piątek, 28 sierpnia 2015

Złoto i pociągi je przewożące :).

Jak do tej pory nie bleblałem w tym temacie bo i po co ?, i tak jak otwieram lodówkę to tam same "złote pociągi" :) rozgrzane do czerwoności :-).
 Telefony rozładowują mi baterię, skrzynka mailowa zawalona a pociągi kursują w tę i z powrotem od Jeleniej Góry po Walim , zmieniając miejsce pobytu :).

Jacek Dróżdż z  SGP teraz z http://www.poszukiwawcza.pl/ w komentarzu trzy tematy poniżej zamieścił wypowiedź specjalisty z GPR system http://www.teleadreson.pl/gpr-system-profesjonalne-systemy-penetracji-gruntu-fe1495033d.html

A brzmi ona tak :

"
cytat z Roberta Kmiecia:

" Czy to obraz tunelu, w którym znajduje się „ZŁOTY POCIĄG”?

Od kilku dni torpedowany jestem wieloma wiadomościami od znajomych abym wypowiedział się w temacie sensacyjnych informacji dotyczących „złotego pociągu”. Jako że miałem już wielokrotnie możliwość poszukiwania tego mitycznego obiektu mogę zatem podzielić się z wami swoimi spostrzeżeniami i najnowszymi informacjami, jakie dotarły do mnie kilka miesięcy temu, a są to informację, które mogą zmienić spojrzenie niektórych osób na tą sprawę.
(...)


Otóż na początku bieżącego roku a dokładnie pod koniec Lutego do jednej z bardzo znanych placówek muzealnych w Polsce zgłaszają się osoby, które twierdzą, że posiadają bardzo wiarygodne informacje dotyczące zlokalizowania tunelu, w którym znajduje się prawdopodobnie pociąg, rzekomy tunel ma mieć długość około 150 metrów i znajduje się na głębokości około 70 metrów. Na potwierdzenie swoich teorii okazują dokumentację - scan radarowy, który ma potwierdzać ich tezę. Osoby okazują się bardzo wiarogodne, ponieważ temat ten do zweryfikowania zostaje przekazany bardzo znanej osobie w Polsce, która ma ogromną wiedzę na temat historii i temat złotego pociągu nie jest jej obcy. W związku z wieloma obawami, co do prawdziwości otrzymanej dokumentacji osoba ta zwraca się do mnie abym wypowiedział się, co do wiarygodności dokumentacji, którą otrzymali. Po otrzymaniu tego dokumentu od razu wzbudził on u mnie podejrzenie, jeżeli chodzi o wiarygodność, ponieważ jego forma wizualizacyjna (obraz) nie była podobna do żadnego znanego mi profesjonalnego oprogramowania geofizycznego wykorzystywanego przy pomiarach georadarowych, magnetycznych, elektrooporowych, grawimetrycznych czy też sejsmicznych. Natomiast ten scan przypominał mi pewne obrazy, które można uzyskać na tak zwanych PSEUDO RADARACH, czyli urządzeniach, które udają profesjonalne urządzenia geofizyczne dostępne na rynku światowym. Muszę się przyznać wam, że sam, kiedyś posiadałem takie urządzenia, za które zapłaciłem „nie małą fortunę”, które tak naprawdę oprócz profesjonalnego nazewnictwa nic sobą nie reprezentowały i można śmiało nazwać ich zwykłymi bublami.


Po dokładnej analizie formy graficznej obrazu uzmysłowiłem sobie, że obraz ten jest mi już znany i pochodzi od urządzenia o nazwie KS-700, które miałem w swoim posiadaniu kilka lat temu. Zapewne jesteście bardzo ciekawi, co to za urządzenie, jakie ma możliwości pomiarowe i jaka jest jego wiarygodność, otóż wiarygodność równa wielkiemu zeru! - i tyle mogę napisać na ten temat, bo szkoda waszego cennego czasu, aby czytać tak wiele miażdżących opinii na temat tego bubla.

Opisane powyżej zdarzenia nie dają mi podstaw, aby łączyć tą sprawę z ostatnimi sensacyjnymi informacjami o osobach, które twierdzą, że owy pociąg odnalazły, jednak zbliżony czas ujawnienia tych informacji oraz przewijające się bardzo zbliżone informacje, które mówią o tunelu i jakimś pociągu powodują, że można domniemywać, że chodzi tu o ten sam temat. Na koniec dodam, że ja osobiście nie wierzę, że udało się odnaleźć miejsce, w którym znajduje się ten legendarny „złoty pociąg” (chociaż chciałbym się mylić) a cały ten szum medialny wokół tej sprawy okaże się niedługo jedną wielką blagą dziennikarską, bo moim skromnym zdaniem najpierw trzeba bardzo dokładnie sprawdzić wiarygodność upublicznionych materiałów a następnie robić wielki szum medialny.

Pozdrawiam wszystkich czytelników.

Robert Kmieć"

 ..............................................................................
Dlaczego mowa o czasie w jakim analizowane były te informacje?
Otóż dla interesujących się tematem od paru dni, informacja jest taka, że jeśli nadchodzi "tsunami" to najpierw obserwowane są anomalie i zmiany w zachowaniu Ziemi. Czyli jak mawiał Natanek " jeśli słychać z oddali nadjeżdżający "złoty pociąg" to wiedz że coś się dzieje".

Nadjeżdzający pociąg słyszeli tylko Ci co mieli przyłożone ucho do torów którymi się ów pociąg poruszał :). 
 Nadjeżdżajacy pociąg


Jedzie pociąg z daleka na nikogo nie czeka :).

Leśne dziadki wypatrują "złotego pociągu" :-)

No i w końcu nadjechał :)

  Tu nie wjechał :)

Na zakończenie tak myślę pykając swoją fajkę, że jakoś nie opuszcza mnie nieodparte przypuszczenie, iż ten "Złoty pociąg" zaparkował  " pod Włodarzem" :-).

A teraz możecie mnie zlinczować :-).

P.S.
I stawiam na " Tolka Banana" , bo zaginiony pociąg to pikuś, no może "Pan Pikuś"  :

http://www.gp24.pl/apps/pbcs.dll/article?AID=%2F20060713%2FBYTOW%2F60713002 

 http://odkrywca.pl/losy-depozytu-wrzesniowego-spod-woli-gulowskiej-z-2009r-,735479.html#735479

I aby smutno nie było :) :
http://fakty.tvn24.pl/fakty-ekstra,52/swietokrzyskie-poszukiwacze-skarbow-odnalezli-podziemny-labirynt-wydrazony-przez-templariuszy,541762.html 






213 komentarzy:

  1. Dlaczego nie spytaja Ciebie Wojats i Roberta Kmiecia gdzie jest mozliwy tunel? Lata pracy w terenie to nie przypadek. To doswiadczenie, ktore moze w wiekszym stopniu przyblizyc tentemat.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bo "reporterzy" od leśnych dziadków" nic się nie dowiedzą :), a opinie ludzi którzy żyją z pracy georadarów raczej kosztują. To jest ich stracony czas i ich zawód.
      Idź do lekarza i poproś aby Cię zbadał za darmo :-).
      Lub idź do kancelarii prawnej po opinię za free :-).

      Usuń
    2. To oczywiste, ze trzeba za to zaplacic, tylko czy nie lepiej zaplacic profesjonalistom za odkrycie tajemnicy, a nie pogrywanie, niz danie niby tych 10%, a wczesniej wytworzeniu mnostwa kosztow w znalezieniu "niczego"?
      Zamiast tworzyc koszta na szukanie dziury w calym, to lepiej je spozytkowac dla kogos kto wie wiecej, a nie ma tylko "poglosek", ktore istnieja od lat. Spozytkowac beze tych 10% znaleznego? Koncepcji jest wiele, tylko trzeba je zrealizowac. A wladze Walbrzycha i Z.Ksiaz, Region.L.Panstwowych powinni sie otworzyc na czynnosci, ktore rozwieja wszelkie watpliwosci na temat hitlerowskich tajemnic. Tak jak to sie stalo zesztolnia na Soboniu, gdzie "krakowiaki" walczyli i polegli, a inna grupa dala rade obalic pewne mity.
      Tak samo jak powinno placic sie za rzetelny material, wywiad dla mediow od osob, ktore posiadaja mocna wiedze w tym temacie.
      A zazwyczaj placi sie bajkopisarzom, mitomanom i figlarzom.

      Usuń
    3. " To oczywiste, że trzeba za to zaplacic, tylko czy nie lepiej zaplacic profesjonalistom za odkrycie tajemnicy, a nie pogrywanie,"

      To oczywiste że lepiej nie zapłacić, raz że aby przekazać coś to trzeba mieć realną wiedzę i do tego talent aby z suchych faktów zrobić ciekawy i rzetelny materiał. A to wymaga pieniędzy czasu i pracy, o talencie już wspomniałem.

      A tak płyniemy sobie na fali , jest sensacyjnie, nie trzeba się wysilać a kto ma łyknąć to łyknie. Jak mówił kiedyś klasyk z TVN teraz naczelny chyba Newssseka "..... widz i czytelnik jest głupszy niż my uważamy".

      A "władzia" jak to "władzia" chce mieć spokój, w końcu turystyka i tak opiera się na prywatnych firmach, z których jest ściągana kasa w formie podatków. Im tam ganz egal, miesiąc w miesiąc na konto wpływa tak czy inaczej. Bajkopisarze też muszą Sasha żyć, a im mniej skomplikowane i dostatniejsze to życie tym lepiej.

      Jak spojrzysz na rozwój to zauważysz że jak na razie wygrywa Chińska tandeta. Więc idzie to w kierunku żadne koszty-duży zysk.

      A że Chińskie nożyce do gałęzi za 5 zł. rozpadną się na dwie części przy pierwszej próbie ścięcia kłosa trawy. Przecież nikt nie pojedzie tego reklamować bo więcej wyda na paliwo :).
      To są odpowiedzi na proste pytania.

      " Zamiast tworzyc koszta na szukanie dziury w całym"

      W tym rzecz, że nie ma żadnych kosztów jest tylko zysk :). Jest klikalność, oglądalność, i prasa się sprzedaje :).

      A " krakowiaki" i "gorole" to dwa oddzielne "systemy walutowe" i nie mylmy pojęć :). Nie te założenia i nie te cele.

      Usuń
    4. Bo tu nie o pociąg chodzi a o pogoń za nim. To jest najlepsza promocja regionu jaka może być. Pociągu nie ma i nie będzie. A jak będzie to będę bardzo zaskoczony.

      Usuń
  2. Odpowiedzi
    1. Wiedziałem :-), :-), jasne że je zrobiłaś, dla tego tu jest :-).

      Usuń
    2. Uderz w stol, a nozyce sie odezwaly. ;)

      Usuń
    3. Całą trasę do Świebodzic wówczas nagrałam :D

      Usuń
  3. Świetna opinia :) Dzisiaj rano już prezydent Wałbrzycha się wypowiadał, że to z tym pociągiem to tak nie hop-siup, że teraz będzie wszystko analizowane, a urzędnik wniosek musi rozpatrzyć choćby nie wiadomo jak szalony nie był. Ale trzeba korzystać z tej olbrzymiej popularności jaką Wałbrzych zdobył...
    Ot i tyle będzie w temacie pociągu ;) Podejrzewam, że to nie pierwszy taki odpał tego kto stoi za tym "zgłoszeniem"... ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Konrad, pamiętam pierwsze grzebania łopatami jakie robił Podsibirski. Z nim pracowali wtedy ludzie którzy wyjechali, i dziś już są za granicami "głupoty wszelakiej".

