piątek, 1 maja 2015

System - wybory prezydenckie

Zbliżają się wybory, zaciekawiła mnie ta sonda uliczna w mieście zwanym Stolycą, ogladnąłem posłuchałem
 https://www.youtube.com/watch?v=di_kq7E2U5A

i przeczytałem pod spodem komentarze w tym jeden, który mógłbym sam napisać, lecz już go ktoś stworzył więc wystarczy zrobić kopiuj -wklej :

" Idąc dalej tym tokiem myślenia (i biorąc pod uwagę, że głupota nie jest dla nas naturalna w co mocno wierzę) to żaden system nie spadł nam nagle z nieba i dzisiejsza sytuacja na tej planecie to nie jest przypadek, pech czy bezpośrednio wina systemów i ludzi których w nim żyją, tylko ludzi którzy ten system zaprojektowali i przede wszystkim zainstalowali go w społeczeństwach (choć zapewne twórcy i inicjatorzy to te same osoby). 

Kto to jest konkretnie raczej nikt się nie przyzna i raczej nikt nie chciałby pływać w szambie które sam narobił, ale po przeanalizowaniu mechanizmów na których opiera się ten system i wyników ich działania, można stwierdzić, że w projektowanie musieli być zaangażowani specjaliści z takich dziedzin jak psychologia, socjologia czy filozofia; a w wprowadzenie go w życie ludzie charakteryzujący się cechami, które katolicy nazywają 7 grzechami głównymi, lecz także sprytem i inteligencją. 

Głównym mechanizmem systemu jest tworzenie iluzorycznego świata autorytetów (hierarchii), które mają na celu budowanie społecznej (ogólnej)  (nie)świadomości poprzez media. Oczywiście twórcy mają wszystko w małym paluszku, doskonale wiedzą jak reaguje człowiek na konkretne wydarzenie, jakie instynkty u niego działają i kiedy, jak działa pod wpływem emocji i jak wywołać konkretne emocje w człowieku. Wiedzieli o tym wszystkim doskonale tworząc projekt tego systemu i wykorzystują to bez żadnych skrupułów tylko dla własnej korzyści. Ta sonda to można powiedzieć - kwintesencja pracy pewnych osób, którzy czuliby się pewnie bardzo dumni ze swojego osiągnięcia gdyby to obejrzeli.

 No ale o co mi chodzi. No chodzi mi o to, że jeszcze kilkaset lat temu jakbyś powiedział ludziom, że od jutra jacyś nowi nieznani władcy zaczną zabierać wszystkie dzieci 5 razy w tygodniu po 7h to wątpię, żeby któremuś rodzicowi się to spodobało, a dzisiaj rodzice sami oddają swoje dzieci obcym ludziom, płacą im i z uśmiecham na twarzy myślą - jesteśmy tacy dobrzy dla naszej pociechy, oddajemy go w ręce specjalistów (autorytetów) od wychowywania dzieci bo sami jesteśmy przecież tylko rodzicami i zmienianie pampersów nawet dobrze nam szło ale nie wiemy co dalej. 

Przykładów można by wymieniać sporo w kwestii podejścia do życia kiedyś i w dzisiejszej technokracji ale do czego zmierzam. Zmierzam do tego, że instalując jakiś system w danym społeczeństwie, zmieniamy je w jakiś konkretny sposób w zależności od systemu oczywiście. I w końcu zmierzamy do punktu, w którym okazuje się, że każda dziedzina życia może być manipulowana na dowolny sposób przez kogokolwiek kto posiada do tego odpowiednie instrumenty.

 Jak już sobie powiedzieliśmy ta sonda jest dowodem na manipulację ludzi i tu najbardziej mnie zastanawia to, że twórcy dzisiejszego systemu muszą mieć ogromną wiedzę, są niesamowicie zaangażowani i konsekwentni skoro poświęcili się dla tego projektu ale nie rozumiem dlaczego działają na szkodę ludzi i całej planety więc także swoją.

 Przecież oni muszą być świadomi tego co robią i do czego to prowadzi. No dobra ale gdzie tu morał. No morał jest chyba jasny; żyjemy w sztucznym systemie, który sam o sobie mówi, że jest jedynym słusznym, a tak na prawdę jest on najgorszy z wielu możliwych. Wniosek: daleko w ten sposób nie zajedziemy. 

