środa, 11 marca 2015

Czocha, masoński zamek.


 Czocha dziedziniec.

Niezaprzeczalnym faktem jest że istnieją do dzisiaj tajne stowarzyszenia, które w mniejszy lub większy sposób próbują wpływać lub wpływają na przebieg wydarzeń. 

 Loża Bohemian Grove rok 1925. To samo miejsce gdzie dzisiaj obrzędują amerykańscy "Lobbyści".

W dzisiejszych czasach dla niepoznaki nazywa się takich ludzi "lobbystami".
Dlaczego "lobbystami"?, ponieważ lobbyści działają w jakiejś zorganizowanej grupie aby wpływać dla swoich zysków na rządy poszczególnych państw we własnym wąskim prywatnym interesie, lub też działają na zlecenie olbrzymich korporacji, wtedy mają wpływ na globalny rozwój wydarzeń. Tak to przebiegało wcześniej i tak to przebiega dziś.
Loża w Szwajcarii ( loże te znajdują się w każdym państwie)

Niektóre z tych stowarzyszeń takich jak grupa, a w zasadzie Loża Bilderberg, spotyka się potajemnie i pomimo jakiś śmiesznych oraz dla naiwnych  podawanych głupot przeznaczonych dla publicznej opinii z TV oraz gazet ( których to nota bene są właścicielami ), kieruje światową gospodarką.

Te "stowarzyszenia" ukryły się za fasadą tak zwanych "stowarzyszeń cechowych" czyli popularnie zwanych Cechami Rzemieślniczymi, które to służyły niczemu innemu jak forsowaniu swoich interesów.

Jak spojrzymy głębiej na przebieg II W.Ś. i na wydarzenia jakie się wtedy rozgrywały to natychmiast zauważymy niezgodność tego co oficjalnie jest podawane, z tym co miało przebieg w rzeczywistości.
Wiadomym dziś faktem jest, że mamy nałożony kaganiec na podawanie tych informacji. Ale coś tam zawsze można przemycić.
Monserat powitanie z tłumaczem, który przed śmiercią powiedział czego szukano w podziemiach klasztoru.
Monserat
Nam się próbuje wmówić że coś bierze się z niczego, co absolutnie nie jest prawdą, prawdą natomiast jest to że wszystko ma swoją ciągłość historyczną i kulturową. Tym co kultywują tą ciągłość zależy na tym aby ten fakt obśmiać, i tu wkracza na arenę tak zwany temat "teorii spiskowych". Wielokrotnie tutaj mówiłem, iż aby teoria pozostała teorią to powinna nie mieć potwierdzenia w faktach. Jeśli tak zwana " Teoria" ma potwierdzenie w faktach to  nie jest już teorią, a staje się Faktem.

Te fakty, że ludzie mający dostęp do innej wiedzy nieznanej ogółowi stosują pewne symbole oraz praktyki, mogą nam się zapewne wydawać dziś śmieszne, lecz te praktyki pochodzą z pewnej wiedzy przekazywanej od zamierzchłych czasów. Np. symbole czaszek oraz "wszystko widzącego trzeciego oka". Nam wmówiono że te symbole to takie " podpierdółki aby pokazać Zło", ale one mają głębsze znaczenie i były używane dużo wcześniej.
Tybet ekspedycja.
Tybet ekspedycja ( dokumentowanie obrzędów)

Ci co dysponowali większą wiedzą mając dostęp do ukrytych dla nas dokumentów i opracowań, starali się tą wiedzę wykorzystać dla własnych celów. Zresztą do dziś oficjalnie pokazują kim są, i czyje interesy reprezentują. Jak byśmy się dzisiaj z tego nie śmiali to takie fakty miały i mają miejsce.

Wiadomym jest również, że to co robią będzie bagatelizowane, przekręcane, kombinowane, i będzie się tym znakom oraz symbolom przypisywać jakieś śmieszne znaczenie, jakieś dziecięce zachowania. Lecz należy zawsze pamiętać, że  są to
poważni ludzie stojący na czele państw. To nie są dzieci z piaskownicy bawiące się w jakieś wygłupy.
 U.S.A.
Wschód

U.S.A.

Bolandia ( Bildenberg)
U.S.A.



Korporacja
Mało ludzi wie że na świecie istnieje na wschodzie pewne autonomiczne państwo ze swoją walutą oraz flagą, należy do pewnego narodu wybranego.
Tęczowa faga.
Tęczowa moneta.

