dziwnie, opowiada o pojazdach dyskoidalnych pojazdach w okolicy Książa, Strughold o symulatorze kosmicznym. Jurek Rostkowski o Kurczatowie na Osówce. Nie wspomnę tu o Wróżkach na Soboniu.

    A tu nagle jak królik z kapelusza wyskakuje ten sam co dopiero pokazywał dyskoidalny obiekt w Książu i mówi o kwaterze Dolka oraz filtrowaniu tlenu w systemie zamkniętym bunkra.”
    Wiadomo, że Niemcy szukali szybkiego rozwiązania w „cudownej broni” którą już mieli . Potrzebowali jedynie, zwiększenia jej wydajności , a co za tym idzie materiałów o większej mocy.
    Potrzebowali dużych ilości
    1. LOX – ciekły tlen do silników A4/10
    2. DHDO – czyli nadtlenek wodoru
    3. Metanol-
    4. Bezpieczna wyrzutnia
    5. Materiał wybuchowy. Tu mówimy o dwóch rodzajach : bomba paliwowo powietrzna (moim zdaniem to wybuchło w MUNIE to też było użyte na Łuku Kurskim) lub ładunek typu A.
    Lokalizacja tych materiałów ma kluczowe znaczenie.
    LOX musiał być bezpiecznie wytwarzany w dużych ilościach w niedalekiej odległości od wyrzutni.
    DHDO (H2O2) – potrzeba czystego powietrza i składnika który kiedyś nie umiałem dla Ciebie znaleźć. Obecnie mogę go nazwać (2-etylo-9,10-antracenodiolu).
    Metanol - uzyskujemy w gazie syntezowym – z pyłu węglowego.
    Wyrzutnia może te 200m dalej lub tak jak piszesz w Strzegomiu –ale nie woziłbym ciekłego tlenu.
    Co nam trzeba:
    - kasyno ;) – jest
    - betoniarnia ;) z lekkimi stropami – jest
    - siłownia vel bunkier AH tudzież system oczyszczania powietrza lub sterownia – jest
    - wyrzutnia vel szyb lub kamieniołom zalany wodą – jest
    - materiał wybuchowy – niestety jest
    - czas – brakło 3 miesiące
    To analiza (i tak należy ją traktować) potrzeb bliżej nieznanego narodu Nazistów ich możliwości technicznych (bez latających spodków)i możliwości lokalowych. Materiał dla Ciebie zrób co chcesz- byle nie tworzyć nowych mitów. Jeżeli się ze mną zgadzasz to wrzuć do komentarzy.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dodam do kompletu Rzeczkę która jest ewidentnie paliwowa.

      Usuń
    2. No no masa wątków do przemyślenia - dzięki Janek za zebranie tego w całość. O lox-ie w kontekście Osówki jakiś czas temu pisałem w komentarzach.

      Usuń
    3. Wg Garby, metanol produkowano w Wałbrzychu, tam też miał być produkiwany (metoda eksperymentalna) nadtlenek wodoru ale do końca wojny nie ukończono budowy fabryki.

      Usuń
  37. "5. Materiał wybuchowy. Tu mówimy o dwóch rodzajach : bomba paliwowo powietrzna (moim zdaniem to wybuchło w MUNIE to też było użyte na Łuku Kurskim) lub ładunek typu A."

    Strzegom posiadał wokół Muny wieże służące jako obserwatoria quasi astronomiczne do obserwacji gwiazd i wykonywaniu pomiarów. Obok zlokalizowane były spore magazyny paliwa rakietowego. A w cukrowni gmerali przy silnikach rakietowych.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jakieś udokumentowane potwierdzenie tych obserwatorium?

      Usuń
    2. Brak udokumentowania świadek zmarł :(

      Usuń
  38. "- czas – brakło 3 miesiące".

    Dokładnie tak, trzymali Rosjan na festungach, a w Sudetach siedział ten co by walczył do upadłego czyli Schroner z 1,5 milionową armią, bronili zaciekle Lubania aby ich nie obeszli, bronili zaciekle Strzegomia, Bronili zaciekle Rosochy. Potrzebowali czasu aby uderzyć.
    Do tego potrzeba było łączności oraz zakończenia tego co zaczęli.

    Amis i ruscy doskonale wiedzieli co tu jest grane dlatego nie bombardowali już wypracowanego tematu.
    Wyścig był już rozpoczęty, kto szybciej przejmie ludzi, gdyż wiadomo już było że "naziści" nie zdążą bo się częściowo zaczęli zwijać i maskować.

    Otwartym retorycznym w zasadzie pytaniem pozostaje dlaczego Adolf nie wyleciał z Reich lub Schronerem w Sudety tylko pozostał w Berlinie? Proszę się zastanowić.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To ja Ci odpowiadam.
      Bo Adolf zdal sovie sprawe z tego ze to juz koniec i zlapia dziada na koncu swiata ,tak jak Eichmanna.
      S
      SCHORNER ten tchorz i morderca! Wojtek myöisz sie ....probowal przekupic pilota by ten przetransportowal go na strone Aliancka ...czemu ten odmowil.-:) bo Dchörner byl juz nikim!

      Riese Wojtek .
      To schrony szykowane na wojne TOTALNA o jakiej Adolf myslal.
      Uzycie cudownej broni ,czyli Atomowej.
      Jakiej dzieki bogu Paul Herteck i inni z Reichs Post ,idiocie skonczonemu nie dali....

      Usuń
    2. Zła odpowiedź :).

      Co do schronów to prawda, ale to nie tylko schrony.

      Usuń
    3. "dlaczego Adolf nie wyleciał z Reich lub Schronerem w Sudety tylko pozostał w Berlinie?"

      Ja tam bym swoich klejnotów na to nie postawił, Wojtek. Jakiś czas temu wyciekło ciekawe info od Ruskich, odnośnie berlińskiego końca Adolfa. To wszystko jest mętne, jak woda w piątym stawie głuszyckim ;)

      Usuń
    4. Miałem na myśli ostatnie znane miejsce pobytu,cokolwiek stało się z nim dalej. Był to Berlin a nie Sudety.

      Usuń
  39. W zasadzie takie myślenie, jakie czytanie ze zrozumieniem co ludzie mówili. Przecież wiadomo ze w Ludwikowicach prasowano kostki,lutowano je w ołowianych pojemnikach, a podłogę spłukiwano wodą. To samo mówi inny więzień że montował dysze w podziemiach do spłukiwania posadzek.

