poniedziałek, 7 kwietnia 2014

Podziemna fabryka, Lubiąż Cd. 1.


 Zdjęcie schodów za biblioteką, których nie ma na planie z 1939r. ( o tym nie rozmawialiśmy)

Nisza, której już nie ma gdyż prawdopodobnie jest zamurowana. (o tym nie rozmawialiśmy)

W rogu niszy.
Za klasztorem w ogrodzeniu.

Jako że komentarzy jest już ponad 70 to trudno potem będzie przez to przebrnąć, stąd ciąg dalszy.
Wiadomo że zaczęliśmy od ciągów komunikacyjnych które zmieniali Cystersi. 
Dotarliśmy zaś do planów na których widać brak niektórych przebudów widocznych dzisiaj, lub widać czynny ciąg komunikacyjny który zniknął po 1939r. Mowa tu o wejściu ze schodkami na czołowej elewacji.
 Jusif włożył dużo czasu i podesłał sporo ciekawych przemyśleń oraz materiałów, reszta komentujących dokładała cegiełki. Ostatni wszedł do gry Marcin Naskręt i zwrócił uwagę na spore obniżenie terenu w tym miejscu oraz bliskość stacji kolejowej.

Ok, wiemy trochę więcej. 
Teraz czas zadać następne pytanie. Jeśli Cystersi hipotetycznie wybudowali tunel ucieczkowy to jak najkrócej i w którym miejscu lokalizowalibyście wylot, patrząc na dawne ukształtowanie terenu ?

Pytanie drugie, jeśli budowalibyście jakiś obiekt lub montownię to w którym miejscu w stosunku do załadunku kolejowego byście ją lokowali ?
Chodzi mi o dostarczanie podzespołów i wywóz gotowej produkcji.

Wiadomym jest też,  że mówimy o  laboratoriach badawczych oraz elektronice. To nie żadne wielkie fabryki składające czołgi które wyjeżdżały z podziemi.

Starym zwyczajem, warto zaglądnąć też tutaj :
http://tvsleza.blogspot.com/ 
Oraz do Leona naświetlającego się w Czarnobylu :-) :
http://wyprawyleona.blogspot.com/ 
Szybko też zaglądnijcie do Medarta, na Czarne Słońce :
http://medartzasada.blogspot.com/ 


104 komentarze:

  1. 1.Przesunięcie muru - http://dolny-slask.org.pl/824514,foto.html?idEntity=531920 ( stare ) i
    nowe - http://dolny-slask.org.pl/3552629,foto.html?idEntity=531920 oraz
    http://dolny-slask.org.pl/4529361,foto.html?idEntity=531920
    i widać zmiane poziomu gruntu wewnątrz muru... - http://i.iplsc.com/opactwo-cystersow-w-lubiazu-fot-dziurek/0001B3MFBXS6FN3E-C116-F4.jpg
    a jak nie spojrzeć jest to najbliżej położona dworca cześć klasztoru.

    2.Różnica poziomu drogi dojazdowej? - http://www.panoramy.wroclaw.pl/obrazy/003644Lubiaz271203_79_82Web.jpg
    oraz z drugiej strony - http://www.panoramy.wroclaw.pl/obrazy/003012Lubiaz271203_104_14Web.jpg, tu z kolei widać ładnie cały poiom od frontu, niestety budynek browaru zasłania interesujące nas obniżenie ale i tak śmiem tweirdzić, żę początkowo poziom przynajmniej fragmentu jaki widzimy był równy, chociażby ze względów wizualnych.

    Wracając do zasypanych akwenów/zbiorników - http://dolny-slask.org.pl/876379,foto.html?idEntity=531920

    Wie ktoś czy Odra przy klasztorze też jest obetonowana ? wiecie z 30 cm mułu i płyty betonowe ?

    3.Wyjście ucieczkowe - Lasek św.Jadwigi ?

    "Oprócz ciekawych walorów przyrodniczych miejsce to posiada bogatą przeszłość historyczną w postaci pozostałości po kapliczkach dawnej kalwarii poświęconych osobie św. Jadwigi. Na terenie lasku znajdują się ponadto zniszczone studnie, które dawały początek najstarszemu na Dolnym Śląsku wodociągowi do-prowadzającemu wodę do oddalone-go o 1,5 km klasztoru Cystersów. Najstarsza studnia powstała tu już w roku 1508.
    Od czasu zakończenia II wojny światowej teren lasku stracił swoją pierwotną funkcję, kapliczki zostały zburzone i całkowicie zapomniane
    a studnie zanieczyszczone i niewykorzystywane.Dojście do lasku jest bardzo utrudnione ze względu na otaczający go rów od strony miejscowości oraz brak drogi. Zabezpieczenia wymaga także 14 pozostałych studni znajdujących się na terenie lasku."

    4.Znalezione na jakimś forum:
    "dziadek mojego szwagra był felczerem w czasie wojny opowiadał jak przywiezli dwóch żołnierzy radzieckich ciężko rannych
    którym wydano rozkaz odkopania wejść do piwnic niestety były zaminowane zastali ranni dowódca ni zwracał uwagi na to rozkaz dalej wykonywano do następnej pułapki i śmierci tych żołnierzy , moj kierownik mieszkaniec pewnej wioski koło Brzegu Dolnego opowiadał jak odwiedził go niemiec z rodzinką i opowiadał jak pracował w podziemiach klasztoru rodzina mogła go odwiedzać na
    specjalną przepustke przez krate więc te brednie że z tą fabryką w Lubiążu to fikcja to śmiech mnie ogarnia mieszkam 3 km od
    tego miejsca objechałem cały teren wiem od naocznych świadków o tunelach o wejściu które sie zapadło a do którego bano się wejść ze względu na miny pułapki i który na polecenie uwczesnych władz został zasypany i zalany betonem"

    +
    zdjęcie z wnętrza gdzie widać zmianę nawierzchni ( ale to by trzeba być na miejscu, żeby cokolwiek oceniać w ten sposób )
    http://img194.exs.cx/img194/1972/2i42al.jpg

    OdpowiedzUsuń
  2. https://www.google.pl/maps/place/Opactwo+cysters%C3%B3w+w+Lubi%C4%85%C5%BCu/@51.2593875,16.4699646,587m/data=!3m1!1e3!4m2!3m1!1s0x470f9e18fb2de3e5:0x2e9d0f7fb6d99117

    tu można by się zastanowić czy aby to co jest zalane to nie pozostałości po wjeździe ? warto zobaczyć https://www.google.pl/maps/@51.259024,16.470291,3a,75y,325.93h,69.15t/data=!3m4!1e1!3m2!1sTzRTGS_88My2UXethFd4AA!2e0 i się rozejrzeć - biorąc pod uwagę dworzec i ukształtowanie terenu - drzew i wysokości to chyba coś jest na rzeczy..

    OdpowiedzUsuń
  3. Kontynuując temat:
    5.Co do wyjść -
    W słoneczne popołudnie 18 czerwca 1941 roku pod szpital „ Irre und Epileptische” w Leubus obecnie Lubiąż podjechały furgonetki akcji T4 w asyście żołnierzy Wehrmachtu i zaparkowały na dziedzińcu klasztoru. Dyrektorowi szpitala Laurentiusowi Karlawi Baade - (1895-1941) przedstawiono odpowiednie dokumenty i zażądano wydania pacjentów. Wbrew niemieckiemu ordnung, wbrew zdrowemu rozsądkowi dyrektor Baade nie wyraził zgody i był przeciwny tej akcji E, walczył do końca o pacjentów swojego szpitala - dyrektor umarł tego dnia razem ze swoimi pacjentami, śmierć poniósł również cały personel placówki. Przeżyły trzy osoby. Pielęgniarka która uciekła z dwójką dzieci przejściem podziemnym prowadzącym z głównego budynku klasztoru do dawnych pomieszczeń gospodarskich gdzie ukryła się do czasu zakończenia akcji T4..
    nie znam niemieckiego - a te linki były razem z powyższym wpisem:
    http://www.bundesarchiv.de/geschichte_euthanasie/Inventar_euth_doe.pdf
    http://www.bundesarchiv.de/geschichte_euthanasie/Inventar_euth_polen.pdf

    6.1943 r. styczeń - dokument w sprawie przeciągnięcia z Jurcza do klasztoru linii wysokiego napięcia dla projektu budowy.
    czyżby - https://www.google.pl/maps/@51.259134,16.470622,3a,75y,13.26h,73.3t/data=!3m4!1e1!3m2!1sDPd5qoARiZh92_bWnJhxgQ!2e0

    7.Maskowanie przeciwlotnicze zapewniały generatory dymotwórcze, były na tyle wydajne, że w przeciągu paru minut mgła otaczała cały rejon. Dwie robotnice przymusowe wspominają taką sytuację :
    „... patrzymy pewnego razu a klasztoru nie ma, klasztor zniknął ...”

    I cały czas zastanawia mnie ten cofnięty, zmieniony bo bardzo wzmocniony mur, z naprawdę solidnymi wspornikami..

    Co do zdjęcia za klasztorem w ogrodzeniu to pierwsza myśl jakaś brama, coś dużego i metalowego ale chyba to bardzo mylne, jeżeli to miała by być brama to zapewne nie była by stabilna.. - może kable tamtędy puścili ? - tak mi się skojarzyło http://odkrywca.pl/slajd.php?gn=lubiaz&f=8
    http://odkrywca.pl/slajd.php?gn=lubiaz&f=8 i

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Akcja T4, dobrze przetłumaczona. To podejście w murze we wnęce i w murze to pod kabel, porządny kabel.

