piątek, 4 listopada 2016

Kłamstwa "betonu", czyli jak Einstein został kobietą.

Dziś  " archeo beton" znów przypuścił atak na stanowiska poszukiwaczy.
Przeczytałem o wyrywaniu zębów, rozkopanych grobach i zdewastowanych stanowiskach archeo. 

http://historia.wp.pl/title,Marcin-Michalski-Rozkopywanie-i-okradanie-grobow-nie-jest-w-Polsce-marginalnym-zjawiskiem,wid,18569713,wiadomosc.html?ticaid=118073

Przeczytałem też że :

" Część środowiska poszukiwawczego powoli dojrzewa do zmiany. System brytyjski, który często jest podawany jako wzorcowy, niestety w Polsce przez kolejne dziesiątki lat nie będzie mógł być zastosowany z prostego względu. W systemie brytyjskim wartością materialną - kwotą, która wynika z wartości odnalezionego zabytku, dzielą się po połowie właściciel gruntu i znalazca, a wypłaca to muzeum. Centralne i lokalne muzea dysponują środkami na wykupowanie odnalezionych zabytków. Instytucje muzealne w Polsce są tak biedne, że obecnie ledwie wiążą koniec z końcem, a gdyby jeszcze dołożyć im konieczność skupowania zabytków za często gigantyczne pieniądze, to doprowadziłoby to szybko do zapaści finansowej muzealnictwa. Zwracam uwagę, że pojedyncze monety w Polsce osiągają na czarnym rynku ceny 30 tys. zł, nie mówiąc już o depozytach czy zbiorach zabytków."


Skomentuję to krótko, muzea utrzymywane są z naszych podatków, więc weźcie się za robotę aby muzea zarabiały na siebie. 

I g.....o mnie obchodzi że nie macie pieniędzy. Tak jak g.....o " państwo" obchodzi kiedy ja nie będę miał np. na chleb i opłatę za prąd. 
Jak nie macie kasy to "zmieńcie pracę i weźcie kredyt", bo czasy "straszenia ludzi kominiarzem" już się skończyły, i jak się coś Wam nie podoba to wypad z baru, bo czas abyście WY dojrzeli do zmian, które i tak są nieuchronne.
...............................................................................................

Z drugiej strony, gdyby prawo pozwalało na przekazanie archeologom takiego zabytku do opracowania, a później sprzedanie go w prywatne ręce, to czy nie rozwiązałoby to po części całego problemu?

"Być może by tak było. Nie znam jednak takiego systemu nigdzie na świecie, gdzie byłaby możliwość pokazania przedmiotu archeologom w celu wykonania badań i następnie spieniężenia. Sama wartość zabytkowa przedmiotu jest zawarta w tym przedmiocie i jeżeli on trafia do muzeum, to oczywiście wszyscy byśmy sobie życzyli, żeby on był eksponowany, niestety często jest tak, że zalega w magazynach. Dziedzictwo ma to do siebie, że jest nieodnawialne. Jeżeli coś zostanie wykopane z ziemi i nawarstwienia kulturowe zostaną zniszczone, to w żaden sposób nie da się tego naprawić."

To powyżej skomentuję  tak :
Bzdury, bzdury i jeszcze raz bzdury , Zabytek w G.B. oddaje się do muzeum i albo jest propozycja wykupu albo jest po opisaniu oraz skatalogowaniu zwracany, jak ktoś nie wierzy to na You Tube jest mnóstwo filmów poszukiwaczy którzy zgłaszają się do muzeum po odbiór swoich znajdek. tu jeden z nich :
https://www.youtube.com/watch?v=30-p_KSXcn0 

A On nie zna takiego kraju  gdzie zabytek oddaje się do muzeum i zwracany jest prawowitemu właścicielowi ? .

A to że zalega w magazynach ?, to się weźcie za robotę i róbcie ekspozycje oraz wystawy zamiast snuć opowieści rodem z Seksmisji , tam kobiety z archeo też twierdziły że Einstein był kobietą , a te wszystkie nagonki "betonu" można krótko skomentować tym fragmentem :
https://www.youtube.com/watch?v=B2nbxuJPupM

.............................................................................................


Co więc można zaproponować w zamian?

W polskich realiach sprawdziłoby się odwzorowanie systemu, który działa w przypadku wędkarstwa. Osoba, która chce poszukiwać zabytków, posiada swój wykrywacz, tak jak wędkarz ma wędkę.


A związek ma ludzi, którzy tego pilnują.

"Tak. Osoba, która chce łowić ryby, musi wykazać się podstawową wiedzą, żeby otrzymać kartę wędkarską. Następnie systematycznie opłaca składkę, jest członkiem organizacji i może sobie legalnie na określonych akwenach łowić ryby, stosując się do wyznaczonych zasad. Wśród poszukiwaczy również można wprowadzić egzamin podstawowej wiedzy z ochrony zabytków oraz ogólnej wiedzy i procedur postępowania np. w przypadku znalezienia materiałów wybuchowych. Następnie taki nowy odkrywca zdawałby egzamin, był rejestrowany i opłacał składkę. 

Mając na uwadze liczbę detektorystów, gdyby było odpowiednio dużo chętnych, to być może dałoby się zgromadzić takie środki, dzięki którym muzea mogłyby odkupować zabytki. Państwo miałoby wtedy kontrolę nad poszukiwaniem zabytkowych przedmiotów. Nie zlikwidujemy tego zjawiska, chociaż wielu archeologów pewnie by tego chciało, bo do tej pory poczyniono ogromne szkody. Można jednak spróbować je ucywilizować."

Marzą im się koncesje i sponsoring z naszych kieszeni... " Aby żyło się lepiej" .

https://www.youtube.com/watch?v=DyaokGHcp94 



Mój pomysł jest lepszy, okroić wam wypłaty i te pieniądze skierować na zapłatę za znajdki detektorystów. Wprowadzić też czipowanie archeo oraz konserw i monitorować ile czasu przeznaczają na teren i poszukiwanie zbytków, a ile na siorbanie kawy za biurkiem i zajmowanie się śledzeniem Alledrogo.
 https://www.facebook.com/robert.witwyrostkiewicz/posts/1246173752095797
 Może wtedy ucywilizowali by się tak  jak archeo w G.B.

P.S.
https://www.youtube.com/watch?v=E8PQjdZ_M1M 

No i tak zwana "dobra zmiana" :
 http://www.tvn24.pl/wpadl-na-polu-w-domu-mial-skarb-monety-krzyzyki-fibule,690233,s.html

bez śledztwa tak zwani "jasnowidze" wiedzą od razu, że jest to efekt "wieloletnich poszukiwań" , czyli jeśli  numizmatyk ma zakupione legalnie na targu lub od innego numizmatyka monety ( lub dostał je w spadku po dziadku)  i w piwnicy wykrywacz to oznacza że " jest przestępcą".

Można też dodać, że jeśli w Katowicach dokonano gwałtu, a w lesie złapano podejrzanego osobnika który ma od urodzenia przy sobie "narzędzie gwałtu" , i w wyniku poszukiwań u niego w mieszkaniu znajdą w szufladzie prezerwatywy i "Świerszczyki" to jak nic jest  gwałcicielem.

Czyli "dobra zmiana" polega na tym że "mamy człowieka" a paragraf jakiś się dla niego już znajdzie.
http://www.rmf24.pl/fakty/polska/news-archeolog-amator-zatrzymany-przez-lata-zgromadzil-kilkaset-z,nId,2303175 


 




93 komentarze:

  1. Do wszystkich nadleśnictw i straży leśnej poszło niedawno w lubuskiem pismo formatu A4 - kiedy stoi auto w lesie należy zbadać czy w pobliżu są grzybiarze, czy detektoryści. Jest też tam procedura postępowania z takowymi. Nagonka trwa.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A co to za procedura, będą nas komuchy na syberię zsyłać, czy planują chłostę na rynku ? :)

      Usuń
  2. Wiele się w tym temacie dodać nie da. Ja bym np. dzielił na Ziemiach Odzyskanych: 50% dla państwa, 25% dla właściciela terenu i 25% dla znalazcy. ;-)
    ---
    Licznik zaraz wskaże 1.000.000, szykujesz jakiś post szczególny ? Będzie to w okolicach 11.11. ;-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A dlaczego 50% na aparatczyków ?