      Nie wiem ale jakoś w "mediach" wciąż królowały wątki torów, Karelm, torped, ilości tego złota , rozebranych nasypów, warstw ziemi, zakrętów, poziomic. itp.itd.

      Lecz w niebyt zostały w tym szumie usunięte wątki informatorów, nazwiska Niemców i dokumenty zabrane przez UOP z działki. Czyżby nikt tego nie zweryfikował ?.

      Usuń
    2. Tego Wojtku nikt nie weryfikował bo oni to w zadzie mają,przecież z automatu wiedzą lepiej.Podsibirski...eh,to był zawodnik...:-)) A w ogóle nie Tylko Wałbrzych zyskuje także Petersdorf,ups Piechowice Dolne być miało.:-)) A jeszcze Ci dopowiem (dopiszę) że autorytet wszelaki większy już się był zdążył wypowiedzieć a juści.Bo naturalnie reporterzy galopem do niego i niech "wyrocznia" rzeknie choć słówko.Więc rzekła a co jej szkodzi? Mniejsze i większe kocoboły głównie większe.Wszyscy chcą wszak płynąć na tej fali i niech ich poniesie,jak najdalej poniesie najlepiej z biletem w jedną stronę. :-)

      Usuń
    3. Niestety nie będzie to bilet w jedną stronę , lecz jeszcze większa mamonka za wywiadzik. A wśród trampkarzy to urośnie już pod niebo :).

      Usuń
    4. Że też leśne dziadki się za to nie wzięły! Wówczas były by cuda na kiju a polewka była by przednia. :-)) Jako dowód relikwie zapodać by można kawałek deski w stylu vintage z gapą że niby ze skrzyni pochodzi z tego składu Reichs bahn. :-)) Niezależnie od tego leśne dziadki chyba teatrem nie są zawiedzione bo dzieje się na grubo.Na fali płynie też Joasia L wczoraj było jej wystąpienie w sprawie Ślęży http://tagen.tv/vod/2015/08/sleza-dla-odkrywcow-joanna-lamparska/

      Usuń
    5. Joanna Lamparska jest propagatorką Dolnego Śląska, za sprawą tego iż pracuje dla Discovery jest też w tej chwili podróżniczką. Jest osobą kontaktową, miłą i opisuje w formie beletrystycznej to co się dzieje w "w lasach i kniejach". Nie robiła nigdy z siebie odkrywcy i zdobywcy.

      W swoich książkach opisuje zabytki D.Ś. a to że "media" opisują to w jakiś dziwny sposób to już jest od niej niezależne. Przez to że potrafi usiąść z "leśnymi dziadkami" na ściółce i posłuchać co szumią knieje to ma nieraz info z pierwszej ręki. A że potem poda to w trochę zmienionej formie na "salonach" , nikt nie ma o to pretensji :).

      Usuń
  4. 'Reklama budowlanego georadaru KS700. Jakie jeszcze sensacyjne obiekty ten sprzęt ujawni na 70 metrach? ;-)

    OdpowiedzUsuń
  5. Na jeden szczegół w tej sprawie powinno się zwrócić małą uwagę , na " pociąg pancerny" :-). O ile mnie pamięć nie zawodzi był taki jeden "leśny dziadek" co szukał pociągu pancernego było to lata temu.

    Czy specjaliści zweryfikowali , dlaczego akurat pociąg pancerny ?, czy zweryfikowano, że taki pociąg w czasie II W.Ś. wyparował i z jakiego terenu ?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ilość pociągów pancernych w Niemczech była ilością skończoną to nie jest nazbyt skomplikowane jak mniemam?

      Usuń
    2. Paul, to oczywista oczywistość.

      Usuń
  6. Zrobił się przez to taki bajzel, że ktoś włamał się na moją działkę rodzinną gdyż graniczy z dawnymi torami w Szczawnie Zdroju. W nocy wykopali mi tunel o długości 4 metrów zanim sąsiedzi wezwali policję. Pojechałam do Wałbrzycha na komisariat a później zrobiłam wycieczkę po zadupiach miasta: na Konradowie- kopią, w Lubiechowie- z wykrywaczami 2 stada brodziły, a mój ojciec osobiście zwoził grupę z Sobięcina. Do cholery z tym pociągiem.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. He he , ale jaja :-). Magda porób zdjęcia i zrób materiał o pociągu. To mówisz że w Wałbrzychu panuje gorączka złota :), rewelacja :-).

      Ja tu sobie śmichy urządzam, a właścicielom działek jest jak widać nie do śmiechu kiedy mają zniszczenia na swojej własności.

      Usuń
    2. A trzeba było na działce info postawić gdzie stoją "Złote pociągi" :-):

      http://magdachemini.blogspot.com/2015/08/nad-morze-przez-wenecje.html#comment-form

      Usuń
    3. Magda współczuje. Ale swoją drogą jak słyszę w radiu (tv nie oglądam) co się dzieje to jakiś czeski film. Wczoraj Główny Konserwator Zabytków apelował by nie szukać na własną rękę bo pociąg na bank jest zaminowany. Przed chwilą dzwoni do mnie Matka z informacją, że Minister Dziedzictwa Narodowego na konferencji powiedział, że ze skanu georadarem wynika że pociąg pancerny, nawet widać pojedyncze działa i że na 99% jest to pewne ;) Ubaw po pachy ;) Sorry Magda, ale skoro już te 4 metry wyrąbali to może warto dokończyć, albo chociaż jakąś studnię zrobić na przyszłoroczną suszę ;)

      Usuń
    4. Konrad oni rąbali w poziomie ganz nowy tunel, pewnikiem chcieli ten pociąg przestawić i ukryć u Magdy na ogródku :).

      Usuń
    5. Czyżby więc efekt jakiejś masowej paranoi? Zaraz napiszą, że zagłębie wałbrzyskie nie węglem, a złotem stoi.

      P.S. I ciekawe co na to jegomość w świńskiej skórze. Też już "ozłocony"? ;)

      Usuń
    6. Dobry pomysł, chłodnię na "Złote Renety" :-).

      Usuń
    7. A potem z chłodni zrobić "muchołapkę" i Magda odcinasz tylko paski od biletów, a kasetka sama zapełnia się moniakami :-).

      Usuń
    8. Stowarzyszenie Lubusz i moja skromna osoba mają zaszczyt zaprosić na uroczyste otwarcie tajnego tunelu w Szczawnie Zdroju (odnoga linii z Wałbrzych Szczawienko i 65 kilometra) w planie: udrożnienie tunelu wyjściowego, wjazd georadarem na dworzec, szkolenie z min porcelanowych gratis. Wykrywacz we własnym zakresie przynieść.
      No ja was proszę :P

      Usuń
    9. A co, kto bogatemu zabroni ? :), zaraz zadzwonimy do Dawida i gotowe He he :).
      Obudowy porcelanowych min świetne są jako wecki do " Złotych Renet" zamiast słoików, nie pękają podczas pasteryzacji :-).

      Usuń
  7. Ładnie porąbało ludzi. Może to nie tunel do pociągu a bieda szyb do węgla.

    OdpowiedzUsuń
  8. No i w TVN-nie pokazali włodarza z Włodarza z KS-700 i rzekli że są takie dwa urządzenia w Polsce. Ale się włodarz też zastrzegł iż to nie On :-), i że może ktoś przeszmuglował się po lesie z zagranicy z KS-700. Zauważyłem obok włodarza z Włodarza jakąś znaną mi z widzenia postać robiącą pomiary :-).

    Oj coś czuję że chyba te przeczucia mnie nie myliły i "złoty pociąg" zaparkował na Włodarzu :-), cokolwiek się nie stanie.

    OdpowiedzUsuń
  9. Niby śmichy - chichy, a oglądalność i klikalność wszystkim rośnie. ;-)
    Zbierzmy "fakty", które przedstawili oficjele:
    - tunel z pociągiem znajduje się w obrębie Wałbrzycha /Zamek Książ jest w Wałbrzychu/
    - 99,9 pewności, że pociąg jest
    - pancerny - bo na skanie georadarowym widać wyraźnie działa i platformy /?/
    - pociąg ma ponad 100m /ile to wagonów ?/
    - informacja o pociągu pochodzi od osoby, która brała udział w maskowaniu pociągu i na łożu śmieci to wyjawiła wraz ze szkicem
    - od 70 lat był i jest niedostępny
    - nie ma zdjęć i filmów tylko opisy, zeznanie i skany georadarowe.

    Nie wiem kto i kiedy podał głębokość 70m - ale chyba nie ma takiego urządzenia co na tej głębokości wykryje działo.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Może spuentuję to starym kawałem z brodą :

      " - Czy wszystko odbyło się tak jak przedstawił prokurator? - pyta sędzia oskarżonego.
      - Nie, ale uważam, że jego plan też jest bardzo dobry.
      :-)

      Usuń
    2. Nawet na Trójce ten temat dzis mecza, konkluzja wyszla jedna ze ten pociąg to ekspres beskidy zaginiony w 2005.roku. A ja bym obstawial pospieszny zwany Sniezka, bezpośrednio jeżdżący do Szklarskiej

      Usuń
    3. A jeszcze byłeś uprzejmy zapomnieć dodać iż urzędniczka z od prezydenta Wałbrzycha wystękała że pociąg zawiera też platformy na których stać mają samobieżne działa pancerne ani chybił to Sturmgeschütz IV No może trójka zupełnie wyjątkowo choć w grę wchodzi też np.Hetzer,Jagdpanther (chociaż towar deficytowy był) Jagdpanzer IV L/48 itd.

      Usuń
  10. Pozwolę sobie:
    Robert Kmieć
    Szanowni Koledzy na ostatniej konferencji Głównego Konserwatora Zabytków padają bardzo ciekawe stwierdzenia dotyczące prawdziwości doniesień które otrzymali. Jako główny dowód na istnienie pociągu przyjmuje się wykonane przez te osoby "pomiary radarowe" na których ponoć widać pociąg i to pancerny, widać też podobno wierze pociągu, szkoda jednak że osoby które to upubliczniają nie widzą na samym końcu tego tunelu własnej GŁUPOTY Ja rozumiem że nie każdy zna się na pomiarach geofizycznych ale przy tak ważnych doniesieniach i wprowadzaniu w obieg publiczny pewnych informacji warto byłoby poradzić się znanych instytucji które znają się na tym jak nikt inny w Polsce. Mam tu na myśli AGH (AGH University of Science and Technology) są tam naprawdę dobrzy fachowcy którzy bez większego problemu są wstanie potwierdzić te sensacyjne informacje.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Niewątpliwie. i niewątpliwie by sprawdzili :-). Lecz nie sprawdzili ?

      Nie bez kozery zapodałem że Czerwone Gitary siedzą w ostatnim wagonie i grają o Rybie.
      Klikalność rośnie, jasne że musi rosnąć, jak Ryba a nie rybak zanęca to trzeba leszcze odławiać z zamąconej wody więc klikalność rośnie :).

      https://www.youtube.com/watch?v=DREst3czqmk

      Usuń
  11. Ja dzisiaj widziałem nagłówek "Złoty pociąg, a w nim zwłoki Hitlera".

