poniedziałek, 14 kwietnia 2014

Powrót Ruedigera i wieści ze świata.

 http://tagen.tv/vod/2013/12/tajemnice-gor-sowich-rudiger/

 http://tagen.tv/vod/2014/02/moja-pasja-riese/ 
 http://tagen.tv/vod/2014/03/poszukiwacze-i-poszukiwania/
 http://tagen.tv/vod/2013/11/tajemnice-gor-sowich-cz-1/
http://tagen.tv/vod/2013/11/tajemnice-gor-sowich-cz-2/
http://tagen.tv/vod/2013/11/tajemnice-gor-sowich-cz-3/ 

Ja  tylko tak na marginesie, po czym widać że na tym rysunku są żydzi ?, 
Znalezione przez "motowilczuk".

oraz co jest tam takiego że Pan Cera widzi tą komorę gazową na kółkach?.  
Bo ja, ani nie widzę tam żydów, ani nie widzę komory gazowej, to raz.
 A dwa, co wiąże miejsce znalezienia z miejscem jakie jest na rysunku przedstawione ?. 
Na jednym rysunku jest napis iż  jest to stacja Walim. A na drugim nie ma opisu . A może to GrossRosen ?
GrossRosen
 Po za tym jak się to ma do opowieści, że rozdział więźniów na podobozy był w GrossRosen ?. Na stację w Walimiu przybywają do pracy ludzie z walizkami, w płaszczach, kapeluszach i czapkach ?. Czyżby w GrossRosen lub Auschwitz dawano żydom płaszcze i walizki na drogę ?
  Znalezione przez "Motowilczuk"

To nie zainteresowało Pana wojskowego ? 
Przecież wszyscy wiedzą na całym świecie, że żydom wszystko zabrano jak nie w Auschwitz to w GrossRosen, tam też dostali tylko pasiaki, sami tak twierdzą. Coś mi tu nie pasuje.

 A trzy, że coś dziwnym jest, iż dopiero teraz coś zaczynamy przebrzdąkiwać niepewnie że może Dalamus czy jak mu tam, być może nie był tym za kogo się przedstawiał. 
Jak by dobrze poszperać to wyszło by jeszcze inne szydło z wora dotyczące pobytu Amis na tym terenie zanim jeszcze nadeszły mongolskie hordy w poszukiwaniu rowerów i zegarków. No i te podziękowania dla AGH za badania których wyniki nie zostały upublicznione. Dobre i to.
Ech ci towarzysze i ich wieczne tajemnice.

A jak Wy się ustosunkujecie do całości takiego materiału ?

72 komentarze:

  1. Z materiału wynika że J. Cera "komorą gazową" nazywa piec kremacyjny. Wspomina że geneza tej "komory" to I W.Ś. gdzie Niemcy PALILI zwłoki swoich żołnierzy w obawie przed wybuchem epidemii. I faktycznie na rysunku widać piec kremacyjny na kołach. Co do Żydów to nie wiadomo skąd ta informacja, może rysunek jest datowany i data wskazuje na okres gdzie do pracy przywożono głównie Żydów (ale to tylko gdybanie).

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zapewne się przejęzyczył, nie ulega wątpliwości gdyż nawet na rysunku jest opis że jest to krematoryjna komora i data 1944r. Jest też dopisek że są to zbiegowie jeśli dobrze doczytałem.. Zresztą w pierwszej części też się przejęzyczył, mówiąc że do szybu wpadły beczki, zapewne chodziło mu o belki. Gdyż dalej nawiązując do tematu o nich mówi.

      Usuń
  2. Dzięki obecności na Pierwszej Wyprawie "Riese Dwa Oblicza" w marcu, które solidnie przygotowali Ł. Kazek i G. Borensztajn, znam historię odkrycia obrazka w Zakładach Lniarskich w Walimiu. Na obrazku widać więźniów, a wśród nich byli też Żydzi, lecz nie tylko. Byliśmy w tym pomieszczeniu /jest jeszcze !/ gdzie musieli się wszyscy zanurzać w ramach dezynfekcji. Łukasz miał ze dwie setki zdjęć A4 które cały czas pokazywał jako uzupełnienie do oglądanego obiektu i pomagały lepiej zrozumieć co się wtedy działo i jak wyglądało. W czasie tej 23-kilometrowej wędrówki gadał i pokazywał, pokazywał i gadał. Byliśmy również na stacji PKP. Pokazał fotkę /zrobiłem ponad 1000 zdjęć w dwa dni, a tej nie sfociłem, bo wydała mi się mało ważna i dziś żałuję/. Ale ją zapamiętałem ! Francuscy żołnierze idący piątkami brukowaną drogą od strony dworca. Tak więc Łukasz ma dowód, że nie tylko Żydzi tu przybywali i z chęcią się podzieli
    ---
    Co do komory gazowej, to p. Cera się przejęzyczył (krematorium zamiast komora, tym bardziej, że mówi o spalaniu a nie zabijaniu)i to wybacz mu, bo przecież i rysunek jest podpisany /mam go w trochę lepszej jakości od Łukasza/. Napis brzmi: "Krematorium Fluchtyphus 1944".

    P.S. Właśnie odbyła się Druga Wyprawa "R2O", a w maju będzie Trzecia. Polecam dla "świeżaków" takich jak ja i lepszych, co chcą sobie wiedzę z terenem uporządkować ! Nazwa R2O "Riese Dwa Oblicza", Bo zwiedzamy Masyw Włodarza z dwóch stron: z Łukaszem od strony Walimia i "bormannem" od strony Głuszycy.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A skąd wiadomo że byli wśród nich żydzi ?