Solucja: hmmm.. ciężko nie stracić wiary po obejrzeniu tego filmiku ale trzeba próbować rozmawiać z ludźmi, trafiać do nich na wszelkie działające sposoby, uświadamiać czym jest system, jak działa i jakie niesie konsekwencje, skłaniać do refleksji; jestem pewny, że większość tych wyborców po 5 minutach spokojnej refleksji doszłaby do wniosku, że jeśli na naszej planecie jedni budują sobie stacje kosmiczne, a drudzy nie mają co zjeść to coś jest raczej nie tak. 

Trzeba rozmawiać i tyle, siłą i wyborami raczej nic nie zmienimy. Chociaż w cuda wierzę - nic nie kosztuje ;). Trzeba próbować, bo po to w końcu tu jesteśmy. Ehh, miało być krótko ale śliski temat i trzeba było dokładnie, mam nadzieję, że jest to zrozumiale w miarę dla wszystkich, streściłem się z przekazem jak mogłem."
Pozdrawiam.
Artur Szkudlarek

Nic ująć. Można jedynie dodać, że na pytanie zadane przez Artura ( które podkreśliłem ) odpowiedzią jest... Osobowość Psychopatyczna twórcy oraz realizatorów tego systemu  .  

P.S.
https://www.youtube.com/watch?v=JTKFZ9rthnY 

12 komentarzy:

  1. Na poprawienie? materiał nakręcony rok temu ale nic nie stracił na ważności; https://youtu.be/4qrZCCcwC54?t=20s

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Krzysztofie, Kukiz sobie pogada, a Czarnecki siedzi i się z tego śmieje, bo on wie jak wygląda wyborca, wygląda właśnie tak jak na tej ulicznej sondzie.
      Czarnecki jest uśmiechnięty , wyluzowany i spokojny. Tak jak spokojny jest Juhas pasący owce.
      To że owce beczą to nic nie znaczy, i nic w przyrodzie nie zmienia..

      Usuń
    2. Wojtek, może masz rację że będzie tak jak ostatnie ćwierć wieku. Ale ja podejrzewam że te wybory będą z większą frekwencją i może być nawet niespodzianka.

      Usuń
    3. Wiesz Krzysztofie, ja myślę że jak nam dokuczają pojedyncze "Osy" latające koło nosa to można wziąć gazetę "Trzask prask" i mamy z głowy.

      Jak nas zaatakuje "Rój Os" no to mamy problem, ale jeszcze można zagazować albo co,.

      Jak by nas zaatakowało w jednym momencie parę "rojów Os" to mamy mega problem. ( to się nazywało rewolucja ).

      Cwaniaki już dawno wiedzą, że tłamszenie doprowadzi w którymś momencie do stanu krytycznego, tu działają zasady fizyki ( podnoszenie temperatury zawsze prowadzi do wrzenia, a następnie do zmiany stanu" ).

      Już dawno są przygotowani na taką ewentualność, nie są głupcami, gdyby nimi byli to by nie rządzili.

      ( macie Kukiza znajomego " królika" i G.Brauna )

      To wszystko ma za zadanie rozmiękczyć jeden front . A więc Kukiz jest miękki ( może i źle go oceniam , ale jest kumplem "królika" G.S. i jest miętki oraz socjalistyczny ).

      Grzegorz Braun jest twardy , ostry i nienawidzący tego systemu do bólu to się da wyczuć, jest opanowany i stanowczy ( ale znów, ma te czarne sukienki w tle )

      Trudno wyczuć jakim koniem jest Korwin M. i Kowalski.

      Korwin - chyba pomimo wszystkich wad, najbardziej i najdłużej "walczący", począwszy od tych zmian w rządzie Olszewskiego kiedy chcieli wszystkich cwaniaków wywalić.
      Ale musimy też pamiętać że my widzimy oświetloną scenę a prawdziwa akcja jest za kulisami.

      Mamy do czynienia z trzema frakcjami:
      Jedna to przekształcająca się od pół wieku UB,SB, ....wiele nazw.
      Druga to Przekształcające się od wojny zielone ludki I.W., W.S.I.
      Trzecia to trwający od wieków K.K.