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam nadzieję że nie Tego Hitlera :).

      Usuń
  12. Dla tych co nie widzieli: https://www.youtube.com/watch?v=0iWIjD6C-tY

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja to widzą trochę tak :), ktoś podczas partyjki pokerka przecierając oko mówi.....chyba mam strita .......a gracze rzucają jak jeden karty na stół licytując się co kto ma. Potem zapada cisza i grający patrzą na niego i mówią ...pokaż karty . A on wykłada na stół parkę ósemek....gdzie ten strit ? ..pytają oburzeni gracze.....na to stritowiec przecierając znów oko odpowiada, mam od urodzenia strita ( potocznie zeza :-) ). :-).

      Usuń
    2. W Książu widzieliśmy na schodach tych co ubiegali się o te 10% ;-).

      Usuń
  13. Ja myślę, że z tego wyjdzie nowy parking pod Książem, byłem 2 tyg. temu pod Książem chciałem tylko zerknąć z oddali i nie było już miejsc, straż miejsca zawracała auta:)

    OdpowiedzUsuń
  14. I jeszcze jeden dla "niedowiarków" https://www.youtube.com/watch?v=dKhvCU1dPUQ 70 metrów pod ziemią "dobrej jakości zdjęcia z georadaru" :)

    OdpowiedzUsuń
  15. No to ja przebiję :)
    https://www.youtube.com/watch?v=QyNVLk2GQhc

    http://www.sdgb.eu/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No tak...uradowana mina Pana wójta świadczy o tym, że akcja nabiera rumieńców ;) Sam jestem ciekawy czy jak zajrzę tam jesienią, to wdepnę wprost na miasteczko biwakowe poszukiwaczy i być może podążającą za nimi armię...złomiarzy. Bo nie zapominajmy że złoto złotem, ale w skupie za kawał szyny lub przednią ośkę "ciuchci" niejeden "zatankuje" do pełna :)

      A swoją drogą może warto dokładniej przyjrzeć się, co aktualnie wyrabia się w rejonach ościennych Dolnego Śląska? Bo coś mi mówi, że ktoś usilnie każe patrzeć nam tylko w parę miejsc, podczas gdy za plecami "czart na harmoszce gra". A może to tylko ja mam paranoje?

      Usuń
  16. No i znalazło się źródło , he he oj nie ładnie było starego misia na sztuczny miodek nabierać :).

    OdpowiedzUsuń
  17. O panu z pociągu ;)

    https://www.youtube.com/watch?v=i1HZm5KhuGk

    OdpowiedzUsuń
  18. Georadar budowlany KS700 i zasięg 70metrów ? To dopiero jest wiadomość miesiąca ;-), a Wy się jakimś pociągiem podniecacie.

    OdpowiedzUsuń
  19. Nie ładnie tak zdjęcia od tyłu robić. :) Kurcze teraz tylu włosów na swojej łepetynie nie uświadczę dlatego miło popatrzeć jak byłem zarośnięty

    OdpowiedzUsuń
  20. Ja tam im kibicuję aby Im się udało, bo jak nie to lekka lipa. Putin czeka na sztabki :).

    http://pl.sputniknews.com/polska/20150828/903528.html

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Żydzi też:
      http://wiadomosci.dziennik.pl/historia/aktualnosci/artykuly/499066,swiatowy-kongres-zydow-o-zlotym-pociagu-w-polsce.html

      Usuń
    2. Tak to jest, pociągu jeszcze nie ma a Jaffe i Aron już przy kasie pierwsi w kolejce.

      Jak wszystkim wiadomo w tym państwie nie było Polaków, a jak byli to mieli tylko na sobie ciuchy. Reszta należała i należy do Jaffe i Arona. Teraz siedzące w ostatnim wagonie Czerwone Gitary powinny zaśpiewać nie co powie Ryba, lecz co powie Duda ?.

      Do tej pory jak napisano jedynie DB nie zgasza że to jej pociąg.
      A tak dla wiadomości to powinno się też powiedzieć, że mieszkający przez setki lat w Niederschlesien Niemcy też na d....ie mieli tylko ciuchy bo wszystko przez te setki lat należało do Jaffe i Arona. Oczywiście nie mieli złotych zegarków, łańcuszków, obrazów, zastaw stołowych i klejnotów rodzinnych tak samo jak Polacy.

      Że też do dzisiaj nikt się nie upomniał od Jaffe o wywiezione z D.Ś i całej Polski fabryki oraz dobra jakie nie należały do Jaffego.

      Jak widać "Złoty pociąg" obnażył mentalność kapeluszników.

      Usuń
  21. OKI a ty tel masz czynne? wykręcając numer bawię się w głuchy tel. Daj znać lub podaj pocztą jakiś sprawny numer do siebie

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Już dawno dawno zmieniłem, i nie podniecaj się włosami już wtedy się przerzedzały hehe. A co Ty oczadziałeś, jaki z Ciebie Kowalski mistrzu francuskiej kierownicy :-).

      Usuń
  22. A ja robie albo jako kowalski albo jako ziomekpoziomek. jak wpisze tak jest. jak możesz to podeślij mi tel do siebie

    OdpowiedzUsuń
  23. Jak widać nie tylko Putin czeka.....

    http://wiadomosci.wp.pl/kat,1356,title,Swiatowy-Kongres-Zydow-o-zlotym-pociagu,wid,17807229,wiadomosc.html?ticaid=1157d1

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czytaj uważniej komentarze , już był link do tego "kongresu".

      Usuń
    2. Bo w tym czasie na fali sensacji, jedzie się po Polakach jak po burym kocie :

      http://wiadomosci.wp.pl/kat,1356,title,Die-Welt-polscy-pomocnicy-Hitlera,wid,17617949,wiadomosc.html?ticaid=1157d1

      Usuń
    3. I tu chyba jest pies pogrzebany Wojtek. Tematy ze złota i skarbów, zaraz sprytnie przeskoczą w materię ludobójstwa onych i tych, którzy de facto za tym stoją. Kolejne historie zaczną wyciekać, znajdą się kolejni "wiarygodni" świadkowie. Jeszcze miesiąc lub dwa, i już nikt nie będzie mówił o "złotym pociągu" tylko o polskich oprawcach oraz nowych dowodach na antysemityzm Polaków.
      A skunksy ze ŚKŻ już pewnie zacierają rączki, bo to świetny pretekst by od kolejnej grupy polskich watażków (lub podejrzanych instytucji jakie już tu potworzyli) wyłudzić nieco grosza.

      Usuń
    4. Przedstawił bym tą prawdę gdyby nie była karalna, Ot "wolny świat" za powiedzenie prawdy obiektywnej idzie się za kraty. Tak to sobie poukładali. Zresztą Medart, za te wypowiedzi i tak jesteśmy już dawno na celowniku. Trzeba pamiętać że ONI nigdy nie wybaczają i nigdy nie zapominają. Swoje robią, a reszta....czy została tu jakaś świadoma reszta ?. Jeszcze tylko do wyborów będą szczerzyć zęby w krzywym uśmieszku....a potem się za nas zabiorą.

      Za dziesięć lat Polak będzie tłukł kamienie za grosze a reszta stąd wypieprzy w szybkim tempie. Role się odwróciły teraz jest aktualne hasło "Polacy na Madagaskar".

      Usuń
    5. Cel ujawnienia tego pociagu jak przypuszczam był inny, przecież wielu z nas zna tych ludzi , nie podejrzewam ich o jakąś intrygę. Ten światowy szum jak znam życie ich zaskoczył. Miało być cicho i spokojnie, fundusze na odkopanie , gratyfikacja ze znaleźnego, fajne artykuły w prasie, światła lokalnych reflektorów.

      A tu nadejszło Tornado.....ABW, CBA, MOSAD, GRU, FDJ--o nie, Ci już przeszli do historii :-). Putin , Merkela , Obama i pejsaci ...zadyma na całego, strach się bać.

      Usuń
  24. Ciekawy komentarz internauty który wklejam jasno mówi w czym rzecz : "Pismo, należące do potomków hitlerowskiego zbrodniarza (Werner Lorenz), znów bierze się za osądzanie Polaków. Całości kreciej roboty tego wydawnictwa względem Polski dopełnia fakt, że to właśnie to wydawnictwo zapoczątkowało stosowanie określenia "polskie obozy koncentracyjne". Pełnomocnikiem tego wydawnictwa na Polskę jest znany z niebywałego obiektywizmu i patriotyzmu, red. Lis."

    OdpowiedzUsuń
  25. A może coś z dawnych lat. Materiał publikowany był kilka lat wcześniej, 5-6 albo lepiej....https://www.youtube.com/watch?v=1bXw6nZiUT0

    OdpowiedzUsuń
  26. Nie mogę za wiele napisać ale prawda może się okazać z goła inna niż przedstawił ją OKI. Trzeba poczekać na rozwój wydarzeń i uporządkowanie tego wszystkiego.
    Słowo "zaskoczył" nabiera w tym temacie przynajmniej "dla mnie" nowego znaczenia. Świat cały czas zaskakuje nie tylko "Was" ale i Nas a na pewno mnie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. "zgoła" się pisze razem :-). A z chaosu zapewne się wyłoni lokomotywa.

      Usuń
  27. Apel do działkowców i właścicieli łąk w Górach Sowich, Wałbrzychu i okolicach! Nie kosic trawy przy pomocy kosiarek (zwłaszcza elektrycznych). Osoby postronne mogą wziąć to za czynności związane że skanowaniem georadarem. A skoro ktoś skanuje to musi coś tam być.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Chyba że ktoś Andrzeju chce mieć wykopaną za darmo studnię lub przeorane bez pługa pole :-).

      Usuń
  28. - a mnie obecne "wypłynięcie tego złotego pociągu" kojarzy się z ... "tajną" genezą zabójczej kwerendy "prywatnego" archiwum dolnośląskiego Jaroszewicza?

    OdpowiedzUsuń
  29. uzywam tej bluzy Wojtek do dzisiaj ( jak zalapales o co mi chodzi :) ) a miejsce typowo tunelowe , fajnie by bylo gdyby kiedys znow lesne dziadki zbadaly ten teren
    pozdrawiam z daleka !!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Załapałem ,załapałem, jak zdjęcie wstawiłem to wszystkich ogarnął sentyment do starych dobrych czasów :-). Ale jak mówią Czesi ' to se ne wrati ". Jak widzisz z tego wątku, niektórzy jeszcze spróbowali ale SYSTEM działa sprawnie. Od paru lat obserwuję co porabiają moi ulubieńcy tacy jak np. Warsio, otóż włócza się po sądach i walczą z Systemem. Coś tam nieraz Systemowi wyszarpią, coś nieraz ugrają. lecz System trzyma się świetnie. I albo trzymasz z Systemem albo stracisz cenny czas na pisma i szarpaninę.

      Ostatnie wychylenie zrobiliśmy na J.Górze, tam mi się ponownie oczy otworzyły. Po tym doświadczeniu wrzuciłem na luz, i nikt już mi nie wmówi " jakiegoś przyjaznego Państwa". A Ci co piszą o rzeczach jakich nie znają powinni sami tego dotknąć i skosztować. Potem moga siedzieć pisać rozprawki o "prostych sprawach" o "jakiś przepisach prawnych" i tego typu pierdołach.