      Usuń
    2. Wiadomo to:
      - od J. Wilczura i kogo odkopał na walimskim cmentarzu;
      - z zeznań tych co przeżyli wojnę: Żydów, Polaków, Niemców.

      Usuń
    3. Bzdura, chyba że Wilczur malował ten obrazek. Bo o obrazku mowa i o tym kto na nim jest. Jeśli ktoś twierdzi że na obrazku są żydzi to chyba go sam malował. Nie wspomnę o walizkach i reszcie wygłaszanych autorytatywnie bzdetów.

      Usuń
    4. A ja twierdzę że na obrazku są sami Polacy oraz paru Rosjan, a żyda tam nie ma ani jednego, ma ktoś jakiś kontrargument ?

      Usuń
    5. Josif :
      " Byliśmy również na stacji PKP. Pokazał fotkę /zrobiłem ponad 1000 zdjęć w dwa dni, a tej nie sfociłem, bo wydała mi się mało ważna i dziś żałuję/. Ale ją zapamiętałem ! Francuscy żołnierze idący piątkami brukowaną drogą od strony dworca. Tak więc Łukasz ma dowód, że nie tylko Żydzi tu przybywali i z chęcią się podzieli. "

      Wobec powyższego może napiszesz do J. Cery aby poprosił Kazka o udostępnienie tych zdjęć. Widocznie J.Cera wygłaszając takie stwierdzenia że to żydzi, nie ma pełnej świadomości co tam się działo

      Usuń
    6. Napisałem do Łukasza emaila o fotkę i wyjaśnienie czy ma wiedzę, czy Żydzi w Walimiu byli. Tak przyglądam się obu rysunkom i chyba nie sposób jest określić narodowości tych ludzi. Niektórzy z tych na dworcu mają brody podobne do żydowskich. Ale to za mało by wyciągać wnioski.
      Na jakiej podstawie twierdzisz, że są tam tylko Polacy i Rosjanie ?

      Usuń
    7. Wojtek, ja nie wiem co tam sie dzialo, a chetnie przeczytam Twoja relacje jako bardziej autoratywna.

      Usuń
    8. Twierdzę to na takiej samej podstawie na jakiej J.Cera oraz teraz Ty twierdzisz, a On mówi, że to byli żydzi. To bardzo mocna podstawa. Jak wszystkim wiadomo tylko żydzi mają takie brody, tylko oni takie kapelusze, i tylko Oni tam pracowali oraz zginęli, pośmiertnie pisząc zeznania będąc w Austrii.

      Jeśli napisałeś do Kazka maila z takim zapytaniem to zapewne otrzymasz odpowiedź że byli, zresztą zgodną z prawdą, której jak widzę nie znasz jeśli musisz o to pytać. Zapytaj go czy on na podstawie tego szkicu jest w stanie powiedzieć co za nacja na nim figuruje ? :-). To jest właściwe pytanie drogi Jusifie. Ponownie zaczynam zauważać, że po krótkim okresie racjonalnego myślenia zaczynasz coś nie ten teges kombinować.

      Chyba te zboczenie narodowe powoduje, że nie rozumiesz prostego pytania i bardzo prostych spraw. Teraz będziesz zapewne pisał elaboraty jak to żydzi w Walimiu byli :), a kto twierdził że nie byli i gdzie tak twierdzi ?. Ogarnij się bo skończy się to tak samo jak ostatnim razem.

      Usuń
    9. Adler jak nie wiesz co się tam działo to oznacza że nie przeczytałeś tego co na tym blogu piszę od początku.

      Usuń
    10. Cos tam czytalem, ale szybko mi ulecialo to z glowy.Wiem natomiast wiem, ze nie tylko Zydzi gineli podczas IIWS, takze Rosjanie, Polacy, Cyganie... i Niemcy tez (niekoniecznie DDRowcy;) )

      Usuń
    11. Łukasz mi odpisał na pytanie czy byli Żydzi w 1944 roku w Zakładach Lniarskich w Walimiu ?
      "W 1944 roku nie było, to prawda, tylko Ostarbaiterzy i Polacy. Żydzi byli po drugiej stronie, Włodarz i Głuszyca, szczególnie obozy Kolce, Kaltwasser, Larsche"
      A jeńcy francuscy ?
      "A co do Jeńców było ich 30 plus 3 kobiety, trafili do rolników a także potem do fabryki, specjalistów po 1943 wzięto do Riese i część umarła na tyfus. Zdjęcia nie daję na fora, jest unikatowe - dałem do swojej ksiażki w 2008 roku, "W Kręgu Tajemnic Riese"

      Usuń
    12. Więc skończ już Jusif ciągnąc ten wątek, bo gdyby nawet w Walimiu byli to nikogo na podstawie jakiegoś malunku nie upoważnia to do wygłaszania takich twierdzeń, a tym bardziej badacza historii jak o sobie mówi J.C.
      Amen (pogański).

      Usuń
    13. Znam to zdjęcie Jusif.Ci francuscy żołnierze idący piątkami to jeden z pierwszych transportów przywiezionych w 1940 roku w sierpniu.Zdjęcie opublikowane między innymi w książce "Tropem tajemnic Riese",autor Ł.Kazek i B.Rdułtowski str.224 ryc.142 a oni tą fotkę zamieścili za "Wüstewaltersdorf Hemat Chronic 1900-1958".Więc bądź dokładny i nie wrzucaj wszystko do jednego wora.Ja staram się przemyśleć i przeczytać post który u Wojtka dodaje.

