wtorek, 30 września 2014

Zagadek Ślęży cd 3.

http://riese-inne.blogspot.com/2013/07/zagadek-slezy-cd2.html

Parę dni temu pisałem o Wojtku Stojaku. 
Niejako przy tej okazji że powróciłem tematycznie w okolice Ślęży to podczas przeglądania pewnych materiałów zwróciłem uwagę na pewien szczegół, o którym nie napisałem poprzednio w  zagadkach Ślęży.
Jeśli ktoś jest bardziej dociekliwy a nie jedzie tematów po łebkach to powinno go zastanowić co robi na tym portalu hebrajski.

Aby sobie uzmysłowić jakie to odległe czasy wystarczy pomyśleć że wtedy to w 1532r. Hiszpanie najechali na Inków , a w Polsce rządził Zygmunt I Stary.

Trochę historii :
 W Kaliszu prowadzili Żydzi dla księcia Mieszka III Starego (1122-1202) mennicę, gdzie bili denary z często hebrajskimi napisami, np. „bracha miszka” (błogosławieństwo Mieszkowi). Także na ówczesnych stemplach znajdujemy napisy hebrajskie. Wynika z tego, że Żydzi zarządzali mennicami wielu książąt piastowskich oraz zajmowali się rytownictwem i złotnictwem - posiadali więc w państwie pozycje uprzywilejowane i byli chronieni przez władców jako „słudzy skarbu” (servi camerae).

Z Dolnego Śląska dotarli Żydzi dalej do Górnego Śląska, o czym świadczą m.in. dokumenty z księstwa bytomskiego z roku 1227. W tym samym czasie wędrowali Żydzi też na północ Polski, do Szczecina i na Pomorze, gdzie książę Barnim I (1210-1278) przyznał im wiele praw.

Na Dolnym Śląsku źródła archiwalne potwierdzają, że już przed 1270 rokiem powstała samodzielna gmina żydowska w Świdnicy, w 1280 roku w Głogowie, w 1290 roku we Lwówku Śląskim, w roku 1300 w Kłodzku oraz w roku 1301 w Legnicy. W 1273 roku książę Henryk IV Probus rozszerzył przywileje dla Żydów na całe księstwo wrocławskie. W jego ślady poszli również książę Bolko I Świdnicki (1295) i Henryk III Głogowski (1299).

Aby nie było tak pięknie Śląsk od praktycznie 1348 roku nie był dla Żydów dobrym miejscem do osiedlania , wystarczy sobie o tym poczytać , nie wspomnę już o wrogim nastawieniu władz kościelnych do Żydów. W tych czasach dochodziło powoli do pogromów. Rok 1532 na Śląsku- to praktycznie w owym czasie sytuacja była w połowie okresu ostrego konfliktu, dwadzieścia lat później całkiem ich z D.Śląska wygnano.

A tu ewenement, na portalu poświęconemu Opatowi napis hebrajski ? Coś tu nie gra.

P.S.
Warto wejść :), koleżanka się rozkręca :
http://katharos-da.blogspot.com/2014/03/a-to-polska-wasnie.html
Wieści z TV Ślęża:
http://tvsleza.blogspot.com/ 
i podróżniczo trochę :
http://dolnoslaskipodroznik.pl/podziemne-miasto-osowka/ 
I akcje typu liść dębu :) :
http://tagen.tv/vod/2014/09/mru/ 

16 komentarzy:

  1. Zacznijmy od tego, że w Muzeum Ślężańskim eksponaty są nawiezione z całej Polski - w większości, a obsługa nie jest w stanie powiedzieć dokładnie skąd - ja próbowałam się dowiedzieć skąd jest krzyż pokutny.
    Pisałam o tym tu:
    http://dolnoslaskipodroznik.pl/muzeum-slezanskie/
    Natomiast historia Żydów w sercu Dolnego Śląska - we Wrocławiu, była bardzo burzliwa, a czym dokładnie pisałam tu:
    http://dolnoslaskipodroznik.pl/zydzi-we-wroclawiu/

    OdpowiedzUsuń
  2. Wszystko pięknie ale to nie ta historia Żydów, nie te lata. Ja mówię o roku 1532r. a nie roku 1945. A była burzliwa to fakt, niektórzy się mocno zburzyli :) i usunęli ich z D.Śląska i nie był to Adolf. Co do tego tekstu "hebrajskiego" to mam pewną teorię ale poczekam na innych. Może ktoś ma też jakąś teorię.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Widać nie dość dobrze przeczytałeś proponowany link, a po łebkach, gdyż tam historia sięga XIII wieku :)

      Usuń
    2. Fakt :), masz rację , a kto ma rację ten stawia kolację :-).