      Usuń
    2. Wprawdzie muszę dla ścisłości dodać że w odwołaniu do tych linków nie ma tam tej opowieści świadka, To jest odwołanie do akcji T4, z podaniem dalszych źródeł archiwalnych. To tak dla ścisłości.

      Usuń
    3. dla ścisłości też aby nie było :
      http://lastinn.info/211213-post163.html

      Usuń
    4. Na ile pewne jest, ze operacja T4 "Eutanazja" odbywała się w opactwie ? Jak o tym kiedyś czytałem, to "zafiksowałem" sobie, że to było w nowym "psychiatryku", 2km dalej.

      Usuń
  4. Ten mur jest bardzo gruby jak widać - http://dolny-slask.org.pl/4529361,foto.html?idEntity=531920 i wchodzi w połowę okna... do tego te podpory..
    a może jest korytarz w środku ?;-)

    Coraz mniej mi się to realne wydaję ( chociażby dlatego, że nie wiem co jest z drugiej strony tego wcięcia 'za klasztorem w ogrodzeniu' )
    ale może to jakiś mechanizm ? odciążeniowy, dźwigowy ? ale tu chyba mnie wyobraźnia poniosła.

    Ta nisza, której nie ma.. jak się przyjrzeć cegłom i ich ułożeniu to ktoś tam chyba był pijany murując albo wypełniając owy dość spory łuk, który na dobrą sprawę mówi nam, że wejście to było dużo wyższe ? czy to tylko takie złudzenie przez te cegły ?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie był pijany, dobrze Ci ten łuk mówi :-) i to nie złudzenie.

      Usuń
  5. Nie wiem czy wyczerpany jestem czy co, ale ciężko mi się wasze myśli czyta. W połowie jestem postów Marcina, a to wszystkiego ledwie 7 szt. Mnóstwo linków, chyba za dużo. Gubię się i jeśli tak trudno czyta się innym moje myśli to współczuje i rozumiem Adlera. Może oddzielajmy kreskami myśli i punktujmy je, dla lepszej czytelności. Innym ciężko będzie dołączyć bez przeczytania innych wypocin.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pewnie jesteś zmęczony , połóż się i prześpij ze dwa dni :-).

      Usuń
  6. "Prawdopodobnie w pofabrycznych halach jest tajny magazyn wojskowy, połączony przejściem podziemnym z tymi małymi baraczkami wojskowymi koło Prochowic (do których notabene przyjeżdzają całe składy kolejowe, i po co niby?)obiekt ten jest poważnie pilnowany przez wojsko (to właśnie m.in. dlatego nie ufałbym oficjalnym mapkom). Patrząc na mapkę Siorka, korytarz idący od hal w kierunku kościoła parafialnego prawie idealnie kieruje się na ten magazyn. No i to oficjalne władze próbowały zrobić z Siorka wariata i 2 razy wycofywały zgodę na eksplorację klasztoru."
    "w Prochowicach a dokładniej w Lisowicach znajdują się czynna składnica rezerw państwowych - stąd aura tajemniczości i prywatna firma ochroniarska pilnująca terenu."

    oraz:

    "W odległości ok. 5 km od klasztoru i ok. 2 km od Odry, na południe od Lubiąża, w lesie, jest kilka takich "żelastw". Może jakiś system wentylacji czegoś co jest pod powierzchnią?" - zdjęcia chyba wentylacji, zresztą oceńcie sami..

    tutaj całość - http://odkrywca.pl/lubiaz,637241.html

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Marcin , to piezometry do badania stanu wód gruntowych. Proszę nie kopiować wypowiedzi z Odkrywcy bo one z reguły nie są odkrywcze.
      Jeśli ktoś kopiuje tekst z forum "maga" i wstawia jako dokument powołując się na archiwa to o czym to świadczy ?

      Usuń
    2. Ad. Pierwsze pytanie - Tunel(e) ucieczkowy Cystersów.
      Ja bym kopał w kierunku:
      - Odry /wyjście w skarpie/
      - kościoła we wsi czy
      - cmentarza. Coś odległego z kilometr od kompleksu a należące do Cystersów (wejście i wyjście do nich należało, bez możliwości przypadkowego odkrycia, a i ciekawskich bojaźń Boża i ogień piekielny odstrasza).

      Zgadzam się, że stare tunele, skrytki Cystersów mogły być adaptowane do nazistowskich celów, ale w swej początkowej formie. Tzn. wejścia i rozdzielenie na kierunki - TAK, ale dalej to już coś nowoczesnego pobudowane, z halami.
      Porównując do "Riese", to ciężko mi wyobrazić sobie tunel w stylu "Silberloch" przechodzący w olbrzymią obetonowaną halę z montownią V1. Nawet jeśli ten tunel byłby obłożony cegłami.

      Ciągle nie pasują mi te plany tuneli Siorka i następców. Ja bym budował ... w przeciwną stronę. Jak można kuć pod chatami ludzkimi ? Przecież wieczorem to głos się niesamowicie niesie. A jest potężny las i meandrująca Odra. Kierował bym się na Malczyce /kolejki, prąd, przemysł, nieskrepowany wjazd pojazdów i wyjazd/. 4000metrów ;-)
      Wyjść należy od ... przyczyn przeniesienia stadniny:
      - bo chcieli się pozbyć całej obsługi, szwędających się ludzi
      - bo na jej miejscu chcieli zrobić wejście do podziemi
      - bo konie by się płoszyły non-stop w czasie kucia
      - bo stadnina z jakichś powodów potrzebna była w Książu.

      Mam pytanie, jaka tu jest budowa geologiczna ? Trudno kopać?
      Ech, mapa J.Cery "Lubiąż" by się przydała. ;-)

      Usuń
    3. Wszystko OK oprócz kucia, tam nie ma skały, to teren nad Odrą. Tu się kopie.

      Usuń
  7. Jak przyjechali Ci co mieczem i toporkiem rąbali to zajmowali wiochę i latali po zabudowaniach. Wybudować taki obiekt jak Klasztor to trzeba być kumatym. Cystersi byli kumaci, jeśli coś takiego wybudowali jak tunel lub tunele ucieczkowe to musiały wychodzić w miejscach ustronnych z dala od zabudowań i musiały gwarantować dalszą nie zauważoną ucieczkę.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. I tak i nie. Może we wcześniejszych wiekach zabudowania klasztorne były obudowane dookoła jakimś murem obronnym. Nie wiem jak wyglądało opactwo przed wybudowaniem klasztoru i pałacu opata /bo kościoły już były/, ale to co powstało po połączeniu ich 200-metrową fasadą nie ma funkcji obronnych. Te mury co są na tyłach może obejść od przodu. Jeśli są tunele ucieczkowe to mogły wychodzić dodatkowo:
      - Wzgórze Trzech Krzyży
      - Lasek św. Jadwigi
      - cegielnia /bo wyczytałem, że jedna należała do Cystersów, jeśli była w L./
      - kilka manufaktur /nie wiem gdzie zlokalizowane, może z jedna była w Lubiążu/.

      Usuń
    2. Nie wiem jak wyglądały /czy duże/ i gdzie były umiejscowione /na Messtischblattach nie mogę znaleźć/ dwie kapliczki pocysterskie. Nimi też bym się zainteresował pod kątem skrytego wyjścia.

      Usuń
    3. jedna była w lasku św.Jadwigi - zniszczona po wojnie, tu fota pozostałości czegoś co określa się jako owa kaplicę czy to jej pozostałość akurat to nie ma chyba pewności - http://fotokresy.pl/149902,foto.html?o=b38838&p=1

      Usuń
    4. Jeszcze młyn polowy typu paltrak ( to chyba ten ze zdjęć Wojtka ) jest w odpowiednim kierunku ( na Rataje ) biorąc pod uwagę jak wylewa woda..

      Usuń
  8. Tak się zastanawiam czy to możliwe, że owe czarne przebarwienie na murze to pozostałość po powodzi z 1997 ? bodajże 7 post - http://eksploratorzy.com.pl/viewtopic.php?f=24&t=2448


    Obetonowana Odra ? - https://www.google.pl/maps/@51.256964,16.4563102,4778m/data=!3m1!1e3 - kolor Odry na odcinku przy opactwie znacznie, różni się od reszty, wybetonowane koryto ? zobaczcie i oceńcie sami..

    Kościół św. Walentego wydaje mi się zbyt oczywisty jako wyjście - a tak na poważnie to by nie było sprytne przenieść się do kościoła z którego wyjście oznaczało by ujawnienie się albo dużą możliwość wpadki, najbezpieczniej było by uciec za rzekę to nie ulega wątpliwości.. A jak taki tunel ucieczkowy ma się do innych opactw? czy można zakładać, że uciekali by do najbliższego klasztoru/opactwa Cystersów ? A przynajmniej tunel kopali w jego kierunku ?