      Usuń
    14. Paul, proszę już nie pisać w odniesieniu do komentującego pod nickiem Jusif ponieważ tak jak napisałem poniżej, nic już więcej tu nie napisze.
      Ucierpią zapewne na tym inne wartościowe komentarze gdyż tak jak poprzednio będzie się próbował przemycić pod innymi nickami więc może się zdarzyć że i one pójdą przez przypadek w spam. Przysparza mi to pracy i trochę muszę stracić czasu odsiewając ziarno od plew. Mile wspominam czasy kiedy wszyscy pisali bez kontroli i moderacji, ale cóż poradzić jak do kogoś nie dociera i nadal pisze komentarze które idą do spamu.

      Usuń
  3. Korekta,to Flecktyphus czyli tyfus plamisty.

    OdpowiedzUsuń
  4. Witam, tutaj zestawienie tego rysunku, o którym pisze Jusif z rzeczywistością:
    https://scontent-b-fra.xx.fbcdn.net/hphotos-ash4/t1.0-9/1098005_261054270739776_1551658214_n.jpg

    więcej tutaj: https://www.facebook.com/Riese2oblicz

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Drogi imienniku jeśli idąc od Walimia ze strony wschodniej ( drogą po której szedł kiedyś tor) miniemy stację kolejową i obrócimy się do tyłu. to zobaczymy taki widok jaki jest na znalezionym szkicu. Jedyne z czym mógłbym polemizować to z parowozem jeśli chodzi o porównanie.

      Właściwy link bo w powyższym zjadło " a"
      https://www.facebook.com/Riese2oblicza

      Usuń
    2. Dodam jeszcze gwoli wyjaśnienia że zdjęcie jakie posłużyło do porównania ze szkicem nie jest właściwe. Jest to zdjęcie zrobione nie z tej strony budynku stacji Walim i dla tego tor znalazł się na nim po lewej stronie. Właściwe do porównania było by zdjęcie zrobione od strony zachodnio-północnej.na budynek stacji a takie zdjęcia są dostępne do porównań np. na stronie ragnara.

      Usuń
  5. "A skąd wiadomo że byli wśród nich żydzi ?" .To proste na każdą rozstrzelaną trójkę ludzi w czasie II wojny,dwóch z pewnością było żydami,z stąd magiczna liczba 6 000 000 . Ostatnio oglądałem dokument o Auschwitz i podali tam, że w obozie zginęło 1 100 000 ludzi z czego 90% stanowili żydzi.A swoją drogą Wojtku, gdybyś któremukolwiek z panów reprezentujących przedsiębiorstwo holocaust powiedział że na tym obrazku nie widzisz żydów to z pewnością wydrapał by ci oczy.

    OdpowiedzUsuń
  6. Rzadko się z Tobą nie zgadzam; ale w świetle materiałów które ostatnio przerabiam to:
    Ludzie z walizkami to mogą być na prawdę żydzi, powód - faktem jest iż węgierskich lekarzy pochodzenia żydowskiego "powołano" do prac w szpitalach przyfrontowych. Całą drogę i nawet do obozu Auschwitz pozwolono im wnieść walizki. następnie ich wymordowano. Była to największa grupa Żydów w Auschwitz reszta lodowała w Brzezinkach. Część tych lekarzy trafiła to Gross-Rosen.
    To tyle jeżeli chodzi o walizki, mogę się mylić nie znam tego rysunku i powodu dla jakiego powstał bo to też ma znaczenie, ostatnio coraz więcej "dokumentów" wychodzi na jaw do których wartości można mieć zastrzeżenia.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Janku,bardzo rozsądna wypowiedź, ja również nie znam powodu dla jakiego powstał. Nie wiem też kogo przedstawia. Lecz są tacy o których napisałem że " wiedzą kogo przedstawia", no bo jakże inaczej. Jak się wejdzie miedzy wrony to się kracze tak jak ONY.

      Usuń
  7. A co jeśli na rysunku przy stacji kolejowe,nie są więźniowie tylko pracownicy cywilni? Jacyś inżynierowie,naukowcy itp.,i nie przybyli po to aby drążyć sztolnie,ale po to by nadzorować budowę,ewentualnie przeprowadzać doświadczenia.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też tak mogło być, tego nie wiemy. Jedno co można stwierdzić to to że na rysunku gdzie nie ma stacji kolejowej figurują więźniowie. Twierdzenie że są jakiejkolwiek narodowości jest nadużyciem tego co to wygłasza. Tak samo nadużyciem jest twierdzenie że to co jest przedstawione na rysunku zawierającym krematorium na kółkach to jakikolwiek obóz znajdujący się na terenie Gór Sowich, tylko na podstawie tego że znaleziono rysunek w Walimiu. To tak jak by znaleźć obraz malarza flamandzkiego w Walimiu i twierdzić że na obrazie są Góry Sowie, a ludzie na nim to Polacy.