      Usuń
  3. Podóżniku, na wystawie na pierwszej kondygnacji masz już eksponaty z okolic Sobótki, nie jest tak źle .

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W niewielkiej części niestety i roślinne w większości.

      Usuń
  4. Wiec po co sukiennik M.Scholz wstawil sobie taki portal?
    Skad go wzial?

    OdpowiedzUsuń
  5. Napisales nowy post, a nie wyjasniles, nie podales swoje spotzezenia dotyczace tego portalu.

    Czekamy na wpis. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak napisałem wcześniej, czekam na spostrzeżenia innych, nie ma polemiki, widocznie nikt nie zgłębiał tematu lub to jest nie interesujące.

      Usuń
    2. Napisz, to pogadamy wtedy. My to ciemna masa...

      Usuń
  6. To jest interesujące, jak mawiał mój dawny kolega - aby wypowiadać się publicznie trzeba mieć coś mądrego do powiedzenia. Widocznie brak koncepcji, u mnie na pewno - u innych chyba na pewno.

    OdpowiedzUsuń
  7. No dobrze, a co byście powiedzieli na przykład na to że to jest pisane Leshon Knaan, językiem judeosłowiańskim zaliczanym do języków zachodnio słowiańskich?? a nie hebrajskim.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja.......?
      Nic bym nie powiedzial, procz tego, ze to nie pochodzi z daleka, a stad, z okolic, skoro to jakby slowianski. Tylko co to zmienia. Kim byl ten sukiennik - byl Zydem?

      Usuń
  8. Wszystko gra Wojciechu. W 1391 nastąpiło zburzenie domu kupców oraz straganów w Sobótce w wyniku konfliktu księżnej Agnieszki z Augustianami, którzy zbudowali potem własny dom kupców. Kiedy? Tego Ci nie powiem ale Augustianie jako właściciele Sobótki dbali o handel i rozwój miasta. Portal ten zapewne pochodzi z nowo-wybudowanego domu kupców (żydowskich) handlujących suknem i innymi towarami. Wiadomo, że pod koniec XVI wieku Sobótka znana była z produkcji płótna, które eksportowano również z Czech. Wymarły język judeosłowiański Leshon Knaan rozwinął się głównie w oparciu o język czeski. Dlatego fundator Matthas Sholtz zapewne przybył z Czech i posługiwał się tym językiem co widać ewidentnie na podstawie napisu na portalu. Jakie były dalsze losy portalu? Ano takie, że np. 10.VIII.1498 - miał miejsce wielki pożar miasta. 23.I.1510- kolejny pożar, a 26.IX..1558 roku spłonęło kolejnych 40 domów. Portal wmurowano z fundacji sukiennika Scholtza za panowania opata augustiańskiego Jana w 1532 roku. 26.IX.1558 roku dom kupiecki z portalem spłonął, a pozostałe po zniszczeniach detale architektoniczne wmurowywano wtórnie do odbudowywanych lub istniejących kamienic. Ot cała historia portalu. Wniosek? Portal powstał w 1532 roku ale nie wiadomo czy nowo wybudowany dom kupców (dla którego ufundował sukiennik Sholtz ten portal) odbudowany był w tymże roku po raz pierwszy czy już po raz kolejny biorąc pod uwagę liczne pożary, wojny i zniszczenia Sobótki od 1391 do 1558 roku. Myślę, że był to już któryś z kolei dom kupiecki. Czy jego lokalizację można powiązać z miejscem dzisiejszego targu w Sobótce? Być może... Pozdrawiam
    - Maciej Mazur

    OdpowiedzUsuń