      Oni się wzajemnie zwalczają jedynie wtedy, kiedy ktoś komuś wejdzie na jego podwórko.
      A tak to generalnie żyją w pełnej symbiozie i jak to w rodzinie , dziś przy stole wódkę piją a jak popiją to się pobiją, lecz rano jak otrzeźwieją znów siądą do wspólnego stołu.
      A ten stół to ten kraj.
      Teren na którym miliony frajerów i frajerek (mrówek) zapiernicza od świtu do nocy aby oddać swoim Panom 70 % urobku.
      Zgodnie z hasłem "oby żyło się NAM lepiej".

      Z sondy widać .....to końca tego stanu tu się nie doczeka.
      A nadzieja jak mówią, to "Matka Głupich".

      Usuń
  2. Obsadzone jest wszystko, od góry do dołu:
    https://www.youtube.com/watch?v=CiqjMFAfbyE
    Ale w istocie to akurat tylko "żołnierze". Prawdziwi kreatorzy porządku siedzą cicho w cieniu i wydaje się, że NIGDY nawet nie dostrzeżemy skrawka ich twarzy.
    Co do wpisu A.Szkudlarka. trudno się nie zgodzić, ale z perspektywy "gniecionych" nigdy nie odkryjemy intencji "gniotących". My tu brudzimy sobie jeszcze łapska w ropie i węglu, a po drugiej strony tęczy bawią się zabawkami, które my co najwyżej oglądamy w kinie. I nie mam co do tego żadnych wątpliwości. Te umiejętne wstrzymywanie lejców w odpowiednim momencie historii, owocuje wjazdem w ciągle to samo gówno i utopieniem kolejnych wartościowych spostrzeżeń i emocji. Właśnie takich, które przy odrobinie wolnej woli stworzyły by tu zupełnie nową jakość. Ale nie, nie daje się. Oczywiście jednym z najbardziej sprawdzonych i skutecznych metod służącym "wstrzymaniu" była i jest wojna. Część się wykrwawi, część wystraszy, a reszta zostanie wśród zgliszcz na tyle wyczerpana, że dla spokoju podpisze każdy cyrograf.

    Z drugiej strony analizując to wszystko zadaje sobie pytanie, czy to aby na pewno ten czas? Czy otrzymawszy arsenał nowych środków i zajarzywszy w annały dotychczas trzymanej w tajemnicy, prawdziwej wiedzy, damy radę pozbierać to wszystko do kupy i nie spieprzyć tego całkowicie?
    Patrząc na ludzkość przez pryzmat spostrzeżeń takiej np. integralnej teorii świadomości Kena Wilbera dochodzimy do wniosku, że podarowana człowiekowi na tym poziomie egzystencji "wolność i swoboda" to jak bliski strzał w brzuch ze sztucera. To chyba nie ten etap. Nie zrozum mnie źle Wojtek. Nie bronię psychopatów, ale wydaje mi się, że na zdrowym organizmie pasożyt nigdy się nie rozwinie. A rozwinął się i jest silny oraz dobrze ukryty. Nie mamy punktu odniesienia ani dostatecznej wiedzy by o tym jednak dyskutować. Jest jak widzimy (choć wiele właśnie nie widzimy) i zapewne dryfujemy do jakiegoś znaczącego przesilenia.

    A może wcale nie. Może i tym razem niespodzianki nie będzie?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Całkowicie się z Tobą Medart w 100% zgadzam. Na silnym i zdrowym organiźmie pasożyt nie będzie miał racji bytu , a tym bardziej na takim który ma świadomość obecności pasożyta.
      Staram się nie oceniać, ale się tak nie da ponieważ dotyczy to również mnie. To olbrzymi problem , problemem są pokazani na filmie ludzie.

      To nie dotyczy tego czy ktoś jest "upośledzony umysłowo" i coś do niego mam.
      Nie mam nic, ale jak mnie zamkną z takim człowiekiem w jednym pokoju i dadzą mu do ręki odbezpieczony granat to co wtedy?.

