sobota, 7 listopada 2015

Solfernus z cewką 20 kHz cd.1

Znów mnie pognało, lubię taką jesienną pogodę nie za gorąco nie za zimno, mgiełki nad łąkami od czasu do czasu gdzieś przebłyśnie Słoneczko wszystko w kolorze złota :-). Wprawdzie nie tego  pociągowego złota,  ale zawsze :-).

A więc po przyjeździe na miejsce wyciągamy wykrywacz , włączamy i do dzieła. 
Okazuje się że musiałem zejść z wzmocnienia na DEF ponieważ za dużo zaczął do siebie przemawiać.

Mam też taką wypróbowaną już metodę, że jak wyjmuję wykrywacz z ciepłego samochodu to zostawiam go opartego cewką o grunt aby cewka złapała tę samą temperaturę co ziemia. 

W Solfernusie jest to skuteczne bo cewki są dość wrażliwe na zmiany temperatur. Po paru minutach włączam, teraz było podobnie, lecz na ustawieniu nadajnika HIGH, wzmocnieniu cewki x 4 i wbiciu gwiazdki zgłosił przesterowanie.

Więc spokojnie zostawiłem cewkę na x 4 , a zmniejszyłem wzmocnienie nadajnika na DEF, wykrywacz stał się stabilny.
A chodziłem po jakimś ściernisku ( jak widać na załączonym powyżej obrazku ), gleba gliniana  i mokro.

Po włączeniu * dopalacza zaczął z lekka podawać co jakiś czas różne sygnały, ale to w tym "diable" nieraz tak jest i nie jest to jakąś uciążliwą sprawą tym bardziej że chodząc na dyskryminacji 3 dysk 2 , odzywa się trzaskami żelastwo przy zdyskryminowaniu  1 skobla bargrafu. 
Mogłem oczywiście przełączyć na dyskryminację 1 czyli dźwiękową i wtedy nie miał bym tych żelazowych trzasków ale teren nie był zaśmiecony to sobie tak zostawiłem.

Cewka nadal pracuje stabilnie i nie stwarza żadnych problemów. Ładnie wyłapuje małe przedmioty, popracowała trochę w sporej mokrej trawie, chaszczach po pas i krzakach głogu i nic jej nie dolega :-)Tak jak już zauważyłem nad większym kawałkiem stali w bezpośredniej bliskości włącza przesterowanie, tak samo nad puszką alu.

W następnym etapie mam zamiar wytypować jakiś zaznaczony odcinek ornego pola i porównać na tych samych ustawieniach trzy cewki 16 kHz, 20 kHz, 10 kHz.

Dla tego porównania nie będę wykopywał lecz tylko zaznaczał sobie znaleziska z opisem co wskazał wykrywacz z daną cewką. Sam jestem ciekawy co z tego wyniknie :-).

Sygnał bez wskazania na bargrafie, dosyć słaby lecz powtarzalny w jedną i w drugą stronę ( takie echo), okazało się że dość głęboko siedział w glinie guzik. Zwykle takich sygnałów nie kopię ( ale że mało sygnałów to grzebnąłem )
Morał z tego taki, że kto wszystko kopie to zawsze się nakopie ale i ma :-).

Nastał dzień słoneczny lecz wietrzny czyli niedziela, i znów na to samo miejsce mnie poniosło. 
O ile wcześniej szukałem na glebie gliniastej to dziś wybrałem sobie
górkę 300 m obok miejsca gdzie szukałem , górkę żwirową :-).
Jakieś badyle chabazie, małe drzewka głogu i trawa.
 Dzisiaj było cieplej jak ostatnio więc ogrzewania w aucie nie włączyłem. Wyciągam wykrywacz i znów jak zwykle zaczyna gadać sam do siebie, co w Solfernusie jest zwykle oznaką równoważenia temperatury cewki. 
Moment postał na powietrzu i się uspokoił, jak zwykle nastawy dyskryminacja 3, pierwszy i ostatni skobel wycięty, dys 2 , sonda x 4 , nadajnik DEF. 
W drogę , lekkie jeszcze łapanie gruntu czyli parę fałszywych sygnałów i się uspokoił całkowicie. Po jakiejś godzinie wpadłem na pomysł aby mu zapodać wzmocnienie nadajnika HIGH , robię pyk i cisza żadnego przesterowania, no to dokładam mu wzmocnienie cewki x 8 dalej brak przesterowania, mało tego, wręcz mniej pyrkania do gruntu jak wcześniej. 
Całkowita cisza o dziwo :-). I stabilny był do końca.