    Stadninę na samym początku ponoć przenieśli.. martwili się o konie i chcieli o nie zadbać - jest taka szansa :)) stodoła, pewnie duże wejście miała i była duża w środku jak hala.. Może było tam wyjście jakieś, które powiększyli i używali - tak byli schowani - przynajmniej na początku musieli wykonać sporo pracy żeby zachować charakter tego miejsca i nie kopać, zaczynać na oczach wszystkich.. a taka stodoła czy stadnina była bardzo dobrym miejscem na rozpoczęcie takich działań moim zdaniem. Ale to może mnie wyobraźnia ponosić ;)

    OdpowiedzUsuń
  9. Jedna z powodzi co malowała ściany na czarno była w 1903 roku.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cystersi raczej nie wykopali tunelu ucieczkowego pod Odrą ponieważ to za duży nakład prac, to było skomplikowane przedsięwzięcie w tamtych czasach. W skarpie też nie gdyż poziom rzeki się podnosił i opadał, a jak Odra wywaliła to robiła rozlewisko, przez które tylko łódką. Wiedzieli o tym Niemcy już w latach 1000 próbując uderzać na Bolesława Chrobrego. Wiele razy ich wyprawy zatrzymywały się na lewym brzegu Odry, a potem nawrotka i do chaty :). Trza popatrzeć jak Odra wylewa to gdzie jej nie ma ? moim zdaniem jeśli coś w ogóle i stare i nowe to rejon PGR i wzgórze za PGR.

      Usuń
    2. 1. PGR ten za "psychiatrykiem" ?
      2. A to wzgórze to na drodze na Gliniany czy w prawo ?
      3. Na mapie wynalazłem w dwóch miejscach dziwne słupy w kwadratowych ogrodzeniach. 5 szt. między PGR a Telefunkenem a druga grupa (6szt.) koło lasku św. Jadwigi. To coś z tamtych czasów czy PRL ?

      Usuń
    3. Przed Laskiem Jadwigi, teraz w ruinie.

      Usuń
  10. - Linię kolejową Lubiąż - Malczyce wybudowano w latach 1918 - 1923

    Lata 30-te XX wieku, są najbardziej tajemniczym okresem w dziejach Lubiąża.
    Z relacji świadków wynika, że w czasie II wojny światowej na terenie Lubiąża funkcjonowała fabryka zbrojeniowa. Miała się ona mieścić pod Opactwem Cystersów. Podziemna fabryka zbrojeniowa, zbudowana była w latach 1936-1942 i funkcjonowała do końca roku 1944, a następnie została zamaskowana przed nadchodzącym frontem radzieckim. Fabryka była ściśle związana z zespołem klasztornym oraz z dzisiejszym szpitalem psychiatrycznym. Zabudowania naziemne służyły Niemcom na biura poszczególnych koncernów.
    Kilkupoziomowe piwnice wykorzystywane były na hale produkcyjne, windy towarowo-osobowe i wiele innych pomieszczeń. Pod ziemią mieszkali i pracowali jeńcy (Żydzi, Polacy, Belgowie, Rosjanie, Luksemburczycy), którzy po zjechaniu do podziemi nie widzieli więcej światła dziennego. Była to praca przymusowa. W 1944 roku w czasie ewakuacji wejścia do fabrycznych kompleksów zasypano, a wiele korytarzy zaminowano.

    tutaj więcej -> http://www.lubiaz.republika.pl/prace1.htm

    P.S Ja bym uciekał do Cysterek w Trzebnicy, chyba najbliżej - kierunek wschód, na północ do Wielenia ( wzgórze 3 krzyży oraz lasek św. Jadwigi ) oraz południe - Krzeszów ( tu musiało by być przejście pod Odrą ).

    OdpowiedzUsuń
  11. "Powódź tysiąclecia, kataklizm, który dotknął południowo-zachodnią Polskę, między innymi i Lubiąż. Wielka woda spowodowała olbrzymie straty gospodarcze, społeczne i moralne. LUBIĄŻ ODCIĘTY ZOSTAŁ Z TRZECH STRON. Przy ulicy Kolejowej woda wdarła się do domostw, zalane zostało boisko i podtopiony Klasztor. W niedalekim Domaszkowie, pod naporem wody pękł wał. W Prawikowie zalanych zostało kilka gospodarstw. W tereny zalewowe woda wdzierała się głęboko w lasy, łąki i pola uprawne."

    czyli tunel obowiązkowo musiał być poprowadzony z dala od rzeki - kierunek Rataje albo Krzydlina Mała o ile dobrze zrozumiałem powyższy tekst.

    a tu kilka fotek z wielką wodą otaczającą opactwo:
    http://www.portalwolow.pl/wp-content/gallery/powodz-2010-z-lotu-ptaka/powodz_wolow_starostwo_portal38.jpg
    http://bi.gazeta.pl/im/3/7928/z7928103Q,Zespol-pocysterski--Lubiaz.jpg
    http://bi.gazeta.pl/im/8/7925/z7925978Q,Zamek-w-Lubiazu.jpg

    OdpowiedzUsuń
  12. Może zacznę od tego. Po co Cystersom wielopoziomowe piwnice jeśli mają potężny naziemny obiekt ? Jeden poziom olbrzymich piwnic to i tak moloch.

    Teraz weźmy Prusaków , nie był to obiekt obronny lub militarny, więc i Oni nie budowali jakiś tuneli bo i po co, jeśli mieli problem z utrzymaniem takiej olbrzymiej kubatury ?.

    Teraz Niemcy. Nie buduje się hal 50 m pod ziemią na terenie klasztoru bo jest problem z Odrą jaka jest parę metrów obok, po za tym co jakiś czas jest wylew i trzeba z tym się liczyć. Stan wody przy wylewie pokazuje "czarna farba " na ścianach. W 1903 roku tez Odra wylała, nie buduje się pod wodą. Jak ma się do dyspozycji tereny które nie są zalewane. Jeśli coś montowali jakieś tranzystory lub prowadzili prace badawcze to mogli ewentualnie przebić na jakimś odcinku klatkę w dół i coś tam ulokować. Lecz to i tak jest bez sensu. Piwnice klasztoru są olbrzymie miejsca dosyć. Klasztor ze swoją kubaturą oraz zabudowaniami obok zapewniał zakwaterowanie olbrzymiej ilości ludzi. Robotników przymusowych robiących w takim miejscu nie trzeba trzymać pod ziemią bo to nie kopalnia. Jak pokazują zeznania pracowników pracujących na 6 poziomie pewnej kopalni w Porta to oni tam nie spali oraz wychodzili na powierzchnię. W Krzaczynie dowożono i wywożono pracowników. Ja nie wiem skąd te 3 poziomy piwnic i te wszystkie opowieści. Owszem pod wirydarzem lub podniesionym ogrodem może być odcięty jakiś odcinek starych pocysterskich piwnic zaadaptowanych potem przez Niemców na coś. Może na to wskazywać ta nisza, wejścia kabla i jeden z przebetonowanych łuków od północy.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cystersi budowali opactwo na miejscu byłego grodu, gdzieś przeczytałem, że ów gród ( przed zaproszeniem mnichów przez Bolesława bodajże ? ) kultywował coś - a gdzie indziej doczytałem, że klasztor w Lubiążu jest na mapie jako miejsce mocy i że Cystersi tak budowali takie obiekty ( chodziło m.in. o odpowiednie cieki wodne pod spodem chyba.. ) także może już coś tam było, co mnisi robili tyle lat za murami - nie wiadomo przecież - nie modlili się tylko - oda et labora - módl się i pracuj... może coś wytwarzali ? potrzebowali magazyny ? dzięki Odrze nie mieli z tym problemów ba należało to wykorzystać.. i po to więcej miejsca bo i kanał wprost do piwnicy wchodził..

      Zastanawiam się czy nie ma tam gliny w ziemi, jak była ceglarnia to chyba coś może być na rzeczy a wtedy woda już nie jest takim problemem...

      Usuń
    2. Czy ta obśmiana "czarna farba" jest na tym samym poziomie na innych budynkach /bo jakoś nie widzę/, czy też one potrafią pływać ?

      Usuń
    3. O tej skarpie przy kościele św. Walentego pisałem. Tu powódź nie dała rady.
      http://www.portalwolow.pl/wp-content/gallery/powodz-2010-z-lotu-ptaka/powodz_wolow_starostwo_portal39.jpg

      Usuń
    4. Znam jeszcze dziś wiele osób, które nie potrafią pływać. Tym bardziej nie potrafiono w dawnych czasach. Dlatego takie skuteczne do obrony były zamki z fosą. A to tylko parę metrów wody (w szerokości). Dające największe poczucie bezpieczeństwa byłby tunel ucieczkowy za Odrę (960m - na mapach jest tam dróżka przez las). Zagrać najeźdźcy na nosie z drugiego brzegu - bezcenne. Mosty, brody i przeprawy - nie tak blisko. W koło lasy i mokradła.
      ---
      A kopanie w poziomie chyba jest tak samo trudne na 3, 10 jak i 20 metrach ? Problemem jest tylko wydobywanie urobku. Tunel przez Odrę mógł być, bo tam jest wysoki brzeg, mało zalewany.
      ---
      Dwa poziomy piwnic - w moim miasteczku - normalność. Zaskoczony byłem gdy tu wylądowałem 25 lat temu. Okazuje się, że od wieków mieszkańcy w trocinach przechowywali ... lód.

      Usuń
    5. Wojtek, sprecyzowales moj belkot wczesniejszych mysli.
      Przede wszystkim wykorzystalnie istniejacych piwnic, czesci podziemniej bez specjalnego tworzenia doddatkowych elementow podziemi. Byc moze, caly wirydarz jest rozkopany i stworzono tam wieksza czesc podziemi.
      Nic madrzejszego nie jestem w stanie sobie wyobrazic, procz tego, ze istnialy korytarze laczace tylko pewne budynki miedzy soba, choc to i tak niezbyt prawdopodobne.
      Takie korytarze byly i sa we Wroclawiu, laczone byly piwnice kamienic dla dostawcow (wiem ze slyszenia).