      Usuń
    2. Żadne 50% dla państwa. Nie tylko odkup ale i jakieś roczne zwolnienie od podatku powinno się należeć. Przecież gdyby nie tacy jak my to całe to bogactwo kulturowe przepadłoby bezpowrotnie. Żadnemu archeo konserwie nigdy nie będzie się chciało przekopywać całego pola i wygrzebywać ton polmosów, drucików i krowich łańcuchów. Oni nie potrafią nawet dobrze przeszukać ziemi podczas wykopalisk a co dopiero mówić tutaj o hektarach lasów, łąk i pól. Problem jest jeden. Tam od sołtysa włącznie w górę, wszystkim się kolejność pop...kielbasiła. To oni są dla nas a nie my dla nich. To oni mają dbać o nasze bezpieczeństwo, dobrobyt i zadowolenie i w zamian za dobrze wykonaną pracę dostaną wypłatę. W przeciwnym wypadku taczka i kupa gnoju...

      Usuń
    3. No właśnie, my im płacimy a ONI zamiast uczciwie pracować to wciąż NAM podskakują.

      Usuń
    4. Nie ma chęci płacenia na "konserwę" i archeo, bo są oni tacy jacy są. Trzeba założyć, że w końcu będą specjaliści z wiedzą, powołaniem i pasją. I tak ich już teraz traktować. Inaczej będzie zamknięte koło.
      Te 50% to przykład, może być i 1/3. Zaczynek do dyskusji. Wielu poszukiwaczy zapomina, że nie możemy się prosto porównywać do państw zachodnich /zwłaszcza do UK i Danii/ bo tam granice ustalone są nie tylko "od przedwojny" ale od zawsze. U nas granice bardzo się zmieniały. Władztwo Polski nad terenami, które wspomniałem jest od 1945 roku. Choć dla wszystkich oczywiste, że z wszystkim co było na powierzchni, to wielu nie chce uznać, że i z tym co w ziemi. Czy to nie dziwne i dwoiste rozumowanie?

      Usuń
    5. Nie może być nawet 1/3, bo Państwo to MY.

      Dwoiste rozumowanie polega na tym że od 1945r, ktoś sobie uzurpuje prawo do określenia, że "państwo" to MY u steru, a reszta to niewolnicy.

      Nikt nie mówi, że "Państwo to TY i JA" oraz Ci u steru. Wprowadzono podział i wprowadza się go nadal.

      ONI twierdzą że "Państwo Polskie" to jakiś oderwany od ludzi twór, żyje on własnym życiem i rządzi się własnymi Bierutowskimi prawami.

      Ci wszyscy pseudo sędziowie, czy urzędasy mają w betonowe łby wbite że ONI są przedstawicielami jakiegoś "państwa", a petenci to tak w zasadzie są nie wiadomo kim.... jakimiś niewolnikami, którzy muszą wykonywać ich polecenia jakie by one nie były.
      Bo jak nie to zostaną ukarani.

      To proste....nawet zaproszenie do Urzędu Skarbowego w jakiejś błahej sprawie to "WEZWANIE", obłożone karami.

      Tu nikt się nie zwraca do Polaka z prośbą o przybycie, Tu się WZYWA, a jak ktoś nie ma czasu lub mu nie pasuje termin to się KARA.

      Czyli PAN każe, sługa musi ?.

      Granice takie czy siakie nie mają nic do rzeczy.
      W tym artykule widzę młodego człowieka który już jest zwichrowany,już myśli że jest obrońcą Systemu. Ten system daje mu wypłatę i namiastkę władzy. I w imię tego co mu w głowę już zdołano włożyć będzie ścigał, kłamał i opowiadał głupoty o porozkopywanych wszędzie stanowiskach archeo.

      Usuń
    6. cd, tego powyżej:

      Tak się składa że akurat w mojej okolicy prawie wszędzie są stanowiska archeo, ponieważ na paśmie dalkowskich górek są rozlokowane grodziska. Często tam zaglądam jak jeżdżę z psem na spacery do lasu.

      Nikt nic nie rozkopuje. Od czasu jak archeo tam było lata temu, tak do dziś nikt tam nawet kijkiem w ziemi nie pomyrdał.
      Mieszkam w byłym Festung, wokół pełno nieboszczyków w ziemi, i jakoś chodząc lata po lasach oraz polach nie widziałem ani jednej czaszki walającej się po polu lub w lesie.

      Nie ma tu żadnych rozkopanych grobów pomimo tego że na byłych polach walk widać ślady po poszukiwaczach militari, gdyż niestety nie każdy doły i dołki po sobie zakopuje.

      Za to napotykam wciąż w lasach dzikie wysypiska, chamstwo i góralską muzykę w postaci puszek po napojach, pełno plastikowych worków i flaszek, zużytych opon, i różnego rodzaju wywożonych do lasów śmieci.

      Jestem za prawem, które za poszukiwanie na już określonych stanowiskach archeo nakłada kary, za prawem które za zaśmiecanie lasu nakłada kary, bynajmniej do czasu aż świadomość buraków się nie zmieni. Za ukaraniem tego, który wykopując dół w lesie nie zakopie go ponownie i został złapany na gorącym uczynku.

      Ale wszystko musi mieć ręce i nogi, mieć równowagę, logikę i zdrowy rozsądek. Ten akurat co udzielał wywiadu go stracił. Pisze że każdy kto posiada wykrywacz chodzi nielegalnie i poszukuje nielegalnych zabytków.

      To jest bzdura, ten co chodzi z wykrywaczem tak naprawdę nie wie co jest w ziemi i co znajdzie, bo nikt tego nie wie.

      W ziemi są kapsle po wódzie, po piwie , zrywki od puszek, puszki po konserwach i cały żelazny badziew wywożony przez tysiące lat poza siedziby ludzkie. Są zgubione monety stare jak i współczesne oraz aluminiowe druciki. Cynkowe guziki kalesoniaki i guziki od surduta. Tam jest wszystko co zostało wytworzone ludzkimi rękoma.

      Więc jak poszukiwacz z góry wie co znajdzie?, nie wie, po prostu idzie i szuka "wczorajszego dnia".

      A prawo powinno być tak skonstruowane, że jak coś znajdzie i ma przypuszczenie że to staroć, która ma jakąkolwiek wartość zarówno materialną jak i historyczną to może bez żadnych obaw zapitalać biegusiem do konserwy lub archeo i od bramy krzyczeć , dokonałem znaleziska tak jak to jest w G.B.

      A archeo jak nie ma kasy to może namawiać, prosić znalazcę o pozostawienie tego w muzeum w zamian np. za splendor i jego nazwisko na wystawie, i w tedy poszukiwacz ma wolny wybór albo się skusi na splendor i sławę albo uprze się przy kasie. Można wtedy zrobić dokumentację i na wystawie oraz w opracowaniach wstawić zdjęcia. I wtedy jest równowaga Bo poszukiwacz to Państwo i archeo to też Państwo. Jedno wspólne Państwo. Niezależnie od tego w czyich rękach jest zabytkowy przedmiot. Tak to jest w G.B. Nie ważne czy bogaty jest obywatel czy skarb urzędu. To są tylko strony jednego medalu.

      Ale ONI, nie bo nie. Oni obetonowali się przez pół wieku na Birutowskim dekrecie. Państwo TO Oni i represje, obywatel to niewolnik który ma dawać daninę i służyć. A jak niewolnik zaczyna głowę podnosić to trzeba go tak zwanym "prawem" doprowadzić do takiego stanu i tak to nagłośnić aby reszta trzęsła portkami.

      To jest choroba, to rak toczący ten kraj, którego należy ostrym skalpelem wyciąć i spalić aby nie dokonywał przerzutów na młode głowy.