    A łyżka na to kwatera Dolka. :-). nie ulega wątpliwości że gdzieś po takim dupnięciu musieli by się gdzieś schować. Ale najpierw trzeba było zrobić to co miało by dupnąć i na dodatek wypuścić to w powietrze.

    OdpowiedzUsuń
  40. Tak -:) 12 lat w kolo twoje abstrakxje . a moze to ?a moze tamto.?-:)
    A moze w koncu pojedziesz na miejsce i sam sie przekonasz?
    Zamiast wymyslac co rusz to nowe sesacje,robiac sobie ze mnie idiote.
    .
    Dokumenty-:) swiadkow-:)
    juz zakladam kapcie i lete-:)

    A teraz ty.
    Co to za kotlet dla Ciebie jest ta silownia.?
    Reaktor atomowy?-:)


    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja z Ciebie nic nie robię, ja dziś dwa razy zadałem Ci pytanie i nadal nie uzyskałem odpowiedzi.

      Ja nie muszę gdzieś jechać bo rozmowa jest o "siłowni" a nie o obiekcie w BRD. Więc pytam po raz trzeci z kolei co z tym powietrzem w piwnicy gdzie ma się zmykać ten zawór grzybkowy skąd było by pobierane z klatki schodowej ?.

      Zaczynasz coś do ludzi opowiadać o kotletach w brodach a na proste pytanie nie mogę uzyskać odpowiedzi.

      Usuń
  41. Po co Adolfowi bunkier w gorach, kiedy mialby swoj apartament krolewski nieopodal w Ksiazu, wraz z winda i schronem?
    Gadanie, ze na powierzchni mial byc bunkier dla fuhrera to nonsens. Moze takie famy puszczano w okolicy, by nie interesowac szpiegow tym co tam mialo byc.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. i to dokladnia odpowiedz ...do tematu Silownia.....Po co Bunker dodatkowy jak 50 m pod zamkiem jest pomieszenie? Winda bylo w budowie!

      Usuń
    2. To jak z kiblem. Po co mu kibel w Sowich, jak ma dwa na Książu ?

      Usuń
  42. Jeśli rozpatrujecie zastosowanie broni jądrowej przez nazistów lub ich zabezpieczanie się przed takową, to weźcie pod uwagę, że amerykanie - pracując w o niebo bardziej komfortowych warunkach - do pierwszej eksperymentalnej eksplozji nie mieli zielonego pojęcia tak naprawdę jakie będą skutki. Coś zakładali, coś sobie wyobrażali, coś wyliczyli, ale rzeczywistość ich troszkę zaskoczyła. Niemcy tak samo, a nawet bardziej. Dlatego zakładanie, że przewidywali jakieś wymyślne instalacje zabezpieczejące i porównywanie ich do obiektów dużo późniejszych, kiedy świadomość na temat działania broni jądrowej była znacząco różna jest delikatnie mówiąc... pomyłką :). Czasami jak obserwuję różne dyskusje, mam wrażenie, że Wam się wydaje, że to eszystko działo się rok, dwa lata temu. Kompletnie pomijacie realia czasów sprzed ponad 70 lat. Zarówno technologiczne jak i mentalne.
    Wracając do Osówki. Jak dotąd nikomu nie udało się znaleźć obiektu, który mógłby per analogiam posłużyć za przykład podobnego rozwiązania. Banialuki o wnetylatorowni, o bunkrze Hitlera, metanie itd. to czyste fantasmagorie. Ja, poza stwierdzeniem, że to obiekt technologiczny służący bardziej skomplikowanym procesom niż wentylacja i uzdatnianie powietrza nie podejmuję się żadnych precyzyjniejszych spekulacji. Bez porządnej, kompleksowej eksploracji, oczyszczenia, zinwentaryzowania, dotarcia do do tej pory nie odkrytych części obiektu wszystkie gawędy to opowieści żaholeckiego lasu.

    OdpowiedzUsuń
  43. Obiecałam, że napiszę, więc piszę. Po bardzo burzliwych konsultacjach ustaliliśmy, że jednak już wierzymy we wszystko, a zwłaszcza w cudowną windę na Osówce. Nie bardzo wiemy na czym polega to zjawisko teleportacji, czy przenikania przez te kable na dnie okrągłego zbiornika, widoczne 27:38, ale skoro osoba, która skończyła WSO z tytułem chorążego tak mówi, tak jest!

    Ku chwale fizyce atomowej!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. tak jest i nie dwa szyby powinny być tylko więcej. Cera ma rację tu.

      Usuń
    2. Ta teleportacja wg tego schematu następowała niewidzialną windą z Harrego Pottera, jak mówi Karol radziecka nauka zna takie przypadki :-).

      Ku chwale specjalisty z W.P. i nauczycieli z WSO !

      Usuń
    3. W celu uściślenia, niech "legenda" się w końcu zdecyduje, czy idą tam pod spodem kable na całości czy jeździ winda i nie ma kabli. Bo ja już zdurniałem całkiem he he , 27:38, filmu.
      Rozdwojenie jaźni ?.

      Usuń
    4. Stoja w jadacym wagonie przy oknie, przy przedziale dwaj Rosjanie i pala papierosy.
      Mija pare minut w ciszy i jeden pyta drugiego:
      - ty skad - dokad jedziesz? - pyta jeden
      - ja z Moskwy na Tobolsk - Syberii
      - a ty? - pyta drugi
      - a ja z Tobolska do Moskwy...
      po chwili ciszy, ten drugi sobie mysli:
      WOT TIOCHNIKA W SAJUZIE