      Usuń
    6. Co ciekawe W 1577 roku, z chwilą przyłączenia Lubiąża przez opata generalnego do prowincji czeskiej, zakonczyła sie zalezność klasztoru od ksiażat, obecna zabudowa opactwa jak wiemy jest rezultatem
      przeprowadzonej na wielka skale w okresie XVII i XVIII wieku rozbudowy zespolu zacierającej jego wcześniejszy
      wygląd i układ jak wiadomo, sprawdzałem i inne ( nie wszystkie )opactwa w tym czasie też przebudowywano - może się czegoś bali, ?
      Przecież to i tak wielkie było w cholerę..

      Usuń
    7. Jusif do tego co napisałeś:
      "Znam jeszcze dziś wiele osób, które nie potrafią pływać. Tym bardziej nie potrafiono w dawnych czasach. Dlatego takie skuteczne do obrony były zamki z fosą. A to tylko parę metrów wody (w szerokości). "

      Potrafiono pływać lepiej jak dzisiaj. Na tych Twoich paru metrach jak by ktoś płynął pod mury to tylko jako trup. Zastanów się zanim coś takiego napiszesz.
      Chyba że w Twojej bajce atakujący płynie na plecach przez fosę i w tym czasie płynąc strzela z kuszy do obrońców na murach :-).

      Usuń
    8. Może przykład z fosą nie był zbyt szczęśliwy, a i tak chodzi o Odrę. Tunel za Odrę jest wg mnie najkrótszy i dający największe poczucie bezpieczeństwa - a o to pytałeś Wojtku w poście.

      Usuń
  13. Czyli cały obiekt, powinien mieść się w wielopoziomowych piwnicach..

    biorąc pod uwagę pozostałości po systemach radarowych - anteny a raczej same mocowania i fundamenty - pozostałości jednym słowem w okolicy są rozsiane ( gdzieś mi foty uciekły ) np. widać w okolicach wzgórza 3 krzyży czy lasku św. Jadwigi ( na mapach google nawet ).
    Nie znam tematu instalacji radarowych żeby więcej o nich mówić - natomiast tak sobie pomyślałem, że może: radary wykrywały samoloty a wtedy co się dzieje? opactwo ginie w mgle.. zatem wszystko musiało być połączone kablami a wtedy może wykorzystali owe tunele mnichów z opactwa... choćby do 3 krzyży czy lasku św. Jadwigi i tak połączyli wszystko.. Zasięg radarów ówczesnej instalacji, ktoś opisywał jako 90 km.

    OdpowiedzUsuń
  14. -
    Herbert Franz Mataré, a German physicist, is known to have worked on the receiver element, which worked at a super high frequency (SHF). The radar was given the codename "Naxos." It generated signals in the range of about 3 GHz. The idea was to be able to track enemy planes, though some researchers believe the radar was used as a Early Warning shield for Germany at the end of the war.
    -
    In 1944, as the Russian army closed in, the abbey site was abandoned and most of the research equipment was left behind. The Telefunken operation was transferred to the Langenbielau labor camp in Silesia.



    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ten sam H.Matare pracował w Lubiążu nad tranzystorem.

      Usuń
    2. http://www.bbc.co.uk/programmes/p00l327h a tu Pan H.Matare opowiada jak podczas II wojny światowej podczas badań nad systemem radarowym udało im się 'wynaleźć' tranzystor...

      a tu można zobaczyć co tam wymyślili, lub czym to zaowocowało..
      również sam autor opowiada.
      http://www.bbc.co.uk/programmes/p00l32hc

      Usuń
    3. a tu http://books.google.pl/books/about/Bioethics.html?id=EQ-F0RKEo7gC&redir_esc=y ten sam doktor i jego książka "Bioethics: The Ethics of Evolution and Genetic Interference" gdzie stwierdza, że człowiek apogeum swojej ewolucji ma za sobą, podaje alternatywne sposoby i argumentuje ich użycie dla dobra ludzkości ( o ile dobrze zrozumiałem... )

      a tu książka o przyszłości i wonnej energii, też Matare

      Usuń
    4. o tu: http://www.amazon.co.uk/Energy-Future-Herbert-F-Matare/dp/0849346169/ref=la_B001HPI8SI_1_3?s=books&ie=UTF8&qid=1397068368&sr=1-3

      Usuń
  15. Ad. Pytanie nr 1 - Najkrótsze tunele Cystersów. Siadłem i w Google Earth (ze świetnym i darmowym dodatkiem Messtischblatt *.kml z www.zamki.pl)
    wyrysowałem plan tuneli do ważnych obiektów /kolory bez znaczenia/, dodatkowo na żółto wyrysowałem swoje pomysły w innych, ciekawych kierunkach:
    http://imageshack.com/a/img819/5299/vkjn.jpg
    A tu to samo ale z podkładem Messtischblatt: http://imageshack.com/a/img822/9351/ogoi.jpg
    Odległości do poszczególnych punktów /zgodnie z ruchem wskazówek zegara/:
    2300m - "Psychiatryk"
    2330m - Wzgórze Trzech Krzyży
    2660m - lasek św. Jadwigi
    570m - cegielnia /bliższa/
    1600m - cegielnia /druga/ i wiatrak
    1600m - droga na Prawików /rozstaje/
    3600m - Malczyce
    1500m - Dąb Bismarcka
    1300m - w las? /rozstaje/
    960m - tunel pod Odrą.
    2100m - kościół św. Walentego z przystankiem przy kaplicy św. Nepomucena (do niej z klasztoru jest 720m)
    Do Prochowic i Lisowic od św. Walentego (2100m) jeszcze trzeba dodać 7000m /szkoda rysować/
    Odległości mierzone od "kostki" w klasztorze.
    Na to chcę nałożyć tunele Siorka i słupy Telefunkena. Jakieś pomysły, uwagi ? /tylko nie piszcie, że coś jest 7m w lewo czy prawo/.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mi ten lasek pasuję, do tego cegielnia po drodze - wiadomo, mogli odbijać, korzystać z piwnicznych połączeń a mogli mieć własne drogi wykopane przez lata.. tak samo owe wzgórze 3 krzyży.. Ale to już by trzeba zobaczyć, powąchać i dotknąć..

      Zna ktoś dane udokumentowane takich tunelów z tych czasów z innych opactw? Może gdzieś ktoś coś znalazł co da nam podpowiedź, cystersi budowali według pewnych założeń ( układ pomieszczeń ) opactwo w kształcie 9 i mieli na pewno podobne systemy ucieczkowe i maskowania wejść itd... przecież to był zakon, tajemne stowarzyszenie.
      http://nepomuki.pl/medieval/cystersi/cystersi-plany.htm

      Jusif, tunel do kościoła może jednak był? Bo ile w tym prawdy to nie wiem ale nie musiał być głównym tunelem ucieczkowym a
      a na przykład ;techniczny', ułatwiający im prace ? - a po za tym "w kościele też zapewne były kosztowności". Znajduje się tu także wyjaśnienie po co im taka powierzchnia mogła być ;)
      -> http://swietokrzyskie.org.pl/legendy-i-zwyczaje/legendy-i-podania/1462-skarb-cystersow-z-koprzywnicy

      Usuń
    2. Bardzo dobry pomysł, jest to j konkret pokazujący jakieś autorskie założenia. Przy takim hipotetycznym założeniu dowiedzieliśmy się jak w terenie i przez jakie punkty mógłby taki ucieczkowy tunel przebiegać.

      Usuń
    3. Co do bajek o skarbach i tunelach, cyt :

      " Zarówno cystersi jak i bednarz dotrzymali danego sobie słowa. Rzemieślnik nigdy tak dobrze nie został nagrodzony za wykonanie pracy, o której nikomu nigdy nic nie powiedział."

      Jeśli nigdy nie powiedział to skąd to opowiadanie :-), czyżby za nimi szedł Hrabia i trzymał świecę? :-)

      Usuń
    4. Co do tuneli cystersów mogło być wyjście w kościele, jest to logiczne, kiedyś ludzie byli bogobojni i nie węszyli koło kościołów i cmentarzy. (jest też przy kościele kaplica).Kościół jest usytuowany na wzgórzu więc raczej nie powinno być problemów z zalewaniem tuneli. Tak sobie myślę, że jak bym nie miał żadnych pomp do dyspozycji to po prostu zbudował bym tunel ze spadkiem w kierunku klasztoru z przedłużeniem do odry aby wody gruntowe miały ujście. (wiadomo cegła przesiąknie i będzie kapać). Podobnie ze wzgórzem trzech krzyży.
      A co do fabryki, idealne miejsce do przeładunku z dala od wioski jest w zagłębieniu terenu przed mostem koło wiatraka w stronę Prawikowa. Znam trochę teren i wybrał bym tamtą lokalizację. Wokół las dodatkowo depresja terenu (ukształtowana prawdopodobnie podczas budowy linii kolejowych) idealne miejsce do przeładunku na ciężarówki. Jest tam też idealne miejsce na wyjście większego tunelu w którym zmieściła by się ciężarówka. (miejscówka zasypana, być może wysadzona). Także generatory mgły mogły by w kilka minut wypełnić teren mgłą także tubylcy by się tam nie kręcili wystarczyło by kilka wojskowych w kilku miejscach do pilnowania. Nocą przeładunki mogły by trać kilka godzin i podejrzewam że ukształtowanie terenu skutecznie by wyciszyło warkot ciężarówek lub jakichś wagoników.