Różne są sprawy, o których absolutnie się nie wspomina lub skrzętnie ukrywa. Tak jak ukrywało się, i do dziś ukrywa znaczenie symboli z czasów II W.Ś. Jeśli ktoś ma przekonanie, że jakiś znak został czemuś przypisany kiedyś lub współcześnie ot tak, bo był ładny lub się  komuś spodobał to niech się zastanowi i pogrzebie w jego historii. Te tęcze w bolandi też nie powstają bez powodu, ponieważ stanowią pewien przekaz.


Warto zapoznać się z symboliką sił powietrznych, wtedy dowiemy się jaki początek mają orły z rozpostartymi skrzydłami. My logicznie wywodzimy te znaki  z prostej zasady, " ptak lata, ma skrzydła więc samoloty też latają i mają skrzydła", podobne i logiczne. 
Lecz sięgnijmy głębiej, dalej wstecz, i zobaczymy taką samą symbolikę, gdy podobno nikt nie latał oprócz "bogów".


Niemcy poszukując wiedzy w Tybecie, prowadzili badania antropologiczne " nad stworzeniem rasy", taka jest oficjalna wersja, lecz poszukiwali również rozwiązań czysto technicznych o czym już się oficjalnie nie mówi. 


A jeśli już, to tych co gdzieś tam to opiszą obśmiewa się na szybko, w czym wiodą prym " standardowi obśmiewacze". Natychmiast się pojawiają i opowiadają bajki o "teoriach spiskowych", oraz  rzeczach o których z reguły nie mają bladego pojęcia. Po prostu bazują na TV i "oficjalnych" wiadomościach jakie posiadają.

 Od  kogo posiadają te wiadomości ? . Wiadomości te posiadają od tych, którzy są " masonami", "lobbystami" mającymi na swoich usługach tak zwanych "TW", różnie można ich nazwać. To oni z racji bogactw i wpływów jakie posiadają w każdej dziedzinie sterują dostępem do wiedzy. Dawniej o tym nie wiedziano ponieważ nie było środków i dostępu do niezależnej informacji, ludzie byli odizolowani, lecz wraz z postępem technologi informatycznej nastąpiła szybka możliwość komunikowania się.

Czy ktoś wie, czym naprawdę była kwestia "ostatecznego rozwiązania" czego dotyczyła?, czy ktoś poszedł dalej i zastanowił się dlaczego Eichman był tak zaciekle tropiony. Czy ktoś wie co robił w Brytyjskiej Palestynie ?, co robił tam z Herbertem Hagen’em, , czym było  “Bejtar.”. Czym zajmował się Referat IV B4 Eichmana, co się wydarzyło w tym temacie w dniu 3-go czerwca, 1940 roku ?, czym był "Plan czteroletni"?.
Nikt się w to nie zagłębia, kaganiec obowiązuje pod groźbą więzienia, a zagłębianie się w te tematy jest szkodliwe dla zdrowia.
A. Eichman miał zniknąć i zniknął, nic już nikomu nie powie, a Wy dowiecie się tylko tego co macie się nauczyć i dowiedzieć.

My sobie tak myślimy oglądając " tańce z gwiazdami" lub inne kocopoły, że rozwój nauki nastąpił ot tak za pstryknięciem palca. Jest to pogląd błędny, jest to pogląd homosovieticusa trzymanego w garażu aż do lat 90 w izolacji od świata. Homosovieticusa karmionego propagandą,

 Silnik od motopompy.
Syrena PRL lata 1957-1972-1983

, jeżdżącego samochodem marki Syrena z silnikiem od strażackiej motopompy  przeznaczonym dla..... ( racjonalizatorów, przodowników pracy, aktywistów, naukowców i przodujących przedstawicieli inteligencji ), lub rowerem marki Ural dla .....nie aktywistów. W czasach gdy inni jeździli jak ludzie.
U.S.A. lata 60
My dalej myślimy że Ci co żyli w latach 20 i wcześniejszych to jakieś matołki z epoki kamienia łupanego.


Uliński
Wracając do zamku Czocha, znajdziemy tam ślady " Masonów", oraz wiele elementów które mogą coś wskazywać, i nie koniecznie muszą być tylko elementami ozdobnymi.
Czocha
Czocha wejście na dziedziniec.
Czocha druga strona, dziedziniec.

Jeśli myślimy również, że Ernst Goutschow dorobił się swojego majątku ot tak, to myślę że jesteśmy w błędzie. Zarówno kiedyś jak i dziś fortuny powstawały jedynie poprzez powiązania, urodzenie lub wspólne koneksje. Kiedyś bez powiązań można było się dorobić garba albo najwyżej stać się właścicielem trzech sklepów kolonialnych, zaś dzisiaj można stać się właścicielem jakiejś podrzędnej hurtowni, lub dwóch marketów.