      Usuń
  8. Z ostatniej chwili :

    " Dwóch mężczyzn zginęło w Lisiej Sztolni w Wałbrzychu. Ich ciała kilka minut temu wyciągnęli na zewnątrz strażacy.
    Nie wiadomo dlaczego mężczyźni weszli do Lisiej Sztolni. Na miejsce przyjechali pracownicy GOPR, Państwowej Straży Pożarnej oraz Policji. Mimo szybkiej akcji ratunkowej nie udało się uratować dwóch osób. Ich ciała wyciągnęli na zewnątrz przed chwilą strażacy. Z niepotwierdzonych i nieoficjalnych informacji wynika, że ofiarom mogło zabraknąć tlenu. To jednak wykaże sekcja zwłok."

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie od dzisiaj wiadomo że Fuchs stollen była i jest niebezpieczna i długa,różne rzeczy mogły się tam zdarzyć.Nie mniej to bardzo smutne.Brak wyobraźni to mało powiedziane. :-( J.Rostkowski pisał o niej w swojej książce,byc może byli tak zaintrygowani tym co przeczytali lub usłyszeli że postanowili coś zweryfikować i z tragicznym skutkiem...

      Usuń
    2. W akcji uczestniczył mój kolega z WGS-u Jasiu, GOPR-owcy po Niego dzwonili - jako do "lokalsa" od sztolni... zginał 23 latek i 46 latek - miejscowi złomiarze...

      Usuń
  9. Pisząc ten tekst powyżej, wtrąciłem tylko o tych nadużyciach jakich użył w nakręconym materiale J.Cera. To był tylko mój wtręt i marginalna sprawa z której robi się urojony wątek. ( dzięki takiemu jednemu, który nie wie o co kaman.) To ewidentna sprawa i co tu się nad tym roztrząsać.

    Główną treścią był materiał filmowy zamieszczony w linkach i o to pytałem , jakieś uwagi może do niego lub sprostowania, może jakieś nowe fakty ?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wczoraj długo nie pisałem bo materiał filmowy wolałem wpierw ponownie przejrzeć, a to 6 godzin. Materiał znany i obejrzany 2x. Nie chciałem Ci pisać o p. Tomku J. bo to twój kolega, ale skoro mamy pisać o filmach - proszę bardzo. Co mamy z konkretów w jego filmie - NIC. Na początku jeszcze zastrzega, że to przypuszczenia, ale potem mówi jak o faktach i co w efekcie powstało z Rudigera i Riese ?
      - Laboratorium ? Nie
      - Fabryka ? Nie
      - a może Kwatera Hitlera ? Też Nie !
      To co ? A wszystko razem do kupy - ARKA. Miszcz świata. Tego jeszcze nikt nie dokonał by połączyć wszystkie teorie, o które się biją ludzie na forach i w terenie. A jakieś fakty /oprócz mrugania okiem, że zna kogoś kto po "Centrum" z Rosjanami i Polakami chodził ? Nic. A może jakiś fakt że do 1200-metrowego tunelu, 120-metrowy pociąg wjechał (10 wagonów). Tam by się 10 takich pociągów zmieściło i ... nawet brewka nie pykła.
      I co zobaczyliśmy oprócz opuszczonych stacji ? Może chociaż jeden, jedyny drucik ? Nie, NIC, bo złomiarze Super-Tajną Centralkę z peronu (ha, ha, ha - z peronu, czy Ty to widzisz) zajumali. ;-)
      Wojtku, gdyby podłożyć głos p. Wołoszańskiego lub lokalnie - p. Kwietnia, to byś się z nich do Świąt naśmiewał i nie myślę tu o Wielkanocy, a Bożym Narodzeniu.
      A ty nie możesz OCZYWISTEGO przejęzyczenia o komorze lub uogólnienia "o Żydach" ścierpieć.

      Usuń
    2. Jak na razie to nie za bardzo mogę ścierpieć to co piszesz, jeśli to o żydach było "uogólnieniem" to się pytam dlaczego nie uogólnił i nie powiedział że widzimy tam Polaków.

      Jusif skończ tą obronę bo już Ci napisałem nie raz, że oczywistych kłamstw tu nie toleruję. A jak Ci się nie podoba to sobie pisz na forum "ryżawych" tam będziesz miał pełne pole do popisu. Widzę że dalej do Ciebie nie dociera, wobec tego znów Cię żegnam. Możesz założyć wątek na Odkrywcy lub IOH i tam się produkować. Możesz tam napisać nawet, że na tym obrazku widzisz Marsjan. A jeśli już nawet okaże się żę to ewidentnie nie Marsjanie to chociaż wciśnij tam z pięciu Marsjan bo mają brody.

      Tak jak Ci Witek kiedyś napisał nie zobaczysz ni drucika.
      Ja to widzę co z peronu zajumali, widziałem, mam zdjęcia tego co zajumali. A Ty co masz ?. 1000 zdjęć i dalej nic nie łapiesz, polatałeś gdzieś dwa dni w tym jeden dzień za Grześkiem i nadal tyle wiesz co wiedziałeś.
      Trzeba było w ten dzień zrobić nie 18 km tylko 118 km kurcgalopkiem to by Ci wyszło na zdrowie więcej byś się dotlenił.
      Ja się z Wołoszańskiego nie naśmiewam ani z Kwietnia. naśmiewam się z Ciebie, bo takiego osobnika wśród komentujących jeszcze tu nie było. I dobrze mi radzono aby Cię do głosu nie dopuszczać. Lecz stwierdziłem po czasie że może, albo co......myliłem się.

      Usuń
    3. Dla czego usuwam tego człowieka :

      1. Nie dociera do niego sens wypowiedzi, który w tym akurat przypadku jest zwięzły i prosty, a brzmi on .....nie można na podstawie tego rysunku stwierdzić jaka to narodowość. Koniec kropka.