      Usuń
    5. Zaciekawiony, jesteś z tamtego terenu ??
      Pozdrawiam
      W.

      Usuń
    6. Tak, teraz już nie mieszkam ale całe dzieciństwo tam hasałem :).

      Usuń
    7. Fakt, jadąc od wiatraka w stronę tej szachulcowej chałupy po lewej stronie drogi leśnej jest bardzo głęboki wręcz jak dla mnie nienaturalny parów.

      Usuń
  16. Co do udokumentowanych tuneli, znam taki jeden lecz jest on z Grodu, a późniejszego zamku obronnego i nie idzie w stronę Odry lecz w stronę przeciwną czyli na podwyższenie terenu oraz wychodził za murami obronnymi. Znana długość to 280m, reszta nie odkopana. Cała długość za mury przypuszczalnie razem 400m.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Co do tuneli, to ponoc tez byly takie miedzy kosciolem, a siedziba zamczyska. Przyklad Jakubow, kolo Glowowa. Czytajac historie opactwa mowa byla o ucieczce z niego. Tylko co innego tunele ucieczkowe, a pomieszczenia fabryk, gdzie jak juz wspominalismy opactwo posiadalo sporo czesci piwnicznych. Natomiast nie ma to nic wspolnego (raczej) z zamontowanymi urzadzeniami z labolatorium do badan nad fala magnetyczna lub innymi.

      Usuń
    2. Tutaj znalazłem ciekawe zdjęcia z opactwa cystersów Kirkstall w Leeds UK:

      https://www.flickr.com/photos/zombola/2279468814/in/photostream/
      https://www.flickr.com/photos/21272674@N00/2279468806
      https://www.flickr.com/photos/21272674@N00/2279468776
      https://www.flickr.com/photos/21272674@N00/2279474112

      i tutaj ciekawe -
      https://www.flickr.com/photos/21272674@N00/2279514242
      położenie opactwa bardzo podobne do tego w Lubiążu no i zaznaczone na mapce wejście z zdjęcia powyżej.

      Usuń
  17. https://www.youtube.com/watch?v=zYZ4SXLJlzg#t=11

    OdpowiedzUsuń
  18. Zaraz wrzucę anteny Telefunkena i mapkę Siorka, które naniosłem, ale mam pytanie. Skąd wiadomo, że to były stacje radarowe, a nie radiowe, do łączności ? Może nietypowej łączności, ale jednak.
    Sorki za rozwodnienie tematu, ale próbuję "stare" i "nowe" na jednej mapie zebrać.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wiadomo z tąd że podstawy są pod radar Wiz.Riese. I tyle wiadomo.

      Usuń
  19. 1. Plan Siorka można znaleźć w necie, ale mało czytelny, dlatego wolę swój:
    http://imageshack.com/a/img37/8877/chrf.jpg
    Porównując z mapami ustaliłem, że wyznaczono wpierw trójkąt, który łączy wzniesienia: Sior_1, Sior_4 i Sior_6.
    Ważnym punktem jest Wzgórze Trzech Krzyży. Łącząc je z wierzchołkiem Sior_4 przechodzimy przez Lasek św. Jadwigi, a w stronę przeciwną powstanie Sior_9.
    Nie wiem jak wyznaczono Sior_5, ale od Wzgórza 3K idziemy, Wojtku, przez "twój" PGR.
    Nie wiem co pozostałe punkty znaczą. Wyznaczałem je dość sumiennie.
    Zastanawiają mnie, punkty Sior_4 i 5, bo mój "żółty" tunel ucieczkowy "droga na Prawików" wychodzi między nimi. Czyżby coś było na rzeczy ?
    Faktycznie, zamiast kopać pod mokrą Odrą, może łatwiej było Cystersom pod płytszym kanałem i gęstym (ciągle !) lasem ?

    2. Naniesione fundamenty Telefunkena w okolicy Golian ("G") i Zagórzyc ("Z").
    Nie byłem w terenie, wszystko na podstawie map i GoogE.:
    http://imageshack.com/a/img837/6936/yne7.jpg
    Zastanawiające, że odległości "G-Z" są RÓWNO 7700m.
    Zastanawiające, że odległość z Trzech Krzyży jest RÓWNO 2200m. do "G" i 5500 do "Z".
    Do tej pory uważałem, że to przesada się tym wzgórzem zajmować, ale coś w tym jest.
    Dlatego pytałem skąd info że to były radary a nie anteny radiowej łączności. Ale i tu i tu rolę gra długość fali /lub jej krotność/.
    Dodatkowo zaznaczyłem połowę odległości miedzy "Z" i "G" ale nic mi tu nie wychodzi ciekawego.

    3. Mapa z połączenia planów Siorka i anten Telefunkena:
    http://imageshack.com/a/img829/677/jesj.jpg
    Wciąż b.ważna rola W3K, a dalej do klasztoru może jakieś kable lub kanały szły przez Lśw.J i PGR.
    4. A tu jest wszystko razem - w pierwszej chwili mało czytelne i lekka "schiza". ;-)))
    http://imageshack.com/a/img196/1994/2uvo.jpg

    OdpowiedzUsuń
  20. Ze zgromadzonych do tej pory tutaj informacji wynika , że najlepszym usytuowaniem obiektu byłoby Wzgórze Jadwigi. Oraz Wzgórze Trzech Krzyży.

    Jadwiga by odpadała gdyż są tam ujęcia wody :).

    Cystersi z tunelem ucieczkowym gdzieś do lasu sytuowali by się na głębokości 2-3m. Więc patrząc na to wszystko i budowę Niemieckich podziemnych obiektów wojskowych oraz składów amunicyjnych, śmiał bym założyć że podziemny obiekt gdyby powstał to w okresie od 1902 do 1910 kiedy powstawały podobne obiekty w Niemczech. Czyli budowa nowego szpitala psychiatrycznego. Jeśli był by to właściwy tok rozumowania to obiekt by był pod Wzgórzem Trzech Krzyży, Mógł być skomunikowany z Nowym Szpitalem Psychiatrycznym. Najbliższa odległość i warunki terenowe, przedłużenie Sior 11 ze szkiców Jusifa. Taki obiekt powinien mieć ogrzewanie a te zapewniła by kotłownia znajdująca się przy Szpitalu. Pośrednią wskazówką było by również przetrzymywanie części pacjentów grupy I na terenie Klasztoru. Pytaniem by było wtedy dlaczego nie zakwaterowano ich na terenie Nowego Szpitala, widocznie był jakiś powód.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Z lotu ptaka nowy szpital wygląda tajemniczo, przykuwa uwagę.
      Tylko, to prawie w środku wsi. Każdy widzi ruchy ciężarówek zamiast z pacjentami i ta niezgodność budziłaby niezdrową ciekawość tubylców. No i tam naprawdę kurowali swoich żołnierzy.
      Ale, gdyby były tam laboratoria Telefunkena /czy innych firm, ale przyjmijmy tę jedna firmę/, to prowadzenie badań już nie powoduje ruchu pojazdów jak przy produkcji. to da się ukryć codzienną pracą szpitala. Te betonowe słupy pod anteny/stacje badawczo-testowe/ w "G" i "Z" mogły przekazywać/emitować coś co na W3K byłoby odbierane i analizowane w szpitalu. Nawet podziemi nie trzeba 1,2 lub 3 budynki wystarczą.
      A produkcja mogłaby w zespole klasztornym się odbywać.
      W3K jest w szczerym polu i odwiedzanym przez mieszkańców - dziwna lokalizacja na wlot tunelu i to samochodowego.

      Usuń
    2. Dziwna nie dziwna, dwie drogi dojazdowe były, żadne ciężarówki nie musiały do tunelu wjeżdżać, zwykły rozładunek i załadunek ewentualnie.
      Żandarm zamknął drogę i po zawodach. Czy w Legnicy jak był POGWAR na małej Moskwie ktoś coś wiedział co się działo, albo na lotnisku w Szprotawie. A Ty wiesz co się dzieje na terenie jednostek dzisiaj. Nawet w Twoim mieście teraz? Nie mówiąc o tamtych czasach.

      A jak auta oplandekowane wjeżdżały na szpital to żaden chłopek pod plandekę nie zaglądał. Co za wymysły ?