      Usuń
    7. Wojtek dokładnie to samo mam na myśli. Dla Państwa nic się nie należy bo Państwo to MY. Państwo niczego nie posiada. Nie posiada lasów i pól. To wszystko jest tak samo moje jak i Twoje, chyba że sobie coś kupiłem na własność i wtedy mogę robić co chcę. To jest właśnie chore w tym kraju że My nie mamy tak na prawdę nic. Ludzie dziesiątki lat temu dawali w użytkowanie ziemię zakładając PGRy. Potem przyszedł jeden z drugim i powiedział: "likwidacja". Czy choć jeden m2 ziemi trafił do ludzi? Nie, ludziom zabrano pracę i majątek. Tak samo jest z lasami. Są Nasze. Więc w ramach zdroworozsądkowych granic mogę iść do lasu czy na pole należące do ANR i sobie kopać, szukać kamyczków, ziółek, grzybów albo leżeć i się opalać. Nadleśnictwa to nie są właściciele lasów, to ich zarządcy, którzy pilnują ich w Naszym imieniu. Właśnie takie podejście że coś jest Państwa prowadzi do patologii typu podatki od nieruchomości, ZUSy i inne złodziejstwo szerzone od ponad 70 lat...

      Usuń
    8. Wojtek, zgadzam się z Twoją częścią drugą z g.10.05
      Ale jeśli państwo to MY to nie płaćmy podatków. ŻADNYCH. To też nie ma sensu, bo państwo by funkcjonowało, ich potrzebuje. Dlatego uważam za sensowne podzielenie się z nim znaleziskiem. Może 20%? Byłoby parę złotych na odkup cennych eksponatów, edukację śmiecących buraków itp. rzeczy związanych z poszukiwaniem "skarbów".
      Bardzo podoba mi się pomysł zezwolenia kopania na sztych w ziemi. Faktycznie to 80-90% wszystkich znajdek, a kontekst dawno został już utracony. I dokumentowanie!

      Usuń
    9. A na co "państwo" potrzebuje jakiś podatków ja się pytam?. Możesz mi na to pytanie odpowiedzieć ?.

      zaraz mi odpowiesz zapewne ze na Wojsko które nic nie wytwarza, na policję która trzyma nas za dziób i na sądownictwo.

      Zaiste jak się dołoży do tego senat i sejm spora armia nierobów.

      Usuń
    10. Zapomniałem o tej administracji , Gusach , zusach krusach i tym podobnych darmozjadach.

      Usuń
  3. J*bany system! Karac, karac, karac. Za wszystko karac!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. OK., j*bany system, ale nie zapominaj, że 27 lat temu właśnie o taki walczył ten naród...

      Usuń
    2. 27 lat temu ludzie walczyli o wolność od komuszego systemu który trwał pół wieku.

      Niestety za sprawą komuszo-ONEj manipulacji zostali wpuszczeni w kanał.

      To PZPR-owiec Balcerek rozprzedawał za 1 zeta fabryki, to wstawiony przez SB "Bolek motorówka" w U.S.A. na spotkaniach ze swoimi kapelusznikami mówił "że na biedzie robi się najlepsze interesy", to Stolcman i rosyjski generał byli prezydentami, to uszaty "pan zupka" z PZPR był ministrem, to uszaty "prof, fajczarz" z PZPR niszczył ten kraj.

      To wszystko byli i są "ludzie PZPR-u.
      Jak to mówią...."przebrał się diabeł w komżę i ogonem na mszę dzwoni".

      To wszystkie komusze "uszate kapelusze" do dzisiaj siedzą w "jewroparlamencie".

      Więc nie opowiadaj dyrdymałów, że ludzie tego chcieli. Ludzie chcieli mieć takie życie jak na zachodzie , chcieli mieć bogaty kraj, dobre emerytury i zamiast octu na półkach oraz papierosów marki "sport" na metry palić marlboro i cygara.

      Chcieli iść do sklepu i nie kupować ochłapów na kartki. I chcieli zamiast jeździć syreną z silnikiem motopompy jeździć wygodnym mercedesem, tak jak sąsiedzi zza miedzy.

      Ja mieszkając wtedy na zachodzie i odwiedzając ten kraj oraz byłą Czechosłowację miałem porównanie jak to się odbywało TU i TAM.

      W czasie kiedy Czesi wypieprzyli komuchów na śmietnik historii i budowali gospodarkę, to ci szmaciarze tu się panoszyli jako "liberałowie".

      W czasie kiedy Czesi bez cła sprowadzali nowe auta z zachodu, to do Polski szły składane złomy z niemieckich szrotów bo akcyzy i cła były zaporowe. Wymieniać mogę w nieskończoność bo gdzie się nie dotknie tam jest nadal "komuszy tyfus i szmbo".

      To widać nawet w temacie poszukiwań, w Czechach można kopać i legalnie poszukiwać bo nie ma komuchów u władzy.

      U nas tak jak piszą koledzy . ...karać , karać, ścigać i kraść ludziom co tylko się da, a rozporządzenia Bieruta nadal są w mocy i aktualne.

      Ludzi zmanipulowano i oszukano , dlatego pełni nadziei rzucili się na tą komuszą manipulację jaka zaserwowali Im uszaci.
      Postawili na placach rozkładane łóżka i wskoczyli do tak zwanych "szczęk" myśląc że postawią swoje gospodarstwa i co za tym idzie kraj na nogi. Wzięli swój los w swoje ręce.

      I to by się stało, ale czerwoni uszaci widząc co się święci wysłali na pierwszy front Balcerka który "schłodził" gospodarkę. I razem z Lewandywskim sprzedał w mig wszystko za bezcen jak szło. Nie zostało nic. A tych co protestowali przed swoimi zakładami milicyjnymi pałkami rozgoniono.

      Teraz ten sam Usztek co finansuje u nas różne fundacje i "nowoczesne", "węgierski" bankier wysłał tych samych Balcerków (co powinni za kratami siedzieć w celi 2x2m ) na Ukrainę.

      Zobaczycie za lat parę jak tam "schłodzi" i Ukraińcy znajdą się pod lodem. a wtedy przyjdą przebierańcy z kapitałem i obejmą wszystko w posiadanie za 1 hrywnę. Taki Był ich plan i konsekwentnie go realizują.

      Usuń
    3. Wojtku, skoro było tak jak piszesz, to oznacza, że ten naród bardzo łatwo daje się wpuścić w maliny i kanał. A ja Cię zapytam, jak to jest? - za komuny robole dostawały histerii po parogroszowej podwyżce cen - strajkowali protestowali, itd., a dzisiaj siedzą cichutko i potulnie zgadzając się na śmieciówki i inne "dobrodziejstwa" ustroju o który walczyli? Łyso im - co? Że też się dali zrobić w konia, ci "bojownicy" od siedmiu boleści... Wiem, jak bardzo łatwo jest zrzucać winę za ten syf na komuchów, bo tak jest najłatwiej i tak jest najwygodniej. Tymczasem prawda jest nieco inna. I jej źródła znajdują się nad Potomakiem, tylko że teraz cicho-sza! Nie wolno o tym mówić, bo obrazimy kochanych sojuszników, którzy wycyckają nas ze wszystkiego, jak jakąś bananową republikę, którą de facto i de iure (CETA!) Polska się stała. I nie pluj chłopie na komunę, bo gdyby nie komuna, to uszatki i inne ścierwa znad Jordanu nie miałyby czego kraść i sprzedawać za psi grosz.

      Usuń
    4. Robert to moim zdaniem nie tak, to już są inne pokolenia. Pokolenie w którym z jednej strony jeszcze się tli iskra polskości, a zarazem zmanipulowane przez media że liczy się własny tyłek i konsumpcja. Nie wiedzą że się zaorają a i tak g...o z tego. fakt Ci starsi dali się zrobić w bambuko i pewnie im łyso, ale myślą zapewne że Pisiorki im zrobia piąta rzeczypospolitą miodem płynącą. A to główny bliźniak podpisał Traktat Lizboński, a te teraz cicho siedzą z CETA, liżąc zadki uszatym kowbojom.

      Ja nie pluję na komunę tylko mówię jak było.
      Komuna to są włąśnie uszatki i nie ważne czy wschodnie czy zachodnie. Wciąż jak by nie patrzeć to Uszaci. A że budowali za kredyty które spłacaliśmy do roku 2015. No budowali w końcu dla siebie. My spłacaliśmy, a ONI mają.