      Można to przyrównać do barana który opuści łeb rozpędzi się i pierdyknie w żelbetową ścianę, odbije się od niej ma szum we łbie,ale jak zobaczy że ułupał się kawałeczek cieszy się jak durny oraz leci na łąkę i ogłasza innym baranom sukces.

      W tym czasie przychodzą " betoniarze" łatają beton zbroją ją w tym miejscu i ściana jak stała tak stoi, jeszcze bardziej odporna bo wzmocniona.

      Usuń
  30. Ruch w temacie rośnie :)

    https://www.google.pl/trends/explore#q=Z%C5%82oty%20poci%C4%85g%2C%20%2Fm%2F0jx3s%2C%20%2Fm%2F06_vkw2&date=1%2F2015%2012m&cmpt=q&tz=Etc%2FGMT-2

    OdpowiedzUsuń
  31. A tam takie gadanie o systemie. System jest ale zmieniają się czasy i chyba system nie do końca nadążył za zmianami. W dzisiejszych czasach chyba nie można zatrzymać internetu, telewizji. To chyba narzędzia o których leśne dziadki chyba zapomniały albo nie umiejętnie się z nimi obchodzą, Inaczej obchodzą się bardzo dobrze ale nie umiejętnie go wykorzystują. Dziesiątki grup, tysiące badań i tajniackich wypadów i w sumie to co z tego jest? Wielkie gówno, kilka informacji na stronach i wojenki między grupami. Pewnie niewielu zyskało jakieś fanty sprzedawane lub ukrywane cichaczem i co z tego mają? Ok kasę na browara, upchane ściany artefaktami przeszłości i tyle. Jest parę osób, grup które działają legalnie i jakieś badania robiły oficjalnie i coś z tego pozostanie. Gdyby tak Leśne Dziadki popykały razem fajeczkę, wypiły browarka i porozmawiały to mogły by uruchomić machinę której nikt by nie zatrzymał. Nie da się bowiem wyłączyć internetu. Jeśli ktoś uważa inaczej to uważa że żyje w Matrix gdzie wystarczy nacisnąć przycisk off. W realnym życiu tak to nie działa.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wow :), ale tyrada :).

      " Jest parę osób, grup które działają legalnie i jakieś badania robiły oficjalnie i coś z tego pozostanie."

      Zapewne pozostanie :)

      "Gdyby tak Leśne Dziadki popykały razem fajeczkę, wypiły browarka i porozmawiały to mogły by uruchomić machinę której nikt by nie zatrzymał."

      Zapomnij :-), jak mówi rosyjskie przysłowie "mniej wiesz dłużej żyjesz".

      " tysiące badań i tajniackich wypadów i w sumie to co z tego jest? Wielkie gówno, kilka informacji na stronach i wojenki między grupami."

      Nie irytuj się :-). Już wkrótce przecież SYSTEM dzięki TV i internetowi ujawni złoty pociąg.

      " Nie da się bowiem wyłączyć internetu. "

      Internetu nie, ludzi tak. Przekonał się o tym już nie jeden.

      Usuń
    2. "Pewnie niewielu zyskało jakieś fanty sprzedawane lub ukrywane cichaczem i co z tego mają? Ok kasę na browara, upchane ściany artefaktami przeszłości i tyle."

      Tyle, oraz aż tyle. :)

      Usuń
  32. OKI czasem wystarczy wcisnąć ENTER a wtedy wyciągnięcie wtyczki nie wystarczy..

    Nie wiem czy ujawni złoty pociąg ale przynajmniej coś się dzieje i o Wałbrzychu zrobiło się głośno a to chyba najlepsza reklama dla regionu.

    P.s.

    Na maila wypadało by odpowiedzieć chyba że i pocztę zmieniłeś

    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. " Nie wiem czy ujawni złoty pociąg ale przynajmniej coś się dzieje i o Wałbrzychu zrobiło się głośno a to chyba najlepsza reklama dla regionu. "

      To bez żadnych wątpliwości reklama :).

      Napisałem już że skrzynki mam zapchane, sorry ale muszę to uporządkować . Na pewno odpowiem.

      Usuń
    2. "OKI czasem wystarczy wcisnąć ENTER a wtedy wyciągnięcie wtyczki nie wystarczy.."

      Nie łódź się, jak ktoś kiedyś słusznie powiedział ..." Jeśli TY szukasz czegoś o NICH, to bądź pewien, że ONI szukają czegoś o TOBIE."

      1. załóż sobie dwie skrzynki e-mailowe
      2. prześlji jakąś nieszkodliwą, ale długą wiadomość z jednej na drugą ( jakiś dokument tekstowy)
      3. Zaszyfruj ten sam dokument używając PGP
      4. porównaj czas jaki był potrzebny na przejście dokumentu niezaszyfrowanego z dokumentem zaszyfrowanym.

      I policz ile czasu potrzebują komputery na deszyfrację jakiejkolwiek widomości zaszyfrowanej przy użyciu PGP (lub innej metodologii).
      ........................
      A potem naciśnij ENTER :).

      Usuń
  33. A co do irytowania się to w sumie nie ma czym... To tylko zabawa

    OdpowiedzUsuń
  34. Ta akcja "Gold Zug" to mistrzostwo świata! Wojtek to już samo nakręcająca się przepowiednia,chociaż powinno być samo spełniająca w oryginale.CNN,Fox News,BBC i cokolwiek zechcesz z mediów main streamowych dają czadu,kategoria obłęd! Chyba jeszcze Aljazeera nie zapodała o tym,chyba że mi umknęło? :-)) I jak to pociąg co słusznie zauważyłeś,dopiero tu,dopiero tam... bo pociągi mają wszak to do siebie iż do przemieszczania konstruowane są i były. :-))) A zawartość? No cóż... więcej jak niejednorodna.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Aljazeera nie ale media palestyńskie podały że pociąg stoi pod Wałbrzychem ze złotem i aby się ONI od niego i od Polaków odpimpali bo wszędzie pchają swe łapy, że wszystko złoto jest ich.
      nawet jest zdjęcie pociągu w tunelu z takim kołem jakie miały kiedyś pociągi :)

      Usuń
  35. Słyszę tu w W-wie iż kto żyw zapodaje do Wałbrzycha obierając go na "kwaterę główną" by dalej zdążać w ogólnym azymucie na przesławny 65 kilometr.Znajomi moi mieli jechać gdzie indziej,zmienili plany i uderzyli we wspomnianą lokację.W d....e mieli fakt jak im prawiłem ze bez sensu że to i tamto.Wszak autorytet wszelaki większy "wie najlepiej".I znajomi znajomych także pojechali,chyba już nikt nad tym nie panuje,się dzieje.A mi powiedzieli że głupi jestem (sic) że nie jadę albowiem tam dzieje się historia! Oklapłem zrezygnowany. :-(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. :-), gorączka złota :-). Nie dosyć że gorączka straszna to jeszcze "złota".
      No to jak wrócą się spytaj czy słupek, tory i las widzieli. I czy czasem widzieli pociąg do Wałbrzycha, zaiste wielkopomna to chwila :).

      Usuń
  36. Ciekawa opinia i myślę, że trudno się z nią nie zgodzić.
    http://www.poszukiwawcza.pl/index.php/10-glowna/30-o-walbrzyskim-zlotym-pociagu-raz-jeszcze-vol-2

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oczywiście, co by nie było, i czy ktoś się tam zblamuje czy nie.
      Ludziom w Wałbrzychu i tym pięknym zakątku się należy, po tym jak zlikwidowano im miejsca pracy i pozostawiono na pastwę losu.
      Może dzięki temu choć niektórzy przeniosą się z biedaszybów do jakiejś godnej pracy, a ich dzieci zjedzą normalny posiłek.

      Usuń
  37. Robert Kudelski ostatnio wczoraj zapodał że Holenderska stacja robiła z nim wywiad we wzmiankowanym temacie.Na włodarz z kolei uderzyła francuska ekipa ze stacji TF1.To już efekt fali,absolutnie.Nowina goni nowinę.Wczoraj odtrąbiono inszą lokalizację pociągu czyli w Wałbrzychu w Dzielnicy Szczawienko bodajże.Ciekawe czy oblężony jest nasz znajomy Tomek J? Bo Aśka Lamparska daje wywiad za wywiadem na szczęście stara się być racjonalna w myśleniu.A już jest też napinka co do KS 700.Producent oburzony opinią R.Kmiecia wyzywa na pojedynek na georadary.Teren podobno miało ogrodzić (zabezpieczyć wojsko) tylko który teren ? :-)) Dzisiaj słyszę że dopiero teraz służby ruszyły.Sadzę jednak że obozem rozłożyły się na przesławnym kilometrze.Badania mają prowadzić.Czyżby chcą sprawdzać teorie Słowikowskiego i Gaika? Jednym słowem czad! :-))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W tym całym ferworze i pogoni za sensacją wszyscy " włodarze" od roku 1945 dostali amnezji. Powiem Wam gdzie leży złoto i nie jest na żdnym pociągu jest realne i można go dotknąć :

      " – Gdy złoto wywiezione z Polski do Niemiec zostało odzyskane, decyzją rządów trzech koalicjantów: USA, Wielkiej Brytanii i Francji zdeponowano je, czyli złożono na przechowanie w banku w Londynie. Jego wartość wynosi obecnie około 14,3 mld zł, nie licząc wielokrotnie wyższych od jego wartości odsetek i zysków z operacji finansowych, w których było wykorzystywane. Polacy mają prawo wiedzieć, co dzieje się z ich narodową własnością o ogromnej wartości. Dlaczego ta sprawa do dziś stanowi temat tabu? .

      Jest to sprawa udokumentowana i nie potrzeba odwiertów i georadaru.

      Jak wyliczyli historycy, tylko na obszarze Generalnego Gubernatorstwa do początku 1940 r. Niemcy zabrali z polskich sejfów bankowych dewizy i różne kosztowności (także biżuterię) o wartości 2 238 149 ówczesnych marek niemieckich. Samych metali szlachetnych wywieziono do Niemiec 28 ton. Przez następne pięć lat wojny – do 1945 r. zagrabili wielokrotnie więcej.

      Usuń
    2. Dodam jeszcze że szczytem bezczelności jest jakiś ŚKŻ i Jaffe ze wschodu wyciągający chciwe łapy :

      " Nasze straty materialne zostały oszacowane przez powojenne Ministerstwo Administracji Publicznej na bilion (!) USD, tj. 38 proc. stanu z 1939 r. Ich częścią jest prawie 139 ton zagrabionego złota."
      ...................................
      Co zrobiło Słońce Peru ?

      W związku z brakiem odpowiedzi na poprzednie pisma zostało w tej sprawie skierowane następne pismo dnia 29 stycznia 2008 r.do Tuska.

      Oto odpowiedź :

      „Kancelaria Prezesa Rady Ministrów nie może ustosunkować się do zawartych uwag i sugestii ”.

      No to może kto inny ?

      Do ś.p. prezydenta RP Lecha Kaczyńskiego.

      Pismo to Kancelaria Prezydenta przekazała 26 lutego 2008 r. ministrowi finansów a więc idzie to do " Onego z angielskim paszportem co udaje Polaka ", pismo z prośbą o „ "dokonanie analizy problemu i poinformowanie o zajętym stanowisku Kancelarię Prezydenta RP" .