      Usuń
    3. 1. Nie wiem co tobie wyszło ze szpitalem i klasztorem. Ja tym tematem żyję dopiero od tygodnia, a z naszych wspólnych rozważań wyszło mi, że w szpitalu odbywały się "ciche" badania i/lub eksperymenty. Jeśli była produkcja, to nie od tej strony, a od klasztoru. I dziś będę pracował na Twoim głównym pytaniem nr 2 /transport i kolej/.
      2. Faktycznie niewiele wiem co się dzieje wkoło mnie. Ale gdyby leciał niziutko samolot czy przejeżdżał czołg, czy 50 ciężarówek to bym się przez okno wychylił i popatrzył co to za hałas. Podobnie było w wojnę w nudnej, cichej wsi L. Jak przywieźli łazikiem dwóch chorych spod Stalingradu to nie było sensacji. Ale gdyby do szpitala przyjechało 50 ciężarówek to by o tym mówili latami. I tu się kłania STATYSTYKA. Bo gdyby okazało się że do szpitala dwa razy w tygodniu przyjeżdża po 50 warczących ciężarówek pod plandeką, to już by to było kosmicznie dziwne. I nie trzeba się przez okno wychylać by je usłyszeć i wiedzieć co jest na pace - prawie na 100% mogli stwierdzić, że to nie niemieccy żołnierze, a szpital to lipa i przykrywka do czegoś.innego.
      /liczby - moje, wymyślone/

      Usuń
    4. Znajomy żołnierz mi kiedyś opowiadał, że spotkał Francuzów, co mu opowiadali, że na początku lat 90-tych liczyli u nas pociągi Armii Radzieckiej wycofującej się z NRD i od nas. Też miały plandeki, a jednak im to wystarczyło. ;-)

      Usuń
  21. Puszczając wodze fantazji, nasuwa się proste skojarzenie:
    fale radiowe - badania - nieograniczona do badań ilość jeńców - psychicznie chorzy własni żołnierze /bo to nie byli Downi, tylko żołnierze po przejściach/.
    Mogli jeńców po 50-100 przywozić z klasztoru do szpitala, badać, testować nowe metody i jak się udało stosować na własnych wojakach, co też byli akurat pod ręką. A czy przy okazji nie tworzyli hybrydy, czy super-żołnierzy ? A może sterowanie umysłem ? Kto wie... verdammte Scheiße!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. System radarowy, ostrzegający przed nalotami wydaje się ( mi przynajmniej ) bardziej korzystny dla Niemców w tamtym czasie - chociaż biorąc pod uwagę, że miał ostrzegać Berlin - można by sprawdzić skąd zagrożenie było ( położenie lotnisk nieprzyjaciela ) dla Berlina realne na owe czasy. ( jakby nie było owego to mogli wszak testować czy badać )

      Szpital mógł funkcjonować nie zależnie przecież.

      +

      https://www.youtube.com/watch?v=x6kT9ezMCHE - tutaj Pan mówi, że w 45 ruskie motory i rowery wywozili ;p

      oraz

      http://chomikuj.pl/jaraven/*3d*d0*a2*d0*9e+CO+LUBIE/filmy+Zycie+Zakonne - są tam dwa filmiki o Cystersach - w tym z Holandii powtarzają ciągle, że mnisi zdawali sobie sprawę że w każdej chwili mogą opuścić swoje opactwo - to było normą dla nich, także wojna 30 letnia i jej następstwa tylko ich mogły zmobilizować..

      Usuń
    2. Ten nowy szpital i poprzedni w klasztorze i opactwie (bo tam były jakby dwa, dla psychicznych i dla załamanych nerwowo i bogatych) to był jeden z ważniejszych szpitali. Jak szukałem śladów "kostki" w archiwach, szedłem też tropem psychiatrów, ich wspomnień, zdjęć rodzinnych lub "z pracy" ;-)
      Wielu ważnych i najważniejszych psychiatrów niemieckich przez te szpitale się przewinęło przed wojną. Mieli osiągnięcia w dalszym leczeniu. W wojnę mogli to tylko rozwinąć.

      Usuń
  22. Szukając po archiwach amerykańskich znalazłem wykaz różnych mikrofilmów /*.pdf/ z lat 1942-43, w tym, że w Lager-Leubus mogli Niemcy szkolić jeńców i cywilów rosyjskich jako szpiegów i sabotażystów. To ważny powód, dlaczego tu właśnie Rosjanie siedzieli dłużej i "przesłuchiwali" swoich.
    "Sicherheitspolizei und SD, Einsatzgruppe B. Folder of EGr B containing directives and instructional material from RSHA/VI C/Z pertaining to training of anti-Bolshevik Russian prisoners of war and civilians ("Aktivisten") for use as spies and saboteurs by the Einsatzgruppen ("Unternehmen Zeppelin"), including dossiers and pictures, May-Sep 1942. Folder also contains correspondence of SS-Sonerkommando "Z," Breslau with RSHA/VI C/Z on use of "Aktivisten" in SS Sonderlager Sachsenhausen and in B-Unternehmen (Lager-Leubus). Names and addresses are included."

    OdpowiedzUsuń
  23. Ad. Pytanie nr dwa - Lokalizacja Montowni czy innego obiektu względem załadunku kolejowego
    Ze względu na odległość, czy koleją czy też drogą wodną (kanałem, a potem Odrą), najwygodniej było umieścić Montownię w Lubiążu właśnie w kompleksie klasztornym.

    Wobec mnogości budynków pomocniczych /browar, stadnina itp./ jak i zasadniczego kompleksu klasztornego z opactwem nie decydował bym się na poświęcanie czasu i środków na podziemne obiekty. Lubiąż leżał na głębokich tyłach już po paru miesiącach wojny.

    Transport z kompleksu na stację odbywał się specjalną drogą wzdłuż fasady i dalej prosto w kierunku stacji, widać tę drogę na starych zdjęciach. Można było też cokolwiek transportować obecną ulicą 1-go Maja dookoła kompleksu i na stację kolejową.
    Zastanawia mnie, ze kanał wodny "wchodzi" pod tory między stacją a wiaduktem na Odrze. Tu też można było skrycie coś załadować/rozładować z pociągu na barkę i odwrotnie.
    Mało szczęścia miała kolej lubiąska. Szkoda, że działała tu tylko ok. 40 lat.
    http://dolny-slask.org.pl/629609,foto.html
    http://dolny-slask.org.pl/865424,foto.html?idEntity=4494276

    Tu jest fotka z wojny /1942rok/ na której w głębi widać ogrodzenie /czarne kropki przy drodze 1-go Maja/, a za drogą dom, który mnie intryguje, bo jest na wieeelu zdjęciach. W nim bym umieścił "strażnika". Ktoś wie czyj to był/jest dom ? Z prawej strony kartki widać stację i przejeżdżający pociąg.
    http://dolny-slask.org.pl/786690,foto.html?idEntity=4494276
    ---
    Lecz jeśli Obiekt podziemny był i jest to gdzie ? Jeszcze nie wiem. Mam pytanie w sprawie piwnic:
    - czy są piwnice pod całym pałacem opata ?
    - czy są piwnice pod całym klasztorem ?
    - czy są piwnice/krypty pod całym kościołem NMP ?
    - czy jest jakieś miejsce gdzie tych piwnic w ww. budynkach nie ma ?

    Pytam Wojtku, bo kiedyś, gdzieś, dobrze wyjaśniałeś problem z wjazdem pojazdu pod ziemię, ale nie w zbocze, a NA RÓWNYM terenie. Ciężarówka o wys. 3m by zejść na głębokość 3m to musi mieć ładny kawałek drogi by tam wjechać. I takiej drogi nie widzę na fotkach. Ja bym schodził pod jakiś budynek, np. browar, czy kościół lub nawet wjeżdżając do tegoż budynku. Jest to trochę science-fiction, ale gdzie indziej umiejscowić wjazd ?

    P.S. Dziwi mnie również mała ilość zdjęć z tego rejonu w czasie zimy.

    OdpowiedzUsuń
  24. Ten film KAŻDY poszukiwacz podziemi MUSI obejrzeć.
    Zły jestem, że nikt doświadczony go nam nie wskazał. Opowieści snują: M. Rozek /historyk lokalny/, S. Siorek /badacz tematu/, proboszcz i pani co była gońcem za Niemca.
    Widać piwnice z kablami, pani opowiada, że miał być tunel do stacji kolejowej, p. Siorek opowiada, o lokalizacji tunelu w lasach, a drugi /z czerpnią powietrza/ którym chodził jego kolega, rozwidlający się na kierunek kościoła św. Walentego i w drugą stronę na Malczyce.
    Siorek pokazuje też mapę podobną do Twojej Wojtku z poprzedniego postu. Co na niej masz zaznaczone jako "2" ?
    https://www.youtube.com/watch?v=JaTecTBFQ6Q
    Jako świerzak w temacie, chyba miałem nosa i z Malczycami i tunelem na Prawików. Zaznaczyłem go ciut za nisko, bo kierowałem się na rozstaje dróg na mapie, a Cystersi ... kierowali się wzrokiem - na najwyższy punkt i jest to Sior_4. Najciekawsze, że wtedy przechodzi on idealnie przez stację /o tym tunelu mówi pani i Siorek/.
    Kolejne pytanie, czy Niemcy budując tu stację przed I-szą WŚ wiedzieli o tym tunelu. Wygląda, że TAK.

    A na deser opis skarbu i dowód, że Jaruzelski wiedział o skarbie i polecił co z nim zrobić dalej:
    https://www.youtube.com/watch?v=Cm7Ipdcl3lQ

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na mapie jako nr 2 jest winda, nie dałem opisu gdyż winda jest zaznaczona właśnie przy przy tym przemurowanym wejściu Cysterskim :-), za łatwo by było i coś bym tym sugerował. A tak najlepiej bez zasugerowania się dochodzić samemu co i gdzie, wtedy są własne przemyślenia :).

      Usuń
    2. Jusif - filmik rewelacja - daje do myślenia, mógłbyś podać link do tych pdf ów z archiwum us ? A zimowych zdjęć to nie znalazłem żadnych, także jak udało się Tobie takowe odnaleźć to możesz poda link?

      Wygląda, że to było na prawdę potężne i prężnie funkcjonujące przedsięwzięcie - robi się coraz ciekawiej :)

      Szpital działa cały czas ->1902 - 1910 - to lata budowy nowego szpitala na terenie oddalonym o 2 km od klasztoru a według dokumentów szpital w klasztorze zlikwidowali dopiero w 1940.