      Czyli geszeft był sprytny , naszymi rękami budowali za pożyczoną kasę którą my spłaciliśmy a oni dostali od Uszatego Balcerka i Lewamdowskiego za parę zeta. A na końcu wyburzyli i gra muzyka. Stać ich stać zarobili , zarobili na kredytach i odsetkach. A dlaczego wyburzyli? Proste aby frajerzy mieli gdzie zapierniczać to trzeba znów wybudować, a za co ?, ano za ich kasę od której liczą odsetki.

      Geszeft się kręci aż furczy. Jak sami mówią , "najważniejsze są odsetki".

      każdy może i duma że głupi wyburzył, to nie głupota to przebiegłość, za te fabryki zapłacili grosze, a na odsetkach od następnych kredytów zaciągniętych na budowę i funkcjonowanie tego kraju zarobią setki miliardów.

      Usuń
  4. A o tym co się dzieje pisze u siebie medart :

    http://medartzasada.blogspot.com/2016/10/ceta-podpisana-polska-sprzedana.html#comment-form

    OdpowiedzUsuń
  5. No dobra.. wszystko ładnie pięknie, tylko JAK to zmienić?
    W kolejnych wyborach wybrać innych złodziei i oszustów?
    Wywożenie na taczkach? Kim? we trzech, czy we czterech? Bo myślicie, że ktoś jeszcze w Waszej miejscowości przyjdzie wam z pomocą? Że o bardziej radykalnych środkach nie wspomnę. Gówniarze mają swój świat w smarkfonach, studenci robią kasę, a starsi mają to wszystko głęboko w dupie. Ilu się znajdzie desperatów, którzy zakaszą rękawy? Tylu akurat, żey ich nazwać grupą aspołecznych szumowin i spacyfikaować. Za późno panowie i panie... Jedyna szansa, to czekać na duży konflikt i wtedy "przy okazji" wyrównac rachunki, i próbować zrobić porządek, ale jaka gwarancja, że ten porządek znowu nie zostanie skundlony przez tych, którzy staną "na czele słusznej sprawy"?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. " Jedyna szansa, to czekać na duży konflikt i wtedy "przy okazji" wyrównac rachunki, i próbować zrobić porządek, ".

      Jak się wtedy wyczyści do gołej kości to dalej gnić nie będzie.

      Usuń
    2. Kapuchy, jak to zmienić? Cejrowski podaje dobry przykład, mówiąc o "fali", Trzeba wywołać taką falę która wypłucze to szambo. I to się już dzieje, fala nadchodzi mimo że jej jeszcze nie widać.

      https://www.youtube.com/watch?v=0w2u7WSdwCk

      Usuń
  6. Wojtek, przecież to tylko kolejna "cegiełka w murze" budowanego dla nas przez ONYCH getta śmierci. Walą nam otwarcie między oczy,zaciskając pętle coraz silniej i skuteczniej. I sprawdzają, ile jeszcze wytrzymamy. Latanie z wykrywką to jedna z setek spraw, gdzie ludzie są traktowani jak bydło na zagrodzie i jak mawiał Ziutek Słoneczko- po prostu nawóz. Zgadzam się w tej kwestii. Tu nic się nie zmieniło od dziesiątek lat. Stalinowskie wytyczne wciąż są wprowadzane w życie przez kapeluszników i ich psycholi od brudnej roboty, a ciśnienie wzrasta. Polak na razie jeszcze w drzemce, ale już po mału wylatują pierwsze odważne jaskółki, mimo że wiosny jeszcze nie ma. Prędzej czy później dojdzie do sprzężenia zwrotnego, bo taka jest kolej i natura rzeczy. Nie zatrzymają tego, choćby nie wiem jak często wysyłali seryjnego samobójcę i zapełniali cele w pierdlach. Ciśnienie musi znaleźć ujście. Pytanie tylko, czy rozegra się to według starych i ogólnie znanych scenariuszy, z nowymi-starymi sztandarami, krwią na ulicach i kolejnym pokoleniem sierot, czy może coś jednak zatrybi i ludzie skojarzą, gdzie znajdują się gwiazdy, a gdzie tylko ich odbicie na powierzchni stawu.

    OdpowiedzUsuń
  7. " Ciśnienie musi znaleźć ujście. Pytanie tylko, czy rozegra się to według starych i ogólnie znanych scenariuszy, z nowymi-starymi sztandarami, krwią na ulicach i kolejnym pokoleniem sierot, czy może coś jednak zatrybi i ludzie skojarzą, gdzie znajdują się gwiazdy, a gdzie tylko ich odbicie na powierzchni stawu. "

    Oby zatrybili, bo jak nie zatrybią to historia zatoczy koło i znów spadną głowy. To się dzieje od setek lat, najtragiczniejsze jest to że Ci na dole co służą temu systemowi nie kumają że jak zawsze ( a wynika to z historii) oni będą pierwszym celem. Żyją tak jak Ci przed nimi w błogim przeświadczeniu że system ich ochroni. Tak myśleli za Robespiera i tak myśleli za Adolfa. Jak wykazuje historia świata mylili się.

    To że Ci co przyszli i na bagnetach uciszyli Polaków na 50 lat i uniknęli kary to nie znaczy że następnym się to uda, bo żyją na świecie dzieci i wnuki tych co odpalali bez litości zdrajców i sprzedawczyków.

    OdpowiedzUsuń
  8. To kiedy bedzie tak, ze "szarego" obywatela beda nagradzac, promowac, szanowac? Nigdy, musi byc plebs, "czarnuch", rzesza bezmozgich obywateli w wiekszosci. Bo tacy zajmuja sie konsumpcja, jest im dobrze, nie musza myslec. Nie potrafia myslec, nie chca myslec by przetrwac. Trwaja w tym i juz, zyja codziennoscia posiadania, pedzenia za bialym kroliczkiem. Wyscigi pomiedzy znajomymi i sasiadami.

    OdpowiedzUsuń
  9. Państwo to my. Jeśli coś należy do Państwa to należy do nas. Rozumiem że trzeba pilnować żeby nie nastąpiła dewastacja dlatego potrzebne są obostrzenia ale wszystko ma swoje granice. Jeśli dziki żerują i zryja ściółke to wszystko w porządku jak ja to zrobię pogrzebiac nawet nogą to jest wtedy niszczenie. Dodatkowo jak mam przy sobie wykrywacz to nazwą mnie przestępca o którym napiszą w gazetach.

    Pan znalazł kawałek miecza z wiekow średnich który znając życie zgubił "wyzwoliciel ze wschodu" (posiadał go ponieważ "zabezpieczyl" prywatna niemiecka kolekcje). Dektorysta został wrogiem nr 1 polskiego państwa bo cos znalazl wcale tego nie szukajac. Najlepszy komentarz do tego był jakiegoś super specjalisty, ze archeo musi teraz wymyślić skąd to się tam znalazło!! Będą teraz gadać jak to do Choszczna na smażona rybę wojownicy przyjeżdżali. Bajki to moge ja dla syna wymyślać. Oni są od grzebania, badania i analizowania w terenie a nie od siedzenia za biurkiem i czekania aż się samo rozłoży.

    Dostanę nagrode (znalezne) to mogę podatek zapłacić jako że jest to jakiś tam mój dodatkowy dochód. Nic więcej. Jak dogadam się z właścicielem prywatnego gruntu to moja sprawa.
    Jak słyszę kontekst znaleziska to wysypki na plecach dostaje. Przecież te monety i inne drobiazgi przez te dziesiątki lat z plugiem, brona i innymi rolniczymi gadżetami całe pole już zwiedzily.
    Przepraszam za chaos w mojej wypowiedzi ale trochę się unioslem. Nienawidzę betonu.
    Na koniec dodam. Jeśli ktoś okrada groby przy pomocy wykrywki to jest złodziejem i hiena cmentarna a nie detektorysta.
    To Rząd powinien bać się ludzi a nie ludzie rządu. Nie po to ich niby wybieramy.