A więc nie wyłączając, na koniec łażenia przeszedłem w miejsce gdzie byłem poprzednio, na glinę i co ? I po 3-4 minutach przesterowanie, zbliżanie cewki do gleby i przesterowanie.
Czyli trzeba było znów zejść z wyśrubowanych nastaw nadajnika na  średnią nastawę i stał się stabilny.
Parę pierdółek z dzisiaj, oczywiście to nie wszystko :-).

10 komentarzy:

  1. Podlug mnie to duzo musi byc kombinacji by ten wykrywacz pracowal na najwyzszych obrotach. Producent musi cos pokombinowac, uproscic temat?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Producent nic nie musi, może uprościć a może zostawić część tak a część zrobić inaczej, czyli jeden model uproszczony, naciśnij i w pole :-), a inny a kręć sobie do woli :-).

      Jako że wychowałem się na gałkach i kręceniu nimi z "mądrą miną", nie przeszkadza mi bawienie się klawiszkami.
      Ale żeby się nimi bawić trzeba wiedzieć jakie parametry zmieniają klawiszki i tu jest sedno sprawy. Na You Tube jest np. filmik jak wyeliminować kamień magnetyczny, zwie się to "strojeniem do gruntu". Fajnie to wygląda wykrywacz nie reaguje na kamień przy bodajże ustawieniu grunt +22.

      Ale czy to było strojenie do gruntu ? :-). Jeśli tak to proszę sobie tak się zabawić, i następnie zakopać monetkę np. 10 pfeningów na 15 cm i spróbować ją znaleźć. Ciekawe jakie będą konkluzje :-), a potem jak nam opadnie szczęka wrócić z powrotem na grunt "0" i spróbować ponownie. Ciekawy jestem jakie będą wnioski.

      Bo jak wszystkim wszem i wobec wiadomo, dobre dostrojenie do gruntu powoduje wzrost zasięgu wykrywacza :-).

      To są praktyczne sprawy i bardzo proste, ale trzeba je znać, a nie pitolić głupoty o rozwalaniu czegoś o drzewa. Czegoś o czym nie ma się bladego pojęcia, bo to nie odkurzacz który wszystko zasysa po włączeniu przycisku włącz.

      Usuń
  2. Dlatego tez ta "ciemna masa" nie wie jak sie dobrze posluzyc dobrym sprzetem i pisza glupoty.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. "Ciemna masa" pisała z Troską :-). A raczej z Trollską, a wtórowało jej dzwonienie Kluczy w każdym wątku o Solfernusie :-).

      Niektórzy w tym kraju mają jakieś kompleksy, i próbują je na siłę leczyć gadżetami, myślą że jak na gadżecie jest nalepka made in USA to nie robiły tego małe Chińskie lub Tajwańskie rączki ze stawką 20 centów za godzinę.

      A wszystko na świecie się łamie psuje i ulega destrukcji, kable się urywają, cewki szczerbią na kamieniach i rozszczelniają. elektronika siada, sztyce klekocą, uszy od cewek obrywają, podłokietniki łamią, ekrany rysują od rękawic z piachem.

      Jak to się dzieje w made IN Zachód to cisza, ale niech się przydarzy w sprzęcie naszym....łoj to afera.... o drzewo, połamać, zatopić , podeptać. I trollować po forach przez następne 5 lat jaka to krzywda spotkała nabywcę bo zapłacił 1500 zeta położył wykrywacz na podszybiu przy + 35 i cewka dostała dryfu termicznego, albo kupił baterie na targu za 1 zł i mu wykrywacz nie działa :-). Dużo gadać :-).

      Usuń
  3. Toska za pieprzenie głupot na Odkrywcy dostał bana. Pewnie teraz rozwija skrzydła na Pudelku.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Należało mu się, ponieważ nic konstruktywnego nie powiedział tylko zawsze się pojawiał jako pierwszy troll, a za nim zaraz przylatywały klucze i pieprzyli farmazony od rzeczy.

      Usuń
    2. Lepiej sie przyznaj cos tam wycharatal EksZG. :P

      Usuń
    3. ...a takie tam nic nie warte drobne monety zdewaluowane 300 lat temu i jakiś liczman norymberski ledwie czytelny... jak sam widzisz - d...y nie urywa....

      Usuń
  4. Ostatnie zdjecie to jakas sllabizna :P
    Mnie nie ma, to i liche znajdki?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zawsze są liche :-), taka ich uroda :-).

      Usuń