      3 grudnia 2008 r. Kancelaria Prezydenta ponownie występuje do ministra Rostowskiego.

      Mimo upływu roku minister nie reaguje, dając tym dowód swojej arogancji wobec polskich obywateli i lekceważenia głowy państwa polskiego. Potem znika na skutek szumu wokół "kreatywnej księgowości" z siedzibą w Luxemburgu, o czym trzeszczy teraz Stonoga. Po czym znów pojawia się jak królik z kapelusza "doradzać".

      Ten pociąg to pikuś, co miesiąc wyjeżdżają nie takie pociągi z tego kraju. Oczewiście to przenośnia bo dzisiaj jest to parę kliknięć i cyfry w Bank Of Poland maleją a w Bank of Luxemburg rosna w zastraszającym tempie.

      Wszyscy wokół o tym trąbią a licznik nadal się kręci i nabija kasę. Słońce Peru i jego kolesie szczerzą się w Brukseli, "księgowy" doradza, pendolino jeździ po kraju. Tylko Ci co za dużo chcą powiedzieć schodzą z tego padołu na szybko, inni lądują w psychuszkach i knastach , a Stonoga musi szukać sobie jakiejś dziury bo za Akta Katowickie S.A. jest ścigany.

      Usuń
  38. A jeszcze jeden sznurek pozwolę sobie zapodać... http://www.fakt.pl/wroclaw/trwaja-poszukiwania-pociagu-ze-skarbami,artykuly,569748.html#fp=wyd

    OdpowiedzUsuń
  39. Nowiny ze znanej stacji,się dzieje z powerem http://www.tvn24.pl/zloty-pociag-wladze-dolnoslaskie-studza-entuzjazm-poszukiwaczy,572990,s.html

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jeszcze tego brakuje aby za ten kociokwik jakaś wina spadła na tych co to zgłosili.

      Zrobili to tak jak należy przez kancelarię, mieli przypuszczenia i "coś tam w reku", więc zażądali w wypadku gdyby to było prawdą swoją dolę.

      A że gdzieś tam "władzia" zrobiła z tego cyrk medialny to poszukiwaczom nic do tego.

      Zaś pieprzenie w bambus iż " działają na szkodę środowiska eksploratorów" ? , to zwykła bajera klientów którym skacze pimpong że to nie ONI, i muszą na poboczu przygrzać się w cieple reflektorów mówiąc o czymś o czym prawdę mówiąc nic nie wiedzą.

      Dlatego jedni będą się śmiać, inni klaskać i tańczyć, a jeszcze inni nagle poderwali się do boju odnaleźć to mityczne od lat miejsce. Jeszcze inni aby popłynąć na fali wskoczą "władzi" na łeb ( zresztą słusznie) aby się też wypromować ( każda okazja jest dobra).
      ....................................................
      Więc powtórzę raz jeszcze :

      "Zrobili to tak jak należy, przez kancelarię, mieli przypuszczenia i "coś tam w reku", więc zażądali w wypadku gdyby to było prawdą swoją dolę.
      A że gdzieś tam "władzia" zrobiła z tego cyrk medialny to poszukiwaczom nic do tego."

      To nie poszukiwacze polecieli do tych wszystkich stacji i nie klaskali dziobami, do czego zresztą mają konstytucyjne prawo. Zrobiła to "władzia". ZgłaszjącyI mieli "przypuszczenia" i może nawet słabe blotki w ręku lecz to nie ma nic do rzeczy.

      To w gestii "władzi" było zapewnić dyskrecję, zgodzić się na znaleźne a potem rzec, no to Panowie Karty na stół - sprawdzam. Następnie georadar i na wskazane miejsce wiertnica jak to zrobiło SGP, kamera do środka i koniec bajki.

      Jest pociąg czy drezyna egal-..... fajerwerki , prasa , media, baloniki.
      Nie ma nic - trudno sprawdziliśmy sorry nie ma, szukamy dalej.

      Usuń
  40. To jest ciekawe "Zbigniew Gryzgot miał okazję wjechać do takiego podziemnego tunelu pod Chocianowem (powiat polkowicki Dolny Śląsk), gdy w Polsce stacjonowała jeszcze Armia Czerwona."

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Trochę sprostuję, nie pod miastem Chocianów a na terenie pewnej jednostki. Takich obiektów zaadaptowanych przez "wyzwolicieli" było dosyć sporo.

      Usuń
  41. Słusznie.W tej chwili już odbywa się poszukiwanie winnych "przecieku" tzn.kto,gdzie i kiedy poinformował dziennikarzy najpierw tych lokalnych.Wyjaśnienia tego oczekują prawnicy reprezentujący dwóch jegomościów.Dopiero wówczas po wyjaśnieniu podjąć mają decyzję o ewentualnym zawiadomieniu prokuratury.Uważam że słusznie zaglądają władzi do zadka.http://walbrzych24.com/1-wiadomosci/22889-skad-wyciekly-informacje-o-pociagu

    OdpowiedzUsuń
  42. Tu jest przykład takiego pitolenia w bambus :

    " Formalne zgłoszenie znaleziska zostało dziś przez nas przyjęte. Znalezisko znajduje się na terenie Wałbrzycha - powiedział na konferencji prasowej wiceprezydent miasta Zygmunt Nowaczyk. "
    ................................
    Ja znaleziskiem nazywam coś co znalazłem i mam namacalnie w ręku. To jest znalezisko. Reszta to opowieści różnej treści.

    OdpowiedzUsuń
  43. To jest obłęd Wojtek i tak to czytaj,niemal nic nie jest tu spójne.Rozbieżność goni jedna drugą.A świat ma używanie...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To jest tez Paul właśnie dowód na dyletanctwo "mediów" i na dyletanctwo "władzi".
      Jest to też obraz świata jaki nas otacza. Wystarczy tylko wyskoczyć na moment z tej kręcącej się wciąż karuzeli i stanąć obok. Wtedy widać te całe "wesołe cyrkowe miasteczko z kręcącą się karuzelą". Fachowo nazywa się to " kreacją rzeczywistości".

      Usuń
  44. No więc jest decyzja ministra w kwestii wysłania wojska tzn.bardziej ekspertów wojskowych którzy mają oszacować prawdopodobieństwo zalegania tam tego depozytu i określenie ewentualnych kosztów i nakładów domniemanego wydobycia.Jeżeli się okaże że Słowikowski miał rację to wówczas bym powiedział że facet nie zmarnował kawał życia.Na ale tutaj jest gigantyczne ale.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zadziwia mnie prawdę mówiąc to wojsko, czyżbym o czymś nie wiedział?.
      Wojsko ma jakąś ukrytą technologię że będzie szacować prawdopodobieństwo zalegania tam depozytu.

      Może mają tam na stanie jakiegoś drugiego Kaszpirowskiego, albo będą robić naloty samolotowe i mają w zanadrzu lepsze radary niż te z lat 70 którymi robili pomiary już wcześniej ?

      Usuń
    2. Od lat 70-tych minęło niemal pół wieku może coś zupełnie wyjątkowo zmieniło się w osprzęcie panów w mundurkach? A słyszę że niezależnie od stanu faktycznego pielgrzymi ciągną jak do sanktuarium.:-) Znajoma sprawdzała możliwość wynajęcia noclegu w Piechowicach,totalny brak miejsc.Dlaczego mnie to nie dziwi? :-))

      Usuń
  45. Oglądam sobie to widowisko i z dnia na dzień mnie ono coraz bardziej zadziwia.
    Wojsko, tajne służby, leśnicy, policja, SOK-iści, strażnicy, sztaby kryzysowe, ministrowie, OC. Brakuje jeszcze księdza z miotełką jak w Sobótce.

    Niepojęte.

    OdpowiedzUsuń
  46. OKI sprawa złotego pociągu jest idealnym przykładem na to że jednak nie łatwo jest karuzele zatrzymać, wyciągnąć wtyczkę o której wcześniej pisałem. Ktoś składa papiery puszcza to w sieci i TV i mamy ten sam scenariusz co teraz. Myślę że dla Państwa ta sprawa jest bardzo niewygodna i jakoś nie są w stanie ukręcić tych wszystkich wiadomości.
    Podejrzewam że gdyby tak wypuścić inne wiadomości w ten sposób to efekt będzie dokładnie ten sam tylko większości się nie chce, albo brakuje kasy na prawników albo wola zrobić temat po cichu by ugrać coś więcej.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak na razie karuzela się kręci, kręci i kręci. Jaki tego efekt?. SYSTEM mieli to w swoich trybach. Czy sprawa jest wygodna czy nie wygodna to kwestia drugorzędna. Już paru takich było, taśmy z Kopenhagi, Podsibirski, Figiel, M. Bojko,- Ten nawet coś pokazał, oficerowie Wehrmachtu i wielu innych po drodze.

      Byli prawnicy, były umowy. Była prasa, TV, internet i wiele różnych scenariuszy. Co im to przyniosło ?. Co osiągnęli ?.
      A internet i wtyczki ?. Wtyczek wszędzie pełno i internet żyje sobie swoim życiem. Tak że pożyjemy zobaczymy, a jak system to przemieli w swoich trybach to na koniec pogadamy :).

      Usuń
  47. Księdza też da radę przywlec. :-)) Pożyteczne info jest takie że może wreszcie sprawdzą tą lokalizację i upadnie ciągnący się od lad mit "zagadki 65 kilometra".Tyle widzę tu dobrego.Upadnie teoria lansowana przez T.Słowikowskiego i innych panów jeszcze.We wszystkim szukaj plusów.:-) Faktem jest że jest co oglądać tylko że nie będzie nic do zobaczenia.Pytanie otwarte jest inne.Czy w ogóle na Dolnym Śląsku może być gdzieś jeszcze depozyt w formie pociągu gdziekolwiek indziej? Bo jak wiemy rozmiar ma znaczenie ;-) a nie jest łatwo ukrywać rzeczy o takich gabarytach jak skład kolejowy.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Paul, różne opowieści nie tak łatwo jest obalić, więc pociąg będzie żył nadal swoim życiem, jak nie będzie go na 65 to na 62 a jak nie tam, to pod Palmiarnią w Lubachowie, a jeśli nie tam to w Walimiu, a potem być może jeszcze pod Jelenią Górą. To duży kraj :). I dwa pociągi :)

      Usuń
  48. Po przemyśleniu jeszcze.To taka sama bajka jak ta dotycząca tzw."Szczeliny Jeleniogórskiej" lokalizowanej ma Pogórzu Izerskim gdzieś między Lubomierzem a Radomierzycami jako jedna ze skrytek G.Grundmanna.Podobno odkryta pierwotnie przypadkowo w 1991.Problem w tym że Grundmann z tego co wiadomo lokował swoje depozyty bardziej w pałacach,kościołach itp ale to już inna bajka.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak na ironię, wszyscy wiedza że w szczelinie był generał, a na tych terenach zniknęło dwóch generałów ślad po nich zaginął, jak wiadomo zniknęły też dwa pociągi pancerne, jak by te dwa wątki połączyć ?. Za 10 lat może ktoś połączy te dwa wątki i powstanie ciekawa powieść.

      Usuń
    2. Czyżby nowe zadanie dla Miecia Bojko? Była by beka nie z tej planety! :-))

      Usuń
  49. Tak! Racja! Palmiarnia zapomniałem o niej,to jest dopiero polewka :-)) W istocie,Walim,wspominany Włodarz i insze jeszcze propozycje.A festiwal absurdów trwa.