    OdpowiedzUsuń
  10. "To Rząd powinien bać się ludzi a nie ludzie rządu. Nie po to ich niby wybieramy" ... tia... bo oni się tym przejmuja, że hoho... jeszcze wierzycie w takie hasła? Państwo to my, rząd powinien się bać? Ale rozumiem potrzebę wywalenia tego co na duszy leży. :). Ot taka autopsychoterapia.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Spokojnie, nikt się z reguły nie boi ostrzeżenia że dostanie z piąchy, bać się dopiero zaczyna jak rzeczywiście dostanie w nocha i jeszcze mu ktoś z buta szpica zasadzi :).

      Pamiętasz te przerażone zryte sejmowe gęby jak został zablokowany sejm ?, jak ten co chciał do domciu dostał szturmówką przez głupi łeb, pamiętasz?

      Usuń
    2. Tu kapuchy coś dla pokrzepienia serc :-) :

      https://www.youtube.com/watch?v=pPPvTiQkKoE

      Usuń
  11. Szkoda prądu, trzeba robić swoje i za bardzo się nie przejmować. Być cwanym i mieć czysto w domu i w samochodzie. Czystość i higiena to podstawa. I bomb i karabinów nie odkopywać bo szkoda na to fatygi. Jak dzisiaj powiedział mój kompan co ma stragan na targu staroci - on gustuje w tym co małe, cenne i dobre do wysyłki ;-).

    OdpowiedzUsuń
  12. Przejmują się rok przed wyborami: )

    OdpowiedzUsuń
  13. Wspomnień czar - https://wzzw.wordpress.com/2016/11/04/■■-izraelska-gazeta-donosi-jak-zydzi-mordowali-polakow/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. 1. Beria był Gruzinem.
      2. Znane są nazwiska Rosjan biorących udział w rozstrzeliwaniach.
      3. Dzierżyński też był Żydem?

      Usuń
    2. 1. Lenin był Polakiem.
      2. Róża Luksemburg była Gruzinką
      3. Jagoda, jak samo nazwisko wskazuje był Polakiem.


      Reszta komunistycznej bandy to Rosjanie , Gruzini i Polacy.

      ONI- Kapelusznicy jak każdy Janku wie zginęli siedmiokroć po 6 mln za każdym razem kiedy tylko zachodziła taka potrzeba. I nigdy nikogo nie zabili i zawsze byli jedynie ofiarami.

      Za to wiadomo kto jest odpowiedzialny za wybuch II W.Ś., wiadomo że to Polacy finansowali Adolfa, a jak nie Polacy to Gruzini.
      Przecież wiadomo że to Dzierżyński był Polakiem i to ON obskakiwał całe NKWD, nawet po wojnie wcielał się w różnych Salomonów, Gierszonów. Szemterów.

      Tak że nie przejmuj się zbytnio tym co tu piszę, otwórz sobie jakąś zgodną z linią programową gazetę np. sponsorowaną przez jakiegoś Gruzina Gazetę.W. (z "polskim" redaktorem naczelnym na czele ) i odetchnij głęboko.

      Masz rację jak nic. Katyń zrobili Polacy i Gruzini. A J.gross ( z małej litery to nie błąd) to bardzo wybitny historyk idący ramię w ramię z baumanem :), wkrótce otrzymają nagrody Pulitzera a może nawet Nobla :).

      Usuń
    3. "ONI- Kapelusznicy jak każdy Janku wie zginęli siedmiokroć po 6 mln za każdym razem kiedy tylko zachodziła taka potrzeba. I nigdy nikogo nie zabili i zawsze byli jedynie ofiarami."

      https://www.youtube.com/watch?v=paDxxnBDz7M&feature=youtu.be

      Usuń
    4. Tu z Polskimi napisami.

      https://www.youtube.com/watch?v=2j1V878kWPg

      Ale ja twierdzę że to jak nic jakaś faszystowska prowokacja, i ktoś te gazety sfałszował. Bo przecież jak każdy wie nie ma na świecie nikogo bardziej prawdomównego jak ONE.

      Usuń
  14. "Rosjanie są z natury przyjaźnie nastawieni do Polski”.

    https://pl.wikipedia.org/wiki/Wasilij_B%C5%82ochin

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, są przyjaźnie nastawieni, nawet Azjaci. gdyby nie ich pomoc wielu Polaków by nie przeżyło zsyłek.

      A to że ONI wysługiwali się jakimś jednym Polskim Dzierżyńskim, czy jakimś innym Rosyjskim pastuchem?.

      Jak leci sztuka to aktorzy za kasę grają na scenie przedstawienie, ale zawsze reżyseruję je kto inny, a kto inny płaci gażę.

      Jak Właściciel teatru to ONY, Dyrektor to ONY,reżyser to ONY, i połowa aktorów to ONY.

      To czyj to jest teatr i kto wystawia sztukę ?, Gruzin, Polak czy Rosjanin ?

      Dziś też się wysługują głupkami i sprzedawczykami. Żadna to nowina.

      Usuń
    2. Rosjanie są z natury przyjaźnie nastawieni do każdego Słowianina. Odczuł to każdy kto poznał Rosjan. Nie miałem jednak sposobności poznania przyjaźnie nastawionego Izraelitę. Ten naród już ma we krwi, że na wszystkim chce zarobić i to jest ich problem, potem się dziwią że na przestrzeni dziejów ze wsząd są pędzeni z miejsca na miejsce. Teraz mają swój kraj więc tam powinno być ich miejsce. Wystarczy spojrzeć co tam wyprawiają i z jaką mentalnością mamy do czynienia.

      Usuń
    3. Trudno to nawet nazwać mentalnością.
      A Rosjanie nie licząc komuchów są OK.

      Usuń
  15. Dzisiaj w Teleexpresie znów pokazali kolejnego przestępcę z wykrywacze. Wielką nagonka chyba się szykuje.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. "Miał słuchawki i łopatę, a nie miał pozwolenia" . Normalnie jak z filmów Barei text.

      Usuń
    2. No bo oni są z "Misia " Barei, tam są ich korzenie, są dziećmi absurdu oraz pijanego snu uszatego Marksa, Engelsa i Lenina".

      Usuń
  16. Nie w temacie, ale jak kłamstwa to kłamstwa_teatrzyk dla gawiedzi:
    https://www.youtube.com/watch?v=w3y8I_Mrl5s

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak to właśnie wygląda, dlatego nie ma co wierzyć w szklane okienko i kity z satelity :).

      Usuń
  17. Karol nie podkładaj się: https://youtu.be/ydZ9gpKi5fk

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Widzę, że lubisz oglądać filmy dokumentalne. To dobrze - może coś się z nich ciekawego nauczysz,
      w filmie nie ma niczego co by nie było niezgodne z prawdą, jednak to że coś znaleziono nie znaczy że ja to znalazłem i to posiadam. Kiedyś, kiedy miałem zapał chciałem kilka info przekazać archeo bo były to tematy jakie mnie nie interesowały, a jakie odkryłem przypadkowo, a były to czasy kiedy w tym lesie niemalże mieszkaliśmy i w różnych konfiguracjach zespołowych go "zwiedzaliśmy". Jedno znalezisko jakiś popapraniec ogłosił jako swoje własne, inny specjalista od Ślęży nie był nawet zainteresowany miejscem występowania celtyckich monet jakie tam znajdowano i na samą propozycję współpracy jaka padła na festiwalu powiedział "nie chce mieć żadnych kłopotów", No i kłopotow nie miał ani nie miał informacji od nas jakie mógł dostać za free i rozkopano mu te jego stanowiska w tym samym sezonie. Obecnie Ślężą już się nie zajmuję, a z racji obowiązków mam kiepską pamięć i większość spraw uleciała jak liście na wietrze. Także bądź spokojny, ja mam się dobrze, a w domu z zabytków to mam stare monety z PRLu bo je kupuję na targu staroci. Wykrywaczem czasami zbieram złom, nawet mam kwit z Centrozłomu, słyszałem że jakiś jeden z Opola znalazł wprawdzie meteoryt i oddał go do muzeum, jak ja znajdę też oddam do muzeum i będę sławny, a jak go nie zechcą do oddam na złom i będę bogaty. Za rok znowu jakiś poszukiwacz coś opowie na jakimś festiwalu i całe familie na krzesłach kupią bilety za 50zł od osoby by tego posłuchać i będą się podniecać jak to fajnie jest zostać weckendowym poszukiwaczem, wykupią wszystkie łopaty w Wałbrzychu i Policja będzie miała lepsze ststystyki niewielkim kosztem. A prawda jest taka, że aby czegoś się dowiedzieć to raz, że muszą Ci ufać towarzysze, bo między nimi jest współpraca (detektoryści to największa zorganizowana grupa przestępcza wedle Policji), trzeba łączyć fakty i weryfikować je w terenie i nie być ciulem na pasku władzy, no i mieć jaja trzeba. Bo jak nie masz jak to zajmij się zbieraniem pokemonów, a nie eksploracją i nie wyjeżdżaj mi tu z jakimś podkładaniem się bo jest to słabe. I o mnie się nie martw, dzięki takim filmom tacy jak Ty mają o czym myśleć wieczorami, więc podziękuj i czekaj na kolejne odcinki.