      Komentujący Jusif nadal upiera się pomimo tego oczywistego faktu, że może tam było ze trzech albo więcej jakiś obywateli "narodu wybranego." Próbując na siłę to zasugerować.

      Dla tego skierowałem go do Kazka, ponieważ już zaczął powoli sugerować że był i widział gdzie się naród wybrany dezynfekował, powołując się na wycieczkę z w/w.
      Nie odpuścił nawet wtedy kiedy otrzymał mail od Kazka żeby wyluzował gdyż opowiada dyrdymały.

      2. Pomimo że mu napisałem tu w komentarzach, iż zaczyna przeginać, gdyż nie chodzi o nację lecz o stwierdzenie nieprawdy przez J.C.,...... to znów podnosi temat tej nacji, imputując mi że bezpodstawnie się wyżywam na " narodzie wybranym" i nie mogę ich ścierpieć.

      Co jest ewidentym kłamstwem, ponieważ jedynie wykazałem iż twierdzenie, że rysunek przedstawia żydów jest nie prawdą głoszoną przez J.C.
      Tak samo bym zaprotestował gdyby J.C. stwierdził, że na rysunku są Rosjanie lub Polacy. Wg. Jusifa zapewne powinienem przemilczeć to kłamstwo gdyż jak to określił jest to przejęzyczenie.

      Takie samo zapewne przejęzyczenie jak "Polskie obozy Śmierci". To taka metoda, tu przejęzyczenie, tam przejęzyczenie. Komora gazowa , a jak komora gazowa to kto w tej komorze ? No przeca, że nie Polak i Ruski, Grek lub Czech.

      3. Już kiedyś przed paroma miesiącami informowałem tego człowieka ,że na tym blogu nie będzie propagował swoich poglądów a jeśli będzie to zablokuję mu komentarze.

      Zaznaczyłem jasno i wyraźnie jaka jest opcja tego bloga, i że ma prawo wypowiadać swoje pochwalne peany na cześć towarzyszy gdzie indziej lecz nie tutaj.
      Oraz poinformowałem jasno i wyraźnie, że nie życzę sobie tutaj propagowania lewizny i " multikoloru" ukierunkowanego na wzgórza Golan.

      Pomimo tego, ten człowiek pisząc komentarze których nie zamieściłem i nie zamieszczę próbuje przemycać swoje treści, przez co chce podważyć to co się tu ujawnia robiąc mętlik , podsuwa jakieś inne tematy sprowadzając wszystko w końcu do chaosu, co obserwowałem już w wątku o Lubiążu.

      Temat był o przebudowach Cysterskich w kontekście podziemnej fabryki, a Jusif komentuje o radarach, to znów o fabrykach, a to wypisuje że ma dosyć i jest zmęczony, tym sposobem temat się rozpłynął w mętnej wodzie. I nadal tak próbuje wciąż mącić wodę. W związku z powyższym powiedziałem dość.

      Usuń
    4. Hej Wojciech,
      co do w/w osobnika to i tak wykazałeś się niezwykłą cierpliwością ! :-)

      Usuń
  10. Już wczoraj w wieczornych faktach mówił o tym M.Maciejewski,podobno weszli do sztolni w poszukiwaniu złomu.Cóż Wałbrzych to miasto "ekologów" .Więcej tutaj :
    http://walbrzych.naszemiasto.pl/artykul/galeria/smierc-w-lisiej-sztolni-w-walbrzychu,2236628,t,id.html

    OdpowiedzUsuń
  11. Cóż powiedzieć, jak roboty nie ma to robią co mogą aby przeżyć :(.

    OdpowiedzUsuń
  12. Główną treścią był materiał filmowy zamieszczony w linkach i o to pytałem , jakieś może uwagi do niego lub sprostowania, lub jakieś nowe fakty ?

    Pisząc to miałem na myśli cały materiał, film Tomka , film z J.Cerą oraz wypowiedź Romana O. w trakcie filmu J. Cery .

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wojtek, jak już skrobnąłem o Twej cierpliwości tak i odpowiem za siebie ad.mat.filmowego z linków jakie zapodałeś. Dla mnie to taki "standard" wszelakich prelegentów, w tym wypadku J.Cery i Tomka. Z tym, że ten pierwszy ma tak od lat, choć miał okazję naprawdę zdziałać coś w temacie !. I tu pytanie : czy aby celowo " nie zdziałał " ?.
      Nie wiem czy ja mając przyzwoitą wojskową emeryturę bawiłbym się w takie objazdy i prelekcje i to raczej nie za jakieś kokosy?!. Rozumiem hobby, zainteresowania ale cały pic polega tu na " dogrzebaniu się " ( i to dosłownie) do tajemnicy a nie pitoleniu przez lata w kółko o tym samym, a powtarzam że J.C miał wielokrotnie okazję do praktycznego sprawdzenia tematu !. Miał zgody,dysponował sprzętem i to w czasach gdzie można było mówić o tkzw. " swobodzie " działania w terenie.
      Nie wiem, jak dla mnie to jakaś " lewa lipa " !.
      Co do Tomka, to chłop moim zdaniem chciałby więcej powiedzieć niż może (we własnym przekonaniu), bo chyba zrozumiał, że pomimo chwilowego " odgórnego " przyzwolenia na pewne prace, temat jest zbyt gruby lub po prostu wymaga działania w pełnej tajemnicy. Z resztą jestem przekonany, że jakby miał jakiś " konkret " to i tak by " starał się " go trzymać dla siebie. Ja osobiście też bym tak zrobił, poza tym to wymaga także posiadania zaufanych osób do praktycznego działania.
      Nie twierdzę, że Tomek takich nie ma, ale.......?
      Co do " nowych faktów " ad.filmików, to może i takie by się znalazły lecz nie sądzę aby te istotne ktoś wyjawił ;-)