    OdpowiedzUsuń
  50. Nie wydaje się Wam dziwne, że w końcowym okresie wojny, gdzie każda ciężarówka, pojazd oraz wagon kolejowy jest w cenie , ktoś wprowadza te "kolumny ciężarówek" i całe pociągi w tunel i wyjazd odstrzeliwuje? Za taki mądry pomysł u mnie w firmie logistyk pierwszy poszedł by na roboty przymusowe i sam by te wagony rozładowywał.

    OdpowiedzUsuń
  51. Festiwal absurdów trwa jak piszesz w najlepsze. Ale poczekajmy na Odkrywców jakie asy mają w zanadrzu i co powie na to Ryba :-).

    OdpowiedzUsuń
  52. No,to jest to! Co powie na to Ryba? O to jest właściwe pytanie! :-)) Eksploracja ZG tu w tym wątku wszystko jest dziwne ale to standard,wyluzuj. ;-)

    OdpowiedzUsuń
  53. Taka nowina wydaje się że prawdziwa.http://walbrzych.naszemiasto.pl/artykul/dotarlismy-do-wojskowych-dokumentow-na-temat-zlotego-pociagu,3497267,art,t,id,tm.html

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No to jak tam już do tych dokumentów dotarli po 70 latach, to może jeszcze dotrą do dokumentu o budowie garaży i tankszteli przy Wilczej.?
      Kto ich tam wie do czego teraz nagle dotrą :
      A jak dotrą już do kolejofila którego strona wisi tam już ze trzy czy cztery lata to dopiero odtrąbią sukces :-)

      http://tw-kolejofil.republika.pl/tunel.html

      Usuń
    2. Fakt,kolejofil to też czad! Nie ma czasu się nudzić w takiej rzeczywistości.

      Usuń
  54. A tu też nieźle, z tym że ta aukcja była wystawiona zanim się wypowiedział konserwator z Wałbrzycha a więc ktoś też wpadł na podobny pomysł.

    http://walbrzych.naszemiasto.pl/artykul/zloty-pociag-z-walbrzycha-wystawiony-na-sprzedaz,3494977,art,t,id,tm.html?utm_source=htc&utm_medium=rss&utm_campaign=htc_blinkfeed&utm_term=walbrzych.naszemiasto.pl

    OdpowiedzUsuń
  55. Poczekaj.Teraz najlepsze! Przyjedzie wojsko czyli "specjaliści" zaopatrzeni uważaj.... w mapy i ołówki!!! Będą sobie panowie "specjaliści" hasać radośnie po górkach i dołkach i migiem wszystko ujrzą.Zero magnetometru czy georadaru bo po co? Wszak to "specjaliści" wojskowi.Tego by chyba Dan Brown nie wymyślił... chociaż może...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie wiemy co powie Ryba, a może " ukryty helikopter ma w rowerze".

      Usuń
    2. A tak nota bene to "dziennikarze" są jacyś dziwni, latają po "autorytetach mniejszych i większych" które nie są w sprawie i opowiadają jakieś banialuki, lecz czy jakaś stacja wysiliła się by sypnąć groszem i zapytać u źródła, czyli u tych co to zgłosili?. Latają po torach robią wywiady z kolarzami, ze smerfetką co połamała nogę na torach, ze strażakami z chłopcem co puszcza latawiec :-).

      A odkrywcy siedzą z boku na ławeczce i nikt ich o nic nie pyta ?.

      Usuń
    3. http://www.covalus.ovh.org/spiswagon5.html

      Tu też już byli :)

      Usuń
  56. Co tam jakaś ryba, ciekawe co na to Słowikowski http://www.fakt.pl/wroclaw/emerytowany-gornik-wie-gdzie-jest-zloty-pociag-,artykuly,570304.html

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A w środku galerii jak pingwin i lodołamacz , he he , Wars wita was :) :

      http://www.fakt.pl/wroclaw/emerytowany-gornik-wie-gdzie-jest-zloty-pociag-,artykuly,570304,1,1,4.html

      Usuń
  57. Czekam niech się Ryba wypowie i będzie pozamiatane.Pisz co chcesz Wojtek ale "specjalistów" od mapy i ołówka niewiele przebije. :)) Mistrzostwo świata.Uwielbiam to :)) No nic dziwnego iż wojsko zapowiedziało że "akcja nie będzie spektakularna" :) Discovery i inne stacje będą pod wrażeniem specjalizacji "specjalistów" i po to śmy wygrali wojnę jak mówił klasyk... :)

    OdpowiedzUsuń
  58. No i mamy wypowiedź co się zowie :) jak ktoś czekał to się doczekał :) mówisz i masz.http://wiadomosci.onet.pl/kraj/zloty-pociag-tadeusz-slowikowski-ujawnia-kulisy-poszukiwan/e7rver

    OdpowiedzUsuń
  59. Mam wrażenie, iż za pomocą jakiegoś "mecenasa" Pan Słowikowski może ubiegać się o swoje 10%. Kwestia udowodnienia iż jako pierwszy zajął się tematem w miejscu o którym wspomina jest oczywista.

    OdpowiedzUsuń
  60. Odpowiedzi
    1. Ta uwaga moja była do Ciebie Wojtek. :)

      Usuń
    2. I jeszcze taki kwiatek.U Słowikowskiego bocznica jest na planie 1928 natomiast eksperci znaleźli wykaz a tam bocznica 44-45.Jak to się wszystko zmienia...

      Usuń
    3. Uważam że się w końcu odezwał :).

      Usuń
    4. Paul, tak zwani "eksperci" , opierają się o swój wykaz sporządzony po wojnie w oparciu o inny wykaz, a T. Słowikowski o Niemiecką mapę :).
      I dla tego jest różnica w datach.

      Usuń
    5. I to jest właśnie to o czym tu w tych dwóch i nie tylko wątkach wspominam wstawiając ten link o Rybie :

      https://www.youtube.com/watch?v=DREst3czqmk

      Tekst tej piosenki mówi wszystko
      .........................................
      Raptem na biegusiu wypływa dokument powojenny ,który mówi "była bocznica" wiedzieliśmy o niej. Wiec jesli nikt do tej pory w CAW sie do niego nie dokopał to gdzie leżał ? ...leżał w szafie generała czy może ktoś go wetknął w teczkę pod tytułem " zestawienie starych kaloszy".

      A jak potrzeba to cyk i magia działa ...już jest. Sięgamy w znane nam miejsce i wypływa... Ryba. Z Rybą się nie wygra "choć ukryty helikopter masz w rowerze".

      Usuń
    6. Ja ogarniałem że o to chodzi tak z Rybą jak i z różnicami co do budowy bocznic.Zauważam tylko że ta domniemana z roku 44 wydaje się bardziej interesująca z uwagi na datę powstania o ile powstała i funkcjonowała.

      Usuń
    7. Ostatnio moja przyjaciółka miała taką złotą myśl:

      " nie ważne co się trzyma,.... ważne z kim". :-).

      Usuń
    8. Paul a może to ta sama bocznica ?

      Usuń
  61. UPS! Ta sama... no nie wiem....mam pewne obiekcje...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ten sam kilometr, ale właśnie :-)

      Usuń
    2. Co pisze kolejofil ? :

      " Powyższa relacja sugeruje, że poszukiwania były prowadzone w bezpośrednim sąsiedztwie czynnej linii kolejowej. Jest to nieco zaskakujące, ponieważ sam T. Słowikowski mówił o bocznicy w filmie Tajemnice Książa, pokazując niemiecką mapę z czasów II wś. z naniesionym przebiegiem m.in. kolejki wąskotorowej zbudowanej od linii kolejowej w okolice książańskiej stadniny. Bardziej szczegółowy widok tej mapy przedstawiono w filmie Zagadka 65 kilometra zrealizowanym przez TVP Wrocław (mapa w czasie 2:35, Fot. 4). Zgodnie z tą mapą odgałęzienie od linii Wrocław – Jelenia Góra znajdowało się w okolicy km 64,8. Tor miał biec łukiem w lewo i znikać pod ziemią dopiero 100 do 150 m przed obecną ul. Wilczą. Co ciekawe, w tym filmie także poszukuje się tunelu w zupełnie innym miejscu niż można by się spodziewać na podstawie mapy..

      Usuń
  62. Tylko że kolejofil ma wywalone trochę.Cała ta jego stronka jest dziwnej treści podobnie jak jego funpage.Ten kolo tak ma.Powołuje się na Tadka a ten ma już 85 wiosen i opowiada na przykład o czterech torach,mało jednym,jak zrozumiałem biegnących równolegle z tego domniemanego odgałęzienia.Czy jest to możliwe? W teorii niemal wszystko jest możliwe a w praktyce bazuje na relacjach a z relacjami jest ten kłopot że pamięć ludzka zwykle jest wybiórcza a upływ czasu powoduje duże zniekształcenia.I tutaj dochodzimy do opowieści o Wehrwolfie (zostaje przy tej pisowni świadomie) :) o wysadzeniu nie wiadomo przez kogo ale ponoć co istotne powojennym wlotu o tym że w rzeczonym miejscu pomimo upływu dziesięcioleci drzewa nie rosną a wszędzie w okół rosną o rodzaju niecki czy zapadliska itd.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Widzisz Paul z "leśnymi dziadkami" tak już jest mówią o jednym, pokazują drugie, a kopią w trzecim miejscu :-). Więc i kolejofil się zdziwił :).

      Usuń
    2. Ja, Marek Słowikowski, syn Tadeusza (odkrywcy złotego pociągu), oświadczam, ze ze względu na bezpieczeństwo mojej rodziny (mój ojciec jest w bardzo zaawansowanym wieku i w kiepskiej kondycji fizycznej) zmuszony zostałem do zdeponowania dokumentów oryginalnych w postaci map i planów w banku, ze względu na to, że dokonywano już kilku prób włamania do mojego mieszkania (rodzinnego mieszkania mojego ojca). Telefon kontaktowy – Marek Słowikowski – 692 573 758.

      Marek Słowikowski
      ........................................
      Jako że gdzieś w 2005 r jak byliśmy na herbatce T.Słowikowski już wtedy mówił o włamaniu do niego, czyli raczej jest to prawdą.

      Usuń
  63. No raczej... :) I bardzo dobrze czynią,słusznie.Ma to głęboki sens wbrew pozorom.Ciekawe kiedy wyląduje Schwartz Adler bo jakoś zamilkł,choć na którymś z forów go widziałem.Wracając do kolegi TW.Przeglądałem przed chwilą jego funpage i te same dyrdymały,czyli nie wypocił nic nowego,powtarza jak mantrę te opowieści specyficznej treści,ma mocne skrzywienie "jedno torowe" :))

    OdpowiedzUsuń
  64. Wziął się i Jurek R i wypowiedział ale zawsze uważałem że "odjechał" i tym razem po wysłuchaniu mam jednakie odczucie i nie zawiodłem się w tym sensie że nie zabrakło jak to u niego Hubertusa Strugholda. :) Myślałem że się ogarnął ale gdzie tam.Dlatego tak brakuje mi rozpaczliwie brakuje wypowiedzi odkrywców z ławeczki.Czy doczekam się aż przemówi głos rozsądku wołający na puszczy? Mam obiekcje. :(

    OdpowiedzUsuń
  65. Pozwolę sobie zapodać.http://www.tvn24.pl/wroclaw,44/w-zlotym-pociagu-moze-nie-byc-zlota,573658.html

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Z tego co zapodałeś już da się zauważyć kierunek komu będzie się chciało za tą karuzelę dać po rajtkach :). Wałbrzych już zwala na media, media na Wałbrzych, a Wałbrzych spycha na odkrywców.