      Usuń
  44. Wojtek a ja Ci grzecznie odpowiadam po raz trzeci,jedz zobacz.
    Jezeli nie chcesz jechac ,to odszukaj zdjecia tego urzadzenia jakie wtedy odtajnione pokazalem wam przez Bundes Verfassung Schutz... ja ich juz nie mam bo pierdolami sie nie zajmuje. ,i zwroc uwage ze to urzadzenie miesci sie ,jak najbardziej w pomieszczeniu zamknietym mocnym stropem.
    Poczytaj sobie o skruberach axialnych,
    nie mam ochoty ,prawic elaboratow ,bo jest mi to obojetne ,czy ktos wierzy ,czy nie -:) ja na dodatek mialem kontakt do ludzi z "Polenskego" jacy tam pracowali na olbrzymie-:)
    Jedyny Cera skumal o co teges....ale zaraz dodal od siebie bajke ze to bunkier Adolfa-:) to nie prawda-:)
    Jest to urzadzenie techniczne dla utrzymania czystego powietrza w podziemiach. gdzie filtracja a nawet CHLODZENIE tego powietrza wchodzi tam w role!
    Wojtek .jezeli o Neckar Anlage idzie.
    To podziemia te urzywane sa przez Bundeswehr jako magazyny ZN .
    Nie sa przeciw uderzeniu atomowemu.
    To zwykle podziemia.
    Faktycznie to olbrzym ma 33 km dl korytarzy podziemnych.
    Nie wiem jak tam rozwiazane jest ogrzewanie ?ale moge popytac.
    Ja sie wylaczam z tej dyskusji.
    Ide na RieseOTTO-:) Do makaroniarza -:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. " J" szkopuł w tym że posiadam te zdjęcia, bo się pierdołami w przeciwieństwie do Ciebie zajmuję :), i już dawno Ci mówiłem że to o czym mówisz pracuje przykryte stropem ale zewnętrznej czerpni powietrza , lecz nie jest przykryte stropem w piwnicy gdzie powietrze zasysało by z klatki schodowej w centrum zamkniętego szczelnie obiektu.

      Usuń
    2. No dobra koniec zabawy to mój dziadek jest tym oficerem KBW. aby sprawa była jasna znał go bardzo dobrze przez te wszystkie lata. Moja mam siedziała z Dalmusem przy jednym stole przy jednym ze spotkań swojego ojca z nim. miala 8-9 lat. Był rok 1958-59r. Miłej zabawy życzę teraz. Ja wiem ale nie wszystko.

      Usuń
    3. Nie zależnie od tego notesu jestem w stanie pokazać wam całą tą historię I wskazówki które znalazłem jest tego tyle że razi po oczach. dajcie mi chwilę,a pokarzę to wszystko. Wtedy i tak nie bedzie równych szans ale będziecie mieli za to co robić.

      Usuń
    4. Zadam małe jedno pytanie, masz zdjęcie tego majora Luftwaffe przy jakimś rozpoznawalnym obiekcie Riese, lub w miasteczku rzeczka, Głuszyca itp. ?

      Usuń
    5. Albo z innej strony, masz zdjęcie tego majora Luftwaffe po cywilnemu przy jakimś rozpoznawalnym obiekcie Riese?, lub w miasteczku Rzeczka, Głuszyca itp. ?

      Usuń
    6. Geneza KBW sięga jesieni 1944 roku. Po upadku powstania warszawskiego i fiasku rozmów ze Stanisławem Mikołajczykiem w Moskwie Stalin zadecydował o zaostrzeniu polityki PKWN na terenach zajętych przez Armię Czerwoną. Wtedy to zapadły decyzje o utworzeniu Wojsk Wewnętrznych jako specjalnej formacji wojskowej działającej w ramach resortu bezpieczeństwa publicznego PKWN.

      Gdyby ktoś nie wiedział. Ja nie wiedziałem.

      Usuń
    7. Nie Wojtek ale mam zdjęcia dziadka z gór dwa. i pokarzę ja za jakiś czas także wypowiecie się gdzie to może być jest coś dziwnego w tle :)

      Usuń
    8. wszystkie zdjęcia są niestety z innych okolic. nie z tego terenu. To smutne. ale pocieszę was znam jednostkę i jest ślad pokażę to dalej. Marecki będziesz się mógł wykazać powiem czego trzeba szukać dalej aby to udowodnić wszystko Wojtek OKI dalej.

      Usuń
  45. Tam nie powinien być jeden silnik tylko dwa. tam są dwa układy nawet widać dwie oddzielne rozdzielnie. jest rura doprowadzająca gaz do tego bunkra. rozrysuję to wszystko za jakiś czas.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wojtek, jak tam kapelusz? Nie wstąpił się po takim czasie :-) Ale do rzeczy ten film z Panem J.Cerą jest chyba pierwszym jaki widzę w necie gdzie ktoś coś badał na Osówce i udostępnił. Szczególnie te rury w podłodze w pomieszczeniu z włazami. Szkoda tylko, że "siłownia" u wszystkich kończy się na "okrąglaku" i bunkrze Adolfa. A przecież można sobie zadać pytania:
      - czy aby na pewno korytarz z trzema śluzami to było wejście do Siłowni?
      - dlaczego wokół obwodu (nie całej) Siłowni są ślady po prętach zbrojeniowych?
      - dokąd biegną rury (dla wody niektóre wciąż drożne)pokazane na filmie
      - czy jeśli w "okrąglaku" miał być szyb do podziemi to nie było go łatwiej drążyć przed betonowaniem?
      Bezpieczniej też Panowie w takich tematach wypowiadać się też w stylu "według mnie..." lub "sądzę, że..." niż "to miało być...". Chyba że ktoś ma niezbity dokument lub świadka.
      Tak więc według mnie, Siłownia to mały fragmencik tego co miało powstać jeszcze dookoła i też według mnie to nie żaden bunkier tylko obiekt typowo techniczno - technologiczny. Do czego, też nie wiem i nie pokuszę się o spekulacje ale chyba lepiej zacząć od sprawdzania szczegółów i potem łączyć je w całość niż spekulować.
      Co do okrąglaka to na IOH jest foto jak pewna ekipa robiła badania w okrąglaku. Widać tam reszki szalunków oraz to, że pod schodami próbowali przebić posadzkę. Nie wiem kto to robił ale chyba byli jednymi z pierwszych i szacunek, że działali w tej kwestii. Tu jest link: https://ioh.pl/galeria/rieseosowka-wszystkie,436/
      Co do samych badań - trzeba się śpieszyć bo jak urzędnicy wezmą się za sprzątanie terenu, to skończy się tak jak z "uskokiem" w podziemiach.

      Usuń
    2. Kapelusz jest jak był, ale głowa mi wciąż puchnie, od natłoku info , tak że trochę mnie zaczyna uciskać :-). A co do reszty popieram, atak, bo jeszcze moment i będą tam V4 stały i bilety za 10zeta od łebka.

      Usuń
    3. "- czy jeśli w "okrąglaku" miał być szyb do podziemi to nie było go łatwiej drążyć przed betonowaniem?"

      Akurat z szybami to jest tak że łatwiej bić je od dołu.

      Usuń
    4. "Bezpieczniej też Panowie w takich tematach wypowiadać się też w stylu "według mnie..." lub "sądzę, że..." niż "to miało być...". Chyba że ktoś ma niezbity dokument lub świadka."

      Wręcz jest to wskazane :).

      Usuń
    5. od spodu jest zaczęty szyb pod siłownią.