      Usuń
    2. Co do Tomka to myślę że patrzą mu na ręce takie "doktory" co uprawiają stały fragment gry od lat, mało że patrzą to jeszcze sie wpierniczają między wódkę a zakąskę. Widać to było na Książu.
      Zaciekawił mnie jedynie J.C. z tym nowym planem sapera. Czyżby szukał potwierdzenia odwalenia tego zbocza od strony Walimia ?. Jeśli teraz o tym mówi to szuka moim zdaniem kogoś kto mógł przypadkiem na coś tam trafić gdzieś z boku. Bo jasnym jest, że od strony zbocza tam się nikt nie dostanie. Tak sobie dywaguję.

      Usuń
    3. Z jednej strony to się nie dziwię, że mu kukają na ręce bo "kręci" sie przy takich obiektach, przy których te " doktory dojrzewały " do różnych gierek i to z różnych poleceń ( m.in.chodzi o Książ).
      Co do J.C. to przyzwyczaiłem się przez te wszystkie lata do tego, że co jakiś czas wypuszczał i wypuszcza takie "próbne baloniki" w nadzieii na reakcję środowiska. To takie już chyba jego " zboczenie " zawodowe ;).
      W każdym bądz razie ja osobiście na to nie reaguję acz kolwiek rękę na pulsie staram się trzymać ;).
      Więcej napisać raczej się nie da, tzn. tu u Ciebie na blogu.

      Usuń
    4. To że ludzie tacy jak Tomek,ty Wojtek czy Witek,nie podajecie szczegółów swoich odkryć,to rzecz normalna,nauczeni na własnych błędach.Gdzie inwestowaliście własny czas,pieniądze,a kto inny zarobił na tym kasę.Przykładem może być pan W. ,lub J.R. ,jeden wykorzystał wasza wiedzę i świadków żeby wydać książkę,drugi badania na Książu pokazał w telewizji jako swoje.Powinniście połączyć siły może wtedy szybciej odnieśli byście sukces.Ale z drugiej strony soliści nigdy nie stworzą udanej orkiestry ;-)

      Usuń
    5. H.Wolf, ja się wypisuję :), nigdy nie dokonałem żadnego odkrycia. Nic nie odkryłem i nie aspiruję do miana Odkrywcy czegokolwiek.

      Mam jedynie swoje spostrzeżenia oraz przemyślenia, które powstawały na przestrzeni wielu lat. Nasze siły intelektualne są połączone. Nie mają natomiast one siły sprawczej, która by się przełożyła na odkrycie czegoś w blasku fleszy i kamer. Czegoś co by zaistniało jako fakt niepodważalny czyli mowa tu o jakimś obiekcie wybetonowanym do którego można by wejść dotknąć i powiedzieć OTO jest to co Niemcy ukryli przed światem.
      Tu nie chodzi o solistów, bo gdyby tak było to zamiast siedzieć z moimi kolegami przy ognisku pokrzepiając się gorzałką, ganialibyśmy się z nożami po lesie :-). A byłeś świadkiem pokojowych rozmów :-).

      Problem jest w środkach i "administracji" jaka sprawuje nad tym wszystkim nadzór.
      Jedno wiadomo na pewno, jeśli nie ma podejrzenia że w danym miejscu coś jest to po jakimś tam terminie zezwolenie dostaniesz.

      Jest też drugi myk dostaniesz je z opcją "czasowo". I tu Ci będą na łapki patrzeć zza pleców. Jak zauważą, że jesteś już przed metą to powiedzą stop. Następnie pójdzie info w świat, że badałeś i nic tam nie ma. Jak się tam zjawi ktoś za lat 5 lub 10 to się okażę że "Już nic nie ma". A jak to nie którzy mówia..... "co było a nie jest nie pisze się w rejestr".

      Usuń
    6. W takim razie zostaje partyzantka.Dlatego pewnie modernizacja Parku Sobieskiego w Wałbrzychu to nie przypadek.Ludzie tacy jak Tomek zaczęli się interesować co jest pod górą,więc wydano kilka milionów na modernizację,a skoro poszło na to tyle kasy to nikt nie pozwoli tego rozkopać.