 Co do tematu zamku Czocha  mają "masoni", znaki "wolnomularskie na zamku, związki Goutschofa z rodziną Carską, szkoła Abwehry na zamku, praktyki jakie prowadził Goutschow i nagrobek w jednej z sal ?. Można się domyśleć.

20 komentarzy:

  1. U nas skrajnie prawicowy "Bejtar" też był.Polska armia go szkoliła i wyposażała.
    http://www.irekw.internetdsl.pl/bejtar.html

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. "Organizacje Haganah i Irgun, pochodziły z żydowskiej faszystowskiej organizacji w Polsce, zwanej “Bejtar.” Faszyści Żydowscy pozdrawiali się “pozdrowieniem rzymskim,” które było też zadoptowane przez nzistów, którzy szkolili członków Bejtar’u w swoich obozach ćwiczebnych na terenie Niemiec. Feival Polkes starał się o pomoc nazistów w “relokacji” Żydów z Europy do Palestyny. "

      Eichman był posłany do Brytyjskiego Mandatu w Palestynie wraz z jego przełożonym Herbertem Hagen’em, żeby ocenić możliwość “relokacji” wszystkich Żydów z Niemiec do Palestyny

      Usuń
    2. Marcin, widzę że masz to przerobione :). Jak sobie połączymy pewne działania pewnych bankierów i przedwojennych korporacji finansujących dojście A.Hitlera do władzy z tym co się po dojściu działo, to możemy wyciągnąć racjonalne wnioski.

      Usuń
  2. A tutaj zabawy "elyt"
    https://www.youtube.com/watch?v=4KksH27zMEw

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak widać z jednego twojego linku jak i drugiego nic w temacie od tamtego czasu się nie zmieniło.

      Usuń
    2. Nie dopuściłem jednego komentarza. Upominam również po raz ostatni piszącego, błaznowanie i pajacowanie nie będzie miało tutaj miejsca. To nie cyrk "Arena" z kawałami o piłkarzach klubu Bufallo. Nie to miejsce i nie ten czas. Mnie wcale nie bawi pilnowanie komentarzy.

      Jak chcesz coś konkretnego wyartykułować to pisz. A jak chcesz popajacować to chętnie wysłucham tego prywatnie i ewentualnie się wtedy pośmieję. Jeszcze jedna taka próba a na adres założę filtr spam, a że znasz mnie dobrze więc zastanów się zanim podejmiesz następną taką próbę. Jajcarskie komentarze umieszczaj na "Ale wiocha", tam będą na miejscu.

      Usuń
    3. Dodam wobec tego nieopublikowanego komentarza, że nic z tego nie rozumiesz, nie rozumiesz, gdyż nie wiesz co było wcześniej i wobec tego nie rozumiesz co dzieje się dzisiaj. Wyjaśnię krótko :

      Rok 1921 marzec, Generał Otto Hasse, major von Schleicher, kapitan Fritz Tschunke omawiają z Radkiem, z generałem Lebiediewem, szefem sowieckiego sztabu generalnego, oraz Leonidem Krasinem, wówczas komisarzem do spraw handlu i przemysłu, miejsca lokalizacji, gdzie kapitały, maszyny, technicy i instruktorzy niemieccy będą produkować materiały i kształcić oficerów dla armii obu krajów. Leonid Krasin do 1917 był w Rosji „menedżerem” firmy „Siemens”.

      Generał-major Rudiger von der Goltz pisze w korespondencji do Von Seeckta w roku 1920, czyli rok wcześniej :

      " Z chwilą, gdy zyskamy przyjaźń rosyjską i w ten sposób olbrzymią przyjazną sferę ekonomiczną na wschodzie Europy, wszelki blok będzie bezsilny.”, a Reventlov żąda „współpracy z Moskwą, aby zniszczyć całość państwa polskiego”.

      Jak spojrzysz na to co dzieje się dzisiaj pomiędzy Niemcami a Rosją to może zaskoczysz w końcu o co tu chodzi, bo jak na razie mamy powtórkę z rozrywki.
      Do tego mamy Uszatych na głowie, którzy realizują otwarcie stary plan zwiący się POLIN. Mają już nawet stosowną flagę. Więc daruj sobie błazenad i żartów.

      Bo żarty już się dawno skończyły i wygląda na to że wkrótce będziemy tutaj mówić po Niemiecku, wschód zaś w Idisz. Nie na darmo Rosjanie prą do przodu. I tak się wycofają bo tereny na których działają są prorosyjskie. A kapitał do odbudowy napłynie i tak z Zachodu.
      Pozostanie pas pomiędzy " dawnymi Niemieckimi" terenami i " "pseudo-Ukrainą" z ludnością rosyjską i pod wpływem Rosji, zaś na tym pasie byłej wschodniej Polski i Zachodniej Ukrainy zapanują Uszaci.