      Usuń
    6. Według mnie prowadzić prace strzałowe pod obiektem z betonu to jak walić młotkiem w pobliżu akwarium. Najpierw drążenie szybu, potem prace budowlane.

      Usuń
    7. Tu Karol się nie mylisz, najpierw bije sie szyb od dołu a potem od góry zabudowuje.

      Usuń
    8. Ale w tym momencie przypomnę wątek jaki kiedyś poruszałem. Znalezione w podstawie okrąglaka zabetonowane lonty i zapalniki, które są w posiadaniu cery. Na razie wszystko mi wskazuje że były niemieckie na 100% jakie wie cera.

      Usuń
    9. A ja na tą okoliczność przywołam ...okulary które "legenda znalazła", oraz świece które wrzucała i śluzy je zasysały, kartkę na amerykańskim papierze z "górką sapera" itp.itd nie chce mi się wymieniać bo lista jest długa :).

      Nie wspomnę sławetnego wykładu w podziemiu Włodarza z " Głuszyckim etnografem" gdzie stali ramię w ramię. I zamiast słów "milcz pan" było kiwanie głową i kręcenie bączków palcami.

      Usuń
    10. i tu jest dziwna sprawa czemu w ogóle ktoś to wylał. Skoro prace już były wstrzymane. i to był koniec budowy. Po co lać tyle betonu?

      Usuń
    11. Zabetonowane lonty i zapalniki - a nie wywalił je ktoś do cementu, jak wiele innych podobnych śmieci na każdej budowie? Czy zabetonowany lont będzie palił się w betonie? Co da zabetonowany lont z zapalnikiem? Ano nic, jeśli nie będzie zespolony z ładunkiem. Nie wiem w jakim celu ktoś to tam ciepnął, ale aby osiągnąć efekt to tego się nie zabetonowuje, ale umieszcza w celowo wykonanych otworach, lub zabetonowanych rurach z dostępnym wlotem zakręconym zaślepkom jak na MRU. W razie W -odpalano lont i odwalano część korytarza, by uniemożliwić wrogowi dostanie się do dalszych części obiektu. To nie spekulacje, to fakt.

      Usuń
    12. Tu masz wątek z którego linkowałem kiedyś zdjęcia kliknij ja fachowcem nie jestem. Pooglądaj i napisz co sądzisz. Wojtek sugeruje że z tym tematem coś jest nie teges.

      Usuń
    13. Praca ..Szyb...w tym przypadku Silownia jest od wiele lepszy wykonacz od dolu jak od gory. Kamienie jaki padlo na dol bylo wykorszystany do robienia beton...jak teraz stary ulicy sa mielony i na podklad nowy ulicy wykorszystany..Silownia... bylo pod dezycja Rozkaz Streve i Jodl...zatrzymany praca...to samo jak dobic od dolu do gory do Silownia. Kierunek praca pokazuje tego......"wedlug mojem zdaniem"...reszta nie powiem

      Usuń
    14. "Marcin najciekawsze jest to że po przewierceniu dna okrąglaka i wyjęciu rdzenia z odwiertu na końcu rdzenia był wycinek drewnianego szalunku...... ;) Pytanie skąd się wziął szalunek pod dnem okrąglaka?"

      Bo nikt nie sprząta jakiś kawałków desek kiedy się leje posadzkę na śmiecie.

      Usuń
    15. "Kierunek praca pokazuje tego......"wedlug mojem zdaniem"...reszta nie powiem"

      To ja dopowiem, szyb już jest i nie dotyczy znanej Osówki, dlaczego beton wylano a pod betonem są deski ? :-).

      A zna ktoś takie pojęcie jak betonowy korek. A pamięta ktoś jeszcze obudowaną cegłą sztolnię czy już odeszła w zapomnienie?

      Usuń
    16. Ano właśnie na końcu próbki było drewno czy to znaczą że trafili w pustkę czy akurat zakończyli wiercenie? Wiesz coś na ten temat bo nigdzie nie ma o tym słowa.

      Usuń
    17. To pytanie to na forum u Piotrka na Odyn , palczak tam wtedy latał to pewnie wie albo wie K2.

      Usuń
    18. Zetknąłem na forum a tam świerzutki, bardzo ciekawy wątek na temat inwentaryzacji LWP z 64 z Gór Sowich to samo na profilu Facebooka fundacji thesaurus.

      Usuń
  46. po prostu dwa układy dziś spędziłem tam cztery godziny w jednym miejscu.

    OdpowiedzUsuń
  47. Co do tych "śluz" w siłowni. Jakoś mi nijak nie pasują. Raczej skłaniałbym się, że te wręgi mogły służyć do mocowania paneli filtrów powietrza, coś na wzór takich jak są w samochodach, odkurzaczach itp.

    OdpowiedzUsuń
  48. Pozostaje Wam od dnia 27 czerwca 2017 roku już tylko pieprzyć kocopoły co i gdzie mogło być. Z moich obserwacji wynika, że z tego pieprzenia nic nie wynikło od X lat. Weszła ustawa - bez zgody WKZ nic nie podziałamy - a tutaj kto i jak głosował http://www.sejm.gov.pl/Sejm8.nsf/agent.xsp?symbol=glosowania&nrkadencji=8&nrposiedzenia=44&nrglosowania=56

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czyli sprawa prosta, jedyni co mają olej w głowie to Republikanie. Ciekawe kto to tam jest jakie nazwiska?. Kukizy to sprzedawczyki , najpierw dał papę " jak ja was k...wy nienawidzę", a potem wskoczył w marynarę oraz na stołek i mówi do gościa od porywanych dzieci " wyp...laj".
      To jest poseł?...to dno i sto metrów mułu.

      Usuń
    2. A ta babka z republikanów Siarkowska to kumaty i jak widać po wypowiedziach prawy człowiek. Nie wiem jak dwie pozostałe Panie bo na tyle nie obserwuję tego co kameleony tam wyprawiają.

      Ale zdarzyło mi się na YT tą posłankę zobaczyć i posłuchać, nie bredzi jak ta cała reszta.

      Usuń
    3. http://wiadomosci.onet.pl/kraj/w-sejmie-powstalo-kolo-poselskie-republikanie/x315rnb

      Jak widać z tego Kukizowa chciał wyjść do Republikanów ten co zginął w "wypadku", za dużo opowiadał.