      Usuń
    7. Herr Wolfie, ja też jeszcze odpowiem za siebie ;).
      Nigdy nie byłem "solistą" bo co jak co ale w tym hobby trzeba umieć grać w teamie !. W przeciwnym razie można sobie wielkie " kuku " zrobić albo i coś więcej. Pisząc tu u Wojtka to w zasadzie wyrażam opinię i zdanie (może nie w 100% ale 99,9% ;-)) drugiej osby, która tu się nie udziela. Więc jest już nas co najmniej 2 ;). A jest jeszce parę innych osób, bez których moja wiedza "praktyczna" by nie istniała. Także widzisz, na solistę raczej nie pasuję ;).
      Inna kwestia, którą także poruszył Wojtek w poście wyżej to to jak rozgrywamy wszelkie sprawy związane z pracami w terenie. Na tym polu też mam jakieś doświadczenie i wiem jak podchodzić do wielu tematów, a przynajmniej rozważam takowe w zaufanym gronie.
      Nigdy też nie staram zastanawiać się co będzie jeśli faktycznie " coś " się uda wielkiego odkryć, czy to będzie nadawać się na "flesze i kamery' , czy pozostanie przemilczane z wiadomych celów ;). Ameryki też nie odkryję w stwierdzeniu, że najpierw trzeba to " coś " odkryć :).
      Poza tym, czytasz to co Oki na blogu opisuje i wiesz, że bawiąc się w takie terenowe hobby (w różnym wydaniu) kłopotów należy unikać - czyli robić tak aby " wilk" był syty i owca (czyt. barany) cała/e ;-).

      ps. co do wykorzystywania wiedzy przez tzw. "badaczy", to jakoś udaje się ich trzymać na odległość ;).
      Co prawda zdarzyło się to bardzo dawno temu jak wspomniany przez Ciebie J.R. coś tam na nas "ugrał" , nie było jednak tego za dużo (ostrożność), a i dla nas była to dobra nauczka ( jak dla "młodych" eksploatorów ;) ).

      Usuń
    8. Witek, dobrze że "Ten Co W Cieniu" :), nie pisze bo bym tu znów zjo....y dostał. I bym się musiał za "sprzedawcę kryształów przebierać" :-). Lepiej niech mnie opiernicza telefonicznie :-), mam nową baterię w telefonie długo trzyma :0).

      Co do meritum Twojej wypowiedzi to 100% racji.

      Usuń
    9. Miałem co innego na myśli,a inaczej wyszło.Sorki jeśli kogoś uraziłem,jeśli nadarzy się stawiam browca w ramach przeprosin :-)

      Usuń
    10. No weź nie żartuj, my nie z tych przecież wiesz, a po za tym ......mam w zastawie Twoje rękawiczki :-).

      Usuń
  13. Pozwól Wojtek jedno słowo.Czyli stało się?!! Aż oniemiałem gdy wgryzając się żmudnie w kolejne komenty dotarłem do postu Twego traktującego o zachowaniu i kierunku działania Jusifa.Tak,radzono Ci daleko wcześniej,jednak dobry człek jesteś i odpuściłeś wówczas.W świetle tej decyzji,czapka z bańki. :-)

    OdpowiedzUsuń
  14. Powracając do szkicu.Chyba mogło z pewną dozą prawdopodobieństwa zdarzyć się też tak że owa rycina przedstawia równie dobrze Polaków przywożonych także w Góry Sowie po upadku powstania warszawskiego 44.To kolejny kamyk w wątku że idący od pociągu ludzie mogli być kimkolwiek jeśli idzie o narodowość,zakładając datowanie ryciny na rok 1944.Nie mają gwiazdy Dawida więc nie wiem po czym twierdzi Jerzy Cera że to Żydzi.Może to "taki skrót myślowy". :-D Ale ponieważ niejako mówi to publicznie trzeba ważyć słowa bo jak twierdzą słowa mają wielką moc,także oddziaływania.

    OdpowiedzUsuń
  15. Paul, jest tak jak piszesz. Ten film trafi z takim przekazem do setek tysięcy jak nie do milionów młodych odbiorców.
    Dlaczego nie było powiedziane że mogli to być Powstańcy ?. Niech każdy sobie na to pytanie sam odpowie.

    Dlatego takie sprawy trzeba prostować, i od początku je palcem pokazywać. Co jest jak widać nie na rękę takim Jusifom , Si Fujom , i innym przebierańcom.

    Zwróciło to moją uwagę dla tego, że za dużo tam było tak zwanych " przejęzyczeń". Najpierw komory gazowe na kółkach , czego nikt z widowni przed kamerą nie sprostował, a potem na wszystkich pokazanych rysunkach "naród wybrany" , czego nikt z obecnych również nie sprostował.

    OdpowiedzUsuń
  16. Dodam jeszcze do tego co napisałem, że właśnie brak reakcji na takie wymazywanie historii naszego narodu prowadzi do całkowitego zakłamania i wymazania nas "myszką gumką". Takie właśnie mącenie i zawłaszczanie sobie naszej historii oraz martyrologii. Jak się nie obudzimy teraz to się następne pokolenie obudzi z "ręką w nocniku".

    Dlatego nie dopuszczę tutaj do głosu jakiś Si Fujów, Jusifów i tym podobnych zawracaczy kijem Wisły.
    Przytoczę tu tekst z mojego ulubionego Barei ..." a ja się ogolić nie pozwolę, noszę zarost już sprzed wojny".

    I to jest słuszna koncepcja.
    http://joemonster.org/filmy/6569

    OdpowiedzUsuń
  17. Słusznie.To wszystko już było i to tyle razy.Skoro on nie ma hamulców to Ty musisz być hamulcowym.Upominany,proszony,pouczany,strofowany miał to wszystko w zadzie. :-( Smutne,bo nie wszyscy uczymy się na błędach.Jeśli chce czcić martyrologię "narodu wybranego" niech to czyni lecz nie tutaj jak zauważasz.My mamy naszą daleko bliższą nam emocjonalnie.Już,już miał się zmienić,poprawić (chyba na wadzę) ;-) i stale kłopot w gruncie rzeczy ten sam.Pomogło by chyba tylko jakiejś ustrojstwo sprawdzające IP laptopa czy pc.Przepraszał i znów to samo.Wiem,miałem się już do tego nie odnosić o co prosiłeś ale pisząc to nieco mi ulżyło.Zamieść to ostatni raz.Pewnie jak piszesz znowu podszyje się pod cokolwiek,więc jak piszesz Twoja robota się nie skończy i weź się człowieku skup na meritum.Nie wspominając o tym że wielokrotnie permanentnie się mylił co było mu punktowane.Mocno się wkręcił lecz poszedł raczej w kierunku "mchu i paproci".Dobra,miejmy nadzieję że to już przeszłość.Było i oby minęło.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ok, Paul skończone. Żadne podszywanie się i pisanie nawet z innego kompa tu nie pomoże.