      Słusznie mówi mój kolega Wolfi ....albo On albo JA nie ma innej drogi.
      Dotarcie do wyprostowanego zwoju mózgowego takiego osobnika jest niemożliwe. W tym komentarzu Artura Szkudlarka padło stwierdzenie z którym się nie zgadzam cyt :
      " jestem pewny, że większość tych wyborców po 5 minutach spokojnej refleksji doszłaby do wniosku, że jeśli na naszej planecie jedni budują sobie stacje kosmiczne, a drudzy nie mają co zjeść to coś jest raczej nie tak."

      Nie sądzę aby tak było, ponieważ zmiany jakie zaszły w niektórych mózgach są trwale nieodwracalne.

      Zastanawiam się czy ta skrzynka od TV lub radia czasem nie służy hipnozie. Ponieważ, co można zauważyć?, na pytanie dlaczego Bronek czy Pali kot ...jaka jest odpowiedź .....Bo tak, Oni nie wiedzą dla czego?...lub gadają bzdury .... a bo to starszy pan, że jest przystojny, że zgolił wąsy, że będzie weselej, ale generalnie nie wiedzą dla czego....odpowiedź brzmi BO TAK.

      https://www.youtube.com/watch?v=iifuEbaK2Ko

      Wiadomo z badań że 10% z populacji jest odporne na Hipnozę, ale może dojść jeszcze ten %, których nie ma możliwości zahipnotyzować bo nie mają TV i Radia. Czyli nie można z hipnozą do nich dotrzeć.

      Usuń
  3. Odpowiedź na pytanie zadane przez p.Artura, to podkreślone może być całkiem prosta. A mianowicie może twórcy tego systemu chcieli lub chcą się pobawić w Boga. Jest podobno grupa takich, co to mają stopnie wtajemniczenia i wyznają Kabałę... Problem w tym, że ta bańka którą sami stworzyli robi się coraz bardziej i coraz szybciej napięta. A jej eksplozja też niczym dobrym nie będzie...

    OdpowiedzUsuń
  4. A ja widze to inaczej. Moze po czesci autor tego wywodu w poscie ma racje. Ale z drugiej strony sam sie wydumal i nazbyt filozoficznie to ujal.
    Jezeli sa tworcy tego systemu, to od kiedy ten system powstal? Patrzymy na poczatek. Przed NE, czy po niej. Kto za tym stoi?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dla mnie obojętne w zasadzie jest kiedy powstał i kto go stworzył, choć jeśli chciało by się z tym realnie walczyć to trzeba by dotrzeć do źródła.

      Co do tego kto za tym stoi , to z mojego punktu widzenia to nie jest człowiek..

      Zresztą dziś obchodzimy podobno święto uchwalenia Konstytucji 3 Maja, co to może w praktyce dla polaków oznaczać , ano jeszcze jeden wolny dzień i nic więcej.

      Prawa konstytucyjne tutaj nie obowiązują, spróbujcie się w sądzie powołać na Konstytucję, to sędzia zejdzie ze śmiechu na zawał.
      To taka sama popelina jak "niedorzecznik praw obywatelskich" lub " urząd ochrony danych osobowych".

      Usuń
  5. tu padaja nastepne slowa: dziejowe teorie spiskowe, a do tego jezeli nie jest to czlowiek, nie zwierze - zatem istota doskonala bogiem sie zwaca?
    Kosmita jak z filmu X-files?
    Ewolucja, rozwoj przez setki tysiecy lat. Najpierw byly prymitywne komorki...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Adler, wszystko rozumiem ale skąd u Ciebie te " Teorie " ? ,
      Znasz teorię Einsteina ?... to jest teoria .

      Zabito Kennedy-ego ? , zabito. Leży na cmentarzu ? leży , to teoria spiskowa czy spisek ?. Już wielokrotnie Ci mówiłem, że teorie to są w fizyce, a od teorii jeszcze nikt nie zginął.

      W realnym życiu są fakty, faktem zaś jest nieboszczyk Kennedy.
      Leży na cmentarzu dla tego, że zawiązano przeciw niemu spisek. Spisek jest faktem i śmierć jest faktem.

      Teorie to miał Einstein, reszta zacieszających (nie wiadomo z czego) ma w głowach "teorie spiskowe", które im tam wtłoczyli specjaliści od manipulacji pod czaszką.

      Usuń
    2. No i co ?, sonda uliczna pokazała jednak prawdę.

      Usuń