      Usuń
  49. To oczywiste ze dno (okraglaka) mosialo byc wyrownane betonem-:) szalunek pid lanie betonowej sciany potrzebuje rownej podstawy....!inaczej beton pod swoim ciezarem ,wyplynal by z pod szalunku,to chyba logiczne?czy tez nie?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nielogiczne i absolutnie nie stosowane na budowach :).

      Usuń
  50. Oooo! nawet na laniu betonu sie znasz.
    Gdybys ty Wojtusiu tyle betonu wykonal co ja-:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie przekomarzaj się "J" ze mną bo jak ja na budowach osiedla stawiałem to Ty w piaskownicy babki budowałeś :). Jestem stary jak mumia :-).

      Usuń
    2. i starszy niz wegiel ;)

      Usuń
  51. Wojtek OKI...bierzecie tego Animacja na uwag http://eloblog.pl/wp-content/uploads/2017/06/modelosowka.jpg ...wszysko tam jest co pokazuje co i po co bylo Silownia i Kasyno, trochy szukacz w plany Budowy na strony niemiecki...i odpowiedz jest na wszysko co bylo Kasyno i co bylo Silownia! i jest jeszcze jeden watek...ale to osobisty sprawdzam.....napewno Silownia nie bylo bunkier ...a Kasyno bylo centrala nad ziemia wlacznosci ...gdzie pracowali cywilow i wojska.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. http://eloblog.pl/wp-content/uploads/2017/06/modelosowka.jpg
      Animacja naprawdę dobra. Kasyno jako sterówka dla naukowców , Siłownia jako fundament pod źródło energii?? pod jakiś generator??, na dole w chodnikach co??? obiekt naukowo badawczy? Jeśli miała by być łączność z dołem to nie szerokim szybem, a przewodami kablowymi.

      Usuń
  52. Ja nawiąże może jeszcze do wejścia ze śluzami do Siłowni. Może Wy coś więcej wymyślicie. Otóż chodzi o to, że to wejście według mnie jest tak naprawdę wejściem do obiektu przy Siłowni (który miałby tam stanąć po jej zbudowaniu) Zobaczcie że schodki które tam są zrobione schodzą w dół zamiast iść do góry - tak jakby prowadziły do czegoś poniżej. Dodatkowo pręty zbrojeniowe wystające poziomo po obwodzie Siłowni (obecnie ucięte) i wnęka z której wychodzą świadczą że miało coś do niej zostać dobudowane. Ponieważ rury (z filmu p.Jerzego Cery) prowadzą poza obręb Siłowni (a domyślam się że idą cały czas w tym samym kierunku) to muszą po 16 metrach wychodzić gdzieś w terenie gdzie były tory. Skoro położyli rury na takiej głębokości pod torowiskiem, to być może jest tam jeszcze coś fajnego - zasypanego obok Siłowni. Kamera nie dała rady - gruz. Może zadymianie albo próby z barwioną wodą by coś dały. Dodam, że niektóre cały czas są drożne dla wody, bo przez nią nadmiar wody odpływa z "okrąglaka". Kto był tam w czasie ulewy ten wie o czym mówię. Dość spore ilości wody tam płyną a wypływają ... ? Niedaleko "rowu" od Siłowni w okolicach nieistniejącego już mostka kiedyś wykopano sporą dziurę (jeszcze jest po niej ślad) - być może próbowano ustalić przebieg tych rur - jaki był efekt, nie wiem. W każdym razie według mnie okolica Siłowni jest tak samo ciekawa jak jej sąsiedztwo, a te rury wychodzące poza jej obręb - jedyny obecnie punkt zaczepienia z czym Siłownia miała by być połączona. Co o tym myślicie?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Sam jestem ciekawy efektu kopania koło mostka. Podejrzewam że nic nie odkryto, bo by dawno już sensację ogłoszono;) Gdy w końcu lat 90-tych albo na początku 2000-cznych byłem tam turystycznie, jakiś gość tam intensywnie kopał w upale. Nawet go sfilmowałem chwilę. Ciekawe czy by siebie rozpoznał. ;)

      Usuń
  53. Wojtek.
    Otwor prostokatny, obok klatki schodowej stropie ,co jest pod nim?
    Szyby jakie umiesciles na zdjeciach ,nie posiadaja tego urzadzenia o jakim wspominalem.ale tez sa godne uwagi ze wzgledu na ich ksztalt-:)
    Ciekawostka.
    Szyby jakie umiesciles ,sa wykonane w ksztalcie litery "S",maja zalamanie.
    To ma za zadanie zlagodzenie sily fali uderzeniowej.

    OdpowiedzUsuń
  54. Korytarz na siłowni to nie jest wejście do tego bunkra. to nie są śluzy tylko system filtrów chwyt powietrza do układu wentylacyjnego. tam są dwa układy wentylacyjne zasilane przez dwa oddzielne silniki. Po prostu nawiewały powietrze. a druga sprawa jest taka że rurami szła gorąca woda. te nawiewy miały dostarczać powietrze. Które miało się nagrzewać i wentylować pomieszczenia. Hitler narzekał w wilczym szańcu na wentylację i stęchliznę. To jest rozwiązaniem tej zagadki. Tam nie brakuje jednego piętra tylko co najmniej dwóch. Bunkier miał wystawać ponad ziemię i na tym poziomie dopiero miały być wejścia. to co Jerzy Cera pokazuje na filmie że w tym miejscu miała być klatka schodowa jest po prostu szybem technicznym w kształcie kwadratu. Jakich dużo w siłowni. Wyprowadzone tam są pręty które są w podstawie kwadratem miały być niczym innym jak szybem technicznym a nie schodami. To jest bzdura. Po za tym w tym miejscu doprowadzony jest gaz u podnóża tych prętów i znajduje się. Rura doprowadzająca wodę oraz rura zasilająca dwa silniki w gaz. Rura jest w kolorze żółtym gazowa) Pokazać zdjęcie?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. z tymi filtrami to się zgadzam, o tych panelach filtrów pisałem wyżej, a schody to nie schody - miały za zadanie odpowiednio "spowolnić" strumień powietrza.