      Usuń
    2. Ten komentarz został usunięty przez autora.

      Usuń
    3. " a z racji obowiązków mam kiepską pamięć i większość spraw uleciała jak liście na wietrze."

      Tak to jest im człowiek starszy tym z reguły mądrzejszy ( nie zawsze i nie wszyscy), ale akurat w tym Karolowym przypadku amnezja i skleroza przychodząca z wiekiem jest na pewno objawem mądrości życiowej :).

      Usuń
    4. Jak się wypowiada wojnę to trzeba się liczyć z tym że można dostać po głowie, dziś po głowach dostają nieostrożni poszukiwacze. Ale jak to na froncie dziś Ty jutro ONY.

      Usuń
    5. Pierwszy raz wystąpiliśmy tam z ciekawości i było nawet ciekawie, w kuluarach można było poznać ciekawych towarzyszy i posłuchać ciekawych opowieści przy piwie, o wiele ciekawszych niż na salach (pozdrowienia dla chłopaków z Wałbrzycha). Drugi raz pojechałem tam z ciekawości posłuchać o Ślęży i "człowieku drzewie z ulem na głowie" kiedy o mało nie posikałem się ze śmiechu jak Joanna wyświetlała te slajdy. Wtedy zauważyła trzech zakamuflowanych decydentów z tyłu sali, których reszta widowni chciała wyprosić za zakłócanie prelekcji. Nie wypadało odmówić, a dopiero się rozkręcałem ;-). Jak Pan muzealnik bawił się w paserkę nie zdążyłem opowiedzieć, może i dobrze, bo zahaczył bym o złodziei z archeo. Kto mnie zna ten wie, że mówię tylko o tym co potrafię udowodnić. Czego błyszczącego nie skubną na stanowisku to czasami zniknie z muzeum. Całe kolekcje im poginęły jak z muzeum pocztowego. Takich chwastów nie lubię najbardziej. Cóż, trzeba wiedzieć komu się daje mikrofon, chyba drugi raz tego samego błędu nie popełnią ;-).

      Usuń
    6. Najgorszy jest złodziej i przekręt, co wciąż drze papę ......."łapaj złodzieja".

      Jak by ta z nazwy tylko "policja" była by nie z nazwy i poszukała u tych co drą papę to nie takie zapyziałe blaszki jak te z TV by się odnalazły.

      Tam na dole i na szczeblach średnich jest w smerfowni sporo uczciwych i z charakterem. Ale łeb tej ryby jest zgnity przez ONYCh i szabas sługusów. A w Dementorowni to już uczciwego to ze świecą szukać.

      Zresztą widać jak Rzep się do fotela wkleił, myśli uszatek że jest Cesarzem :-).

      Usuń
    7. Ostatnio mam sporo czasu i zgłębiam akta sprawy zabójstwa Roberta O. i Anny K. w Sudetach w okolicy skały Narożnik. Śledztwo prawie na finiszu umorzono, bo zaniżało ststystykę niewykrytych. Wytypowano 2 sprawców spośród 5 osób po kilku latach mozolnej pracy i ciach, sprawa zamknięta. Druga sprawa - morderstwo antykwariusza z Wałbrzycha - pasera działę sztuki- oficer śledczy udowodnił, że skazani na to wyrokiem po 25 lat dwaj młodociani są nie winni, a prawdziwy sprawca przebywa w Wałbrzychu. Sąd nie przychylił się do prośby, bo trzeba by było się przyznać, że skazano na podstawie słabych dowodów niewinnych chłopaków i przyznać się do pomyłki, a sprawa była już na wokandzie. Chłopaki posiedzieli po 15 lat.
      Rzeczywiście - na dole są jeszcze porządni ludzie, im wyżej tym zapach zgnilizny większy.

      Usuń
    8. "Widzę, że lubisz oglądać filmy dokumentalne. To dobrze - może coś się z nich ciekawego nauczysz,"

      Filmy oglądam w ramach rozrywki, nikt niczego ciekawego na tym festiwalu nie opowiedział.
      Swoją drogą - musiałeś w tym lesie mieszkać ciągle w tym samym miejscu, pamiętam jak łaziłeś po forach i wypytywałeś o lokalizację ruinek z Kwarcowej Góry :)

      P.S. To dobrze, że dbasz o BHP w domu i zagrodzie, mnie to zwisa kalafiorem, ale Twoi byli wafle mogą ciągle czuć urazy.

      Usuń
    9. Daliście sobie już po boksie ?, czy jeszcze będziecie się po kostkach kopać? :-).

      Usuń
    10. Panie Krabat. Wafli radzę poszukać w rodzinie, bo ja nie mam wafli tylko kolegów. Wszelkie sprawy nie związane z tematem proszę na PW , odbieram e-maile zawsze kwadrans po nieparzystej.

      Usuń
    11. No właśnie, wymiana boksów to na maila.

      Usuń
    12. Jakie boksy, przecież grzeczni jesteśmy.

      Usuń
    13. Fakt, na razie grzeczni :), ale kto wie co się może za chwilę stać :). Najlepszy prorok nie jest w stanie tego przewidzieć :-).

      Usuń
    14. Wierzę w poczucie humoru/opanowanie Karola.

      BTW - jak się skończyła ta ustawka na saperki sprzed lat z BSWolfem?

      Usuń
    15. A Karol ustawiał się ze Stasiem na saperki ? :), pierwsze słyszę :).

      Usuń
    16. Nie udawaj, że nie wiesz o co chodzi :D

      Usuń
    17. Ty tak na serio?, bo nie za bardzo kojarzę.

      Usuń
    18. Chyba na Tropicielach Tajemnic (albo innym forum) poprztykaliście się z BSWolfem w jakimś wrocławskim temacie i o ile mnie pamięć nie myli, miało dojść pojedynku (te saperki to hiperbola). Chyba że miał to być pojedynek na argumenty. TT tak często zaliczało pady, że może coś przeoczyłem/źle zrozumiałem.

      Usuń
    19. Ja osobiście Stasia lubię, i to musiały być jakieś szpasy :), jakoś nigdy z nikim się na saperki nie pojedynkowałem he he :-).

      Komuś dać prztyczka w nos, ale zaraz żeby saperki używać? :-). A po za tym to musiało być bardzo dawno temu i wyjątkowo nieistotne że tego nie pamiętam.

      Ale nie zaprzeczam, bo na TT dyskusje bywały burzliwe nieraz :-). Jeśli mówisz że coś takiego tam było to może i prawda.

      Za to pamiętam do dziś jak się przekomarzałem z innym Wolfem ale z Gór Sowich, i tam miała być akcja saperka w ruch. A dotyczyło to Wołowca.
      Do dziś jak siądziemy do jakiejś butelki zacnego trunku to śmiechu co nie miara :-).

      Usuń
  18. Tutaj od 08:43 :)
    https://teleexpress.tvp.pl/

    OdpowiedzUsuń


  19. http://www.rmf24.pl/fakty/polska/news-archeolog-amator-zatrzymany-przez-lata-zgromadzil-kilkaset-z,nId,2303175

    W jego mieszkaniu znaleziono około 800 przedmiotów, w tym 600 monet i 200 innych rzeczy - efekt kilkuletnich poszukiwań mieszkańca Piły.