      Czyli starym sposobem SYSTEM szuka już jeleni.
      Prezydent Wałbrzycha twierdzi że nic nie widział, a widzieli jego współpracownicy, którzy coś tam mu powiedzieli. Jakoś tak są od siebie odizolowani tysiącami mil gór i lasów, że się przy jednym biurku do tej pory się nie spotkali :-). Od małego lubiłem te bajki :-)

      Nierzetelne "media" już zmieniły kierunek jazdy i teraz hop na "władzię", już umyły rączki " to nie my zrobiliśmy ten kociokwik... "bo gdyby nie Wy ".

      Usuń
  66. Ha,ha! :)) Klasyka gatunku.Historia stara jak świat.Teraz będzie drugi jeszcze kociokwik czyli niebawem "ustalenia tzw specjalistów" szykuj się na bekę.Tajemniczo co warto zauważyć zamilkł też jejmość generalny konserwator.Po tym skanie z georadaru aż mu głos odjęło. :)) Waw! A ja sobie nabyłem przed momentem książkę o Riese a co mi tam,poczytam sobie bo jegomość 10 lat kwerendy uprawiał po archiwach i chcę zobaczyć co też odkrył odkrytego :) czy jeszcze jeden wywarza dawno otwarte drzwi,wprawdzie to nie Kudi napisał ale co tam.Czyli mamy taką o to sytuację wracając do generalnego konserwatora.Primadonna milczy a chór śpiewa bezładnie a raczej drze się jak opętany. :))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak jak piszesz, teraz zjawią się tam następni fachowcy , będą na to spoglądać z marsowymi minami przez naukowe szkiełko ( czyli czas na docentów, dohtorów, profeesore ), właśnie jak zwykle poderwali się do boju zmierzając w światła reflektorów i kamer. I tak to zacznie się Akt II tej historii :).

      W akcie III będziemy oglądali bitwę pomiędzy "władzią" a "mediami" wspieranymi przez profesore od opinii wszelakich z naciskiem ONI są temu winni.

      W akcie IV ujrzymy "autorytety mniejsze i większe" opowiadające nam następne bajki typu " wiedziałem i odkryłem". :-).

      Usuń
  67. I jeszcze Kazek nam się był uprzejmy wypowiedzieć i Joasia L. :) http://www.tvn24.pl/polska-i-swiat,33,m/nazistowski-pociag-ze-zlotem,570086.html

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czyli wszyscy łącznie z nami coś opowiadają ( nie koniecznie na temat :) ), a odkrywcy nadal na ławeczce rezerwowych :)

      Usuń
    2. Nie wspomnę już o " Niemcu ze Złotoryi ", zaiste cóż mi dane będzie usłyszeć ?. To jest świetny wskaźnik rzetelności dziennikarskiej.

      Idealne przed wyborami, świetnie pokazuje że to wszystko co tworzy " władzia" i "media" to dno i 70 m mułu , tyle jaka jest głębokość posadowienia pociągu.

      Usuń
  68. Nie słyszałem paru osób.Ciekaw jestem (choć się domyślam) zdania Jurka C a przy okazji Jacka W.ale ich nie pytają podobnie jak rezerwowych bo po co? Przecież pismaki wiedzą lepiej,lepszy jest populizm.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No jak na arenę wejdzie Jerzy C. to usłyszymy zapewne całą historię życia i kariery wojskowej od obierania ziemniaków do emerytury pułkownika. :).

      Usuń
  69. Jak widzę Pana J R to mi się nóż w kieszeni otwiera.... Lata lecą a jego ...... mnie dalej wku...... Rzetelność, praca mediów jest zerowa nie mówiąc o tych bzdurnych 70m. Taki kraj. Czekam dalej na oficjalne informacje...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Raczej napisz że agregat od wiertary ci się samoczynnie odpala :-), he he

      Usuń
    2. Odpala, nie odpala kto go tam wie... ważne ze na robotach się przydał i uciagnal Makite. Nie jeden agregacik przy niej kapitulowal.

      Usuń
  70. Buahahaha...No zapodałeś teraz nieprzeciętnie:)) Niektórzy twierdzą że sporo zrobił dla Sowich a ja dodaję "tak,głównie wylansował siebie" :) Nie inaczej było w Książu parę dni temu na początek życzenia dla trepków bo wypatrzył paru na sali a potem geneza powstania jego zainteresowania :) Zapodał pare sfoceń ogólnie znanych głównie ze swoim szlachetnym obliczem przynajmniej w tle i robił za pioniera.Szkoda że nie dostrzegł że istniał Nietoperz ale po co? Festiwal próżności ta cała bajka tam.Ogłosił (jak by ktoś jeszcze nie złapał) że Niemcy byli "uprzejmi" przytaszczyć do Książa windę tylko "biedaczyska" nie zdążyły zainstalować.Jak by to inne historie były nowością a jaka komercja.Dobra bo się zapędziłem,niech mi wybaczone będzie. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak do tej pory to zrobił sporo...ale zamieszania :). I nie musisz się sumitować bo napisałeś wszystko zgodnie z prawdą.

      Usuń
    2. Ja nawet mam już ułożony swój życiorys dla TVN gdyby co :

      Urodziłem się w zrujnowanym Breslau, już jako pachole rodzice zawozili mnie w wózku pod Uniwersytet na Placu Grunwaldzkim. To tam kiedy w tą i z powrotem ze mną jeździli po kostce brukowej jakimś dziwnym trzecim zmysłem odbierałem że pod nami jest Niemiecki Szpital.

      Potem będąc już sztubakiem i zbierając poziomki w Górach Sowich spotkałem profesora Witnickiego, tu widzicie Państwo mnie z profesorem na zdjęciu. Potem robiłem sobie zdjęcia z doktorem Pluściakiem z AGH i Generałem Dubiejką z WAT.

      Tu widzicie mnie Państwo przed sztolnią z doktorem , generał nie chciał się fotografować (bo był z rozwiedki ).

      Następnie w latach siedemdziesiątych kiedy byłem już pod wąsem wrzuciłem świecę dymną w rurę od kasyna i wtedy zrozumiałem że odkryłem Riese :). Tu widzicie mnie Państwo na zdjęciu pod rurą od siłowni z docentem Kapuścińskim który to pierwszy poszukiwał w G.Sowich zwłok jeńców w latach 70.

      Niezły początek, co ? ;-) :-)

      Usuń
    3. Jaki to człowiek praktyczny z Ciebie.Zawsze przygotowany na 110% no prawie zawsze... ;-)

      Usuń
    4. Paul, jak to mówił mój były szef , "czujnym zawsze trza być, bo czujność to podstawa " he he, a nigdy nie wiadomo co człeka czeka :-).

      Usuń
  71. News jest taki że w okolicznych sklepach w Wałbrzychu zaczęło brakować łopat i szpadli,serio.Niech naród to to wykopie w czynie społecznym! :)) A pan burmistrz ogłosi że mamy wreszcie społeczeństwo obywatelskie :) Jak tam naród ruszy to migiem się uwiną. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To jest ich jedynie słuszna koncepcja. Pozwolić odkopać, a potem zabrać i wymierzyć karę. Bez wysiłku i jakaś grzywna jeszcze wpadnie z prywatnej kieszeni.

      Usuń
  72. MIG-m to chyba rozwala. Tyle teraz tego lata i nie lata... :P Jak coś to Ruscy pomogą.

    OdpowiedzUsuń
  73. Znalazłem o to taki komentarz:
    POCIĄG NIE STOI W LESIE !!!

    alojzy (37.47.37.xxx) 31.08.15, 13:25

    powtarzam, pociąg nie stoi w lesie tylko na polu za lasem, idąc w stronę zamku książ https://www.google.pl/maps/@50.8362071,16.3324361,577m/data=!3m1!1e3?hl=en , był tam georadar ( bardzo łatwo nim operowali był na traktorze doczepiony ) jeszcze w 2014 roku a później robiono odwierty sądujące , z georadaru faktycznie nie było żadnych sensownych zdjęć tylko "anomalia" , dopiero po wywierceniu otworów ( firma terradril z łodzi je robiła wiertnicą samobierzną beretta T-41 ) wrowadzono kamerę endoskopową z luster taką do badania rur oraz źródło światła i zrobiono zdjęcia składowi o tych zdjęciach mówił Generalny Konserwator Zabytków a nie o obrazku z georadaru ( tylko tak to zlepiono - może niefortunne powiedzenie wc. ministra )
    Strona: http://www.polskatimes.pl/forum/watek/754998,5.html#35017400_pokaz

    OdpowiedzUsuń
  74. Następny lanser ten żelowy tym razem.http://www.swiatsiekreci.tvp.pl/21474484/zloty-pociag-goraczka-na-dolnym-slasku

    OdpowiedzUsuń
  75. Ale ogólnie rzeknę że coś media zacichły,czy to słynna cisza przed burzą? :)) Burzą w szklance wody...Zastygło wszystko w drżącym oczekiwaniu na opowieści z mchu i tej tam...

    OdpowiedzUsuń
  76. Co ja jeszcze dzisiaj przeczytam i usłyszę? Jak już tu chyba powiedziano nic mnie już nie zdziwi.Siadłem se mocno w fotelu i się trzymam zdrowo. :) A innym jak czytam pod beretami grzeje.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No fakt, mocno się trzymać trzeba poręczy fotela aby nie bęcnąć :-).
      Ale właśnie na tym polega Loża Szyderców :-).

      Nas na Książu Pani Magda wciąż upominała na tym balkonie abyśmy się przez poręcze nie wychylali ;-).

      Nawet jeden z widzów nas uciszał mówiąc "że nikt nam nie każe tu siedzieć"...na co usłyszał szybką ripostę ..." oczywiście nie musimy siedzieć, możemy się położyć " he he :).

      Nie dosyć że jacyś goście bez ubioru komandosa w ciapki, to jeszcze złośliwi i chamowaci :-). Wstydzimy się do dzisiaj :-)

      Usuń
    2. Najbardziej mnie rozbawiła prelekcja Pana Cery i wianuszek jego fanów po jego prelekcji, poklepujących się wzajemnie po plecach. Wesoła była też prelekcja J.Lamparskiej ale taka miała być w założeniu. Na widok "człowieka w drewnianym kasku" do teraz mi wesoło. Kiedyś z pniaka takie ule robiono - czy on tam utknął jak wyjadał miód?

      Usuń
    3. I tak jakoś udało mi się nie parsknąć na całą salę, a człowiek drzewo był debeściak :). Ale i tak się ze śmiechu popłakałem :-), bo szuflowałeś nieźle :).

      Usuń
  77. Następny lanser ten żelowy tym razem.http://www.swiatsiekreci.tvp.pl/21474484/zloty-pociag-goraczka-na-dolnym-slasku

    he he, pierwszy raz gościa na oczy widzę :-), Łukasz wiadomo, ale ten żel jak to mówisz ?. dzięki tym linkom poznaję prawdziwych ekspertów gdzieś tam skądś , internet to fajna sprawa :).