      Usuń
    2. Czytałem Andrzej Post i ja także popieram Twój tekst. Co do schodów to mówię o tym iż klatka schodowa po przeciwnej stronie. Cera mówi na filmie że tam powinny być schody. to nie prawda. te pręty wystają do szybu doprowadzającego wodę i gaz do obiektu. Te schody przy rzekomym wejściu i śluzie nie są schodami. Kto umiejscawia śluzę na schodach. Jaki konstruktor no sorry ale ja się z tym nie zgadzam. popieram Andrzej Twój tok rozumowania w 100%

      Usuń
    3. ja pisze o tych schodach przy panelach filtrów nie o klatce schodowej (tu mam inne zdanie od Twojego). Poza tym, że tam nie miały być prawa śluzy przemiawiają odległości między nimi 1.2m. Tam by się ciężko otwierało drzwi no chyba że do góry jak w gwiezdnych wojnach ;)

      Usuń
  55. ten poziom który jest na Osówce w tej chwili to nie jest poziom docelowy. te zbiorniki na gaz miały być pod ziemią. miedzy bunkrem Rudiger - Hitlera a Irene ( kasyno miał się znajdować tunel łączący te dwa obiekty. To nie jest skończone i to nie jest docelowy poziom. Dalmus opowiedział to mojemu dziadkowi Mój dziadek jest tym oficerem KBW. Cera wie ale nie do końca. Jeśli ktoś ma wątpliwości to przed rozmową ze mną umiejscawiał pokoje dla Hitlera w tych pomieszczeniach na samym dole siłowni. tam jest korytarz. Śluzy tak jak to powiedział że się przechodzi przez nie. Kto kurna montuje śluzy na schodach zastanówcie się. to jest system filtrów. Główne doprowadzenie powietrza do obiektu chwytak do tego jest wyprowadzony z dala od bunkra.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A ten bunker fuhrer mial miec taras i okna?

      Usuń
    2. SASAZ a możesz podać inicjały imienia i nazwiska twojego dziadka?

      Usuń
    3. nie to jest bunkier po prostu.

      Usuń
  56. jeśli to by były śluzy i wejście to Hitler szedł by do swojego pokoju obok silników zastanówcie się. to co widzimy to jest cześć techniczna dopiero podstawa w której miała się znajdować cała infrastruktura do zasilania tego bunkra. Cały bunkier miał wystawać ponad ziemię i to tak jak w Wilczym Szańcu. To jest bzdura co on tam gada. on nie ma pojęcia o tym. Jusif pokazał mu górkę SAPERA. jedną ja mu pokazałem drugą wam także pokażę. pisałem o tym juz wcześniej że znalazłem taką górkę z wysadzonym jednym z szybów. Ja i moja żona spędziliśmy tam dwa pełne dni proszę Państwa. to także pokażę Wszystkim tylko coś sprawdzimy. Cera wyklepał to wszystko i innym kolegą. To o czym my tu mówimy. Górka JUSIFA jest zgłoszona przez Cerę. Super co ?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie ma co się zbytnio nakręcać włodarz z Włodarza zgłosił pół Riese, a "golden zugi" całą Ślężę i co z tego wynika ? :-).

      Usuń
    2. Ja mam małą prośbę do Sazana. Małą, lecz naprawdę ważną co do zrozumienia tego co Sazan pisze. Czy mógłbyś Sazan pisać po polsku zgodnie z obowiązującą interpunkcją. Trudno czasami zrozumieć co masz na myśli. Zdanie rozpoczynamy wielką literą. Kropka, to nie przecinek. Więcej usystematyzowania, mniej chaosu to może lepiej będą Ciebie rozumieć ludzie.

      Usuń
    3. Miło mi czytać, że coś jest Górką Jusifa, wolę "Góra Sapera" ;) Bo to nie jest moja góra. J. Cera zwrócił się do wszystkich, na filmie, na tagen.tv w końcu 2013r. o pomoc w odnalezieniu takiej góry, która by spełniała pewne wymagania ze szkicu i historii pewnego niemieckiego sapera, bo razem z panem Antkowiakiem nie dają rady. Wydawało mi się, że ją znalazłem i mu o niej na początku 2014 roku napisałem. Nawet o dwóch podobnych i sąsiednich. ;) Podziękował, prosząc o początkową dyskrecję. Nie miałem wiedzy czy się coś w temacie dzieje, więc gdy Wojtek OKI, po latach, poruszył ten temat tu, u siebie na blogu, napisałem co wiedziałem. I może to wznowiło działania. Nie wiem. Normalne działanie - ktoś coś wie o RIESE - niech się dzieli informacjami i przemyśleniami. Rozgraniczając je. ;)

      Usuń
  57. Oczywiście rozrysuję to jak to powinno wyglądać i opublikuję to na Facebooku moim RIESE - Największa Tajemnica.

    OdpowiedzUsuń
  58. Obiekty ukończone w podobnym okresie w jakim budowano Riese posiadają zgoła odmienny sposób ogrzewania pomieszczeń dla załogi.
    Pomieszczenia dla cywili i kwaterujących żołnierzy ogrzewano grzejnikami elektrycznymi. Ogrzewać cały podziemny system szybem wdechowym, gdzie powietrze krąży w obieku i zaraz wylatuje szybem wydechowym na zewnątrz - moim zdaniem marnotrawstwo. No i w jakim celu wałkujesz stale ten gaz- metan. Zadałem Ci proste pytanie na jakie nie odpowiedziałeś z prostej przyczyny - twój kompostownik ma zbyt małą wydajność by zapewnić pracę ciągłą silnika o mocy 1kW, a ty dalej pieprzysz te kocopoły o metanie.

    OdpowiedzUsuń
  59. nie gadam ko co połów tylko miał dostarczać gaz w siłowni jako obiekcie nie ukończonym jest rura żółta gazowa także w tym miejscu dochodzi zasilenie tego obiektu w wodę. Wiesz gdzie czy pokazać. Ja nie twierdzę że cały obiekt miał być zasilany gazem mówię o podziemiach. Mówię o bunkrach na zewnątrz stary. ja nie jestem w stanie tego wyliczyć ale to co tam jest nie jest ukończone tłumaczę Ci jeszcze raz że mój dziadek był oficerem KBW i znał Dalmusa osobiście.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. znam jedna gorke w Walbrzychu, w ktorej byl gaz, ale ta rurka nie byla zolta, a czarna, gdyz malowanie rurek gazowych na zolto w celach info o gazie zastosowano, zdaje sie w XXI w.
      i na tej gorce, dzieki instalacji gazowej płonął "wieczny ogien aryjski"

      Usuń
  60. Nie wylatywało na zewnątrz działało wszystko w układzie zamkniętym na zasadzie u-boota. nie wiem jak dokładnie. ale nie marnotrawili na pewno ciepła w zimie tego jestem pewny.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pokaż mi jakikolwiek bunkier jaki ma stały obieg powietrza non stop w układzie zamkniętym. To nie Ubot.