    Są to zabytki archeologiczne: kilkaset monet oraz przedmioty, które na razie trudno zidentyfikować. Są to monety z okresu wpływów rzymskich, czyli pierwszych wieków naszej ery. To także 5 fibul, czyli zapięć szat, ogromne ilości boratynek, czyli miedzianych szelągów z czasów Jana Kazimierza, czyli z XVII wieku oraz guziki z okresu wojen napoleońskich - wylicza dr archeologii Jarosław Rola w rozmowie z reporterem RMF MAXXX Krzysztofem Kuźmiczem.

    Większość przedmiotów pochodzi ze znanego archeologom stanowiska - to pozostałości osady z okresu czasów wpływów rzymskich w okolicach Ujścia.

    Dr Rola dodaje, że zbiór jest liczny, w różnym stanie zachowania i dziś nie sposób określić jego wartości.


    tia Boratynki :-), bardzo cenne, kuźwa czytam i nie wierzę. Do tego mistrz archeo magii wie gdzie znalezione. Ciekawe z kogo próbują zrobić durnia.

    a tu przekopiowane z fakebuka :

    " Joanna Kaferska-Kowalczyk

    Dzisiaj panowie z policji byli u nas na przeszukaniu w domu. Zabrali wykrywacz , Zabezpieczyli metalowe przedmioty ,które wyglądają na wykopkowe,( dwie stare łyżeczki miedziane,może kiedyś srebrzone,jakąś końską klamerkę,jakiś haczyk, toczony przedmiot typu końcówka od karnisza ,ale spatynowana, kawałek łyżeczki aluminiowej było trochę problemów z moja biżuterią ze srebra i brązu ,bo taką tworzę i w dodatku wygląda na starą... były problemy z przedmiotami "rycerskimi" rekonstrukcyjnymi bo nasz dorosły syn jest w bractwie rycerskim. Zabrali naszych wszystkich kandydatów na mietki w tym jeden bardzo poważny z figurami W... i nie wiem czy to odzyskamy.

    Różne inne kamienie magnetyczne też zabrali . Także sytuacja niezbyt przyjemna. Bo choć policjanci bardzo mili to i tak przesłuchiwanie w charakterze świadka przez prawie 7 godzin nie jest fajne."
    ......................
    Czas najwyższy iść z tym do sądów, bo jak monety z PRL, zatyczki do butelek , i aluminiowe łyżeczki + posiadanie wykrywacza jest podstawą do przeszukań i rekwiracji prywatnego mienia po domach. To tylko sprawy wytaczać.

    OdpowiedzUsuń
  20. Część dalsza z Fakebuka :

    " Joanna Kaferska-Kowalczyk Niczym nie handlowaliśmy ani niczego tez nie kupiliśmy niedozwolonego...reszta dalej. Człowiek zrobił zdjęcia nam oraz samochodu i tak nas namierzyli. W dodatku byliśmy samochodem siostry więc rewizję zrobili też u mamy i siory bo razem mieszkają. Zgodę na chodzenie po polu mieliśmy od właścicielki,która też już została przesłuchana.
    Wczoraj o 09:24 "
    ....................
    Panie "warsio", czas by działa wytoczyć takie jak przy "złotym pociągu", bo naszych biją i kijaszkiem w mrowisku grzebią.

    OdpowiedzUsuń
  21. Jeszcze trochę i saperów z poligonow będą zabierać bo coś cennego mogą znaleźć.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak na razie to sytuacja jest taka jak za NKWD, czyli dokonywane są kradzieże całych prywatnych kolekcji :

      " salus911 miesiąc temu :

      Powiem tyle, kolekcja monet. Większość kupiona w sklepach ze starociami i z alegro, odziedziczona i odkupiona od szarych ludzi. Brak dokumentów, któregoś dnia wchodzę do mieszkania, a tam czeka dwóch funkcjonariuszy.

      Z kolekcji za 50 tyś zostaje 500zł, a wszystko co przejawiało jakąkolwiek wartość zniknęło z kolekcji, srebrne grosze, denary, rzymki, ćwierć grosze, monety z wadami menniczymi, itd. Czemu powiedzcie czemu, choć chciałem nie otrzymałem protokołu, a wszystko się gdzieś rozpłynęło, nie było sprawy, a pokwitowanie dotyczy się przestępstwa dotyczącego przywłaszczenia dziedzictwa narodowego. Ja chciałem właściciela sklepiku na świadka, wydruki z alegro i innych portali, monety dziedziczone z pokolenia na pokolenie."

      Usuń
    2. Dziedzictwo Narodowe, czyli polskie. A jezeli monety sa rzymskie, niemieckie, pruskie?

      Usuń
  22. Ciekawi mnie jak w sądzie ci magicy udowodnią że monety z wpływów rzymskich i fibule nie zostały wykopane na terenie Francji lub G.B.

    zastanawia mnie też czy ta akcja rodem z Misia nie jest przypadkiem kręcona na przekór "dobrej zmianie" aby ludzi podkur...ić.

    Właśnie w TV leci kabarecik o Amber Gold gdzie jak na razie prokuratorzy mocno się pochorowali a ten dzisiejszy przesłuchiwany ma trwałe zaniki pamięci.

    Może Ziobro nie wie co wyprawiają mu pod nosem magicy próbując podjeżyć 200 tyś. rzeszę ludzi?.
    .....................
    Może to być tak że, "dobra zmiana" ma w nosie K.E. i różne Weneckie Bzdury, KOD-ziarze nie wywołali zamieszek na ulicach, Rzep jest odrywany od tronu. Ruszyły przesłuchania cwaniaków od zamiatania pod dywan Amber Goldu, Ruszyła komisja wyjaśniająca Katastrofę samolotu.

    To ktoś zaplanował następną akcję typu "Pogwałcenie swobód obywatelskich", i nakręca następną antyrządową nagonkę podkur...iąc ostro ludzi.
    Trzeba by zacząć pisać do Waserman i Ziobry informując Ich co na dole się dzieje.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Możesz mieć rację. "Stara zmiana" siedząc przez tyle lat na stołkach dorobiła się swojaków wszędzie. "Dobra zmiana" jeszcze nie wszystko wyczyściła, a w sumie nawet dobrze nie zaczęła. Kolejna kłoda pod nogami "dobrej" to większa szansa na potknięcie. A skoro nie przestraszyli się KODów, Bolków, feministków i innych wybryków natury to teraz trzeba nabuntować np nauczycieli albo wykrywkowców. Ciekawe kiedy zaczną protestować mechanicy samochodowi... A jak już przy protestach jesteśmy to co Wam przypominają obecne protesty które rozpoczęły się w Ameryce kilka godzin po wyborach?? ;)

      Usuń
    2. Doszły mnie słuchy że nasi tak zwani celebryci z TVN o mało nie płakali jak ten Trumf wygrał :-), a te lewackie protestanckie zagrywki to są znane na całym świecie. Jak czytam na WP czy innym dzięciolstwie te brednie jakie tam wypisują to nie wiem czy śmiać się czy płakać.

      Podniecają się tą hameryką i tymi wyborami jak murzyn blaszką, przecież każdy normalny człek wie że taki Clinton czy Trunf to nie wie gdzie leży taki Bangladesz jak Wschodni Tuskostan.

      Rosję znają bo wielka, ale takie gospodarcze nic na wschodzie?. A tu w czasie wyborów oglądałem w TV, że w jakiejś szkole chyba u nas na wschodzie zrobili wybory na Prezydenta USA, czilinderki z pomponami skakały, amerykańskie flagi łopotały i TV z wywiadami na kogo głosują młodzi Polacy?... na "pląsające oczko" czy na "siwego".

      Można powiedzieć że "Konia podkuwają, a żaba nogę nadstawia" :-). Głupie to i śmieszne zarazem.

      Usuń
    3. A ja wczoraj wyczytałem coś co mnie powaliło na kolana: Bolek motorówka stwierdził że to on jest inspiracją dla Trumpa. Kurde nie dość że prawie cesarz to jeszcze inspiracja dla prezydentów usa;) Nie ma to jak skromność;) DNO.

      Usuń
    4. Mnie zastanawia tylko jedno, dlaczego ten typ w pasiaku nie siedzi pod celą.

      Usuń
  23. https://www.youtube.com/watch?v=M7zZd14pJVY

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. bo jaky nie mial sluchawek, i gdyby mial saperke miast szpadla, to by go nie scigneli - proste!