      W latach 1949 - 1957 w obiektach poszpitalnych znajdowały się: Oœrodek Szkolenia Kadr Mechanizacji Rolnictwa i państwowe Technikum Mechanizacji Rolnictwa a później przejęło wszystko Ministerstwo Zdrowia i obecnie mają tam ponad 1300 łóżek, jak wybudowali było ok 100 - w okresie świetności do 800, dobudowali coś ? czy zwolniło się miejsce ?

      a nazwiska lekarzy jacy tam pracowali mi oczywiście nie znane ale po zapoznaniu się, można stwierdzić, ze to czołowi naukowcy którzy stworzyli np. klasyfikacje chorób psychicznych - Emil Kraepelin, po jego wyjeździe kupiono 86,5591 ha gospodarstwo rolne, a w 1902 roku dokupiono teren do 151,5977 ha i na tej posiadłoœci rozpoczęto w 1902 roku budowę nowego szpitala.

      Może w czasie II wojny, naziści przejęli pomieszczenia, i infrastrukturę po eksperymentach psychiatrów ? i ja przystosowali.. taka myśl mnie naszła - skoro tak rozrzucone to wszystko w czasie..

      http://www.lubiaz.republika.pl/plan.htm Ktoś wie co to za skansen zaznaczony w lesie obok wiatraka ?

      Usuń
    3. Mój błąd z tymi miejscami - było ich 1100 - najwięcej w Europie..
      http://www.lubszpital.republika.pl/

      a tu niemiecki plan szpitala z 1904
      http://dolny-slask.org.pl/3681517,foto.html?idEntity=528611
      i więcej ciekawych zdjęć szpitala..
      http://dolny-slask.org.pl/528611,Lubiaz,Wojewodzki_Szpital_dla_Nerwowo_i_Psychicznie_Chorych.html

      Usuń
    4. http://dolny-slask.org.pl/629604,foto.html?idEntity=528611

      na dole obrazka, widać dziwnie rozryte pole... nawet bardzo, jakby cos zasypano...

      a co to tak tam dymi, co to za komin podpowie ktoś?

      Usuń
    5. Skansen to dom Szachulcowy przysłupowy. siedzą tam tera jacyś artyści czy cóś :) A miejsc w szpitalu Niemcy mieli 1600 podobno.

      Usuń
    6. Szybko kasuję historię pobierania, ale mam i dopiero zobaczyłem, że to ruska domena, hi hi, ale mnóstwo dokumentów tam mają:
      http://www.maparchive.ru
      Tu ten plik, strona 102 /zwykle wpisuję wyszukiwanie słowa "leubus":
      http://www.maparchive.ru/nara-doc/Waffen-SS/T175E.pdf
      Daj znać jak coś znajdziesz.



      Usuń
    7. Gdzieś chować musieli, a dymi kotłownia , obok pralni. Co jest dla mnie dosyć dziwne z cmentarzem, ale na cmentarzu obecnym to jest niezła maniana. Szpital w Ciborzu miał piece elektryczne 8 Szt, potem został chyba 1, Mogli sobie tam poradzić z nieboszczykami szpitalnymi i tymi co robili na MRU.

      Usuń
    8. Dodam jeszcze że na obecnym cmentarzu obok kościoła to jest tak, że to woła o pomstwę do Najwyższego, groby pozapadane, a chowano ich tylko pod numerkami, teraz to jest numerek na numerku leżą tam numerki nie ludzie. Koszmar.

      Usuń
  25. Tomasz Jurek5 kwietnia 2014 20:31

    """Wojtek nie mów mi, że nie wiesz o działaniach służb z udziałem Tomali. Nie mów mi też, że nie wiesz "co dziabnęła" koparka bagrująca dno Odry, kilkanaście lat temu."""

    Jak możesz to uchyl trochę rąbka tajemnicy.

    Moje spostrzeżenie co do niszy którą pokazuje Wojtek na drugim zdjęciu.
    Tak wygląda to "dzisiaj"
    http://dolny-slask.org.pl/666218,foto.html?idEntity=4492665 i ta nisza jest dość niska. Mam takie dziwne złudzenie patrząc na stare foto. jakby cały teren był trochę niżej.I też ta ścieżka do schodów jakby była wyżej:
    http://www.herder-institut.de/bildkatalog/index/pic?id=0bc2cd74c11452f1412f14a8836bb718&searchfield_parameter=leubus
    http://www.herder-institut.de/bildkatalog/index/pic?id=696ca064f27502bfc77d48fdeb23d448&searchfield_parameter=leubus
    http://www.herder-institut.de/bildkatalog/index/pic?searchfield_parameter=leubus&tree[Sammlungen]=15&id=0373ca4e85420207ae4d31de52203177
    http://www.herder-institut.de/bildkatalog/index/pic?searchfield_parameter=leubus&tree[Sammlungen]=15&id=800f4e814d9ee5f3a921122a8320814e

    Piwnice: http://dolny-slask.org.pl/entity.action?view=&id=4493963&offsetPhoto=0

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To zaproszenie dla Tomka aby coś schreibnął jak to Tomala szukał ze służbami, oraz o tym tunelu co go Bager skrobnął :).

      Usuń
    2. Szukam tego bagrowania /nowe słówko/ i nic mi net nie wyrzuca. To koło Malczyc było ? Jakieś szczegóły ?

      Usuń
    3. pogłębiarka, koparka, bagger.
      https://www.google.pl/search?q=bager&tbm=isch&tbo=u&source=univ&sa=X&ei=ug1HU5qdE-f_4QSPuICwDA&ved=0CDMQsAQ&biw=1280&bih=702

      Usuń
    4. Od razu sprawdzam nieznane słowa. Znam już bagrowanie, ale chodzi mi o to przytoczone wydarzenie. Rok i lokalizacja. Przyznam, że wtedy akurat mi to umknęło, dobrze, że Paweł ponownie zacytował Tomasza.

      A z "opowieści dziwnej treści" to:
      1. Na polu przed cegielnią nr 1, to pole jakoś dziwnie wysycha - prostokątnie, jakby płytko pod ziemią coś było. Tam po wojnie podobno znaleziono wieele betoniarek.
      2. Wiatrak w pobliżu cegielni nr 2, wg internautów, ma podobno dziwną, żelbetonową, poniemiecką podstawę. Wartą zbadania. Może tam coś jest narzeczy ? Tyle, że on do lat 60-tych pracował i coś tam nasi dobudowali.
      3. Niektórzy turyści mówią, że sporo niemieckich turystów starych i młodych nawiedza L. Ale dziwi ich, że nawet w niepogodę /deszcz i zimno/ hasają po oczyszczalni jakby tam coś było niezwykle ciekawego. Tego tematu jeszcze nie poruszaliśmy, a warto ?

      Usuń
    5. a teraz bardzo ciekawa sprawa.. według książki jaką znalazłem podobno wcześniej przed zakonem cystersów był tam zakon benedyktynów.. jest tam o VI wieku, poganach i innych ciekawych rzeczach.. książka obszerna i po niemiecku także ciężko z nią będzie nie znając języka niemieckiego.. polecam przetłumaczyć sobie od strony 15 na zachętę, mnie zachęciło - ja tłumaczyłem online na translate.google.com ale za dużo żeby tu wklejać.. na 510 stronie streszczenie przetłumaczone na.. język Polski

      http://books.google.ru/books?id=Gkpb3psypGgC&pg=PA15&lpg=PA15&dq=leubus&source=bl&ots=4GsO71O6Tp&sig=nl-Dip8PqfbDkpIs0_7dlsfSiKU&hl=pl&sa=X&ei=QhFHU8LjH-eN7Abb_IHQAQ&ved=0CCUQ6AEwADgo#v=onepage&q=leubus&f=false

      Usuń
  26. Ciekawie i smutno się to czyta:
    http://www.iwoman.pl/na-serio/reportaze-i-wywiady/dziennikarka;na;tropie;naukowego;skandalu;czyli;opowiesc;o;tym;jak;kosci;budowniczego;najwiekszego;obiektu;sakralnego;w;polsce;utonely;w;szambie,205,0,1187533.html

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nawet tego nie trzeba komentować, pokazuje to brak nadzoru i samowolę.
      Ten coś ma w domu, tamten w skarpecie, a reszta nic nie wie. Jak ktoś zaczyna szperać to albo przedawnione i nikt nie odpowiada, albo umarł. A jak nie umarł i jest sprawa, to jest tak ciężko chory że nie jest w stanie iść do sądu ( a nawet jak się pojawi to i tak go nikt z kolesi nie ukara). Taka bananowa republika kacyków, która się kula od czasów powojennych.

      Usuń
  27. Jak to bywa zagadka Lubiąża będzie oczekiwać na rozwiązanie. Myślę że plusem tego materiału było zapoznanie się z jego zamierzchłą historią oraz samym terenem oraz obiektem Klasztoru. Wyszło przy okazji sporo nieznanych faktów co implikuje wiele następnych pytań. Lubiąż pozostanie obiektem do końca nie rozpoznanym. Jak już wspomniałem na wstępie, jest to kolosalny teren i kolosalny obiekt, który można jedynie ruszyć za zgodą "władzi" która żadnej zgody nie wyda. Bynajmniej nie w tym wydaniu jakie teraz reprezentuje.
    Mam też nadzieję, że czas jaki poświęciliście w temacie Lubiąża nie był czasem straconym.