      Usuń
  61. Tak ogolnie ,ja kolegi Sazasa wiadomosci, nie czytam .

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Było przynajmniej kilka większych tego typu akcji po wojnie (i również trochę mniejszych), dotyczących różnych spraw zaginionych i niewyjaśnionych po niemcach. W większości organizowały to służby wojskowe i cywilne, licząc, że jakiś frajer wypłynie.

      Usuń
    2. zacznij to szybciej rozwiążemy tą zagadkę Kolego.

      Usuń
    3. Wojtek OKI wiesz gdzie znajduje się rura gazowa na siłowni? widziałeś ją ?

      Usuń
    4. Ja jak wcześniej zaznaczyłem, w Twojej koncepcji się nie wypowiadam.

      http://riese-inne.blogspot.com/2017/05/eule-kryptonim-ktorego-nie-ma-cd1_25.html

      Jednocześnie aby był obiektywizm nie blokuję komentarzy dopóki nie będzie personalnych wycieczek.

      Ze swojej strony jak możesz zauważyć w komentarzu zadałem dwa pytania które moim zdaniem są podstawą, otrzymałem na nie odpowiedź. To jak na razie tyle w temacie z mojej strony.

      Usuń
  62. Człowieku zacznij czytać ze zrozumieniem ogrzewać mieli bunkier. nie cały system podziemny tym metanem zrozumiałe teraz. i przestań mnie atakować czytaj. do każdego bunkra był prawdopodobnie oddzielny. RUDIGER też ma swój układ do zasilania metanem ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A dziadziunio to w lawce z dalmusem w szkole siedzial?;) I dlaczego teraz? Kwestia polityczna? Odwrocenie uwagi medialnej w odpowiedniej chwili? Dziadek ze szlachetnego KBW (moze w Poznaniu bil Poznaniako/Polakow w 56 rabal? Dlaczefo teraz? Dopiero poszla zgoda od oficera? Bo zakladam,ze prawdziwie Polski dziadek z KBW I fufel dalmusa of ladnych kilku lat jest na innym swiecie, wiec dlaczego teraz? A moze kieruje Toba zza plecow?

      Usuń
    2. Sazan, te newsy z metanem i inne to są Twoje prywatne przemyślenia, czy wiadomości prosto od dziadka z KBW i jego tajnego notesu?

      Usuń
    3. Inicjatorem wszelakich bajek był jak widać od samego początku "Dalamus".

      Z całego pobytu na terenie Niederschlesien z czasów wojny i po wojnie jest jedno ligitymacyjne zdjęcie. To okres jego pobytu około 15 lat.

      Praca w wielu zakładach, wiele popijawek, wiele imprez paryjno-kumplowskich, wiele wywiadów dla reporterów różnej maści, wiele komisji w tym GKBZH. Wiele zdjęć robionych na te okoliczności.

      Wehrmacht miał swoje kartoteki, tam powinno być również dosier ze zdjęciem jak każdego.

      Co jest?, jest akt zgonu pracownika OT Dalmusa (ślusarza z OT ). Info o poszukiwaniu przez rodzinę tego (ślusarza).

      Info ze strony różnych reporterów na temat "Dalmusa inżyniera głównego energetyka, majora",

      info ze strony komórek personalnych zakładów w których pracował sporządzane przez ludzi z UB.

      Info ze strony wojskowych kierowanych przez rosyjskich oficerów prowadzących z NKWD, lub bezpośrednio oficerów rosyjskich.

      Pytanie jakie powinno paść brzmi :

      Kto i dla czego wyczyścił wszelkie ślady po " Dalmusie", kto miał takie możliwości na tym terenie. To jest rozwiązaniem tej 75 lat trwającej bajki.

      Można sobie wyobrazić taką sytuację:

      Gdzieś w Dalekiej Moskwie po wojnie w roku 1963 siedzi sobie jakiś oficer NKWD i czyta lokalną powojenną "polską" prasę, nagle dostrzega artykuł że gdzieś na zadupiu w Polsze jakiś Wilczur jedzie pokopać w paru zapadłych dziurach i oświeca go nagle myśl, że to będzie świetny artykuł do rosyjskiej prasy kierowanej do ludu pracującego miast i wsi.

      Łapie za telefon i dzwoni do Izwiestii... hej Waniusza spakuj tam dwóch reporterów takich co skakali kiedyś na spadochronach w te góry w czasie wojny i wyślij ich 1700 km niech porobią zdjęcia dla ludu pracującego miast i wsi ZSRR.

      Potem mija 10 lat i niejaka "legenda" w szkole wojsk pancernych wymyśliła sobie wraz kumplami że polata sobie po górkach i paru dziurach na zadupiu. Składa o pozwolenie na to latanie.

      I tu następuje dalsza część tej bajki:

      Daleko w Moskwie siedzi sobie inny oficer NKWD, już przysypia. Nagle telepatycznie dociera do niego taka myśl ...Polsza i parę dziur. Nie ..to zbyt fantastyczne :-).

      Albo z odrętwienia wybudza go nagle telefon i słyszy w słuchawce głos redaktora z Izwiestii, wiesz Kola my tam do Polszy wyślemy jakiś reporterów bo tam jakaś legenda jedzie z pontonem , to jest temat który zainteresuje nasz komsomolski pracujący lud miast i wsi.

      Na to rzecze Kola z NKWD, oczeń charaszo... tylko wyślij te 1700 km do Polszy kogoś z Bajkonuru bo oni najlepiej piszą o walorach turystycznych, najlepiej znają się na chodzeniu po dziurach i pływaniu na pontonie.

      Koniec bajki

      Usuń
  63. Sazan, mam jeszcze jedno pytanie. W tym kompostowniku metan z czego miał być wydzielany? Z odpadków z kuchni? Z butwiejących leśnych liści, czy też z odchodów ludzkich i zwierzęcych? Jeżeli odpowiesz będzie można pokusić się o przybliżone obliczenia i wydajność produkcyjną kompostownika.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Z fekalia podgrzane aby spotęgować efekt wydzielania gazu. Dlatego potrzebna komora kompresorów była do tego aby uzyskać odpowiednie stężenie tego gazu przed procesem spalania.