      Usuń
    2. bo każdy pijak to złodziej , a każdy co ma saperkę wykrywacz i słuchawki to też złodziej.

      Tak jak wcześniej napisałem, oni są z filmu Barei.
      Mówią tak samo i zachowują się też tak samo.

      Usuń
  24. Prawie siedem lat temu jeden z gości od "dobrej zmiany" poprosił o kontakt kogoś z waszego szeroko rozumianego środowiska. Chodziło o kwestie uregulowania zasad działania eksploratorów oraz o mały interes polityczny, włączenie się ekip w działania związane z Żołnierzami Wyklętymi i grupami rekonstrukcyjnymi. Generalnie chodziło o wsparcie dla wówczas dopiero rozwijającego się ruchu "historycznego". Z tego co pamiętam spotkanie było umówione na poniedziałek, ale w sobotę koleś miał "wypadek komunikacyjny". Dzisiaj jest trochę trudniej, bo po lasach chodzą nie tylko wasi, ale i ci co to niby są tacy dobrzy dla Polaków. A ponieważ chodzą na zielono, to ciężko rozpoznać kto jest kto i ogólnie trzeba się przyglądać wszystkim. Taka sytuacja.

    OdpowiedzUsuń
  25. Te wszystkie działania mają na celu zdyskredytowanie w oczach społeczeństwa i polityków grup "poszukiwaczy". Prawdopodobnie będzie pisana nowa ustawa o ochronie zabytków. Czyli jest to dobrze zorganizowana akcja. Możemy spodziewać się większych absurdów w najbliższej przyszłości.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To tym bardziej trzeba zacząć szybko działać.

      Usuń
    2. To co proponujesz? Stowarzyszenia, kluby itp. mają tu przewagę działają. W pojedynkę nie nawalczymy się. Bez poparcia "gory" i chęci współdziałania betonu z plebsem nic na lepsze się nie zmieni. Potrzeba spektakularnych sukcesów ze strony poszukiwaczy a takich nie ma w opinii publicznej. Są tylko "skandale" z barejowskimi komentarzami w tle.

      Usuń
    3. Ta akcja nie dotyczy wszystkich. Nie dotyczy policjantów, strażników leśnych i archeologów biegających prywatnie z wykrywaczami. A znamy takich...oni mają się dobrze i zawsze są dobrze poinformowani.

      Usuń
  26. Tiamak, trzeba nie oglądając się na stowarzyszenia utworzyć oddolnie własną partię polityczną, właśnie trzeba zacząć od pojedynczych ludzi, którzy chcą i żądają radykalnych zmian, a nie dogadywania się i układania z betonem. Beton należy skruszyć i wypieprzyć do kruszarki a następnie wyłożyć nim drogi. Należy to zrobić, a w ruchu oddolnym i jego strukturach nie dopuszczać do reprezentacji cykorów, filozofów i mieszaczy. Bo piłka jest krótka, albo MY albo ONI.

    My tu będziemy rządzić się sami sobą, bo to Nasz Kraj i nasza ziemia. Bo jak tak dalej pójdzie to niedługo będzie nakaz poruszania się tiptopami pod ścianami w rządkach jeden za drugim, w odstępach 50cm jeden jeden za drugim.

    OdpowiedzUsuń
  27. " Bez poparcia "góry" i chęci współdziałania betonu z plebsem nic na lepsze się nie zmieni. "

    Na to nie ma co się oglądać, to że ONI maja nas za bydło i plebs to sobie mogą mieć. Mam ich opinie i głupie gadki w głębokim poważaniu. Tak jak napisałem, za pysk trzeba to dziadowstwo wziąć i pozamiatać nimi.

    Tak jak zrobił ś.p. Lepper wziął bata jak przyszli po jego własność i obatorzył, tak jak mówił Piłsudski " gonić kur..y".

    Czym się różnią Polscy detektoryści jadący szukać w G.B czy Czechach? , co? po przekroczeniu granicy tego bajzlu w jakim żyją zmienia im się nagle w godzinę świadomość ?, ze tam mogą spokojnie jak ludzie chodzić a tu nie?. Bo co?, bo jakiś matoł jeden z drugim sobie tak wymyślił ?.

    Co? , tam za granicą Bantystanu nie ma archeo i nie ma konserwy, nie ma kontekstów, nie ma miejsc historycznych, cmentarzy, grobów, kurchanów ?. tam na politycznych i urzędniczych stołkach siedzą głupie barany ?, że tam można a tu nie?.

    OdpowiedzUsuń
  28. W takim razie stwórzmy akcję społeczną. Napiszemy coś sensownego co nie pozwoli na dowolną interpretację i ściganie normalnych ludzi z pasją za parę kalesoniakow. Zbierzmy podpisy i to wyslijmy do sejmu lub Rządu niech wiedza ze my też chcemy "Dobrej zmiany".

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Akcje społeczne takie jak zbieranie podpisów i petycji to wiesz gdzie ONI mają?. Zmielą wrzucą do kotłowni i na zimę jak znalazł, będą grzali swoje tłuste tyłki śmiejąc się z naiwniaków.

      Trzeba założyć partię i zacząć dostawać się do oddolnych struktur, a nawet do sejmu i tego całego ich senatu. Tak jak mówił ten Anglik co był w jewro parlamencie. Był tam tylko po to aby rozpierniczyć to badziewie od środka.

      To jest oprócz nacisków pod tytułem rzucanie kamieniami (bezpośrednio w tych co to wymyślają ) jedyna jak na razie w miarę łagodna i skuteczna droga. Należy też zauważyć że poszukiwacze to nie ludzie bezrobotni , bezdomni i żyjący w szałasach gdzieś w lesie. Czyli taka partia może skutecznie oprócz tych spraw zacząć wpływać na inne dziedziny, eliminować "betonowe łby " ze struktur powiatowych, wojewódzkich na szczeblu centralnym skończywszy.

      Jest nas wystarczająca rzesza ludzi aby pierdol...ć pięścią w stół i powiedzieć temu panu i tej pani dziękujemy i w ten sposób stosując te ich prawo dążyć do jego zmiany i to na ostro.

      A nie poprzez jakieś zebrania stowarzyszeń w których siedzą Ich ludzie i kanalizują niezadowolenie wypuszczając w wszystkich w maliny gadając ble ble bla bla.

      Tu trzeba krótko i na temat...pan i pani mieli już swój czas na zrobienie zmian , a więc wypad z baru. To już nie miejsce i czas na siadanie do jakiś okrągłych zszachrajonych stolików oraz rozmów ze znanymi wszystkim zainteresowanym oszustami i krętaczami.

      Czas skończyć z łojeniem nas po du...ie przez tych których utrzymujemy, i którzy zamiast służyć Nam i Nas słuchać uzurpują sobie prawo do rządzenia Nami w swoim interesie. Czas pizgnąć pięścią w stół przy którym siedzą, ( który był kupiony za nasze pieniądze ) i powiedzieć WON bo to Nasz stół oraz nasze krzesło, i to my będziemy decydować kto na nim siedzi i co robi.

      Usuń
    2. Następny do kolekcji :

      http://www.nasze.fm/news,23491

      Usuń
    3. No to teraz czuje się bezpiecznie. Łódzkie 4 województwem pod względem przestępczości i niesamowite 48 % wykrywalnosci przestępców. Tam nawet nie można powiedzieć że znajdą lub nie bo wtedy jest 50%. To chłopak i za kolekcjonerów się biorą może menazki i manetki potrzebne im sa są na drugie śniadanie.

      Usuń
    4. Z dnia na dzień będą kradli coraz więcej, jęczenie w komentarzach i te gadki szmatki z których nic nie wynika tylko Ich coraz bardziej rozzuchwala.

      Usuń
    5. To taki pierwszy z brzegu przykład, kameleon już zmienia kolor na właściwy, to jest to co powtarzam od wielu wielu lat. raz ma jarmułkę czerwoną raz czarną raz białą :

      wp.pl/kat,55194,title,Kolejne-zmiany-w-akcyzie-stawki-w-gore,wid,18592920,wiadomosc.html?ticaid=118181

      Usuń