      Dostałem właśnie info od Doroty O.D. na ciekawy temat :
      https://www.youtube.com/watch?v=EZps17HgYAQ

      Usuń
  18. Już lukam.Czasami Ci "podsyłacze" są bezcenni :-) Bo człowiek nie jest w stanie być wszędzie i śledzić wszystko.

    OdpowiedzUsuń
  19. Szkoda że dziadek Bormanna nie żyje, mógłby opowiedzić o tych Żydach, co ich w Górach Sowich nie było.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jeśli twierdzisz że nie było to popytaj Grześka Borensztaina. On Cię uświadomi. A po za tym Janie nie prowokuj. Bo widzę że i Tobie coś nie po nosie. Macie tam zmianę na dyżurze czy jak ?

      Usuń
    2. Szkoda ze Kawa nie żyje mógłby opowiedzieć o tych Polakach co ich w Górach Sowich nie było.

      Usuń
    3. A kto twierdzi, że Polaków w Górach Sowich nie było?

      Usuń
    4. A kto twierdzi że Żydów w Górach Sowich nie było ?

      Usuń
  20. A wiesz jak umarł Kawa i gdzie? I dlaczego tam się znalazł?
    Wywołałeś temat to się spowiadaj ;)
    Co do żydów - zatrudnionych, przy tematach RIESE, to nie na ten blog. Możemy porozmawiać w cztery oczy w lesie (choć teraz i w lesie są kamery). Szeremet wydał nowy "dekret" dla psów, o "mowie nienawiści. Uważaj.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja się nawet księżulkowi Tomuś nie spowiadam, wiesz gdzie mam dekret "o mowie nienawiści " ...zgadnij :-).
      I nie będzie jakiś prowokator tu pierdół pisał jeden z drugim.

      Jak z Grześkiem " Bormannem" gadałem, to on jeden z drugim na chleb mówił beb, i nie wiedział nawet że jest na świecie ktoś taki jak Grześ, a teraz będzie snuł opowieści z mchu i paproci oraz prowokował Grzesia dziadkiem. Jeden zniknął zaraz się pojawił drugi dyżurny.

      Usuń
    2. Nie wiem od jakich cyfr zaczyna się PESEL Bormanna, ale mój od 68.

      Usuń
    3. No i co w związku z tym że zaczyna się od 68 ?

      Usuń
    4. To że mało prawdopodobne jest "jak z Grześkiem " Bormannem" gadałem, to on jeden z drugim na chleb mówił beb, i nie wiedział nawet że jest na świecie ktoś taki jak Grześ(...)"

      Usuń
    5. A wiedziałeś, znałeś ?, że teraz coś o Grzesia dziadku wtrącasz.

      Prawdę mówiąc nie rozumiem co tak naprawdę chcesz tu przekazać.
      Napisz jasno i zwięźle o co Ci chodzi.

      Usuń
    6. Hej Koledzy, nie denerwujcie się na Siebie i trochę "luzu", pod publikacją jednego "kolegi" napisałem, a później nawet prywatnie na e-mail - aby nie powoływał się na mojego dziadka - bo nie mógł Go znać a tym bardziej na pewno z Nim nie rozmawiał - bo właśnie ten "kolega" był w wieku, że na chleb beb mówił, a tym bardziej mnie nie znał... Zresztą prawda jest taka, że mój dziadek prawie z nikim na ten temat nie gadał - a na pewno nie z dzieciakami i pierwszymi lepszymi znajomymi... więc spoko...
      Pozdrawiam

      Usuń
  21. A co do tego ma księżulek? Czy ja nim jestem. Dawaj tego Kawę na ławę. Bo nawet jego syn nie wie o co dokładnie chodzi.

    OdpowiedzUsuń
  22. Tomek ja tam nic nie wiem, sam się nad tym zastanawiam.

    OdpowiedzUsuń
  23. Co do zdjęć jeńców francuskich wysiadających na stacji kolejowej w Walimiu w 1940 roku, Najpierw zostały zamieszczone w książce "W kręgu tajemnice Riese" patrz rok wydania a potem w kronice byłych niemieckich mieszkańców Walimia, również patrz rok wydania..... Z uszanowaniem

    OdpowiedzUsuń
  24. Witaj Łukasz.
    Dziękuję za uzupełnienie tematu, w końcu autor książki wie najlepiej co było i jak to się odbyło.
    Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
  25. Hmmm - niektórzy widzieli część badań z AGH -
    Wojtek odezwij się do mnie na FB lub wiadomość na e-mail, bo mi kontakt do Ciebie wsiąkł
    Pozdrawiam
    G.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cześć Grześ.
      Napiszę maila.
      Pozdrawiam serdecznie
      W.

      Usuń