      Usuń
  64. Sazas,a czy Rudigerowi wonialy skarpetki
    ...............................
    System olejowy ,dziala praktycznie jak kiedys,jest tylko nowoczesniejszy dzisiaj.http://www.variotech-heizungsbau.de/leistungen/heizung/warmluftheizung/

    OdpowiedzUsuń
  65. Jeśli te newsy Sazana pochodzą z notesu dziadka z KBW to zastanawia mnie, czy dziadek nie chciał awansować za sprawą tych wiadomości, tylko kisił je w notesie? Jakiś tam oficer Cera musiał nabiegać się po Riese i tylko obrysował to co było widoczne gołym okiem a jaką karierę zrobił. Rozumiem, że dziadek z tajnym notesem nie był karierowiczem i wiedzę zachował tylko dla siebie. W tych czasach to nie podpadało czasami pod sabotaż? Skoro zaś w tych notesach jest wszystko to jaki problem opublikować i zarobić na tym ? Pisałeś miesiąc temu, że masz nawet plan jak dostać się do schowanego bursztynowego gabinetu. Dlaczego jeszcze tam nie kopiecie? Za jednym zamachem machniecie Złoty Pociąg i Bursztynowy Gabinet - sadzę, że ekipa była by zainteresowana.....

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mój dziadek odszedł w 62 roku z wojska. Jako major lub podpułkownik KBW. Był problem po śmierci Bieruta zrobiły się dwie frakcje. Mało nie doszło do rozłamu był rok 56 jeśli dobrze pamiętam.

      Usuń
    2. bo nie wiemy gdzie zacząć ale coś znalazłem takiego co wskazuje jeden z obiektów konkretnie. Przynajmniej wskazuje całą historię i jest to do rozwiązania. a w zasadzie jest rozwiązane gdzie i który to obiekt. Centralnie ładuje się wszystko do Riese Tylko koszty mogą być potężne. Myślę że rozwiązaniem zagadki jest notes i zaszyfrowana wiadomość tylko jak to zrobić. naprawdę jak mam wolny czas to próbuję cały czas wiem czego mam szukać.

      Usuń
    3. To pokaz ta zaszyfrowana wiadomosc, a nie bazgroly z netu. Miej jaja pokazac cos, a nie rzucasz "sezonowe ogorki, slowa na wiatr". Tudziez wiater.
      Przypomnij, ska ten metan mial sie tam podziewac? Od bydla, trzody? No chyba, ze z wegla kamiennego, tylko po co zbiorniki na gorze?

      Usuń
  66. Tutaj tez przyklad ogrzewania.
    de.m.wikipedia.org/wiki/Bunkeranlage_Ungerberg

    OdpowiedzUsuń
  67. http://epoznan.pl/news-news-77610-Na_wlasna_reke_prowadzil_wykopaliska_archeologiczne._Uslyszal_zarzut_kradziezy

    OdpowiedzUsuń
  68. "Andrzej Post4 lipca 2017 00:56
    tu masz białe rury
    a tu żółte
    ale wciąż są to te same rury."

    Andrzej post to nie o tych rurach mówię. Jeśli Wojtek OKI się zgodzi to wyślę i pokażę wam. To mi powiedział Cera. a wiedział to od Andrzeja Boczka podobno. taką informację uzyskałem od niego dokładnie będąc tam na miejscu z nim. On pokazał mi dokładnie to miejsce. Ale wcześniej mi o tym powiedział Jerzy Cera. Jak zacząłem mu opowiadać o instalacji metanowej na Osówce i pokazywać jak to miało wyglądać dokładnie. narysuję to wszystko na Lidarze i wam pokażę na swojej stronie RIESE - Największa Tajemnica. Cera także wie dużo i nie wolno umniejszać jego roli w tym wszystkim. Ale i tak mu chwała za to wszystko że nie odpuszcza. jeszcze żeby chciał współpracować normalnie a nie tylko chciał pozyskać informacje. Tak to wygląda zastanawiałem się co kieruje jego osobą czy chęć tego że to on ma odkryć tą tajemnice czy chęć zysku z ewentualnego odkrycia tego co tam się znajduje. 10 procent znaleźnego to nie małe pieniądze ;) A uznałem że jest to jednak splendor którym można się już raczyć do końca życia. I to jest moim zdaniem największa nagroda i ukoronowanie jego poszukiwań. Panowie Tak jak wspomniałem nie wolno umniejszać roli Jerzego Cery ale niektóre rzeczy nie powinny mieć miejsca. gdyby nie dochodziło do tego typu zdarzeń jak tylko chęci pozyskania informacji myślę że już dawno miało to by szczęśliwy finał.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. "Panowie Tak jak wspomniałem nie wolno umniejszać roli Jerzego Cery "
      ..................
      To ja się przekornie spytam , jaka jest ta rola i jakich odkryć dokonał?. może tak napiszesz w telegraficznym skrócie.

      Usuń
    2. Ktos tam odkryl, ze byl tam Polak, inzynior, ktorego zastrzelili, ale jednak nie zastrzelili. I ten inzynior mial zbroje, ale nie rycerska, ani kamizelki nie mial. Jednakzeprzezyl, bo mial tajne plany, ale te plany nie byly tajne, bo mial je Polak, i on je ukryl, i je odkryli. To podobne odkkrycie jak odkrycie ryby-miecza, a odkryl to oficer niemiecki, co nim nie byl, a byl Polakiem, lecz nie byl nim, bo byl Ruskim. I tak chodzil na filmie i chodzil. Poszukajcie na joe monster.

      Usuń
  69. http://kanal6.pl/2017/06/26/skarby-z-miastka/ Ciąg dalszy brązowego skarbu. Chcieli sprzedać garnek do muzeum, potem wycofali się. Policja odzyskała już 10%, niestety jak wieść niesie znalazcy czyścili skarby w occie co widać.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. " Dyrektor Mariola Pruska apeluje do poszukiwaczy skarbów i przypadkowych znalazców o powiadamianie muzeów lub służb konserwatorskich o znaleziskach. Warto też pamiętać, że takie przedmioty są własnością skarbu państwa. Minister kultury nagradza znalazców, dlatego warto zgłaszać nawet najdrobniejsze znaleziska. "
      .................................

      Niech jeszcze wejdzie w życie w 2018 ta ustawa co ja teraz zatwierdzili, a nie tylko ocet pójdzie w ruch ale też podejrzewam że szlifierki, piecyki do przetopu i podobne urządzenia.

      No chyba że liczą na przypadkowych grzybiarzy, przypadkowych rybaków, przypadkowych traktorzystów z pługiem, przypadkowych spacerowiczów z psami albo na dziki w lesie. Brak słów.

      Usuń
  70. zgadzam się z Tobą w tym momencie Wojtek OKI :) a wystarczyło by to przegłosować tylko na szybko ;)

    OdpowiedzUsuń