      Jak na razie idzie im dobrze, tak samo jak kiedyś zdemontowali ten kraj, i tak jak wcześniej pozbyli się stąd młodych w ilości 4 milionów. Tak jak kiedyś prowadzą dziś wspólne interesy.
      Życzę sobie i innym abym nie miał racji.

      Usuń
  3. Jeżeli chodzi o IV Referat B4 Eichmana to realizował on plany stworzenie państwa Izrael - zajmował się deportację Żydów, wcześniej próbowano stworzyć takie "Państwo" w Argentynie.. polecam w tym temacie - http://tagen.tv/vod/2015/02/swiat-jest-inny-cz-6-jak-powstal-izrael/ materiał niestety nie jest darmowy ale warto poświęcić te kilka złotych.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Z tym że to nie Argentyna była państwem docelowym a Afryka, " plan czteroletni" Eichmana zakładał 4 miliony na teren Afryki. Docelowo "madagaskar", ale zrobił się pewien problem i plan narodu wybranego nie mógł zostać zrealizowany. Już pod koniec 1940r wiadomo było że nie ma możliwości do realizacji tego założenia, flota Brytyjska była nadal w rękach Brytyjczyków więc nie było statków do transportu, a i Stalin stawał się coraz bardziej uzbrojony, czas było uderzać prewencyjnie na wschód. Układanka rekinów zza oceanu zaczęła się powoli rozłazić.

      Usuń
  4. Gesty na zdjęciach polityków to nic innego jak słowo "kocham Cię" w języku migowym gest wykonuje się PRAWĄ ręką. jedynie Bill Clinton użył lewej dłoni wykonując tym samym szatańskie pozdrowienie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja osobiście też ich wszystkich kocham, i w ramach tego przesyłam im zawsze gest "pojednania i niebiańskiej energii", ten gest to gest wysuniętego środkowego palca :).

      Te gesty, to są gesty które wpływają na podświadomość, jest to uczone w niektórych komiwojażerskich systemach służących do wciśnięcia klientowi dziesiątej z kolei szczoteczki do zębów, której on ( czyli klient) absolutnie nie potrzebuje.

      Uczą tych gestów również spikerów telewizyjnych oraz negocjatorów w korporacjach. Nie wspomnę o specjalistach od wciskania kitu wszelakiego czyli politykach. Jest to uczone jako wykorzystywanie do swoich celów przekazów niewerbalnych.

      Usuń
    2. Gestykulacja, ukladanie odpowiednie dloni, ukladanie palcow, mimika to stara sztuka. Sztuczki znane od lat i praktykowane do dzis u "lepszych" politykow.
      Psychomanipulacje. :)

      Usuń
  5. No to pisze ostatni raz, bo moj kolega sympatyczny obrazi sie pewnie.
    Przede wszystkim, trzeba bylo sobie sprawdzic co to za gest z tymi palcami, a on symbolizuje "kocham was wyborcy" (choc w cudzyslowiu "mam was gdzies"), a nie przynalezenie do tajnej organizacji. To nie oznacza, ze ktos nie nalezy lub nalezy do sekty czy bandy.
    Nie dotyczy to takze Bufallo Bulls.
    Co do Zydow, to nie bylo to tajemnica, ze mieli "wyladowac na Madagaskarze". Tylko niebardzo mozliwe to bylo technicznie przetransportowac taka ilosc Zydow w tanto miejsce, a latwiej bylo przejac ich bogactwo (tych srednio zamoznych) i poslac ich do piachu czy w powietrze.
    Nie bylo tez ogolna tajemnica, ze przeokropnie bogaci Zydzi mieli "latwiej". Mogli sie wykupic, oddajac udzialy w firmach, oddajac dobra, dziela sztuki itd.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja się nie obrażam, pilnuję jedynie aby nie było wygłupów, i to na tyle.
      Teraz jest konkret i na temat. i oby tak dalej.

      Usuń
    2. Oprocz przeprowadzki tych milionow Zydow, zalozmy - bez ich majatku to jeden problem. Gdyby przezyli, to mieliby roszczenia takie, lub wieksze, jakie dzis maja niektorzy w stosunku do RP. Martwi Zydzi nie maja roszczen. Nie maja pretensji. Mowa o tych biedniejszych Gminach Zydowskich z Polski, Niemiec (III Rzeszy) czy z Francji. O dziwo upieklo sie czesciowo wegierskim czy austriackim Zydom.
      Tak to ogolnie rozumuje swoim malym mozdzkiem.