    OdpowiedzUsuń
  28. Dzięki za ten temat, czuję się nim wyczerpany i aż głupio będzie "mądrze" milczeć przy tematach "Riese" - bo tam wiedzy pisanej nie tak wiele, dużo ludzi z doświadczeniami z terenu, skłócone środowisko i teksty " no co ty, na otwartym forum chcesz o tym gadać ?!?!?".
    Tak coś czuję, że jakieś smaczki z Lubiąża jeszcze zostawiłeś. ;-) Ale, tym lepiej, już jako pół-ekspert /jak L. nawiedzę/ będę mógł co-nie-co dodać od siebie.
    1. Czy są jakieś związki Lubiąża z "Riese" ? Oczywistym wydaje się przeniesienie Telefunkena do Bielawy, a jakieś inne ?

    Z samego Lubiąża jest jeszcze sporo pytań i wątpliwości. Choć wielu wskazuje podziemne obiekty w rejonie W3K, to takie otwarte pole narażałoby go na łatwe wykrycie - ciekawszy i pewnie bardziej obiecujący jest kierunek przeciwny.
    2. Mnie zastanawia, że z zeznań świadków tyle wejść w cały zespole opactwa miało być - i "zero" sukcesu ?
    3. Warte zbadania są inne budynki i miejsca po tych co już nie ma /np. stadnina - dlaczego rozburzona, od kiedy ?/
    4. Mam jeszcze dwie mapki podziemi z "centrum" na W3K - jedna Siorka (inna), a druga stąd: http://www.eksploracja.org.pl/page.php?52
    To je naniosę.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pisz dokładnie a nie na ilość.Nie Telefunkena bo ktoś nie mocno w temacie pomyśli o całej firmie a jednego z jego oddziałów-wydziałów a to ogromna różnica.

      Usuń
    2. Taaa. I do Langenbielau, a nie do Bielawy (bo choć to jest to samo miasto to "ktoś nie mocno w temacie " pomyśli o innym. A Marcina jest o tym 39-ty wpis od góry a mój 83-ci !!!

      Usuń
  29. Tak się zastanawiam na sensem zasłaniania więźniom oczu przy wejściu w budynek bramny /znalazłem dodatkowo jakieś zagraniczne zeznanie, gdzie kobieta też o tym wspomina/. No nie ma to sensu. Co oni tam mogli zobaczyć ? Budynki, ciężarówki, żołnierzy, zieleń i biegających ludzi ? Takie "geheim" ?
    A że cały czas nie pasuje mi kierunek W3K tylko przeciwny więc wymyśliłem że tu chodziło o zdezorientowanie więźniów. by pogubili kierunki świata. Wędrowanie po uliczkach między budynkami, zejście parę poziomów schodami i ... dłuuuugi marsz podziemnym korytarzem i to wszystko po omacku. Każdy powie, że gdzieś koło szpitala był jak mu pokażą mapę, a dla zmyłki splantowanie W3K i mamy nowy mit. Do tego to wasze bagrowanie, kolega Siorka w tunelu na Malczyce i zeznanie pani co była gońcem o tunelu na stację. Panowie poszukiwacze - w tył zwrot !

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. no właśnie dziwne z tymi opaskami zwłaszcza jak ktoś mówił o transportach 8000 do 10.000 więźniów dziennie.. a nie wiem ile w tym prawdy.. ale jeśli to prawda i więźniowie już nie wychodzili.. to te liczby są przerażające.. może nie mieli widzieć innych więźniów, lub innych rzeczy które spowodowały by bunt do pracy np. dowiedzieli by się co ich czeka po.. jedni przyjeżdzający opuszczali pociągi a drugich 'ładowano'.. stad może opaski..

      Usuń
    2. Nie ma w tym żadnej prawdy. To jest opowieść z cyklu "propaganda". Zastanów się niech będzie to tylko 10 tyś dziennie wiesz ile to pociągów, wagonów, składów. Ile miejsca gdyby tylko przyjąć 7 dni to jest 70 tyś ludzi a to jest całe średniej wielkości miasto. Nie wspomnę już o 20 tys dziennie. Jak by nie wychodzili to by im opasek nie zakładali. Nie zabija się robotnika, robotnik był potrzebny. Gdyby nie był potrzebny to by nie było szpitali przyobozowych. Nie gnano by ich do innych obozów. Spędzono by Np. w Sowich do sztolni i wysadzono wejścia, mówię teraz o G.S.. Co to był za problem aby tak zrobić ?

      Usuń
    3. Żaden problem, a i świadków mniej. Właśnie myślałem o tym - 100 więźniów w wagonie, niech będzie 200 to by musiała być oszałamiająca ilości składów i pociągów, które kursowały by non stop..

      Usuń
    4. Marsz śmierci dlatego się tak nazywa że ginęli podczas tego marszu ludzie. Tu nie chodziło o zabicie ich podczas marszu, tu chodziło o przemieszczenie z jednego miejsca do drugiego siły roboczej. Wcześniej wożono koleją. Ale jak nie było kolei i samochodów do dyspozycji to trzeba było iść. Jak by chciano zabić tych ludzi to nie przywożono by ich do Lubiąża tylko zabito na miejscu. czy ktoś się kiedyś zastanowił nad tym ?. Wieźć kogoś setki kilometrów koleją aby potem zabić i pochować w tunelu ,lub wrzucić na barkę i następne setki kilometrów znów wieźć aby wrzucić do morza. Kto to wymyślał te opowieści ?

      Usuń
  30. Ten komentarz Jusifa usunąłem przez pomyłkę więc wstawiam jego kopię :

    "
    @ Paweł, oprócz bagrowania, dzięki za fotki z domeny dolny-slask.org.pl Byłem przekonany że wszystkie foty tam widziałem /podobnie jak na "Herder Institut" a tu taka świeżynka z tymi piwnicami. Z marca 2014 !. Chylę czoła znalazcy jak i Adminowi domeny. Brawo. Jest co pooglądać. Muszę tam jechać by to zobaczyć, ale z fotek widzę:
    - kilka rodzajów ścian: nieotynkowane, nieotynkowane ubielone. otynkowane i strasznie staro wglądające /te w przyziemu z kilkoma warstwami farb zdarte do muru/ i otynkowane jakby dopiero-co.
    - kilka rodzajów podłóg: wylewka świeża, wylewka stara, ceglana, ceglana stara, nie-wiadomo-co (chyba stara wylewka z brudem/.
    - podłogi gładkie, podniesione lub z wgłębieniami.

    No i te piwnice w klasztorze w przyziemu, to takie ... półpiwnice. Nic nie przeszkadza drugi poziom zrobić.

    Podsumowując piwnice: ogromne, długie, wysokie, przestronne i suche. Na montownię urządzeń - spoko. Ze 2 tys. więźniów miałoby gdzie siedzieć i spokojnie co robić. Jak się spojrzy na fotki więźniów z Mittelbau-Dora. To tu tacy sami, spokojni, uśmiechnięci wieźniowie-specjaliści mogliby być. Po co 2-3 razy tylu pod ziemię chować i to do pracy jak i do odpoczynku ?.DZIIIIWNE.
    ====
    @ Wojtku, spójrz na fotki z piwnic, co je Paweł podesłał. Tam są fotki z sali ze stacją trafo. Jak się ma lokalizacja tych "twoich", z początku postu, dwóch wgłębień ( w niszy i w murze), do lokalizacji pomieszczenia ze stacją trafo ? Bo te wgłębienia na falowody do radarów to mi nie wyglądają, ale kable dużej mocy, nawet tej dodatkowej co to ją w wojnę ('43 ?) mieli dołączyć - kto wie. Ale wątpię, bo co by przeszkadzało by szły na tynku, no chyba, że to jakieś nietypowe podejścia ? Chodzi mi o to czy te wnęki nie dotykają sali trafo z jednej i z drugiej strony ? "



    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Trudno mnie się na ten temat wypowiadać co do lokalizacji czegoś w piwnicach gdyż tam nie byłem. A dlaczego to już wyjaśniłem na wstępie tematu. Nie jest że tak powiem w kręgu moich zainteresowań. Temat powstał jedynie dla Was i do zapoznania się z historią i tematyką podziemnej fabryki. Nie mam jakiś tajnych wieści oraz danych, owszem może i wiem coś więcej co nie którzy, ale nie wnosi to nic, gdyż jest to nie ruszalne. Paru już sobie tam zęby połamało.

      Usuń
    2. Temat bardzo ciekawy, człowiek przynajmniej się czegoś konkretnego dowie a i przy okazji ruszy głową - to z cala pewnością nie jest czas stracony. Teraz pozostało odwiedzić Lubiąż i zweryfikować swoje przypuszczenia i przemyślenia ;)

      na koniec dodam tylko - jak ktoś nie widział to polecam:
      http://chomikuj.pl/ludvikos.liberal/Tajemncze+podziemia+i+obiekty+III+Rzeszy/LUBI*c4*84RZ+Tajemnica+opactwa+Cysters*c3*b3w,3528042151.avi%28video%29

      Usuń
  31. W związku z tunelami ucieczkowymi :

    https://www.youtube.com/watch?v=Bu36aRhZShk

    OdpowiedzUsuń
  32. Eee tam zaraz naświetlającego :)
    Po prostu brakuje mi wrażeń :)

    OdpowiedzUsuń
  33. Witam. Jestem mieszkańcem Lubiąża. Zajmuję się tematem Klasztornych tajemnic. Polecę wam mój kanał na YT oraz kilka filmów z miejscówek jakże newralgicznych dla rozwikłania wielu pytań.
    https://youtu.be/5V3T31-0_mk

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dobrze zrealizowany materiał bez latania kamerą, warto się z tym zaznajomić.

      Usuń