    OdpowiedzUsuń
  78. Just like that. :)) Cała armia "ekspertów" już kroczy w ogólnym kierunku na Wałbrzych.Nagle się okazało jakie podziemie eksperckie jest rozbudowane :) Gdzie nie spojrzysz ekspert lub znawca problematyki.Robi "wrażenie".

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jakoś Ryba jak włamywała się do T. Słowikowskiego nie ufała tym ekspertom :-).

      Usuń
    2. Ryba zawsze może w ostateczości wezwać akwarium i luz. :-)

      Usuń
    3. Jak wezwie te akwarium, to "specjaliści" będą mieli problem "
      https://en.wikipedia.org/wiki/Aquarium_%28Suvorov%29

      Usuń
  79. A ta cisza przed burza Paul to przygotowania do odsłony aktu III czyli do akcji wkraczają fachowcy naukowcy utytułowani , znani , opnio-twórczy. Właśnie oliwią kółka od maszynerii aby nie zakłócały wywiadów telewizyjnych jakich będą udzielać w trakcie " naukowych badań".

    Już mnie jęzor świerzbi aby napisać co powiedzą :-). Ale nie będę wybiegał w przyszłość :-).

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Możliwe, że werdykt będzie : " zarejestrowano anomalię, ale możliwe że jest to spowodowane czynnikami geologicznymi i konieczne są dodatkowe badania" .

      Usuń
  80. Naukowe badania z mapą i dlugopisem? Rozwalaja mnie (sorry za pisownię ale to z tabletu) Ci faceci są niesamowici. Slyszales Krążka? TV z Singapuru i z Chin też jest w Walbrzychu.Walbrzych rządzi tyle z tego.

    OdpowiedzUsuń
  81. Ale jakie napina nie będzie bo slysze ze może od jutra zaczną ten zamęt, jak by byl jeszcze za maly. :-)

    OdpowiedzUsuń
  82. http://www.prw.pl/articles/view/45000/Odkrywcy-pociagu-potwierdzaja-to-jest-65-kilometr

    OdpowiedzUsuń
  83. Tak, jak wspominał dr Wiesław Nawrocki z Zakładu Badań Nieniszczących KPG nie są to dane zbyt wiarygodne. "
    Problemy z interpretacją wyników badań georadarowych przedstawiam z osobistego doświadczenia. Jest to przykład możliwych do popełnienia pomyłek w interpretacji obrazów georadarowych.

    Miałem możliwość porównania wyników badań z aparatury KS-700, georadarów RAMAC i ZOND zastosowanych do lokalizacji nieznanego szybu. Badania te wykorzystałem jako testu różnych aparatur.
    W wyznaczonym miejscu, w którym na podstawie ukształtowania terenu oraz innych danych mógł znajdować się szyb, wykonano badania wymienionymi przyrządami. Wszystkie trzy aparatury wykryły niejednorodność w badanym gruncie. Otrzymane z nich obrazy były, zgodnie z zasadami interpretacji, charakterystyczne dla płytko położonej pustki rejestrowanej na głębokości ok. 1 m ppt. Aparatura KS-700 pokazała w formacie 3D, nie pozostawiając żadnych wątpliwości - piękny szyb o średnicy ok. 3m, sięgający głębokości co najmniej kilkunastu metrów. Interpretacja wyników z pozostałych georadarów sugerowała również istnienie podziemnej pustki. Kierując się jednak doświadczeniem, zacząłem analizować inne możliwe warianty interpretacji. Drugą wersją interpretacji możliwych do otrzymania z wyników badań wykonanych georadarami RAMAC i ZOND, była możliwość gromadzenia się pod powierzchnią terenu wody opadowej. Ponieważ wykryty „szyb” zarejestrowany został płytko pod powierzchnią terenu można było wykonać łatwą weryfikację wyników. Wykonano wykop. Jego wynikiem było „bagienko” i lita, nienaruszona skała, której strukturę potwierdzono dodatkowym odwiertem. Szybu w tym miejscu nie było.
    Przykładem tego „pewnego szybu” są załączony profilu georadarowy oraz obraz 3D z aparatury KS-700. Czy może być coś bardziej sugestywnego? Analizę obrazu z KS-700 pozostawiam innym. Może dopatrzą się w „szybie” czegoś więcej?
    Brak dostępu do przeprowadzonych pomiarów georadarowych „złotego pociągu”, nie pozwalają na ich rzetelną ocenę. Przytoczony przykład pokazuje jednak, że do interpretacji georadarowego obrazu „złotego pociągu” należy podchodzić bardzo ostrożnie. "

    OdpowiedzUsuń
  84. Jestem bardzo sceptyczny do całej tej sprawy, czym to jest spowodowane? Rozbieżnościami w kilometrażu. Po za tym aby coś oceniać trzeba mieć dane do weryfikacji, a tych danych nie ma. Więc wszystkie spekulacje jakie są uprawiane to walka z cieniem :-).
    Poza tym kibicuję tej całej sprawie i życzę aby się udało. Cóż, nie wierzę, bo w poszukiwaniach pierwszy etap to kwestia wiary lecz potem muszą być dowody i fakty, a ja znam jedynie poszlaki :-).
    Co nie oznacza że odkrywcy nie mają zarówno dowodów, jak i nie znają jakiś nowych faktów :-).

    OdpowiedzUsuń
  85. - pociąg nie jest w tunelu, ale jest zasypany
    - kolejne osoby złożyły zawiadomienia o odnalezieniu pociągu

    A tu oświadczenie znalazców (Piotr Koper i Andreas Richter):
    http://www.tvp.info/21500975/posiadamy-niezbite-dowody-na-istnienie-zlotego-pociagu-oswiadczenie-znalazcow-dla-panoramy-tvp2

    OdpowiedzUsuń
  86. To jest fajne. "- Znam obu znalazców. Byli u mnie i potwierdzili, że odkrycia dokonali na podstawie moich ustaleń i dokumentów - mówi Tadeusz Słowikowski. - Przeprosili, że nie zostałem ujęty w oficjalnym zgłoszeniu sprawy, ale traktują mnie jako pełnoprawnego znalazcę. "
    To nie pozostawia wątpliwości kto może być prawdziwym odkrywcą.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jeśli to są słowa T.Słowikowskiego to może i tak.
      Lecz aby się się prawdy dowiedzieć to trzeba by usiąść bezpośrednio z T. Słowikowskim i usłyszeć to od niego.

      Reszta obrazu z krzywego medialnego zwierciadła jest g....no warta.
      Jest tylko takim samym chłamem jaki i ja to od czasu do czasu wklejam w komentarzach dla zobrazowania jedynie tego "co się pisze" i co "się pokazuje".

      Lecz nie jest to rzeczywistość, są to po prostu sensacyjki, pitolenie o Szopenie, i wizje medialnych szołmenów, w których to złotoustych ustach prawda jest jak plastelina. Ugniatają ją dziś tak jutro inaczej.

      Zresztą co Ci będę tu suszył, z pierwszej łapanki nie jesteś :-).

      Usuń
  87. https://www.youtube.com/watch?v=qp345xkzZfI trudno się nie zgodzić z tym co piszesz, a warto posłuchać i Maxa, bo to mądry człowiek jest.

    OdpowiedzUsuń
  88. A dziś Ridiger usunął "znalazców" ze Stowarzyszenia.
    "OŚWIADCZENIE
    W dniu 5 września 2015 r. Stowarzyszenie Dolnośląska Grupa Badawcza na mocy uchwały, podjętej przez Zarząd Stowarzyszenia – wyklucza członków Stowarzyszenia Piotra Kopra i Andreasa Richtera."
    http://www.sdgb.eu/?p=790

    OdpowiedzUsuń
  89. Jaja jak berety, niedawno dodani awansem na wysokie stanowiska i już pozamiatani zanim zdążyli zapuścić korzenie. Strona firmowa odkrywców sklecona naprędce a na niej dwa skany georadarowania wielkości znaczka pocztowego. Mówiłem, że to mocna ekipa musi być skoro trzech wiceprezesów ;-).

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj tam, Karol, głośno się zrobiło w świecie, to musieli coś swojego założyć by mieć możliwość niezależnego ogłaszania różnych informacji. Np. konferencji prasowej w przyszłym tygodniu. Jakby dobrze pomyśleć z reklamami, to niezłą ilość wejść mieliby z calusiego świata. Małą fortunkę by zarobili na eksplorację. ;-) Stronka wisi na home.pl od 29.08, a na WHOIS jest jeszcze adres w Waldenburgu, którego nie ma na stronce xyz-spolkacywilna.pl ;-)
      P.S. OKI wymień się z nimi linkami, ciekawe jaki ruch się zrobi i tu i tam. ;-)

      Usuń
    2. Z nikim się żadnymi linkami wymieniać nie będę i nie zależy mi na jakimś ruchu. Kto chce niech sobie czyta, a kto nie chce niech nie czyta.

      Usuń
  90. Kiedyś ćwiczyłem podobne akcje, im bliżej do "depozytu" tym większa spinka i dzielenie skóry na niedźwiedziu. Opisałem to nawet na swojej stronie rok wstecz, a pisałem tak : Zawsze zadaję pytanie osobą chcącym do nas przystać - co wniesiesz do naszej grupy i nie chodzi tutaj o sprzęt bo nie jest on najważniejszy, ale wiedza i charakter. Pierwszą możesz zdobyć, drugie kształtujesz latami, ale pewne cechy są wrodzone - tak mi się wydaje i w godzinie W wychodzi kto jaki jest naprawdę. Na przestrzeni lat zainteresowania tematem mogę tylko potwierdzić to co napisali inni "lepiej z mądrym zgubić, niż z głupim znaleźć", a dobrego kompana można naprawdę poznać dopiero kiedy wspólnie coś z nim znajdziesz, lub zgubisz. Widziałem kilkukrotnie, jak ludzie zmieniają się pod wpływem ciekawych znalezisk i co znaczy "gorączka złota" i zazdrość, chciwość, nielojalność. Wydaje mi się, że przez te wszystkie lata uodporniłem się na te czynniki jakie przedstawiłem i ludzi jacy im ulegają i im dłużej szukam tym bardziej zdaję sobie sprawę z tego, że najmocniej szukamy przygód, a najdłużej pamiętamy akcje najtrudniejsze i niekoniecznie zakończone super znaleziskiem, ale super przygodami. Kilka wypraw było z serii "pięciu jedzie, a trzech wraca" . Gorączka złota straszna rzecz, mamili mnie kiedyś jacyś tacy super sprzętem, super tematami jakie niby mieliśmy robić, i dziwili się że skromnie szukam jakichś drobnych pierdół, ale swoje wiem - najwartościowszym skarbem są przyjaciele, znajomi oraz przygody z nimi przeżyte których nie wstyd będzie potem opowiadać wnukom przy kominku.

    OdpowiedzUsuń
  91. My tu o lokalnych sprawach a Muchy, pendolina i inne komusze grendery szykuja nam tu niezły bal murzynów :

    http://wpolityce.pl/swiat/264430-wstrzasajaca-relacja-blogera-podroznika-z-granicy-austriacko-wloskiej-widzialem-jak-otoczyli-samochod-starszej-wloszki-wyciagneli-ja-za-wlosy-i-chcieli-odjechac-jej-autem

    OdpowiedzUsuń