      Usuń
    3. Wielowątkowa sprawa, przeplatana ich świętą księgą, geldem, polityką, i rozwojem sytuacji. Ale to temat na spore opracowanie którego nie napiszę ponieważ jest na to kaganiec.
      I nie pisz nazwy ich narodu, bo zaraz są wejścia z tego ich serwera co tropi rewizjonistów i zamyka strony, na których coś tam za dużo o tych wybrańcach się mówi. Zaraz robi mi się ruch na łączach.
      Mogą sobie o nich coś napisać organizacje, lub ludzie którzy mają jakieś poukrywane IP i robią dziwne finty z ukrywaniem się.

      Jak jest napisane " nie wymawiaj Nazwy i Imienia swego Pana nadaremno".

      Usuń
  6. Wrocmy do dziedzinca i tej sciany z elementami "wolnomularskimi" - czyli do tej jakby fontanny.
    To jest tam tajne wejscie, nie ma? Woda utrzymuje sie w tym "piaskowcu"? Widac, ze dziedziniec wylozony jest "nowoczesnie" kawalkami plytek. Czyli juz ktos mogl ta, majstrowac, gdzyz dawni dzialacze roznej masci nie byli glupi, znali sie na symbolice?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dawni działacze nie byli głupi, ci którzy mieli znali dokładnie tą symbolikę, mało tego, znali stare mapy i plany. A to wiąże się z tym co Gutschow nabył w pakiecie z zamkiem.

      Usuń
  7. Czytając któryś z kolei wpis Wojtka zacząłem szukać jakichś informacji o hasłach które od czasu do czasu wrzucał w swoich tekstach. Doszedłem do identycznych wniosków jakie są zawarte w tym poście. Szukając potwierdzenia na to przeanalizowałem sobie to co znam najlepiej, czyli nazwijmy to handel ogólnospożywczy. Pozwolicie że podzielę się z Wami moim wnioskiem: Zapewne część z Was zauważyła, że jakiś czas temu poznikała duża część małych sklepów spożywczych. Sklepy te często od pokoleń były źródłem utrzymania poszczególnych rodzin. Likwidacja ich spowodowała tym, że jeden musiał wyjechać za granicę, inny zasuwa na budowie od rana do nocy a jeszcze inny psychicznie nie wytrzymał i trafił na ulicę. Powodem likwidacji tych sklepów było zalanie naszego kraju przez dyskonty. Głównie przez sklepy marki należącej do firmy G.M. z Portugalii, której znakiem rozpoznawczym jest wielka uśmiechnięta "stonka". Małe sklepy które dalej się toczą po tej równi równi pochyłej muszą szukać np tańszych hurtowni. I niby wszystko ładnie, ale okazuje się, że w Polsce możemy wybrać praktycznie tylko hurtownie sieci E.C. z różnymi odgałęzieniami. A jak się przyjrzymy do kogo E.C. należy to dojdziemy w końcu do... brata właściciela G.M. ze słonecznej Portugalii. Czyli z której strony by nie spojrzał i tak d...a. Najwięcej zarobi ten kto miał zarobić. Co ciekawe w ojczyźnie wspomnianej "stonki" firma G.M. zaliczyła plajtę bo ludzie się zbuntowali. Jest to również potwierdzeniem tego co Wojtek pisał jakiś czas temu np o Coca-Coli i Pepsi.
    Wracając na nasz zamek i do Gutschowa to jak dobrze poszukamy to dowiemy się, że oprócz tych powiązań o których pisał Wojtek były również jakieś z Roceffellerami z USA, a to powinno skłonić do kolejnych przemyśleń.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak Konrad, możemy sobie to wyobrazić jako halę sportową, po środku ring . Ważenie i bokserzy się napinają, zaczepiają, a potem wychodzą na ring i walczą. Jeden z nich wygra pas mistrza, ale nie zapominajmy że ten co przegrał też odchodzi z pełnym portfelem. Na trybunach siedzą widzowie jedni kibicują temu w czerwonych spodenkach, inni drugiemu w białych. Ale walkę ustawili za odpowiednie gaże wcześniej menadżerowie. A i zdarza się że i sędziowie jakoś dziwnie sędziują. Bywa też tak, że i sędzia jak się wkurzy to wkroczy do akcji,
      https://www.youtube.com/watch?v=9Rx3SgqwCZ4

      Bywa również, że zarobi sierpowego przez przypadek. Ale największe zyski co by się nie stało zawsze bez ryzyka zagarniają menadżerowie organizujący przedstawienie. Bywały również walki w których wynik był z góry ustalony.

      Usuń